Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

UFC 140 Wyniki


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  10 377
  • Reputacja:   402
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

No chyba że Bones ze wszystkim wstrzeli się znakomicie, możliwe że LIGHT nie jest jego najlepszą odmianą 8)

 

Przekonamy się o tym na pewno, bo Jones bankowo skończy prędzej czy później w ciężkiej.

 

Łapka Minotauro po walce:

 

http://cdn3.sbnation.com/entry_photo_images/2442917/big_nog_broken_arm_medium_large.jpg

 

Nie trawię Mir'a, ale trzeba mu oddać, ze przepięknie "przetrwał" i wyciągnął tą Kimurę. Frank nigdy w wywiadach nie ukrywał (podobnie jak Aoki), że jak zakłada suba, to robi to na 100%, żeby połamać kończynę, jeżeli przeciwnik nie odklepie (GSP mógłby wziąć z niego przykład, bo to że nie odklepał Hardy'ego to wyłącznie jego wina, a nie tego, że Hardy ma gumowe kości :roll: ). W tym przypadku stało się tak samo i Minotauro zaliczył złamanie ręki :?

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

  • Odpowiedzi 19
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    6

  • Ceglak

    4

  • N!KO

    3

  • DesL

    3

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Nie trawię Mir'a, ale trzeba mu oddać, ze przepięknie "przetrwał" i wyciągnął tą Kimurę. Frank nigdy w wywiadach nie ukrywał (podobnie jak Aoki), że jak zakłada suba, to robi to na 100%, żeby połamać kończynę, jeżeli przeciwnik nie odklepie (GSP mógłby wziąć z niego przykład, bo to że nie odklepał Hardy'ego to wyłącznie jego wina, a nie tego, że Hardy ma gumowe kości ). W tym przypadku stało się tak samo i Minotauro zaliczył złamanie ręki

 

I tak Brazylijczyk dlugo wytrzymal z ta wykrecona reka. Wystarczy zobaczyc jak kolosalne wrazenie ta Kimura zrobila podczas wywiadu z Frankiem. To nawet w TV wygladalo bolesnie, wiec nawet nie chce sobie wyobrazac, co czul/czuje Minotauro.

 

Jesli faktycznie Jones przejdzie do ciezkiej, to bedziemy mieli kolejnego zawodnika UFC, ktory mial zloto w dwoch kategoriach wagowych 8)

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  10 377
  • Reputacja:   402
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

I tak Brazylijczyk dlugo wytrzymal z ta wykrecona reka. Wystarczy zobaczyc jak kolosalne wrazenie ta Kimura zrobila podczas wywiadu z Frankiem. To nawet w TV wygladalo bolesnie, wiec nawet nie chce sobie wyobrazac, co czul/czuje Minotauro.

 

Kimura to ogólnie jeden z najbardziej niebezpiecznych sub'ów, bo bardzo łatwo w ten sposób złamać rywalowi rękę, co nie raz już w MMA bywało. Z jednej strony nie dziwię się, że Nog nie chciał odklepać (pewnie jego duma "czerni BJJ" dostała niezłego kopa w jaja, tym bardziej, że Mir był pierwszym który znokautował Minotauro oraz teraz - pierwszym, który go poddał), ale z drugiej - szkoda zdrowia, bo tego typu kontuzje potrafią wykluczyć zawodnika na długi czas z MMA.

Swoją drogą Mir nie pierdoli się w tańcu. Wcześniej przecież połamał balachą rękę Timowi Sylvia.

 

205 lbs.: Jon Jones pok. Lyoto Machidę przez techniczne poddanie (gilotyna w stójce), 1. runda, 4:26

 

DesL, Bones wygrał to w drugiej rundzie, nie w pierwszej.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 202
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Hominick już na wejściu był bardzo podpalony, widać było że chce pokazać się z najlepszej strony w Kanadzie. Tak mi się wydawało, że ruszy szybko na Koreańczyka, jednak to z jakim spokojem Zombie balansował między ręką Kanadyjczyka, a wyprowadzeniem swojego ciosu było przepiękne. Zombie jest na dobrej drodze po shota.

 

Uwielbiam Ebersole'a, jednak w tej walce zawalczył bardzo przeciętnie. W pierwszej rundzie wpadł w spore kłopoty (Mir pewnie by tą gilotyną wgniótł mu jabłko Adama w kręg szyjny :twisted: ). W drugiej, w stójce, lepsze wrażenie na mnie zrobił Claude. Trzecią wygrał pewnie, jednak na pewno nie 10-8. Decyzja więc była bardzo ciężka, tym bardziej że Brian walczył z hometown hero (w KSW wyruchaliby go bez mydła :P ).

 

Po super-gilotynie, Ortiz znów spada w rankingu. Porażka z Małym Nogiem znów spycha go w kierunku przepaści. Walka, poza efektownym bombardowaniem brzucha Ortiza nieciekawa.

 

Co-me to cholernie dziwne starcie. Waga Franka jednocześnie wpędziła go w kłopoty, by potem uratować mu zwycięstwo. Minotauro chciał w pełni zrewanżować się za porażkę i odklepać Mira, jednak ten pięknie wyszedł z kłopotów, jeszcze ładniej przerolował Nogueire i wyprowadził zabójczą kimure. Świetna walka.

 

Jako "mark" Lyoto jestem bardzo zawiedziony ME. Jones wydaje się być na prawdę pewny siebie. W pierwszej rundzie, mając bodajże cztero, albo pięcioletnie doświadczenie w MMA walczył trenującym od 3ciego roku życia karate, Machidą na dystans, usiłując wyprowadzać kopnięcia. Gdyby Lyoto miał lepsze cardio (nigdy nie błyszczał w tej płaszczyźnie, teraz jeszcze przybrał masy mięśniowej) i dał radę wychodzić z klinczów, trzymając walkę na dystans na 90% wymęczyłby decyzję. Przeważał w pierwszej rundzie, jednak Bones dopadł go w drugiej i nie wypuścił zwycięstwa z rąk. Potężny łokieć i przewaga w klinczu, zwieńczona idealną gilotyną. Szkoda.

10136801454e08b07ab2e86.jpg


  • Posty:  153
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.03.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

DesL, Bones wygrał to w drugiej rundzie, nie w pierwszej.

 

Tak to jest jak się bez namysłu kopiuje wyniki. Oczywiście już poprawiam. :smile:

 

http://middleeasy.com/images/stories/Author_Bauzen/2011/12/bignogsmile.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Bastian
      Zgadzam się. Najlepsza opcja to droga do WM na zasadzie face-face i turn jednego z nich w Las Vegas. Już samo to uczyni te walkę ciekawszą. Fani będą się zastanawiać, kto kogo wyroluje. Heel turn największego face'a federacji to zawsze wydarzenie. Fani czekają na złego Rhodesa. A i Orton ma powody, zby zagrać nieczysto. 15 tytuł po latach i zbliżenie się do rekordu Ceny to nie w kij dmuchał.
    • Przemk0
      Podczas najbliższego odcinka SmackDown, który odbędzie się w Portland, Drew McIntyre stanie do obrony Undisputed WWE Championship przeciwko Cody’emu Rhodesowi. Pojedynek ma istotne znaczenie dla układu walk o mistrzostwo podczas WrestleManii 42. Według informacji podanych przez PWInsider oraz Fightful, wewnątrz WWE istnieje obecnie przekonanie, że podczas piątkowej gali może dojść do zmiany mistrza. Aktualny plan zakłada bowiem doprowadzenie do starcia Cody’ego Rhodesa z Randy’m Ortonem o tytuł
    • Grok
      Pierwsza noc New Japan Cup już dziś w Tokio. W Korakuen Hall zobaczymy dwa mecze pierwszej rundy turnieju. Aaron Wolf zadebiutuje w New Japan Cup i w openerze rundy otwarcia zmierzy się z Donem Falem z House of Torture. Main event wieczoru to starcie Great-O-Khana z Yuyą Uemurą. Na karcie jest też 10-osobowy tag team z Gedo, Yotą Tsujim, Robbie X, Taijim Ishimorim i Yuto-Ice przeciwko ekipie TMDK. W sześcioosobowym tagu Tomoaki Honma, Master Wato i Taichi zmierzą się z Dickiem Togo, DOUKI
    • -Raven-
      Wg mnie, pociągną to jako face vs. face i starcie dwóch przyjaciół. To jeszcze lepiej, bo W potrafi tego typu walki rozpisywać ciekawiej niż klasyczne "face vs heel", a Orton ostatnio w ringu mocno zamula, więc dobry booking by tu mógł mocno pomóc.  Stawiam, że turn przydałby się bardziej podczas samej WM-ki i oby to blondas skantował, bo to.Kodekowi bardziej by się przydało odświeżenie postaci (pomimo, że odpierdala Ultimate Warriora i rękami i nogami zapiera się przed turnem).
    • Grok
      Odcinek AEW Collision z sobotniego wieczoru przyciągnął średnio 365 tys. widzów na TNT – to spadek o 22,3% w porównaniu z poprzednim tygodniem. Najniższa oglądalność dla tego show od 24 stycznia, tuż przed wdrożeniem przez Nielsena nowych korekt pomiarowych w systemie Big Data + Panel. Collision zanotował rating 0,06 w demo 18-49 – spadek o 25% tydzień do tygodnia i równocześnie najniższy wynik w tej grupie od odcinka z 24 stycznia. Show zmierzyło się z mocną konkurencją: meczem NBA na ESPN, co
×
×
  • Dodaj nową pozycję...