Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

The Ultimate Fighter: Cruz vs Faber


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  759
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Za nami już 2 epizody 15stego sezonu The Ultimate Fighter, a na forum na razie cicho. W tym sezonie kapitanami drużyn są Dominick Cruz i Urijah Faber.

Składy drużyn:

 

Team Cruz:

-Myles Jury;

-Jeremy Larsen;

-Justin Lawrence;

-Vincent Pichel;

-Mike Rio;

-Sam Sicilia;

-Chris Tickle;

-James Vick.

 

 

Team Faber:

-Mike Chiesa;

-John Cofer;

-Daron Cruickshank;

-Al Iaquinta;

-Cristiano Marcello;

-Andy Ogle;

-Joe Proctor;

-Chris Saunders.

 

Ja się odniosę do 2giego odcinka. Kibicuję drużynie Faber'a i byłem przekonany, że w pierwszej walce to Cruickshank zgarnie zwycięstwo. Nie wiem na ile to kolano Vick'a było przypadkowe, ale trzeba przyznać, że zanotował bardzo ładny nokaut. W następnym odcinku dostaniemy walkę Marcello vs Lawrence i tu znów typować będę zawodnika z niebieskich, chociaż zdarzyć się może wszystko. Gdybym miał typować zwycięzce, to pewnie w tej chwili mój głos poleciałby na Mike'a Chiesa, który ma największą motywację z nich wszystkich i będzie dawał z siebie maksimum w ringu.

The man with two personalities

6939757594f665b525713a.jpg

  • Odpowiedzi 3
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Schoop

    2

  • N!KO

    1

  • 8693

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dobra wiadomość, że ruszył już kolejny sezon TUF we wcześniejszym się trochę pogubiłem tzn. nie ogląnąłem 3 odcinków gdzieś z połowy a później sobie już odpuściłem, ale teraz postaram się już oglądać naokrągło. A najbardziej co w tym najbardziej lubię to w bardzo ciekawy sposób dobieranie składów do swojej drużyny przez liderów to mnie najbardziej zastanawia i jednocześnie ciekawi.

 

Odcinek 1:

 

1.: W pierwszej walce kibicowałem Rilandi'nowi, ale dość szybki i dobry finish walki należał do Proctora.

2.: Kolejna walka pomiędzy Marcello a Carlstenem noi oczywiście, że suckesu życzę mojemu imiennikowi. Ładna akcja z podwójnym kopnięciem w brzuch w tym samym czasie. Jeszcze szybszy finish niż w poprzedniej walce. Carlsten szybko oddał plecy, kompletnie nic nie robiąc tzn. nie próbował się w żaden sposób wydostać.

3.: Plaża vs Sicilia faworyta w tej walce nie mam. Video-Promo Plaży było nieco podobne do tych starych CM Punka nie piję, nie palę. Sicilia ładny rekord sobie wyhodował 10 wygranych i 0 przegranych a jego rywal ma dość przeciętny rekord 3-1. Jestem ciekawy jak ta walka będzie wyglądała. Łooo ja pierdole mocne wejście :twisted: Przepiękne KO a walka zakończona w 8 sekund.

4.: Lyons vs Tickle patrząc na rekordy zawodników postawiłem na Lyonsa. Tiaa... Nie wiem co to za zawodnik, ale był niczym słup kompletnie niczym nie chciał zabłysnąć i nawet wykorzystać tego, że White wybrał jego do sezonu. Szedł jak robot i dostał w pizdę... Moim zdaniem Tickle nie miał żadnego problemu.

5.: Piąta walka między ogle a Weaferem. Ja powiem, że chciałbym aby wygrał 22 letni zawodnik polubiłem go. Mimo, że Ogle był w niekorzystnej pozycji to próbował się wydostać jego przeciwnik gdy powrócili do stójki chciał go zaskoczyć, dobić high kickiem, ale nie udało mu się. Ogle wykazał się z ładnej strony.

6.: Następna walka między Pichelem a Pfisterem. Pfister o mały włos już na początku sam by się przewrócił. Pichel troszkę zmasakrował twarz Cody'ego dwoma uderzeniami w parterze....

7.: Po tej walce przeskoczyłem gdzieś do połowy do walki między Rio a Macleanem. Jestem ciekaw co on nam pokarze. Podobny styl walki do Lyonsa, ale ten już trochę lepiej ponieważ atakuje. Końcówka równie podobna co i styl walki czyli nienawojował.

 

Ogólnie: Bardzo dobrzy zawodnicy, będzie mocno zacięty epizod o rywalizację. Moimi faworytami jest drużyna Urijaha Fabera jak na razie.

 

Odcinek 2:

 

Ku**a :/ Szkoda Chiesy ledwo co się dostał do drużyny Fabera a już ma przykrą wiadomość. Co do walki jestem zaskoczony/ zdziwionym tym jak ona wyglądała a jaki miała finish. Czysty przypadek... nic dodać, nic ująć.


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Justin Lawrence

 

Pan karateka zrobil niesamowite wrazenie w pierwszym odcinku, i pieknie zagral glowna role w show Cruza na koniec drugiego. Motyw z tym, ze Faber moze wybrac sobie przeciwnika dla niego, to mistrzostwo. Urijah sie zamulil, bo ma swiadomosc jak dobry jest Lawrence, i wybierajac mu rywala, mozliwe, ze pisze go na pewna "smierc". Nie mam watpliwosci kto wygra walke w przyszlym tygodniu - Cristiano nie zrobil wrazenia, i moze go uratowac jakis lucky punch.

Jesli chodzi o druzyne Fabera, to Chiesa moze zajsc najdalej. W ogole Urijah kiepsko wybieral moim zdaniem.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  759
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pan karateka zrobil niesamowite wrazenie w pierwszym odcinku, i pieknie zagral glowna role w show Cruza na koniec drugiego. Motyw z tym, ze Faber moze wybrac sobie przeciwnika dla niego, to mistrzostwo. Urijah sie zamulil, bo ma swiadomosc jak dobry jest Lawrence, i wybierajac mu rywala, mozliwe, ze pisze go na pewna "smierc". Nie mam watpliwosci kto wygra walke w przyszlym tygodniu - Cristiano nie zrobil wrazenia, i moze go uratowac jakis lucky punch.

 

 

Obawiam się o to czy nie zje go trema. Wszyscy na niego stawiają, a Cruz tym zabiegiem pokazał jak jest pewny jego wygranej. Jeśli wyjdzie do walki na luzie, to zapewne Marcello dostanie baty.

The man with two personalities

6939757594f665b525713a.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Lewis Carlan 23 lutego Mai Sakurai, Natsumi Showzuki i Erina Yamanaka zapisały się w historii, zostając pierwszymi mistrzyniami Marigold 3D Trios Championship. Źródło zdjęcia: Marigold Tuż po ich historycznym triumfie na ring wkroczyła Komomo Minami, która w imieniu swojego teamu z Mayu Iwatani i Victoria Yuzuki rzuciła wyzwanie nowym mistrzyniom. Mecz jest już oficjalnie potwierdzony – 14 marca Sakurai, Showzuki i Yamanaka po raz pierwszy obronią Marigold 3D Trios Championship przed
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE NXT #827 Data: 03.03.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: TV-Show Lokalizacja: Orlando, Florida, USA Arena: WWE Performance Center Format: Live Platforma: The CW Komentarz: Booker T & Vic Joseph Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE NXT - dysk
    • GGGGG9707
      Problem tylko w tym, że gdyby to Orton przeszedł turn (Cody jak wiemy nie chce) to trochę byłaby to powtórka Cena - Cody gdzie legenda Face przechodzi turn na Cody'm (choć tu podczas walki) i odbiera mu nieczysto pas na WM. Generalnie to i tak byłoby bardzo dobre, ale mimo że chcę Ortona z pasem nie wiem czy nie widziałbym tego tak, że Orton turn podczas walki, jednak Cody nie daje się zaskoczyć (nauczka z zeszłego roku) i to Cody wygrywa po czym Orton wściekły demoluje go na SD i ruszamy z feud
    • Bastian
      Zgadzam się. Najlepsza opcja to droga do WM na zasadzie face-face i turn jednego z nich w Las Vegas. Już samo to uczyni te walkę ciekawszą. Fani będą się zastanawiać, kto kogo wyroluje. Heel turn największego face'a federacji to zawsze wydarzenie. Fani czekają na złego Rhodesa. A i Orton ma powody, zby zagrać nieczysto. 15 tytuł po latach i zbliżenie się do rekordu Ceny to nie w kij dmuchał.
    • Przemk0
      Podczas najbliższego odcinka SmackDown, który odbędzie się w Portland, Drew McIntyre stanie do obrony Undisputed WWE Championship przeciwko Cody’emu Rhodesowi. Pojedynek ma istotne znaczenie dla układu walk o mistrzostwo podczas WrestleManii 42. Według informacji podanych przez PWInsider oraz Fightful, wewnątrz WWE istnieje obecnie przekonanie, że podczas piątkowej gali może dojść do zmiany mistrza. Aktualny plan zakłada bowiem doprowadzenie do starcia Cody’ego Rhodesa z Randy’m Ortonem o tytuł
×
×
  • Dodaj nową pozycję...