Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE SuperStars 28.06.2012 - Wyniki


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 660
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Michael McGillicutty vs. Kofi Kingston

 

2. Darren Young vs. Epico

 

3. The Usos vs. Camacho/Hunico

 

4. Antonio Cesaro vs. Sin Cara - Count-Out

 

5. Masked Kane vs. Heath Slater

 

6. The Prime Time Players vs. Epico/Primo

18056192365019276624f15.jpg

  • Odpowiedzi 4
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • 8693

    2

  • dangap

    2

  • MJ

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Szkoda Hunico, bo tak ładnie w ostatnich dwóch tygodniach mu szło, wygrywał z zawodnikami, aż tu nagle jego win streak został przerwany przez walkę drużynową pomiędzy nim z jego kulą u nogi, a braćmi Usos. No cóż szkoda... Ale to jest bezsensu, po co ktoś taki jak Camacho jest potrzebny w WWE skoro działa na swojego ''szefa'' tylko i wyłącznie źle, zamiast mu pomagać, to mu przeszkadza :? Może i Donny Marlow był dobrym zawodnikiem, może i Camacho byłby i dobrym zawodnikiem, ale skoro jego booking ma tak wyglądać, przy czym Hunico ma dostawać po dupie, to niech rozwiążą pomiędzy nimi drużynę. Bo to nie jest ochroniarz, to nie jest pomocnik, a tylko przydupas i ''wrzód na du**''.

 

Co do reszty walk, to jestem mile zaskoczony, że ktoś taki jak Kane pojawił się na superstars, choć jego potyczka z Heathem będzie kilkusekundowym squashem, ale to nic.

 

No i szkoda McGillicutty'ego, który od dłuższego czasu przegrywa nie dość, że na zmianę z Tysonem/ Ryderem, to jeszcze teraz z Kingstonem. Pasowałoby mi, aby dali mu coś zwyciężyć w końcu.


  • Posty:  99
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

po co ktoś taki jak Camacho jest potrzebny w WWE skoro działa na swojego ''szefa'' tylko i wyłącznie źle, zamiast mu pomagać, to mu przeszkadza :? Może i Donny Marlow był dobrym zawodnikiem, może i Camacho byłby i dobrym zawodnikiem, ale skoro jego booking ma tak wyglądać, przy czym Hunico ma dostawać po dupie, to niech rozwiążą pomiędzy nimi drużynę. Bo to nie jest ochroniarz, to nie jest pomocnik, a tylko przydupas i ''wrzód na du**''.

To dzięki Camacho Hunico wygrywa większość walk - a to przez odwrócenie uwagi sędziego, a to przez atak poza ringiem, a to przez przeszkadzanie rywalowi itp. W roli pomocnika spisuje się bez zarzutu.

 

Co do reszty walk, to jestem mile zaskoczony, że ktoś taki jak Kane pojawił się na superstars, choć jego potyczka z Heathem będzie kilkusekundowym squashem, ale to nic.

Nie kilkusekundowym squashem tylko kilkominutowym starciem z momentami przewagi Heatha - taka walka odbyła się na Superstars kilka miesięcy temu i tak właśnie było, teraz będzie podobnie.

 

No i szkoda McGillicutty'ego, który od dłuższego czasu przegrywa nie dość, że na zmianę z Tysonem/ Ryderem, to jeszcze teraz z Kingstonem. Pasowałoby mi, aby dali mu coś zwyciężyć w końcu.

Mnie ten McGillicutty wcale nie zachwyca i może sobie jobbować. Chyba nie liczyłeś na to, że pokona Kingstona? W końcu Kofi to mistrz TT (choć kilka miesięcy temu Usosi pokonali Zigglera i Swaggera więc niespodzianki się zdarzają, ale niezbyt często).

 

 

Aż 6 walk w karcie? Coś mi tu nie pasuje - zawsze są 3, w porywach 4.

 

2. Darren Young vs. Epico
6. The Prime Time Players vs. Epico/Primo

Na pewno nie puszczą obu walk.

 

4. Antonio Cesaro vs. Sin Cara - Count-Out

To podobno był dark match i też nie będzie pokazany.


  • Posty:  3 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To dzięki Camacho Hunico wygrywa większość walk - a to przez odwrócenie uwagi sędziego, a to przez atak poza ringiem, a to przez przeszkadzanie rywalowi itp. W roli pomocnika spisuje się bez zarzutu.

Faktycznie i przyznaję rację, ale sam Camacho został poskładany w dosłownie jedną minutę przez Rybacka na chyba Extreme Rules, więc lepiej byłoby, gdyby pozostał tylko i wyłącznie pomocnikiem, a nie TT partnerem.

 

Nie kilkusekundowym squashem tylko kilkominutowym starciem z momentami przewagi Heatha - taka walka odbyła się na Superstars kilka miesięcy temu i tak właśnie było, teraz będzie podobnie.

Nie sięgam tak dobrze pamięcią, ale czy Kane był wtedy też Masked Kane'm czy zwykłym? Bo jeśli zwykłym, to, to, że walka trwała kilka minut mnie absolutnie nie dziwi, ale jeśli tym w masce, to jestem zaskoczony.

 

Chyba nie liczyłeś na to, że pokona Kingstona?
Przecież nie liczyłbym na czyste wygranie, a przez jakieś nieczyste zagranie... Bo na niespodziankę w tym przypadku też nie byłoby co liczyć... Pro pokonał swojego Rookie z NXT2.

  • Posty:  99
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Faktycznie i przyznaję rację, ale sam Camacho został poskładany w dosłownie jedną minutę przez Rybacka na chyba Extreme Rules, więc lepiej byłoby, gdyby pozostał tylko i wyłącznie pomocnikiem, a nie TT partnerem.

Hunico też został kiedyś poskładany przez Claya w minutę, więc ja tu nie widzę problemu. Hunico&Camacho jak na razie zazwyczaj przegrywają, ale Reks i Hawkins też zaczynali od jobbowania, by powoli piąć się w górę - kilka tygodni temu stoczyli nawet wyrównaną walkę z mistrzami TT na Raw, więc postęp jest znaczący, mam nadzieję, że Hunico&Camacho też będą powoli budowali swoją pozycję i doczekają się kiedyś chociażby title shota na pasy TT. Przydałaby się jakaś też fajna nazwa tag teamu (O'Neil i Young dostali nazwę to inne TT też by mogły).

 

Nie sięgam tak dobrze pamięcią, ale czy Kane był wtedy też Masked Kane'm czy zwykłym? Bo jeśli zwykłym, to, to, że walka trwała kilka minut mnie absolutnie nie dziwi, ale jeśli tym w masce, to jestem zaskoczony.

Bez maski, ale mam nadzieję, że teraz też walka potrwa przynajmniej te 3-4 minuty i nie będzie to kilkusekundowy squash.

 

A na wygraną McGillicuttiego nad Kingstonem nie ma co liczyć, nawet przez jakieś nieczyste zagranie :)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • KyRenLo
      Mogli już, chociaż zrobić ten triple threat, bo Melo ciągnął za uszy pas US w kwestiach ringowych tygodniówka w tygodniówkę (Te, na których walczył. Nigdy nie zawiódł) i zasłużył na miejsce, na samej WrestleManii. Życie jednak potoczyło się inaczej. Cóż, dziś mistrzem jest Sami i nie jest to mój wymarzony champion. Nie on jedyny zasłużył (Carmelo), ale walki nie dostał. Takich postaci jest niestety więcej. Czyli plan przed WM prosty: Obejrzeć RAW, a Smackdown ominąć i przystąpić
    • GGGGG9707
      Podsumowanie aktualnego poziomu WWE: tydzień przed WM najlepszą rzeczą na SmackDown jest Danhausen 😅 Żeby nikt było, bardzo go lubię i uważam że świetnie odnalazł się w WWE no ale tydzień przed taką galą najbardziej można się zachwycać goście z który nie jest w karcie. Swoją drogą nawet Rusev znalazł swoje miejsce na WM a Carmelo, Dragunov czy Black nie. Nie mogli już zrobić wieloosobowej walki o US Title ?
    • MattDevitto
      Chyba tak, bo gdzieś czytałem, że Zero Hour startuje o 1 w nocy
    • Grins
      Karta solidna, z pewnością dziś odpalę trzeba zobaczyć wielką reaktywację legendarnego TT Christian & Edge przepraszam Christian Cage & Adam Copeland po tylu latach to właśnie Khan dał nam to na co wszyscy czekali powrót tego legendarnego Tag Teamu, o wynik się nie boje bo wiem że wygrają pasy.  O 02:00 zaczyna się gala, nie? 
    • Kaczy316
      Jest to jakiś plan, tylko żeby TKO nie wpadło wtedy na pomysł, żeby to Pat zakończył przygodę Gunthera z gimmickiem Career Killera.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...