Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Filmy azjatyckie


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 955
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Szukam azjatyckich filmów akcji/kryminałów w stylu "Ujrzałem diabła", "Infernal affairs" lub "Oldboy" oraz dobrych horrorów (oprócz "The Ring" i "Shutter widmo"). Proszę, aby ktoś obeznany w kinie azjatyckim, polecił mi jakieś tytuły. Dzięki.
"Even the man with three H's would be proud of the way we buried this young, promising talent." - Broken Matt Hardy (Total Nonstop Deletion 15.12.2016)
  • Odpowiedzi 14
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • TakerFanKrk

    6

  • Lakil

    3

  • marcel

    3

  • Euz

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeśli lubisz filmy gore to polecam (lub bardziej odradzam- bo ja co chwilę głowę odwracałem) pierwsze dwie części Guinea Pig oraz koreański horror The Butcher (Raven pisał dość dawno temu reckę tego filmu- żółtki to mają chore umysły :)

  • Posty:  212
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.09.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Horrory z największej ekstremy : Niku Daruma (dla mnie straszne gówno), Sadyzm Szoguna, Man Behind The Sun, seria All Night Long, oczywiście Guinea Pig ( część pierwsza, druga, i czwarta, reszta do odpuszczenia).

 

Rekomenduję jeszcze kino samurajskie, filmy Kobaysahiego czy Kurosawy na dobry początek. Jeśli podoba Ci się styl japoński, to zacznij od tych reżyserów, ponieważ są oni najbardziej znanymi i cenionymi artystami.

Dwa razy się zastanów, zanim poczęstujesz się miodem podanym na ostrym nożu.

2349695364ab77fee2b70b.jpg


  • Posty:  3 551
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.12.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

http://www.filmweb.pl/user/euz54_outlaw - zapraszam na mój profil, tylko takie filmy oglądam.

 

 

Triada z Hongkongu (1998) 9/10

Infernal Affairs: Piekielna gra (2002) 9/10

Dzieci Triady (1992) - jeden z najgenialniejszych filmów akcji. Wielu osobom go polecałem i wiele z nich dało nawet 10 :)

Kurôzu zero (2007) 9/10

A-i-deul... (2011) 9/10

Zasada nr 1 (2008) 9/10

Jue ming pai dui (2009) 9/10

Oldboy (2003) 8/10

Kurosufaiâ (2000) 8/10

Ichi Zabójca (2001) 8/10

Gonin (1995) 8/10

Wściekłość (2010) 8/10

Fo Zhang luo han quan (1980) 8/10

Kuracja (1997) 8/10

Braterstwo broni (2004) 8/10

Hipnoza (1999) 8/10

Enjeru dasuto (1994) 8/10

 

 

Horrory/thrillery

Geomi sup (2004) 10/10 - mój ulubiony film :) Klimatyczny niesamowicie, mimo, że raczej nie jest żadnym straszakiem

Kimyô na sâkasu (2005) 10/10 - jeden z ulubionych filmów ever. Najbardziej pojebany jaki oglądałem w życiu:)

Schody życzeń 3 (2003) 10/10

Wizje (2004) 9/10

Nieopowiedziana historia (1993) 9/10

Syndrom Eboli (1996) 9/10

Zhong gui (1983) 8/10

Kim-bok-nam Sal-in-sa-eui Jeon-mal (2010) 8/10

Seuseung-ui eunhye (2006) 8/10

Gosa 2 (2010) 8/10

Huan hun (2009) 8/10

Ooru naito rongu (1992) 8/10

Noriko no shokutaku (2005) 8/10

Peng shi zhi sang jin tian liang (2001) 8/10

Telefon (2002) 8/10

P (2005) 8/10

Klub samobójców (2001) 8/10

Detektyw nocnych koszmarów (2006) 8/10

Opowieść o duchach z Yotsui (1959) 8/10

13 game sayawng (2006) 8/10

14078636424fdfa1a4c8062.jpg


  • Posty:  1 955
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Euz, spadłeś mi z nieba. Zaraz zapoznam się ze wszystkimi tytułami.

 

Lakil, największe dzieła Kurosawy już czekają na dysku. Brakuje na razie czasu, żeby w końcu się z nimi zapoznać. A z filmografii Kobaysahiego co być polecił (oprócz "Buntu", z którego recenzją Twojego autorstwa się zapoznałem)?

 

TakerFanKrk, Tobie również dziękuję za te tytuły :)

"Even the man with three H's would be proud of the way we buried this young, promising talent." - Broken Matt Hardy (Total Nonstop Deletion 15.12.2016)

  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

marcel, obczaj jeszcze taki japoński horrorek jak Grotesque z 2009 roku (film też jest nieźle chory: jest tu na przykład scena w której sadysta obcina młodej dziewczynie sutki nożyczkami :? )

  • Posty:  212
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.09.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Od Kobaysahiego to jeszcze zdecydowanie Harakiri, oraz trylogię Dola Człowieka, choć z tymi drugimi filmami bywa różnie, bo jednym podchodzącą bardzo, a inni uważają, że są to dzieła przecenione. Nie oglądałem jeszcze Kwaidana od Kobaysahiego, ale kiedyś nadrobię.
Dwa razy się zastanów, zanim poczęstujesz się miodem podanym na ostrym nożu.

2349695364ab77fee2b70b.jpg


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie wiem czy mogę polecić bo nie oglądałem ale podobno naprawdę chorym filmem jest także Salo czyli 120 dni Sodomy (tyle że film nie pochodzi z Azji- jest włoski więc nie wiem czy Cię interesuje). No i zobacz sobie Naked Blood- kolejny azjatycki film w którym kobiety odurzone jakiś narkotykiem okaleczają się same (np wkładają rękę do rozgrzanego oleju czy nabijają sobie na widelec swoje własne oko by je za chwilę zjeść)... W ogóle w Azji powstało multum takich filmów: wejdź sobie na Horror.pl czy Horror Online i będziesz tak miał możliwość segregacji filmów według kraju pochodzenia :)

  • Posty:  212
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.09.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Salo to rzeczywiście film z gatunku tych "ekstremalnych". Mimo iż powstał we Włoszech, które w lata 70 i 80 wyprodukowały szereg świetnych horrorów i innych dzieł o podobnej tematyce, to nie odstaję poziomem "ekstremy" od japońskich dzieł. Ten film się skupia bardziej na torturach psychicznych, obraz jest strasznie odpychający (chociażby koprofilia), ale skoro chcesz obejrzeć filmy najbardziej chore, to koniecznie obejrzyj
Dwa razy się zastanów, zanim poczęstujesz się miodem podanym na ostrym nożu.

2349695364ab77fee2b70b.jpg


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Lakil, Tylko żebyśmy nie mieli kolegi na sumieniu jak zrobi sobie jaki nocny seansik w azjatycką ekstremą, co złego to nie my :twisted:

  • Posty:  3 551
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.12.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co do extremy:

 

Niku Daruma

Bijita Q

wymienione wcześniej przeze mnie Ooru naito rongu + dwie kolejne części:

Ooru naito rongu 2: Sanji

Ooru naito rongu 3: Saishuu-shô

Nekeddo burâddo: Megyaku

14078636424fdfa1a4c8062.jpg


  • Posty:  1 955
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Lakil, Tylko żebyśmy nie mieli kolegi na sumieniu jak zrobi sobie jaki nocny seansik w azjatycką ekstremą, co złego to nie my :twisted:

 

Hehe, nie bój nic. Czasy, kiedy po obejrzeniu horroru bałem się iść do kibla już minęły:D Kilka filmów, w których flaki fruwały po ekranie już zaliczyłem, także wiem, czego się spodziewać. :)

 

Dzięki za wymienianie kolejnych tytułów. Na pewno się zapoznam.

"Even the man with three H's would be proud of the way we buried this young, promising talent." - Broken Matt Hardy (Total Nonstop Deletion 15.12.2016)

  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

marcel, mam nadzieję że podzielisz się z nami swoimi spostrzeżeniami i skrobniesz jakąś reckę w temacie z horrorami albo w tym temacie o tytułach które właśnie obejrzałeś? :) Jestem ciekaw Twojej opinii o tytułach jakie Ci poleciliśmy :smile:

  • Posty:  10 376
  • Reputacja:   402
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Marcel, tak na szybko (bo nie mam czasu sprawdzać, które filmy proponowano już Ci wcześniej w temacie), ze swojej strony polecić Ci mogę takie azjatyckie pozycje (nie tylko z gatunku horror/thriller):

 

- A-jeo-ssi (8/10)

- 13 game sayawng (7/10)

- Zemsta - opowieść o miłości (7/10)

- Komórka (Haendeupon) (7/10)

- Ip Man (7/10)

- Chugyeogja (7/10)

- Czarny Dom (7/10)

- Taiyô no kizu (7/10)

- Powiedz tak (7/10)

- Nieodebrane połączenie (7/10)

- Salinui chueok (7/10)

- A-i-deul... (6/10)

- Tsumetai nettaigyo (6/10)

- Shimyaui FM (6/10)

- Madeo (6/10)

- Se-beun De-i-jeu (6/10)

- Kimyô na sâkasu (6/10)

- Marebito (6/10)

- Rokugatsu no hebi (6/10)

- Gra wstępna (6/10)

 

Część z nich recenzowałem w działach z horrorami lub dramatami, tak więc jeżeli chciałbyś coś więcej poczytać, to musiałbyś sobie wyszukać moje stare posty.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeszcze jeden tytuł mi się przypomniał. Zobacz tajwański horrorek pt "Zaproszenie" (oryginalny tytuł to Invitation Only jeśli nie mógłbyś znaleźć szukając po polskim tytule)z 2009 roku. Film może i jest w jakimś sensie kalką słynnego "Hostelu" ale za to reżyser miał naprawdę oryginalne i zarazem chore pomysły tortur- choć nie ma się co dziwić, Azjaci chyba nawzajem się przebijają w coraz to nowszych pomysłach na tortury (np przybijanie do świeżo krwawiącej rany chusteczki nasączonej solą za pomocą pistoletu do gwoździ czy przypalanie jąder prądem) czyli ogólnie mówiąc coś dla Ciebie :)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Kaczy316
      Meh, nie jestem fanem tego zestawienia, a szczególnie dlatego, że pewnie podłożą Samiego Trickowi, nie jestem fanem pushu tego gościa od czasów NXT już i w main rosterze zdania nie zmieniam jak na razie, po jednym segmencie wolałbym już Danhausena, żeby był na jego miejscu, jeśli chodzi o push, który ma o wiele więcej charakteru i charyzmy.   Mam wrażenie, że WWE to nie ma żadnych planów obecnie na Gunthera i to nie mieści mi się w głowie, ja to nawet bym go zestawił z Knightem, ale
    • Nialler
      Ja mam wrażenie, że Hunter zachowuje się tak jak Vince swego czasu jak kompletował mu NXT: "Wezmę go, żeby AEW ich nie miało". Patrz kolejno Black, Rusev, Fenix (o zgrozo), Penta coś znaczy, Starks i Mariah May nie wiem bo nie oglądam NXT co tam u nich, teraz Hobbs. Danhausen i tak w sumie nic nie znaczył więc wywałka. Niefajnie to wygląda.
    • Kaczy316
      Jeśli to prawda to jest to dość śmieszne, to debiut na Royal Rumble nie miał kompletnie znaczenia, kolejny moment dla momentu, bez sensu.
    • Grok
      Przyjaźń Cody'ego Rhodesa miała ogromny wpływ na Ricky'ego Saintsa zarówno prywatnie, jak i zawodowo. W 2020 roku Rhodes ściągnął Saintsa (znanego jako Ricky Starks) do AEW na walkę, co zaowocowało jego kontraktem z tą federacją. Obaj są teraz w WWE – Rhodes w głównym rosterze, a Saints w NXT. Nie widują się często osobiście, ale Rhodes wciąż wspiera Saintsa w karierze i codziennym życiu. Saints występuje w NXT od debiutu w WWE w lutym 2025 roku. Ma szansę zostać dwukrotnym mistrzem NXT, b
    • Grok
      Gdy Ricky Starks wspomina ważne momenty z kariery w wrestlingu, na czoło wysuwa się „sleeper match” z czasów jego pobytu w AEW. Gwiazdor Ricky Starks był gościem podcastu The Battleground Podcast przed galą NXT Vengeance Day. Zapytano go o moment w karierze, kiedy fani przeszli od zwykłego lubienia go do uznawania za prawdziwą gwiazdę. Starks wskazał na strap match z Bryanem Danielsonem z AEW All Out 2023 jako oczywisty wybór. Z sentymentem wspomina jednak też eight-man tag match z drugiego od
×
×
  • Dodaj nową pozycję...