Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

RVD : Grafika


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 014
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wyszukałem na dysku kilka moich prac, ale są słabe, więc można z nimi "pojechać" :)

 

http://img238.imageshack.us/img238/517/ajstyles9sr.jpg

 

http://img158.imageshack.us/img158/2123/dragon3qd.jpg

 

http://img136.imageshack.us/img136/1895/nickgage9qm.jpg

 

http://img158.imageshack.us/img158/9554/attitudelogo3xy.jpg

 

http://img158.imageshack.us/img158/8279/czwcageofdeath7poster7ug.jpg

Edytowane przez RVD
"Jesteś niebem obserwującym chmury. A wydarzenia, ludzie, sytuacje, to obłoki, które po nim przepływają. Tylko przepływają. Dlatego nie próbuj ich zatrzymać, bo na pewno odpłyną wcześniej, czy później. Gdy przytrafia Ci się coś pięknego albo bolesnego, powinieneś zrobić krok, odstąpić od siebie i popatrzeć z dystansu. Ludzie, których kochasz, to właśnie takie chmury. Są na Twoim niebie dłużej lub krócej, ale nigdy na zawsze"
  • Odpowiedzi 17
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • RVD

    5

  • theGrimRipper

    5

  • Bonkol

    4

  • Rey Mysterio

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.12.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

RVD, nie badz za skromny...

 

"Enter the Dragon" roz***dale na lopatki :)


  • Posty:  2 014
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

THX! W zasadzie tylko ta grafika mi się w miarę podoba :)
"Jesteś niebem obserwującym chmury. A wydarzenia, ludzie, sytuacje, to obłoki, które po nim przepływają. Tylko przepływają. Dlatego nie próbuj ich zatrzymać, bo na pewno odpłyną wcześniej, czy później. Gdy przytrafia Ci się coś pięknego albo bolesnego, powinieneś zrobić krok, odstąpić od siebie i popatrzeć z dystansu. Ludzie, których kochasz, to właśnie takie chmury. Są na Twoim niebie dłużej lub krócej, ale nigdy na zawsze"

  • Posty:  2 817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.12.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

sorry za offtopic, ale spojrzalem na Twoja sygnaturke i w zasadzie wstyd sie przyznac, ale nie wiem, skad ten przydomek RVD - "Mr Monday Night"

  • Posty:  2 014
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Już odpowiadam.

 

Rob Van Dam w 1997 roku, wkurzył się, że na pierwszym PPV ECW "Barely Legal" musiał walczyć w zapchaj dziurze pojedynku z Lance Stormem (prawdodobnie nie miał walczyć wogóle) i doszło do tego, że powiedział, iż uwielbie pracować w poniedziałki. Jak powiedział, tak zrobił i pojawił się podczas WWF RAW zaliczając swój pierwszy run-in w WWE. Walczył kilka miesięcy (w debiucie pokonał jak dobrze pamiętam Jeffa Hardy'ego) i następnie wrócił do ECW, gdzie toczyło się angle "WWF vs. ECW".

 

RVD miał jeszcze przydomek "Mr. PPV", który narodził się na ECW "Living Dangerously 1999", gdzie w dramatycznym pojedynku (i zarazem świetnym) pokonał Jerry'ego Lynn'a.

"Jesteś niebem obserwującym chmury. A wydarzenia, ludzie, sytuacje, to obłoki, które po nim przepływają. Tylko przepływają. Dlatego nie próbuj ich zatrzymać, bo na pewno odpłyną wcześniej, czy później. Gdy przytrafia Ci się coś pięknego albo bolesnego, powinieneś zrobić krok, odstąpić od siebie i popatrzeć z dystansu. Ludzie, których kochasz, to właśnie takie chmury. Są na Twoim niebie dłużej lub krócej, ale nigdy na zawsze"

  • Posty:  2 817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.12.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

dzieki :)

 

a co do grafy, to Nick Gage bylby fajnym pomyslem, gdyby drut kolczasty wpasowac jakos w tło, np. tło ze zwoju drutów kolczastych...

 

PS: nie próbowałeś kiedyś robić jakiejś grafy Wifebeatera? (wiem, zachowuję się jak mark :D) za Twoją zgodą chętnie umieściłbym "Żonobijcę" w sygnaturce :)


  • Posty:  5 047
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.12.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

RVD jak dla mnie jesteś za skromny :P Bardzo dobre moim zdaniem :)

15974308365193fac7b7921.jpg


  • Posty:  63
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.12.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

RVD to sa normalnie "Dziela sztuki" .Bardzo dobre prace :) Edytowane przez Rey Mysterio
The Death Come For You...

37300838945447883d30cf.jpg


  • Posty:  1 977
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie martwicie się RVD zawsze taki skromny był :smile: . Mnie też się podoba sygnaturka Super Dragon i uważam że jest najlepsza z tych wszystkich.

  • Posty:  5 047
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.12.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

to sa normalnie "Dziela sztuki" sa

 

Ten tekst to też jest dzieło sztuki :lol:

15974308365193fac7b7921.jpg


  • Posty:  63
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.12.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No i juz po chlopocie :)
The Death Come For You...

37300838945447883d30cf.jpg


  • Posty:  2 817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.12.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ej, nie czepiajmy sie do powtorzen jakichs wyrazow... gdyby nie taka maniera, nie powstalby np. "Dzien Swira":

- skarpetka bezuciskowa, zdrowa, bezuciskowa

- bo w ryj dac moge dac

itp :twisted:


  • Posty:  5 047
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.12.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Ale "Dzień Świra" był jedyny w swoim rodzaju :D Pozostaje czekać na drugą część która już niebawem :)

15974308365193fac7b7921.jpg


  • Posty:  2 485
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Niezla robota. thx 4 sharing.
The best there is, the best there was, the best there ever will be... Hartfan

1683510344acb5553018c.jpg


  • Posty:  2 014
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Niedługo coś znowu wrzucę (akurat wczoraj zrobiłem grafiki z Chrisem Danielsem oraz "Sick" Nick'em Mondo).
"Jesteś niebem obserwującym chmury. A wydarzenia, ludzie, sytuacje, to obłoki, które po nim przepływają. Tylko przepływają. Dlatego nie próbuj ich zatrzymać, bo na pewno odpłyną wcześniej, czy później. Gdy przytrafia Ci się coś pięknego albo bolesnego, powinieneś zrobić krok, odstąpić od siebie i popatrzeć z dystansu. Ludzie, których kochasz, to właśnie takie chmury. Są na Twoim niebie dłużej lub krócej, ale nigdy na zawsze"

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Bastian
      Vengeance Day nadrobiony, zdań kilka... Blake Monroe kontra Jaida Parker - nawet jak na plastikowy hardkor od WWE szału nie było. Największym plusem była stylówka Blake  Ciekaw jestem, co dalej z obiema paniami. Dla Monroe powoli brakuje trochę wyzwań. Z kolei Parker brak zwycięstw z mocnymi rywalkami.  Tony D'Angelo kontra Dion Lennox - i tutaj czuć było wzajemną niechęć i wielkie parcie do bitki. Fajny motyw z brawlem jeszcze na parkingu. W ringu było równie dobrze. D'Angelo znów gór
    • IIL
      Femi mógłby rozwalić Lesnara w kilka sekund jak to było z Goldbergiem na Survivor Series 2016. Od razu zrobiliby z niego gwiazdę i jest potencjał na rewanże w przyszłości. Od kiedy Mania zajmuje cały weekend za szybko nabijają się te liczniki :p 
    • Grok
      Partnerstwo między WWE a TNA Wrestling może pozwolić Bayley spełnić marzenie z dzieciństwa. W trakcie niedawnego wywiadu w Busted Open Radio Bayley zdradziła, że marzeniem z czasów dorastania było dla niej osiągnięcie wszystkiego, co możliwe w WWE — od budowania gimmicku, przez świetne mecze, po zabawne segmenty w stylu toru przeszkód. Pragnęła też pewnego dnia zawalczyć w TNA, bo uwielbiała dywizję Knockouts w jej złotej erze. Partnerstwo WWE-TNA do tej pory skupiało się głównie na NXT, c
    • MattDevitto
      Oglądałem wczoraj ten mecz na żywo i w jego czasie miałem nadzieję, że Sochan złapie choć parę minut na koniec jak będzie pozamiatane - niestety dla niego Knicks na koniec trochę się zbliżyli i tyle go widzieliśmy na parkiecie. Na dziś nie wygląda to ciekawie, bo on nawet nie znajduje się w stałej rotacji. Jakieś minuty pewnie będzie łapał, ale jak ktoś liczył, że się odbuduje to chyba raczej nie w Nowym Jorku i nie w tym sezonie. Za mało argumentów by grać regularnie w czołowej drużynie wschodu
    • Kaczy316
      A to nie jedyna sytuacja, Ciampa, Gargano, Zayn się długo kisił w NXT nawet po stracie tytułu NXT, Undisputed Era była w NXT zbyt długo i przez to nawet nie powąchała głównego rosteru, teraz też mamy dobre przykłady, Jade, Je'von, Trick, w sensie do Evansa nic nie mam, ale jednak był stosunkowo krótko w NXT, a jest młody i mógłby jeszcze posiedzieć, chociaż nie twierdzę, że jego call up to zły pomysł, a wręcz przeciwnie, bardzo dobry ruch, ale też patrzę pod względem doświadczenia, Jade to powin
×
×
  • Dodaj nową pozycję...