Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Wrestler Miesiąca - wrzesień 2012


Wrestlerem Września powinien/powinna zostać  

117 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Wrestlerem Września powinien/powinna zostać

    • Daniel Bryan/Kane (WWE RAW)
      89
    • CM Punk (WWE RAW)
      12
    • Eve Torres (WWE SmackDown!)
      1
    • Ryback (WWE SmackDown!)
      4
    • Jeff Hardy (TNA Impact)
      4
    • Kazarian/Christopher Daniels (TNA Impact)
      7


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 820
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

http://www.attitude.pl/gfx/wrestler_miesiaca.gif

 

WWE RAW

Kane/Daniel Bryan - Team Hell No - "I'm the Tag Team Champions!" Ten przypadkowy duet, to najlepszy dowód skutecznej odbudowy drużynowej dywizji w WWE. Solidni w ringu, komediowi w segmentach. Na Night of Champions przejęli złota, a na SmackDown pokazali wszystkim pretendentom, gdzie jest ich miejsce w szeregu.

CM Punk - Sporo kontrowersji wokół jego postaci, pozwoliło mu nabrać dawnego blasku. Paul Heyman może nie być niezbędnym ogniwem, ale na pewno pomaga obecnemu mistrzowi w dominacji na RAW.

 

WWE SmackDown

Eve Torres - Zasługiwała na pas od dłuższego czasu. Wiodąca postać wśród płci pięknej, teraz legitymuje się też tamtejszym złotem. Postać, która uśmiechnie się w twarz, by po chwili wbić nóż w plecy.

Ryback - Wiara Vince'a w tą postać, wydaje się być większa z tygodnia na tydzień. Totalna demolka MizTV, czyste pokonanie Intercontinental Championa, i wreszcie napędzenie stracha CM Punkowi na zakończenie RAW. Who's Next?!

 

IMPACT WRESTLING

Jeff Hardy - Może nie była to najpopularniejsza decyzja, ale Jeff najwyraźniej odkupił swoje grzechy i planuje powrót na szczyt. Zwycięstwo w BfG Series to dopiero początek. Najważniejszy sprawdzian czeka go 14 października, ale wrzesień wypada zaliczyć do udanych.

Kazarian/Christopher Daniels - Skuteczna obrona pasów na No Surrender, czołówka pod względem umiejętności ringowych i coraz bliżej szczytu na polu rozrywkowym. Ciągnący się miesiącami storyline, dzięki nim pozostaje zjadliwy dla odbiorców. Czego innego się spodziewać po Tag Teamowych Mistrzach Świata...na Świecie.

Edytowane przez Vercyn
  • Odpowiedzi 22
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Vercyn

    2

  • N!KO

    1

  • 8693

    1

  • .Dave.

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  93
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.08.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zdecydowanie to co robią Kane & Bryan jest jedyną rzeczą dzięki której czasem obejrzę Raw. Na prawdę jestem ciekaw jak to się zakończy, byle tego WWE nie schrzaniło ...

 

I am The Tag Team Champions :lol:

Zapraszam na mój kanał na YT gdzie można zobaczyć moje filmiki z WWE'12

KANAŁ


  • Posty:  631
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.09.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Wprawdzie bardzo lubię duet Kane'a i Bryana za to, że przywrócili oni przez przypadek dywizję tagów do łask, dając jej nawet main event na Smacku, ale ostatecznie mój głos wędruje do kogoś innego

 

CM Punk - choć podobały mi się jego matche w face'owym runie, to, jak mówiło wielu, jego promom brakowało tej iskry. Ten człowiek po prostu nie jest stworzony do bycia good guyem. Połączenie z Heymanem daje nadzieję na jakiś angle z Lesnarem - albo jako ochroniarzem/ współpracownikiem Punka, albo walka o pas - Lesnar zazdrosny o to, że Punk ma zarówno jego managera jak i główny pas federacji, do tego Punk i Paul mają świetną chemię, ich interakcje są bardzo naturalne, nawet takie smaczki jak zegarek Heymana w "clobberin' time" ubarwiają ich duet. Już widać, że Punk wznosi się na wyżyny swojego heelowania, wszystko dzięki mocnemu runowi za czasów bycia face'em. Ludzie mają problemy z buczeniem na niego, więc WWE wymyśla coraz to ciekawsze drogi do generowania heatu dla Brooksa, i chwała im za to. Do tego szanuję jego nowy wygląd, wreszcie Punk wygląda jak skurwiel, którego nikt nie chciałby spotkać w ciemnej uliczce. Poza tym, najważniejsze - CM wreszcie dostał tyle airtime'u ile fani chcieli, często zamyka i otwiera każde RAW, a ostatnio miał na jednej gali 3 proma, każde na wysokim poziomie. Do tego bije rekord posiadania pasa, i jeśli potrzyma go jeszcze jakiś czas to przegoni Cenę, a nawet Hogana.


  • Posty:  89
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zdecydowanie Kane/Daniel Bryan podnoszą poziom SmackDown! i dzięki nim mogę to jeszcze oglądać. Rozbawiają mnie tymi segmentami, a to coś nowego, bo humor Santino Marelli kompletnie mnie nie rusza.

 

baka21 - No! I'm! The Tag Team Champion!


  • Posty:  1 955
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Jeżeli we wrześniu zaglądałem na RAW i SD! to tylko po to, żeby zobaczyć w akcji mistrzów tag team. Kane z Bryanem robią kapitalną robotę i w końcu mogę przyznać, że komediowe segmenty rodem z WWE mnie śmieszą (do tej pory na widok Brodusa, Santino, Rydera, Hornswoggla i innych popierdółek miałem ochotę wyłączyć galę). Segmenty z mistrzami są genialne, relacje między nimi rozwijają się ciekawie i jeśli story pójdzie w dobrą stronę i nie zakończą tego przedwcześnie, to będę musiał uwzględnić ich podczas oddawania głosów w Attitude Awards. Za razie dostają głos na wrestlera września.
"Even the man with three H's would be proud of the way we buried this young, promising talent." - Broken Matt Hardy (Total Nonstop Deletion 15.12.2016)

  • Posty:  1 300
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Głos na Kaza i FAngel 'a. W ringu najwyższy poziom za mikrofonem prawie tak samo, więc czego chcieć więcej ? :-)

Nie bierz życia za poważnie,

Bo i tak trafisz do piachu.

1240828704e1eb65585182.jpg


  • Posty:  10 388
  • Reputacja:   410
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Tutaj, bez żadnego zastanowienia, wskazuję na team Dragona i Kane'a - za potężną dawkę, naprawdę świetnego (nie mylić z rozrywką dla kretynów) enetrteinmentu, dla którego aż chce się oglądać gale. Terapia okiełznania agresji, Doktorek Shellby i tarcia pomiędzy Danielem i Jacobsem, to obecnie najjaśniejszy punkt u Vince'a, który - jeżeli zostanie pociągnięty dłużej i w podobnym stylu - wyrośnie nam na czarnego konia w wyścigu o tytuł dla najlepszego feudu roku.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  3 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Swój głos oddaję bez żadnego większego zastanowienia się na Bryana i Kane'a :) Uzasadnienie jest moim zdaniem tutaj zbędne, ale napiszę tylko tyle, że to oni zostali wcale niezamierzonym, wakacyjnym story... A nie heel turn Punka, bo co z Brooksem dzieje się teraz? Nic ciekawego. Omijam go szerokim łukiem. Natomiast co do Heel NO!, oglądając ich mam przynajmniej niezłą bekę z ich dwójki... A w szczególności z byłego mistrza Wagi Ciężkiej :)

  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

W tym miesiacu nominacje nie mialy sensu. Z gory zakladalismy, ze "Team Hell No" zgarnie tytul wrestlerow miesiaca. Konkurencją moglby sie okazac Hardy, ale ze nikt z jego zwyciestwa zadowolony nie byl, to na drugim najpewniej skonczy Punk, ktory zafundowal nam na koniec miesiaca bdb segment z Foleyem.

Dodam tylko, ze brany byl przeze mnie pod uwage Kassius Ohno, ale przekreslil sie porazka nad Richiem na ostatniej prostej. Gdyby nie to, to staralbym sie go przepchnac zamiast Eve.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  1
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.05.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

CMPunk

wiadomo dlaczego :D


  • Posty:  1
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zdecydowanie hell no

  • Posty:  8
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zdecydowany głos na Hell No. :-)
Sometimes It's Hell trying to get to heaven.

  • Posty:  3 115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gdyby nie Hell No, to zagłosowałbym na genialnego Danielsa i sprawdzającego się w roli heela Kazariana. Gdyby... Bo ten miesiąc należał zdecydowanie do Bryana i Kane'a, którzy nieoczekiwanie stali się tym najlepszym storylinem roku i zepchnęli w cień heelturn Punka. Już wcześniej wieszczyłem ich tryumf w tej kategorii i prędzej piekło zamarznie niż będzie tu jakaś niespodzianka. Zawsze powtarzałem, że nie lubię tagów z dupy, miszmaszu wrestlerów, z którymi akuratnie nie wiadomo co począć. W tym wypadku jednak wypaliło. Ba! Tag przerósł najśmielsze oczekiwania. Mam nadzieję, że Vince to widzi. Prędzej czy później Hell No się rozleci. Mam nadzieje, że Bryan wtedy nie spadnie na łeb na szyje jak Swagger czy wielu innych, ale poszybuje z powrotem w stronę main eventu.

14453752125651e0a536c69.jpg


  • Posty:  694
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.09.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mój głos poszedł na Bryana i Big Red Monstera, gdyż są jak dla mnie jedynym obecnie plusem mdłych tygodniówek WWE i w dywizji tag teamów nie mają absolutnie konkurencji. Ich Storyline przyćmił turn Punka, a to już spory wyczyn. Oby jak najdłużej utrzymali ten poziom, bo to chyba najlepszy tag z dupy od wielu lat :wink:
Sygna by Filipoo666

20854407495044e5718b29f.jpg


  • Posty:  99
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Głos na Daniela Bryana i Kane'a za to, że są najciekawszymi postaciami na dzień dzisiejszy w WWE, nawet duet Punk-Heyman im nie dorównuje pod względem entertainmentu (co kilka tygodni temu wydawałoby się nie do pomyślenia...). Niby takie połączenie dwóch różnych zawodników a są najlepszym TT... Świetnie się uzupełniają, scenki z ich udziałem to jest to co chcę oglądać, a nie Santinę ze skarpetą czy tańczącego Funkasaurusa... To jest prawdziwy entertainment! Mam nadzieję, że potrzymają pasy jeszcze kilka miesięcy.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • GGGGG9707
      Ciekawa kwestia ale widzę ją inaczej.  Jakie Cody ma argumenty za tym żeby czuć się zagrożonym przez Ortona?  - Orton pokonał go w komorze (sprytem, trochę heelowo, po tym jak Drew zajmował się Rhodesem) Jakie argumenty ma Orton ? - Cody pokonał go w finale KOTR rok temu - Orton już na EC musiał nie do końca czysto sięgnąć po RKO (jak Cody z Zaynem i Fatu) po tym jak Cody był osłabiony i nie skupiony przez Drew. Więc to już pokazalo że Orton musi uciekać się do podstępst
    • Grok
      AEW Revolution odbędzie się dziś w Los Angeles. W głównym pojedynku AEW World Champion MJF broni tytułu przeciwko Hangmanowi Page'owi w Texas Death Matchu. Zgodnie ze stypulacją, jeśli Page przegra, nigdy więcej nie dostanie szansy na walkę o AEW World Title. Toni Storm zmierzy się z Mariną Shafir w pojedynku bez nikogo przy ringu. AEW World Trios titles również będą bronione – Kazuchika Okada, Kyle Fletcher i Mark Davis staną naprzeciw „Speedball” Mike'a Baileya, Kevina Knighta i Mistico.
    • -Raven-
      Spoko, jak to mówią - jeden lubi ogórki, drugi ogrodnika córki Co kto lubi. Ja tam po prostu wolę to co rzadziej (kilka razy w roku) jest nam dane oglądać (program face vs. face pomiędzy topowymi gwiazdami, z tarciami pomiędzy nimi) niż to, czym karmią nas co tydzień do porzygu (heel dojeżdżający face'a na tygodniówkach, żeby ten później wziął odwet na PPV). Poza tym, przy takim programie (face vs face) moglibyśmy się do końca łudzić, że to jednak Blondas przejdzie turn, na co większość czeka, a
    • Grok
      Autor: Ian McCord Ćwierćfinały turnieju New Japan Cup wystartowały 15 marca, kiedy NJPW zagościło w Yamanashi. Na karcie były dwa ćwierćfinały, w których Boltin Oleg i Yuya Uemura odnieśli zwycięstwa i zameldowali się w półfinałach. W półgłównym starciu wieczoru Openweight Championowie stanęli naprzeciwko siebie – STRONG Openweight Champion Boltin Oleg zmierzył się z NEVER Openweight Champion Renem Naritą, by wyłonić, który mistrz przejdzie dalej. Jak nietrudno zgadnąć, House of Torture zaczę
    • Grok
      Nic Nemeth twierdzi, że jego ostatni kontrakt z WWE miał na celu powstrzymanie go przed przejściem do AEW. Były Dolph Ziggler niedawno gościł w programie Off the Ropes z Jonathanem Coachmanem. Wyjaśnił tam, że powiedział WWE, iż żąda więcej pieniędzy, niż sądził, że mu zapłacą, bo był gotowy odejść. Nemeth powiedział: Nie jest do końca jasne, kiedy Nemeth podpisał swój ostatni kontrakt z WWE. W 2018 roku media donosiły jednak, że zawarł dwuletnią umowę z firmą wartą około 1,5 miliona dol
×
×
  • Dodaj nową pozycję...