Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Liceum czy technikum


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  437
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.09.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja wybrałem 4 lata temu technikum, i czy była to dobra czy zła decyzja do końca sam nie wiem .. pewnie dowiem się po skończeniu szkoły, w maju. Teorie są różne - lepiej mieć maturę, nie ! lepiej mieć technika a najlepiej to i to a jeśli nie mam niczego bądź jedno z nich to co wtedy ? Wiadomo przecież że najlepiej zgarnąć wszystko ale co za tym idzie ? Do końca sam nikt nie wie (z perspektywy ucznia) jak będzie to wyglądało, wszystko chyba zależy od tego w co wejdziesz po szkole, i co z niej wyciągnąłeś. Wiesz, jeśli np. chcesz się jeszcze trochę opierdalać i średnio interesuje Cie wbitka w dorosłe życie - polecam technikum, oczywiście nie nr. 1 mieście ale coś mniej sławnego. Myślę nawet że to lepsza opcja bo brak ciśnienia naprawdę pomaga (co nie znaczy że nie możesz się całkiem lenić !), spokojnie przygotujesz się do matury z polskiego, maty i np. angielskiego. Niekoniecznie na 100%, ale jeśli ruszczysz głową na pewno będziesz miał dobry wynik. Jeśli jednak celujesz dużo wyżej wybierz dobre liceum (najlepiej nieprofilowe) albo szanowane technikum, które dobrze przygotuje Cię do egzaminu zawodowego. Ja np. jestem z małego miasta, gdzie jest zespół szkół, ale powodzenie tej szkoły jest naprawdę marne więc wybrałem technikum elektroniczne w większym, sąsiednim mieście. I powiem szczerze że nie miałem pojęcia w co tak naprawdę się pakuje. Szybko dałem sobie spokój i postanowiłem spróbować sił w liceum o profilu humanistycznym, które znajduje się w mniejszej miejscowości obok, gdzie szkoła naprawdę trzyma poziom. Kolejny raz pomyślałem że to jednak nie to, przeszły mi przez myśli nawet jakieś zawodówki .. Jednak wybrałem technikum o którym wspominałem wcześniej, w moim mieście o profilu Informatycznym, i był to moim zdaniem najlepszy wybór jaki mógłby być. Wiadomo, przeskok gimnazjum-szkoła średnia był koszmarny, więc musisz się na to przygotować, a tak to poza tym wszystkie semestry zaliczyłem bez jakichś problemów, z ocenami tak różnymi jak tylko się da :D Na lekcjach prawie w ogóle nie było ciśnienia (no może poza matą, i fizyką w pierwszych dwóch klasach), choć dla osób którzy nie potrafią ogarnąć szkoły to istny strzał w stopę, ponieważ takim ludziom jest to ciśnienie potrzebne w innym przypadku za cholerę nie wezmą się za książki. Myślę że do matury z polskiego i angielskiego jestem dobrze przygotowany, jedynie ta mata .. No i prawda jest taka że na egzamin zawodowy z informatyki muszę uczyć się sam bo o poszczególnych rodzajach mikroprocesorów (a naprawdę jest tego od groma) czy o zdolności pracy karty graficznej z pojedynczymi systemami to szkoła nie uczy. Ale jeśli chcesz zdobyć wiedzę na temat grafiki, poznać języki programowania to jak najbardziej. Także my możemy jedynie doprowadzić Cię to studni, sam musisz napić się wody ..
BULLET CLUB FO FO FO FOR LIVE

171853244354245ca8e4f56.jpg

  • Odpowiedzi 47
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • TakerFanKrk

    15

  • Majkel139

    8

  • rocket

    6

  • pawlos

    3

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  198
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak mówicie. Niby po technikum jest przewaga nad liceum że ma się ten papierek z zawodem, i wybór między liceum a technikum u pracodawcy jest oczywisty, ale jak przyjdzie wybór technikum vs student to student też traci. Z kolei technikum niby ma praktyki, ale jak mi siostra mówi jak to wygląda(technik reklamy-miesiąc praktyk i jedyne co tam robili to siedzieli, zamiatali nosili kawę i raz umyli okna) to aż bez sensowne trochę. Z dobrą maturą(do której liceum stricte przygotowuje) mam szansę na dobre studia na które chcę iść. Nadal nie wiem, mętlik w głowie :F
My life, my rules.

17029495504c78e82ba05f6.jpg


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak mówicie. Niby po technikum jest przewaga nad liceum że ma się ten papierek z zawodem, i wybór między liceum a technikum u pracodawcy jest oczywisty, ale jak przyjdzie wybór technikum vs student to student też traci. Z kolei technikum niby ma praktyki, ale jak mi siostra mówi jak to wygląda(technik reklamy-miesiąc praktyk i jedyne co tam robili to siedzieli, zamiatali nosili kawę i raz umyli okna) to aż bez sensowne trochę. Z dobrą maturą(do której liceum stricte przygotowuje) mam szansę na dobre studia na które chcę iść. Nadal nie wiem, mętlik w głowie :F
Ale sam zobacz że technikum góruje nad liceum możliwością zrobienia zawodu (niby rok dłużej nauki ale korzyści są bo zyskujesz więcej niż absolwent LO). Poza tym weź pod uwagę także aspekt o którym pisałem wcześniej: możliwość niezdania matury (czego oczywiście nie życzę ale wszystko w życiu jest możliwe). Co będziesz robił gdy jej nie zdasz a będziesz po zwykłym liceum z ogólnym wykształceniem?Poza tym jeśli zdasz maturę to nikt przecież nie mówi że musisz pracować. Możesz schować papierek głęboko do szafy i normalnie iść na studia dzienne lub zaocznie ( jeśli wybrałbyś studia zaoczne to już plus bo możesz pracować tam gdzie miałeś praktyki w szkole średniej czyli być jak to się mówi na "własnych śmieciach") i zdobyć drugi zawód a jeśli nie znajdziesz pracy po studiach to zawsze zostaje Ci zawód wyuczony z technikum. Myślę że to prosta kalkulacja- liceum nie da Ci tego co technikum (zawodu) a technikum nie dość że da Ci zawód to dodatkowo może dać Ci to co liceum (maturę) ;)

 

[ Dodano: 2012-03-14, 22:14 ]

Poza tym nie słuchaj siostry. Może po prostu miała pecha z zakładem pracy bo jak pisałem wcześniej różni są pracodawcy: tacy którzy chcą praktykantów czegoś nauczyć i tacy którzy się do tego nie kwapią. Poza tym jako potencjalny praktykant Ty sam musisz dbać o swoje tzn podpatrywać jak to robią inni a nie wykonywać polecenia typu posprzątaj itd Ty masz się do licha uczyć zawodu a nie zamiatać!! No chyba że siostra tylko tak mówi a nawet nie próbuje się uczyć tylko czeka do końca praktyk by czmychnąć do domu... Ja też w swoim pierwszym dniu praktyk dostałem polecenie umycia klatki schodowej co nie należało bynajmniej do nauki zawodu. Wkurzony poszedłem do kierownika, powiedziałem mu że chce się uczyć a nie myć klatkę schodową i poskutkowało. Kierownik wpadł, zrobił awanturę pracownikom że praktykanci nie są od mycia schodów tylko sprzątaczki i już taka sytuacja się nie powtórzyła. Grunt to walczyć o swoje a nie pokornie dawać się wykorzystywać w sprzątaniu czy noszeniu kawy. Tak się zawodu nie nauczysz, jeśli sam nie będziesz o to dbać to nikt za Ciebie tego nie zrobi. Poza tym jeśli postawisz na swoim i pokażesz że chcesz się uczyć a nie tylko czekać by odbębnić praktyki i jak najszybciej lecieć po domku to jest duża szansa że pracodawca się Tobą zainteresuje i zostawi Cię po szkole na pełny etat (a Ty jeśli zdasz maturę będziesz mógł spokojnie iść na studia zaoczne bo zyskasz stałą pracę z pewnym wynagrodzeniem)- grunt to chcieć i walczyć o to!

 

[ Dodano: 2012-03-14, 22:30 ]

Co do kwestii matury to pamiętaj: to jak się do niej przygotujesz zależy od Ciebie a nie od szkoły... Szkoła tylko przerabia materiał a resztę douczasz się sam w domu (lub przy pomocy korepetytora) rozwiązując zadania domowe czy testy/arkusze maturalne. To czy liceum lepiej przygotowuje do matury od technikum to także kwestia sporna. Luknij na CKE i zobacz statystyki zdawalności matury w technikach i liceach (sam bym to sprawdził ale nie mam czasu). Oczywiście z jednym się zgodzę: technika kładą większy nacisk na przedmioty techniczne i zawodowe a licea kształcą ogólnie więc może faktycznie w jakimś stopniu masz rację ale nie chcę z tym argumentem polemizować bo zwyczajnie nie mam o tym zielonego pojęcia. Po prostu najlepiej luknij na statystyki zdawalności z matur z poprzednich lat z podziałem na licea i technika i będziesz miał już jasność w tej sprawie ;)

 

Poza tym zakończę stwierdzeniem: czymże jest matura przy egzaminie zawodowym w technikum? Żeby zdać maturę potrzeba marnych 30 % a żeby zdać zawodowy potrzeba aż 75 % (i to minimum!) i to jest dopiero wyzwanie ale jednocześnie i swoistego rodzaju prestiż bo na moją 12 osobową klasę zawodowy przeszło oprócz mnie zaledwie 3 osoby (dokładniej to część praktyczną bo część pisemna to pestka) ;)


  • Posty:  1 858
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ale jak przyjdzie wybór technikum vs student to student też traci. Z kolei technikum niby ma praktyki, ale jak mi siostra mówi jak to wygląda(technik reklamy-miesiąc praktyk i jedyne co tam robili to siedzieli, zamiatali nosili kawę i raz umyli okna) to aż bez sensowne trochę. Z dobrą maturą(do której liceum stricte przygotowuje) mam szansę na dobre studia na które chcę iść. Nadal nie wiem, mętlik w głowie :F

Nie chcę Cię martwić, ale u mnie w mieście dla przykładu dużo więcej osób zdało matury w technikum (przykład z mojej szkoły 60 osób z technikum pisało a nie zdały 3 osoby, a 3 klasy LO ok 90 osób pisało nie zdało matury około 35 osób). Więc z przygotowaniem do matury nie zawsze jest lepiej w LO niż w technikum :) . A inna strona medalu to to, że to TY się przygotowujesz do matury, a szkoła Ci tylko w tym pomaga jak napisał TakerFanKrk.

 

Odnośnie praktyk to jest jak jest w naszym kraju, ale jak już mówiłem zawsze można znaleźć na własną rękę takie praktyki, na których będziesz się coś uczyć do zawodu. No i oczywiście w technikum raczej są zajęcia, które w jakimś stopniu są na zajęciach :)

 

Poza tym zakończę stwierdzeniem: czymże jest matura przy egzaminie zawodowym w technikum? Żeby zdać maturę potrzeba marnych 30 % a żeby zdać zawodowy potrzeba aż 75 % (i to minimum!) i to jest dopiero wyzwanie ale jednocześnie i swoistego rodzaju prestiż bo na moją 12 osobową klasę zawodowy przeszło oprócz mnie zaledwie 3 osoby (dokładniej to część praktyczną bo część pisemna to pestka) ;)

 

Jaki zawód ? Bo u mnie na odwrót właśnie egzamin praktyczny to pestka, a na teorii można było się przejechać :) .

1480916194a0b1a85edad5.jpg


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Ja chciałbym dodać jeszcze jedną rzecz, jaką zauważyłem u nas na polibudzie. L=udzie po technikum o wiele lepiej radzili sobie z przedmiotami techniczynmi, ale mieli problemy z matmą, natomiast ludzie po liceum lepiej radzili sobie z matmą, ale z przedmiotami technicznymi mieli duży problem.

 

Ogólnie wcześniej pisałem Ci, że jeśli masz dobre technikum w mieście, to wybierz technikum., Teraz jednak myślę trochę inaczej. Po pierwsze zadaj sobie pytanie, jak bardzo obawiasz się matury. Oczywiście wiem, że w takim wieku raczej ciężko Ci będzie odpowiedzieć na to pytanie, no, ale może jednak jakoś da Ci to do myślenia. Jeśli o zdanie matury jesteś raczej spokojny, to myślę, że lepiej oszczędzić ten rok i iść do liceum, a potem na studia. Zawsze jest to zaoszczędzony rok. Jeśli jednak obawiałbyś się, że nie zdasz matury, to najlepiej iść do technikum, po którym w razie czego masz zawód i możesz iść gdzieś pracować, nawet tam, gdzie miałeś prakty.

 

Też sprawa kolejna. Jakie studia? Zaoczne czy dzienne? W przypadku studiów zaocznych, znów lepszym wyborem wydaje się technikum, bo możesz znaleźć sobie pracę, a dodatkowo studiować. A jeśli studia byłyby z branży w której pracujesz, to jeszcze lepiej, bo jeszcze masz plusa u pracodawcy.


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jaki zawód ? Bo u mnie na odwrót właśnie egzamin praktyczny to pestka, a na teorii można było się przejechać
Technik kucharz ;) Akurat powiem Ci gdy chodziłem do zawodówki to część praktyczna była naprawdę praktyczna (tzn gotowało się określoną potrawę z dostępnych surowców) natomiast w technikum to trzeba było opracować projekt (dokładnie liczbę czynności od pobrania surowców z magazynu do ekspedycji potrawy- może dlatego tyle osób poległo że było to swoiste gotowanie na papierze :) )

 

[ Dodano: 2012-03-15, 19:12 ]

Z drugiej strony wcale się nie dziwię że tyle osób nie zdało- dużo osób po prostu olało egzamin zawodowy (gdy ja w pocie czoła robiłem projekty by się rzetelnie przygotować- a zrobiłem ich sporo to większość ludzi z klasy podeszła na zasadzie: idę na farta i tak mi nie zależy,mam tytuł zawodowy z zawodówki ;) )


  • Posty:  98
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.12.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

no ja właśnie też staję w tym roku przed wyborem szkoły i raczej zdecydowałem sie ne technik elektronik, chociaz przyznam się ze nie mam zbytniego pojęcia o tym

jest ktos tu kto ukonczył takie technikum i moze mi powiedzieć czy to dobry wybór?

7166078814fae608e15857.jpg


  • Posty:  1 858
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Technik kucharz ;) Akurat powiem Ci gdy chodziłem do zawodówki to część praktyczna była naprawdę praktyczna (tzn gotowało się określoną potrawę z dostępnych surowców) natomiast w technikum to trzeba było opracować projekt (dokładnie liczbę czynności od pobrania surowców z magazynu do ekspedycji potrawy- może dlatego tyle osób poległo że było to swoiste gotowanie na papierze :) )

 

[ Dodano: 2012-03-15, 19:12 ]

Z drugiej strony wcale się nie dziwię że tyle osób nie zdało- dużo osób po prostu olało egzamin zawodowy (gdy ja w pocie czoła robiłem projekty by się rzetelnie przygotować- a zrobiłem ich sporo to większość ludzi z klasy podeszła na zasadzie: idę na farta i tak mi nie zależy,mam tytuł zawodowy z zawodówki ;) )

U mnie egzamin zawodowy technika informatyka wyglądał podobnie. Najpierw pisało się takie jak by sprawozdanie do danej awarii (prawdopodobne przyczyny usterki, założenia do pracy czyli informacje podane przez firme nt. kompa, co trzeba naprawić itd.), co tak naprawde zajmowało ok. 70 % czasu egzaminu praktycznego, a później dopiero naprawiało się to i owo i robiło ewentualnie screeny wtedy, że daną awarię się usunęło). Więc jak się dobrze po kombinuje to po napisaniu samej pracy (bez screenów) ma się już prawie zdany egzamin :)

1480916194a0b1a85edad5.jpg


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

U mnie egzamin zawodowy technika informatyka wyglądał podobnie. Najpierw pisało się takie jak by sprawozdanie do danej awarii (prawdopodobne przyczyny usterki, założenia do pracy czyli informacje podane przez firme nt. kompa, co trzeba naprawić itd.), co tak naprawde zajmowało ok. 70 % czasu egzaminu praktycznego, a później dopiero naprawiało się to i owo i robiło ewentualnie screeny wtedy, że daną awarię się usunęło). Więc jak się dobrze po kombinuje to po napisaniu samej pracy (bez screenów) ma się już prawie zdany egzamin :)
Ale przyznasz że niezwykle trudno zdobyć 75 % minimum przy 30 % z matury (dlatego uważam że matura jest jakąś swoistego rodzaju parodią jeśli porównamy ją z zawodowym przy którym już trzeba się nieźle napocić- oczywiście nie mówię o tzw starej maturze sprzed 2005 roku czy za PRL-u, ona to dopiero była podobno cholernie trudna) ;) A propos, nie pochwaliłeś się ile osób od Ciebie z klasy otrzymało dyplomy?

  • Posty:  1 858
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ale przyznasz że niezwykle trudno zdobyć 75 % minimum przy 30 % z matury (dlatego uważam że matura jest jakąś swoistego rodzaju parodią jeśli porównamy ją z zawodowym przy którym już trzeba się nieźle napocić) ;) A propos, nie pochwaliłeś się ile osób od Ciebie z klasy otrzymało dyplomy?

No trochę trzeba się nakombinować jednak, ale jak ktoś jest kumaty to go zda nawet bez jakiejś tam wielkiej wiedzy (mówię o techniku informatyku, nie wiem jak w innych zawodach :) ). Żeby nie skłamać to 3 i pół godziny przy nim spędziłem. Najbardziej męczące jest to, że jedną rzecz trzeba pisać po kilka razy ( przykład: brak zainstalowanego antywirusa w założeniach, w prawdopodobnych usterkach, w możliwych rozwiązaniach usterek, potem przy rozwiązywaniu usterek i na sam koniec screena, że się zainstalowało go. I tak z każdymi pierdołami). No ale jakby nie patrząc według mnie nie jest trudno go zdać, ale trzeba sporo się napocić i pogłówkować :) .

 

Co do Twojego pytania to dokładnie nie pamiętam, ale na 29 osób chyba bodajże ze 5-6 osób nie zdało :)

1480916194a0b1a85edad5.jpg


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A Autor tematu zdecydował już gdzie pójdzie? My tu sobie z rocketem miło wspominamy czasy szkoły średniej i ogólnie dyskutujemy a Autor nie wypowiedział się czy mu ta nasza dyskusja w jakiś sposób pomogła w podjęciu decyzji odnośnie dalszego kształcenia ;)

  • Posty:  114
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Witam powiem coś na swoim przykładzie.

Nigdy nie byłem jakimś wybitnym uczniem (być może za leniwym ale mniejsza z tym) i za moich czasów kiedy szło się do Technikum nie było takiej sytuacji że przyjmowali byle frajerów a średnie wymagały min. 3,5 nie jak dziś. Co zrobiłem ? Poszedłem do Liceum Profilowanego, niby gówno bo gorsze od Ogólniaka (słabszy poziaom nauczania) oraz Technikum (brak ćwiczeń praktycznych) jednak udało mi się zdać maturę i co dalej zrobiłem ? Studiuję dziennie (niby ekonomia kijowo jednak papierek będe mieć) a w wekkendy zabrałem się za technika budowlanego w szkole policealnej (zjazdy co 2 tyg - i mi to odpowiada).

 

Moja rada ? Jesteś młody - rób tyle szkół ile możesz zrobić ponieważ jak już będziesz mieć dobrą robotę to wątpię abyś zabierał się jeszcze za coś zaocznie, no chyba że jesteś aż takim hardkorem.

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  257
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak na wstępie: Nie sugeruj się kumplami, tym bardziej koleżankami. Prosty przykładem jestem ja. Wybrałem profil hotelarski przez pewną dziewczynę, która i tak mnie zrobiła w ch. i poszła do innej szkoły. Jakby to powiedział Sheamus. The Biggest mistake in My entire life. Bo więcej mam wpólnego z informatyką.. ale to długa bajka..

Powiem Ci, że bedziesz żałował każdej decyzji, którą podejmiesz :) tak to już jest. Zawsze widzisz bardziej zieloną trawę po drugiej stronie płota jak to mówią. A teraz do konkretów:

 

Jestem w Technikum Hotelarskim. Przyjemniej będzie czytało się w punktach:

-Matury stają się coraz to bardziej wymyślne i głównym argumentem jest to, że masz 4 lata nauki. Niby tylko głupi rok różnicy, ale z perspektywy czasu to jest duży plus.

-W Technikum jestes przygotowywany do zawodu wiec tu musisz wybierać rozsądnie(patrz początek)

-masz praktyki, z tego co wiem to miesiac trwaja?

 

Minusem jest to, że siedzisz nawet 8/9 godzin lekcyjnych w szkole.

 

Nie wiem dokładnie jak to jest w liceum, ale:

-masz krócej lekcje

-w zależności od profilu masz rozszerzane przedmioty

 

Masz jeszcze trochę czasu więc poważnie się zastanów.

Zapraszam na fanpage! Jeśli możesz, zostaw like'a. Dzieki!

 

Sadiztik Fanpage

  • 1 miesiąc temu...

  • Posty:  198
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

I powracam. Duże odświeżenie tematu, ale to chyba nic złego bo musiałem się zastanowić :). Mój wybór zmierza powoli w stronę technikum, na testach gimnazjalnych poszło mi nie najgorzej i punktów do technikum powinno starczyć. Ostatnio zainteresowałem się elektroniką. Montowanie świateł, budowanie efektów gitarowych(mam zamiar zbudować jakiś) i wciągnęło mnie to mocno, dlatego zastanawiam się nad technikum o kierunku elektryka. Jeśli ktoś tu był na tym/jest to może powiedzieć jak to wygląda? Jak sprawa z praktykami, nauką, lekcjami, jakie są zajęcia typowo zawodowe i finalnie: Jak wyglądał egzamin zawodowy i czy naprawdę był on taki trudny jak wszyscy mówią :)? Z góry wielkie dzięki za wszystkie powyższe rady i czekam na więcej tak fajnie napisanych porad. Pozdrawiam :)
My life, my rules.

17029495504c78e82ba05f6.jpg


  • Posty:  41
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bierzcie Zasadniczą szkołę zawodową. Operator obrabiarki ręcznej lub bardziej korzystny operator koparki ręcznej.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Kaczy316
      Jeśli to prawda to jest to dość śmieszne, to debiut na Royal Rumble nie miał kompletnie znaczenia, kolejny moment dla momentu, bez sensu.
    • Grok
      Przyjaźń Cody'ego Rhodesa miała ogromny wpływ na Ricky'ego Saintsa zarówno prywatnie, jak i zawodowo. W 2020 roku Rhodes ściągnął Saintsa (znanego jako Ricky Starks) do AEW na walkę, co zaowocowało jego kontraktem z tą federacją. Obaj są teraz w WWE – Rhodes w głównym rosterze, a Saints w NXT. Nie widują się często osobiście, ale Rhodes wciąż wspiera Saintsa w karierze i codziennym życiu. Saints występuje w NXT od debiutu w WWE w lutym 2025 roku. Ma szansę zostać dwukrotnym mistrzem NXT, b
    • Grok
      Gdy Ricky Starks wspomina ważne momenty z kariery wrestlingowej, na czoło wysuwa się „sleeper match” z czasów jego pobytu w AEW. Były gwiazdor AEW, Ricky Starks, gościł w podcaście The Battleground Podcast przed galą NXT Vengeance Day. Zapytany o moment, w którym fani zaczęli postrzegać go jako prawdziwą gwiazdę, wskazał na strap match z Bryanem Danielsonem na AEW All Out 2023 jako oczywisty wybór. Z sentymentem wspomina jednak też eight-man tag match z drugiego odcinka Collision, w którym tea
    • KyRenLo
      Trick vs. Sami: Gunther: Ciekawe. Zastanawiam się i tak wiele opcji pewnie nie ma. Rey nasuwa się sam, a może to Gunther odpowie na wyzwanie Lesnara. W walkę Gunther vs. Oba nie chce mi się jakoś wierzyć.
    • KyRenLo
      Royce Keys:  Biorą typa i nie mają dla niego wcześniej przygotowanych planów
×
×
  • Dodaj nową pozycję...