Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

UFC on FX: Johnson vs McCall - wyniki


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  10 377
  • Reputacja:   402
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Walka wieczoru:

 

125 lbs.: Demetrious Johnson pok. Iana McCalla przez jednogłośną decyzję (30-27, 2 x 29-28).

 

Główna karta:

 

170 lbs.: Erick Silva pok. Charliego Brennemana przez poddanie (duszenie zza pleców), 1. runda, 4:33.

170 lbs.: Mike Pyle pok. Josha Neera przez KO (prawy overhand), 1. runda, 4:56.

135 lbs.: Eddie Wineland pok. Scotta Jorgensena przez KO (prawy krzyżowy), 2. runda, 4:10.

 

Walki na Fuel TV/ufc.tv

 

170 lbs.: Mike Pierce pok. Carlosa Eduardo Rochę przez niejednogłośną decyzję (2 x 30-27, 27-30)

170 lbs.: Seth Baczynski pok. Lance’a Benoista przez niejednogłośną decyzję (2 x 29-28, 27-30).

145 lbs.: Matt Grice pok. Leonarda Garcię (3 x 30-27)

135 lbs.: Dustin Pague pok. Jareda Papaziana przez poddanie (duszenie zza pleców), 1. runda, 3:21.

155 lbs.: Tim Means pok. Justina Salasa przez TKO (uderzenia), 1. runda, 1:06.

185 lbs.: Buddy Roberts pok. Caio Magalhaesa przez jednogłośną decyzję (2x 30-27; 29-28).

 

Walki na facebooku:

 

155 lbs.: Henry Martinez pok. Bernardo Magalhaesa przez jednogłośną decyzję (30-27, 2x 29-28).

170 lbs.: Sean Pierson pok. Jake’a Hechta przez jednogłośną decyzję (3x 29-28).

 

 

Erick Silva vs. Charlie Brenneman - Silva wygląda na całkiem perspektywicznego fightera, ale jego obrony przed obaleniami są dość słabe (a lubi walić "obrotówki", po których dość łatwo obalić). Na szczęście nadrabia to ładnymi przywróceniami o stójki. Podopieczny Nog'ów dominował w stójce (już na początku zafundował rywalowi nokdaun po kolanku, kiedy ten próbował wchodzić w nogi), choć jego nisko - wręcz nonszalncko - opuszczone ręce, to kiepski omen, gdy zawalczy z jakimś solidnym strikerem.

Brenneman na chama dążył do parteru, a gdy sam się tam niemal znalazł (pozycja żółwia) - jak dziecko oddał plecy i dał się zdusić w RNC. Ładna walka Silvy. Warto mieć oko na tego chłopaka.

 

Ian McCall vs. Demetrious Johnson - choć zawsze kibicuję Myszowatemu, tym razem mocno trzymałem z McCallem, bo uważam, że straszliwie wyruchano go w ostatniej walce z Johnsonem (którą wg mnie wygrał). Tym razem jednak Wujas zawalczył bez tamtego luzu, zapasy nie pracowały tak jak poprzednio, a Demetrious zaczął obalać go już w pierwszej rundzie, oraz posłał na dechy, czym chyba złamał psychicznie Ian'a. W następnej rundzie McCall się odbudował, bo zaczał obalać i był celniejszy, ale trzecia runda to już tylko coraz bardziej sfrustrowany Wujas i Mocarna Mysz walczący na coraz większym luzie i ewidentnie częściej trafiająca w stójce.

Niestety zasłużone zwycięstwo Johnsona. Piszę "niestety", bo to Wujas bez żadnych dodatkowych walk powinien walczyć w finale turnieju z Benevidezem.

 

Scott Jorgensen vs. Eddie Wineland - głupio zawalczył to Jorgensen. Podpalił się tym, że nawiązał w miarę wyrównaną walkę w stójce z lepszym od siebie stójkowiczem (i nawet więcej trafiał) i postanowił tam toczyć walkę, zamiast postawić na swoje zapasy. Został przez to skarcony nokdaunem już w pierwszej rundzie, ale strategii nie zmienił. W drugiej mieliśmy podobny scenariusz, z tym że Eddie trafia w końcu na tyle mocno, że dobicie na glebie jest już tylko formalnością. Tak to już bywa, kiedy się postanawia walczyć z przeciwnikiem w jego własnej domenie i nie wyciąga wniosków, kiedy jestza to karcony przez rywala.

 

Josh Neer vs. Mike Pyle - dziwna walka. Pyle szybko obala i dominuje na glebie rywala. Podczas podniesienia do stójki przez Neer'a, Pyle jakby traci balans (nie wiem, czy coś wyłapał, ale nic na to nie wskazywało) i później wygląda jakby ktoś centralnie zabrał mu bateryjki. Neer rusza do natarcia i wygląda to od tego momentu bardzo jednostronnie. Josh zaczyna trafiać pod siatką, kiedy nagle Pyle ma reaktywacje i krótkim prawym-sierpowym trafia Josha na brodę, co całkowicie wyłącza mu światło.

Ani jeden, ani drugi z tych zawodników nie zrobił tu na mnie większego wrażenia.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

  • Odpowiedzi 6
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    4

  • ajfan

    2

  • N!KO

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Odniose sie tylko do Silvy, bo facet od paru pojedynkow daje dobre show i niszczy rywali. Z Carlo Praterem zaliczyl porazke, ale wiemy jakie kontrowersje temu towarzyszyly. Charlie Brenneman nie jest moze wielkim fighterem, ale solidny z niego wrestler. Nijak nie weszla mu ta taktyka, i zostal poskladany. Cos mi sie wydaje, ze ostatnie wyniki skrzyzuja drogi Ellenbergera z Erickiem. Obaj ida na calosc w pierwszej rundzie, wiec zestawienie arcyciekawe.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  10 377
  • Reputacja:   402
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Nie wiem, czy trochę nie za szybko dla Silvy dawać mu Ellenbergera. Juggernaut, pomimo ostatniej porażki, to nadal zawodnik topowy w swojej kategorii wagowej, a Erick miał dopiero 3 walki w UFC, w tym jedną (nie ważne w jaki sposób, ale statystykę mu to zjebało) przegraną. Jeżeli włodarze będą chcieli wrzucić chłopaka od razu na głęboką wodę, to Ellenberger byłby ok (choć wówczas wolałbym go zobaczyć z jakimś mocnym stójkowiczem ze słabszymi zapasami, pokroju Thiago Alvesa, czy Diego Sancheza), ale obawiam się aby Silva się wówczas nie utopił, bo Jake to jednak dużo lepszy zapaśnik niż Brenneman, a te zapasy defensywne podopiecznego braci Nogueira są dla mnie nadal mocno podejrzane...

Osobiście wolałbym, aby jednak powoli i rozsądnie go promowali (zwiększając pomalutku wyzwania), bo chłopaczek mając czerń w BJJ, czerń w Judo, mocne Muay Thai i mordę "poster boy'a" (przystojne chłopisko, a takich White lubi promować, patrz: Farber), ma sporo atutów, aby w Łysolandii osiągnąć bardzo dużo.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 202
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

(przystojne chłopisko, a takich White lubi promować, patrz: Farber)

 

Co ma promowanie Fabera do jego urody :lol: . Przecież to jeden z najlepszych pound4pound zawodników na świecie.

 

McCall faktycznie bez tej swobody w stójce. Postawił na zapasy, co nie było dobrym pomysłem przy Johnsonie, który zdawał się kontrolować pojedynek. Benavidez może już przymierzać pas :) .

 

Jorgensen był jeszcze niedawno walkę od shota. Teraz wdupił 2 razy z rzędu i nie jest z nim ciekawie. Pewnie dostanię kogoś na odbudowanie, bo nie wierzę, że UFC będzie się chciało go pozbyć. Dla mnie nadal jest to top dywizji Bantamweight. Tą walkę zawalczył jednak bardzo głupio, bez wykorzystywania przewagi fizycznej.

10136801454e08b07ab2e86.jpg


  • Posty:  10 377
  • Reputacja:   402
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

-Raven- napisał/a:

(przystojne chłopisko, a takich White lubi promować, patrz: Farber)

 

 

Co ma promowanie Fabera do jego urody :lol: . Przecież to jeden z najlepszych pound4pound zawodników na świecie.

 

Nie mówiłem, że Faber nie ma skillsów (bo to oczywista oczywistość, że kot z niego niesamowity), tylko to, że jego facjata ładnie wygląda na plakatach promujących gale (co cieszy Dankę podwójnie). Określenie "Poster Boy" nie wzięło się z niczego i jeżeli dany zawodnik posiada combo: skilsy+prezencja, to jednak może mieć łatwiejsze życie w Fedce i szybciej dostać "poważne" pojedynki (np. w main eventach), zapewniające rozgłos i większą kasę w przyszłości.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 202
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No oczywiście, jednak podawanie przykładu Urijaha zabrzmiało to jakby Silva miał dojechać do main eventów, albo raczej main cardu w UFC na twarzy ;) .

 

Jak już jesteśmy przy Faberze. Tylko ja mam wrażenie, że jego walka z Barao będzie kilka razy lepsza od ostatniego pojedynku z Cruzem? Raczej zamiast stójkowej, spokojnej i technicznej wojny, możemy zobaczyć na prawdę szybką walkę w wielu płaszczyznach.

10136801454e08b07ab2e86.jpg


  • Posty:  10 377
  • Reputacja:   402
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

No oczywiście, jednak podawanie przykładu Urijaha zabrzmiało to jakby Silva miał dojechać do main eventów, albo raczej main cardu w UFC na twarzy ;) .

 

Absolutnie nie śmiałbym deprecjonować umiejętności i serducha do walki Fabera, który mnie zmiażdżył swoją walką z Brownem, w której wytrzymał do końca 5 rundy, walcząc bodajże od drugiej - z dwiema połamanymi dłońmi :shock:

 

Jak już jesteśmy przy Faberze. Tylko ja mam wrażenie, że jego walka z Barao będzie kilka razy lepsza od ostatniego pojedynku z Cruzem? Raczej zamiast stójkowej, spokojnej i technicznej wojny, możemy zobaczyć na prawdę szybką walkę w wielu płaszczyznach.

 

Zdecydowanie to lepsza opcja. Wg mnie Cruz pojechałby Fabera tak jak ostatnio - wypunktowując w stójce. Tutaj możemy mieć na prawdę przekrojową i bardzo wyrównaną walkę, na którą już zacieram ręce :wink:

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Bastian
      Zgadzam się. Najlepsza opcja to droga do WM na zasadzie face-face i turn jednego z nich w Las Vegas. Już samo to uczyni te walkę ciekawszą. Fani będą się zastanawiać, kto kogo wyroluje. Heel turn największego face'a federacji to zawsze wydarzenie. Fani czekają na złego Rhodesa. A i Orton ma powody, zby zagrać nieczysto. 15 tytuł po latach i zbliżenie się do rekordu Ceny to nie w kij dmuchał.
    • Przemk0
      Podczas najbliższego odcinka SmackDown, który odbędzie się w Portland, Drew McIntyre stanie do obrony Undisputed WWE Championship przeciwko Cody’emu Rhodesowi. Pojedynek ma istotne znaczenie dla układu walk o mistrzostwo podczas WrestleManii 42. Według informacji podanych przez PWInsider oraz Fightful, wewnątrz WWE istnieje obecnie przekonanie, że podczas piątkowej gali może dojść do zmiany mistrza. Aktualny plan zakłada bowiem doprowadzenie do starcia Cody’ego Rhodesa z Randy’m Ortonem o tytuł
    • Grok
      Pierwsza noc New Japan Cup już dziś w Tokio. W Korakuen Hall zobaczymy dwa mecze pierwszej rundy turnieju. Aaron Wolf zadebiutuje w New Japan Cup i w openerze rundy otwarcia zmierzy się z Donem Falem z House of Torture. Main event wieczoru to starcie Great-O-Khana z Yuyą Uemurą. Na karcie jest też 10-osobowy tag team z Gedo, Yotą Tsujim, Robbie X, Taijim Ishimorim i Yuto-Ice przeciwko ekipie TMDK. W sześcioosobowym tagu Tomoaki Honma, Master Wato i Taichi zmierzą się z Dickiem Togo, DOUKI
    • -Raven-
      Wg mnie, pociągną to jako face vs. face i starcie dwóch przyjaciół. To jeszcze lepiej, bo W potrafi tego typu walki rozpisywać ciekawiej niż klasyczne "face vs heel", a Orton ostatnio w ringu mocno zamula, więc dobry booking by tu mógł mocno pomóc.  Stawiam, że turn przydałby się bardziej podczas samej WM-ki i oby to blondas skantował, bo to.Kodekowi bardziej by się przydało odświeżenie postaci (pomimo, że odpierdala Ultimate Warriora i rękami i nogami zapiera się przed turnem).
    • Grok
      Odcinek AEW Collision z sobotniego wieczoru przyciągnął średnio 365 tys. widzów na TNT – to spadek o 22,3% w porównaniu z poprzednim tygodniem. Najniższa oglądalność dla tego show od 24 stycznia, tuż przed wdrożeniem przez Nielsena nowych korekt pomiarowych w systemie Big Data + Panel. Collision zanotował rating 0,06 w demo 18-49 – spadek o 25% tydzień do tygodnia i równocześnie najniższy wynik w tej grupie od odcinka z 24 stycznia. Show zmierzyło się z mocną konkurencją: meczem NBA na ESPN, co
×
×
  • Dodaj nową pozycję...