Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

TNA Hardcore Justice 2012


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  114
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Miałem pewne poczucie, że TNA robi się coraz bardziej medialną organizacją. Zaprosili niedawno jakąś kobietę w przerwach Impactu, którą poderwał Bully Ray. Filmik też wskazuje na jakiś postęp.

 

Jak jest z emitowaniem WWE w telewizji? Są na ogólnodostępnej stacji czy na płatnej jak Spike TV?

BOBBY ROODE - LONGEST REIGNING TNA WORLD HEAVYWEIGHT CHAMPION

17298674fa58df4e3b7a.jpg

  • Odpowiedzi 112
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Phenomenal

    18

  • ResQ

    11

  • radiomagnetofon

    10

  • aRo

    8

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  419
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie przesadzaj. WWF pracowało na to długo, ale to nie wyklucza, że TNA nie dąży do osiągnięcia takiego poziomu medialnego. Przecież to naturalne, że jeśli ma się własną "działalność gospodarczą" to próbuje się ją rozwijać i czerpać na niej coraz większe zyski. TNA ciągle się rozwija, ale te podstawowe błędy jakie robią nie pomogą im na pewno. Czytałem ostatnio artykuł bodajże SixKillera o tym, jak to Heyman był o krok od podpisania kontraktu z Dixielandem. Po przeczytaniu tego oniemiałem. Miał on genialne pomysły i idealne spojrzenie na działanie TNA. Myślę, że z jego programem działania TNA za 4-5 lat powalczyłoby o ratingi 2.0. To by było dobre nie tylko dla fanów TNA, ale także dla fanów WWE. W końcu Vince poczułby, że coś jest nie tegez i goni go inna federacja, a już widzieliśmy co on potrafi, jeśli ma się nóż na gardle.

 

No cóż nasze poglądy są jak ogień i lód :wink: Dla mnie działania Heymana za 4-5 lat wprowadziłyby TNA prosto do grobu. Tacy wrestlerzy jak Roode, Storm czy AJ nie powalczyliby długo za jego rządów nie mówiąc o rezygnacji z takich zawodników jak Angle czy Sting (który mimo wieku jest drawem). Pamiętam, że mocno wtedy kibicowałem aby Heyman i TNA nie doszli do porozumienia. Jedną federację doprowadził już do upadku. Jak dla mnie miejsce dla niego jest tylko przy tworzeniu świetnych storyline'ów co wychodzi mu bardzo dobrze. Od zarządzania federacją lepiej jednak niech się trzyma z daleka.

 

OK, miażdżące. Przesadziłem. Ale na pewno lepsze. Od czasu przejścia RAW na 3h ruszyli w końcu z promowaniem Zigglera, z odświeżeniem postaci Punka, w końcu zaczęli myśleć. A TNA? Jest lepiej niż za czasów Russo, ale wciąż jest wiele do poprawienia.

 

Nie wiem jak WWE bo tylko czytam raporty z ich gal i polegam na zdaniu znajomego do którego mam podobny gust (swoją drogą o ostatnim RAW powiedział, że dłużyło się niemiłosiernie i był to "same old shit"). TNA natomiast konsekwentnie poprawia swój program na lepsze już od prawie roku i robią to racjonalnie a nie przewracają federację do góry nogami tak jak chciał to zrobić Heyman.

 

Tak. Od czasu jego panowania widziałem tylko 1 porządny segment. Nie pamiętam jaki to był impact ale jeden z pierwszych po Destination X. A jakie masz argumenty jeśli chodzi o to, że jako WHC jest dobry? Bo ja nie widzę takich. Owszem, jako X-Divison Champ wymiatał za mikrofonem, ale troche mnie dziwi, że mimo iż wskoczył o poziom wyżej to jednak na micu spadł o poziom niżej. Nie mam nic do Ariesa, wręcz przeciwnie, według mnie najlepszy wrestler na świecie jeśli bierzemy pod uwagę zarówno ring skill jak i mic skill, ale jako TNA WHC jest słąby. Niestety, stać go na więcej.

 

Cóż, Aries być może nie pokazuje obecnie nic wielkiego za mikrofonem bo nie jest najważniejszą postacią głównego storyline'u w TNA. W ringu to ciągle ten sam Aries co zobaczyć można w ostatnich main eventach PPV. Czy to źle, że Aries jest teraz nieco z boku? Czas pokaże, Austin to nie Bobby Roode, który po zdobyciu pasa miał od razu gotowy storyline z byłym tag team partnerem. Aries pokonał Roode'a bo okazał się lepszy, to wszystko. Nie ma też sensu dawać mu niczego znaczącego na chwilę obecną bo jest Aces & Eights. Zobaczymy jak będzie prowadzona jego historia ze zwycięzcą BFG Series co powinno dać odpowiedź na pytanie jakim mistrzem jest Double A.

 

Kieruję się prostą zasadą. Co się źle zaczyna, nie zawsze się dobrze kończy.

 

No właśnie, nie zawsze. Ja swoją ocenę pozostawię do końca title run'u.

 

Dobrze, że dodałeś ten tekst w nawiasie bo pojechałbyś ostro. Ostrzej niż najgorszy hejter WWE. CM Punk rok temu jako mid carder z miejsca, praktycznie w jednej chwili, stał się main eventerem. Więc wątpię, żeby chodziło tutaj o zbyt duże wyzwania jak dla niego. Jest obecnie chyba drugą twarzą WWE zaraz po Jaśku co raczej wyklucza jego nieudolność, wręcz przeciwnie. Pokazuje, że pomimo tego iż nie walczył w Main Eventach, był solidny i konsekwentny. Niestety, ale 'kreatywni' wpadli na beznadziejny pomysł, że jeśli Cena nie jest przy pasie to i tak jest w Main Evencie.

 

Hehe, to jest tak, że osobiście uważam Punka za jednego z najbardziej przereklamowanych zawodników WWE. To nie jest tak, że każdy z WWE jest be :smile: Po prostu z miejsca jestem w stanie podać pięciu zawodników WWE, którzy bardziej zasługują na miejsce, które w federacji ma Punk (a po zastanowieniu się może i więcej). Jego umiejętności ringowe są tylko trochę ponad przeciętną. Owszem jest bardzo dobry za mikrofonem, ale dla mnie to za mało. Nie będę oceniał jego title run'u bo po pierwsze nie oglądam WWE regularnie, po drugie Punk ma jeszcze pas.. no właśnie ma pas, ale mistrzem jest Cena :wink:


  • Posty:  114
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bardzo mi się podobała wypowiedź Joeya Ryana, w której mówił, że w 2011 roku WWE miało nowego Stone Colda Steve'a Austina i go zrujnowało wsadzając go w jakieś historie miłosne. Do tego jeszcze jego pytanie: Wyobrażacie sobie Stone Colda w historii miłosnej?

Faktem jest, że CM Punk nie jest najlepszy na świecie. Znając życie w tym roku będzie wrestlerem numer 1 na PWI 500, mimo, że z tego co słyszałem ostro zanudzał, a jak drugi będzie Sheamus to chyba zgniję, pierwsze bądź drugie miejsce należy się dla Bobby'ego Roode'a.

Punk miał jeszcze jeden żałosny storyline, z pseudo-menadżerem RAW, próba nawiązania do Bischoffa - nie oglądałem wtedy rządów Erica, ale z tego co patrzyłem na niektórych filmikach to o wiele lepiej i realniej reprezentował funkcję złego menadżera.

Johny sobie miał władzę przez kilka miesięcy po wygranej na Wrestlemanii i super, po jakimś czasie koniec rządów, które powinny trwać o wiele dłużej moim zdaniem. Jak jest tam lekki chaos to jakoś lepiej się ogląda ten produkt.

BOBBY ROODE - LONGEST REIGNING TNA WORLD HEAVYWEIGHT CHAMPION

17298674fa58df4e3b7a.jpg


  • Posty:  244
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.02.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Filmik "Funny or Die" pierwsza klasa. Dawno nie miałem takiej beki! :lol:
Bring back Sinn Bodhi!

12349846194ddaab2b512c5.jpg


  • Posty:  1 623
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

TT Match

Kid Kash and Gunner vs. Chavo Guerrero and Hernandez

Walka była raczej średnia. Szkoda, że większość czasu widzieliśmy obijanie jednego zawodnika, ale gdy już wszedł do ringu Hernandez mogliśmy zobaczyć kilka ciekawych akcji. Gdyby cała walka była zabookowana w ten sposób jak końcówka to byłoby naprawde świetnie. Mam wrażenie, że ten TT dużo bardziej służy Hernandezowi, który pokazuje klase pomimo swojej postury. Chavo raczej będzie zbierał łomot i przypinał rywali. Teraz czekać aż LAX v.3 ruszy po pasy TT, bo walka z Danielsem i Kazarianem powinna wyjść znacznie lepiej niż ta.

 

BFG SERIES MATCH - WORTH 20 POINTS FALLS COUNT ANYWHERE

Mr. Anderson vs Rob Van Dam vs The Pope vs Magnus

Jak zobaczyłem tabele z BFG Series od razu wiedziałem, że w tym pojedynku wtopiłem w typerze. Anderson był 4, więc nie mógł wygrać tego pojedynku. Sam początek już mnie mocno wkurzył. Rozumiem, że trzeba promować Aces & Eights, ale skoro mieli zaatakować Bully Raya to po co atakować The Pope'a? To był jeden z dwóch powodów, dla których chciałem obejrzeć ten pojedynek ( drugi to Magnus ), a tu na wstępie odebrali mi całą radość z tej walki. Walka sama w sobie mogłaby być troche bardziej hardorowa. Jak RVD leżał na rampie było widać jakby sobie ciął czoło, ale krew nawet się nie pojawiła na jego twarzy. Brakowało mi tutaj lepszej walki poza ringiem, gdzieś na BS mogli się nawalać koszami na śmieci czy innymi przedmiotami, które by tam znaleźli, a oni ograniczyli się tylko do jednego krzesełka. Pierwsza z trzech walk hardcorowych według mnie bez hardcoru.

 

TV Title Match

Devon vs Kazarian

Kolejny średniak na tym PPV i w dodatku z dupy wzięty. Rozumiem, że skoro bronimy pasa TV każdego tygodnia to chociaż na PPV musi być walka o niego, ale mogli chociaż jakoś powiadomić o tym, a nie na samej gali się dowiadujemy. Mogli również dać innego przeciwnika, bo Kazarian nie wygląda na TV champa, a w dodatku ma aktualnie pasy TT i feud przeciwko Ajowi, więc wiadomo było, że pasa nie zdobędzie. Jego obecność na PPV mnie cieszy, ale mogli chociaż zapowiedzieć na Impactcie, że odbędzie się walka champ vs champ. Jeśli chodzi o walkę to zbyt dużo się w niej nie działo. Jak dla mnie to większość walk Devona wygląda bardzo podobnie. Gdy Kazarian się poślizgnął na schodkach to od razu wiedziałem dlaczego : tymi schodami szedł RVD i poprostu jego zaje*****ść wraz z jego ego pozostała na tych schodkach.

Tak na marginesie to Devon trzyma ten pas zbyt długo, więc najwyższa pora, aby ktoś go wkońcu pokonał, ale prosze niech to nie będzie Bischoff, bo ten pas straci całkiem jakieś znaczenie.

 

KNOCKOUTS TITLE MATCH

Madison Rayne vs. Miss Tessmacher

Earl Hebner w TV powinien robić to co na HS :D W TV zawsze jest taki sztywny i poważny, a na HS widać, że się dobrze bawi. Ale co do pojedynku to byłem pewny, że pas zmieni właścicielkę i bardzo dobrze, bo może Madison Rayne troszke rozrusza dywizję KO. Za panowania Miss Tessmacher nic szczególnego lub wartego zapamiętania nie miało miejsca, więc trzeba było zmienić mistrzynię. Liczę teraz na jakieś ciekawe segmenty z udziałęm KO oraz walki.

 

BFG SERIES MATCH - WORTH 20 POINTS TABLES MATCH

Jeff Hardy vs James Storm vs Bully Ray vs Robbie E

Miałem nadzieję, że będzie to nieco dłuższy pojedynek. Ale walka sama w sobie była dobra. Od razu rozbawił mnie początek kiedy Bully Ray ostro zgasił Robbiego tym ciosem. Później Storm i Hardy ładnie wbrneli z sytuacji, gdzie przypadkowo złamał się stół, Storm widać było, że domagał się zwycięstwa świetnie maskując tą sytuacje. Najbardziej jednak rzuciło się w oczy to jak działali Aces & Eights. Dwa razy wbiegli i dwa razy wyszło to na dobre dla Storma pokazując, że jest on z nimi w zmowie. Jestem bardzo ciekaw jak to wszystko wyjdzie na zakończenie. Wygrana Bully Raya mnie zdziwiła, gdyż jego kontrakt wygasa, a jeszcze ( chyba, bo nie czytałem ostatnio newsów ) nie przedłużył kontraktu. Może to w jakimś stopniu ma go przekonać do jego przedłużenia na gorszych warunkach? Mam nadzieję, że jednak dojdzie do porozumienia Bully'ego z TNA, ponieważ jest on świetnym heelem i naprawde szkoda by było stracić takiego zawodnika. Ktoś wie co się stało Bully'emu, bo widać było, że doznał jakieś kontuzji, ale nie wychwyciłem, w którym momencie mu się to stało.

 

X-DIVISION TITLE MATCH

Kenny King vs. Zema Ion

Walka dobra, było kilka ciekawych akcji jak na lotnków przystało, fajne przejście do submissionu przez Kenny Kinga i oczywiście kilka prób pinu. W pewnym momencie nawet myślałem, że będziemy mieć nowego X Division champa, ale Zema zdołał się wybić. Szkoda jedynie, że brakło czegoś takiego co nawiązało by do nazwy PPV, czyli jakieś hardcorowej akcji, która mogła by zapaść w pamęci na nieco dłużej.

 

BFG SERIES MATCH - WORTH 20 POINTS LADDER MATCH

AJ Styles vs Kurt Angle vs Christopher Daniels vs Samoa Joe

Bardzo dobry pojedynek, jak do tej pory była to najlepsza walka. Wszyscy świetnie współpracowali przez co mogliśmy zobaczyć sporo ciekawych kombinacji ( np jak Joe miał wykonywać finishera Ajowi, a Kurt Angle w tym samym czasie Joe ). Drabiny zostały dobrze użyte, w szczególności dobrze ich używał Christopher Daniels. Fajnie zrobiona końcówka, gdzie Angle i Joe zmierzyli się w pojedynku, który z nich bardziej będzie torturował Danielsa. Reakcja Joe pod koniec, gdy sprawdzał czy Daniels żyje była świetna ( chodzi mi o to kopnięcie zanim włożyli Danielsa w drabine ). Końcówka również dobrze pomyślana, AJ szybko wskakuje na drabine i zgarnia 20 pkt. Teraz w tabeli robi się naprawde ciasno, więc emocje przed No Surrender będą naprawde spore.

 

WORLD HEAVYWEIGHT CHAMPIONSHIP

Bobby Roode vs. Austin Aries

ME jak przystało na tych zawodników był naprawde dobry. Widać między tą dwójką wielką chemię w ringu przez co starcia ogląda się wspaniale. Było mnóstwo emocji w końcówce pojedynku, jak wbiegł drugi sędzia to wiedziałem, że musi się to zakończyć podwójnym pinem, aby jeszcze podgrzać atmosferę. Gdy Aries przypadkowo dostał pasem to miałem wątpliwości czy zdoła się wybić, ale jak tylko byil w ringu to wiedziałem, że pas nie zmieni właściciela. Szkoda, że ta walka nie była jakimś Last Man Standing matchem, albo I quit matchem, bo wtedy wyszłoby to jeszcze lepiej. Teraz pewnie Roode zajmie się Stormem, aby dostać walkę na BFG, Aries na No Surrender nie będzie bronił pasa i straci go na Bound for Glory, które w mojej głowie ( tak sobie karte już ustawiam na to PPV ) wygląda poprostu świetnie.

 

Gala ogólnie wyszła tak pół na pół. Pierwsza część była średnia, ale druga połówka gali to nadrobiła. Szkoda jedynie, że ma Hardcore Justice nie było żadnej krwi. Ogólne tak 6+/10

1 miejsce w typerze TNA w 2011 r

 

http://total-nonstop-action.blogspot.com/ --> najlepszy blog o TNA

 

Fan wrestlingu od 25.02.2005r

 

Reprezentant TNA Originals


  • Posty:  1 955
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Ktoś wie co się stało Bully'emu, bo widać było, że doznał jakieś kontuzji, ale nie wychwyciłem, w którym momencie mu się to stało.

 

Przy tym bootchu ze stołem Ray złamał go ręką.

Fajnie obrócił to w żart na ćwierkaczu:

"Elbow banged up BAD!! (Doctor) said no wrestling 2-3 weeks. Laughed in his face and asked him...Do You Know Who I Am?"
"Even the man with three H's would be proud of the way we buried this young, promising talent." - Broken Matt Hardy (Total Nonstop Deletion 15.12.2016)

  • Posty:  78
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.07.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

tymi schodami szedł RVD i poprostu jego zaje*****ść wraz z jego ego pozostała na tych schodkach.

 

Jesteś moim mistrzem!!! xD

 

Tak na marginesie to Devon trzyma ten pas zbyt długo, więc najwyższa pora, aby ktoś go wkońcu pokonał, ale prosze niech to nie będzie Bischoff, bo ten pas straci całkiem jakieś znaczenie.

 

Wiele osób mówi, że gdy pas stracił EY to odzyskał on renomę. Według mnie nie odzyskał nic bo Devon jest w stylu walki bardzo podobny do Johna Ceny :) Nie obraziłbym się jakby dali TV Title Andersonowi. Nie mają na kolesia kompletnego pomysłu, a on za mikrofonem mimo iż mówi to samo to jednak jest świetny. Chwytliwy catchphrase, nie jest wirtuozem w ringu, ale na pewno nie jest słaby. Idealnie pasuje by trochę wypromować ten pas.

 

Jestem bardzo ciekaw jak to wszystko wyjdzie na zakończenie

 

Mam nadzieję, że tego nie spaprają i storyline ułoży się w ten sposób, że sami A&8 będą wrabiać Storma jakoby miał być ich członkiem. Potem Cowboy przerodzi się w takiego Stinga niszczącego nWo :) To kupuję.

 

Szkoda, że ta walka nie była jakimś Last Man Standing matchem, albo I quit matchem, bo wtedy wyszłoby to jeszcze lepiej.

 

Last Man Standing to najgorsza stypulacja jaka może być - strasznie oporna i nudna. Przynajmniej dla mnie. A czy w historii TNA był kiedykolwiek jakiś I Quit Match bo bardzo mnie to ciekawi?

 

marcel, i to jest powód dlaczego TNA powinno zatrzymać Raya. Koleś jest genialny :grin:

It’s Time, Once Again, to Get Aboard the Ho Train!

214441016350278cafd9acb.jpg


  • Posty:  10 372
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

A czy w historii TNA był kiedykolwiek jakiś I Quit Match bo bardzo mnie to ciekawi?

 

Oczywiście:

 

- AJ Styles vs. Tommy Dreamer (No Surrender 2010)

- Alex Shelley vs. Jethro Holliday (TNA Impact!)

- A.J. Styles vs. Booker T (Sacrifice 2009)

- Brian Kendrick vs. Douglas Williams (TNA Impact!)

- AJ Styles vs. Christopher Daniels (Bound For Glory 2011)

 

Last Man Standing to najgorsza stypulacja jaka może być - strasznie oporna i nudna.

 

Dla mnie - wręcz przeciwnie. To świetny gimmick match, gdzie przy odpowiednim bookingu można rewelacyjnie stopniować dramaturgię, wykręcać świetne spoty, bumps'y i akcje podwyższonego ryzyka, a na dokładkę - można tu (bez większej ujmy dla face'a) dać czyste zwycięstwo heelowi. Pooglądaj sobie LMS w WWE, bo to jedne z tych rodzajów walk, w których Vince wręcz bryluje.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 623
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tupak napisał/a:

tymi schodami szedł RVD i poprostu jego zaje*****ść wraz z jego ego pozostała na tych schodkach.

 

 

 

Jesteś moim mistrzem!!! xD

 

Miło mi :D

 

Dla mnie - wręcz przeciwnie. To świetny gimmick match, gdzie przy odpowiednim bookingu można rewelacyjnie stopniować dramaturgię, wykręcać świetne spoty, bumps'y i akcje podwyższonego ryzyka, a na dokładkę - można tu (bez większej ujmy dla face'a) dać czyste zwycięstwo heelowi. Pooglądaj sobie LMS w WWE, bo to jedne z tych rodzajów walk, w których Vince wręcz bryluje.

Tutaj po części się zgodzę z Ravenem. LMS to jedna z lepszych stypulacji, aby zakończyć jakiś długi feud. Może i WWE robi dobre LMS, ale jak dla mnie często są zbyt przeleżane. Większość czasu na walkę leżą do 9 nawet po słabszych akcjach co mnie osobiście denerwuje, szczególnie gdy jest to środek walki.

1 miejsce w typerze TNA w 2011 r

 

http://total-nonstop-action.blogspot.com/ --> najlepszy blog o TNA

 

Fan wrestlingu od 25.02.2005r

 

Reprezentant TNA Originals


  • Posty:  10 372
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

WWE robi dobre LMS, ale jak dla mnie często są zbyt przeleżane. Większość czasu na walkę leżą do 9 nawet po słabszych akcjach co mnie osobiście denerwuje, szczególnie gdy jest to środek walki.

 

Tu bym polemizował. Sęk w tym, że w WWE często zdarzają się sytuacje, kiedy np. po finiszerze, zawodnik zaczyna już wstawać np. "na sześć", zamiast do końca budować niepewność. U Vince'a problemem może być ewentualnie to, że wrestlerzy są często liczeni po słabszych akcjach, typu clothesline :roll: , ale co do leżenia "do dziewięciu", to wręcz za mało jest takich sytuacji i nawet po mocniejszych akcjach, poturbowany zawodnik z reguły zaczyna się "budzić" na tyle wcześnie, że widz wie, że zdąży on wstać przed doliczeniem do 10.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  359
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.09.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

D-von ma u mnie zapewnione miejsce przecenianego wrestlera roku. Mnie osobiście ten terminator bardziej denerwuje niż obecny mistrz świata z konkurencyjnej federacji. Nie ma żadnych podstaw, by Devon pojawiał się w TV w innej roli niż jobber, a tymczasem on trzyma pas i podkładają mu takich zawodników jak Ray, Crimson, czy ostatnio Kaz. Najśmieszniejsze jest to, że nie tak dawno Kazarian jechał AJ Stylesa na ppv, a teraz jest mięsem armatnim dla Devona...

 

Zaskoczył mnie wynik ME, bo byłem pewien, że Roode odzyska pas (myślałem, że stracił go tylko dlatego, żeby jego run nie był przesadnie długi i by ktoś w przyszłości mógł go przebić), a tymczasem Aries retains. Jestem zaskoczony, ale i zadowolony. Na pewno zyska na tym BfG series, bo nie ma pewności kto wygra. Ciekawi mnie jedna rzecz - z kim zmierzy się Austin na No Surrender. Z Abyssem? Jarrettem? Ciężko mi znaleźć kogoś, może ktoś ma jakiś pomysł?

 

Po prostu z miejsca jestem w stanie podać pięciu zawodników WWE, którzy bardziej zasługują na miejsce, które w federacji ma Punk (a po zastanowieniu się może i więcej).

 

No to dawaj, ciekawy jestem. :smile:


  • Posty:  1 623
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zaskoczył mnie wynik ME, bo byłem pewien, że Roode odzyska pas (myślałem, że stracił go tylko dlatego, żeby jego run nie był przesadnie długi i by ktoś w przyszłości mógł go przebić), a tymczasem Aries retains. Jestem zaskoczony, ale i zadowolony. Na pewno zyska na tym BfG series, bo nie ma pewności kto wygra. Ciekawi mnie jedna rzecz - z kim zmierzy się Austin na No Surrender. Z Abyssem? Jarrettem? Ciężko mi znaleźć kogoś, może ktoś ma jakiś pomysł?

Ale kto powiedział, że na No Surrender Austin Aries będzie bronił pasa? Rok temu o ile mnie pamięć nie myli mistrz nie bronił swojego tytułu na tej gali, a ME był finał BFG Series. W tym roku będzie tak samo, gdyż Aries nie ma teraz żadnego rywala, bo wszyscy są w BFG Series, a Roode już rewanżu nie ma.

1 miejsce w typerze TNA w 2011 r

 

http://total-nonstop-action.blogspot.com/ --> najlepszy blog o TNA

 

Fan wrestlingu od 25.02.2005r

 

Reprezentant TNA Originals


  • Posty:  359
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.09.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No to źle pamiętasz, bo Angle bronił pasa w 3 wayu ze Stingiem i Andersonem. :) Ja tam obstawiam, że jednak kogoś Ariesowi dorzucą, no ale pytanie kogo.

  • Posty:  78
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.07.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

- AJ Styles vs. Christopher Daniels (Bound For Glory 2011)

 

No tak, głupi ja. Kompletnie zapomniałem o tej walce mimo iż samą galą się wtedy ogromnie jarałem :grin: Natomiast tej reszty nie znałem, muszę się kiedyś za nie zabrać.

 

Pooglądaj sobie LMS w WWE, bo to jedne z tych rodzajów walk, w których Vince wręcz bryluje.

 

No to chodzi tobie tylko o te starsze walki sprzed kilku lat bo obecnie nie sięgam pamięcią żeby był jakiś dobry Last Man Standing Match. Mi ta stypulacja się nie podoba. Ostatnio fajne starcie LMS jakie pamiętam to chyba Edge vs Kane o WHC na którymś ze Smacków 2010. Poza tym mocno obrzydziło mi to np. Vengeance 11 i Cena vs ADR. Rozumiem, że można tam wsadzić dużo fajnych spotów, ale dla mnie to niewiele różni się od takiego Street Fightu, lub Falls Count Anywhere, jedynie sposób zakończenia walki. Reszta prawie to samo.

 

Catarax, ale dlaczego nie może to być Roode? Fakt, rewanżu już nie ma, ale wydaje mi się, że to całe zamieszanie pod koniec walki nie było tylko po to aby zwiększyć dramaturgię. Zrobili to też po to, żeby Roode miał się czego czepiać i ubiegać się o kolejną walkę.

It’s Time, Once Again, to Get Aboard the Ho Train!

214441016350278cafd9acb.jpg


  • Posty:  242
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.09.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ale kto powiedział, że na No Surrender Austin Aries będzie bronił pasa? Rok temu o ile mnie pamięć nie myli mistrz nie bronił swojego tytułu na tej gali, a ME był finał BFG Series. W tym roku będzie tak samo, gdyż Aries nie ma teraz żadnego rywala, bo wszyscy są w BFG Series, a Roode już rewanżu nie ma.

 

No jednak się mylisz, bo ME gali była walka o pas Angle vs Sting vs Anderson, chociaz wynik był niemal oczywisty to jednak pas był broniony. Teraz pewnie też będzie, obstawiam ostatnia walke miedzy AA a Roodem, bo reszta jest w BFG Series, a przecież nagle z dupy np Crimsona nie wyciągną

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Noah Leatherland Turniej tag team NJPW Fantastica Mania zakończył się w Osace. El Sky Team, czyli Místico i Máscara Dorada, triumfowali nad rywalami, odbierając błyszczące trofeum. W finale El Sky Team zmierzył się z duetem Averno i Magnusa. Jako dwie trzecie panujących CMLL World Trios Champions, tagowa chemia Místico i Máscary Dorady pozwoliła im przejść przez dwie pierwsze rundy. Mimo zaciętego oporu ze strony Averno i Magnusa, Místico i Dorada okazali się po prostu za mocni. P
    • Grok
      AJ Lee czuje się „trochę zdenerwowana” przed powrotem do walk singlesowych w WWE. W sobotę na Elimination Chamber Lee stoczy swoją pierwszą walkę singlesową od 2015 roku. Zmierzy się z Becky Lynch o Women’s Intercontinental Championship na PLE. Aby promować galę, Lee i jej mąż CM Punk pojawili się razem w programie ESPN’s First Take. „Tak, po ponad dekadzie” – powiedziała Lee, omawiając swój powrót do walk singlesowych. „Trochę zdenerwowana. Wróciłam w tag team matchu z Best in the World. I
    • Attitude
      Nazwa gali: Marigold New Years Golden Garden 2026 - Dzień 14 Data: 23.02.2026 Federacja: Dream Star Fighting Marigold Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Korakuen Hall Publiczność: 895 Format: Live Platforma: Wrestle Universe Komentarz: Haruo Murata & Miki Motoi Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Kobiecy Pro Wrestling - dyskusje
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Presents CMLL Fantastica Mania 2026 - Dzień 5 Data: 24.02.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling, Consejo Mundial De Lucha Libre Typ: Online Stream Lokalizacja: Osaka, Japan Arena: EDION Arena Osaka #2 Publiczność: 905 Format: Live Platforma: NJPWWorld.com Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Lucha Libre - dyskusje ogólne
    • Grok
      Po raz pierwszy w historii Mauro Ranallo skomentuje galę związaną z AEW/ROH. Dziś ogłoszono, że Ranallo dołączy do zespołu komentatorskiego na Global Wars Canada, gdzie popracuje u boku Iana Riccaboniego i Dona Callisa. Gala jest współorganizowana przez ROH i Maple Leaf Pro Wrestling, a odbędzie się w Windsor, Ontario, Kanada, w piątek, 27 marca. Wspólny komunikat prasowy ogłaszający udział Ranallo w ekipie komentatorskiej zawiera cytaty zarówno od Tony'ego Khana, jak i Scotta D’Amore’a.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...