Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Behind the Mask: W masce czy bez maski, czyli jak Mysterio p


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 820
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Behind the Mask: W masce czy bez maski, czyli jak Mysterio prawie stracił maskę

Autor : VercynGetorix


RYGOR DLA NIEKTÓRYCH

Spóźnienie się na galę przynosiło sporo problemów w WCW – oczywiście zależało to od tego, kim się było. Oznaczało to, że jeżeli byłeś meksykańskim zawodnikiem, zawsze musiałeś być punktualnie. Oni chcieli być rygorystyczni i trzymać wszystko pod butem, ale oni byli restrykcyjni tylko dla wybranych. Młodsi zawodnicy, zwłaszcza Latynosi, musieli być bardzo ostrożni. Czasami musieliśmy przestrzegać zasad i robić wszystko cokolwiek nam kazano. Walczyć, tak, ale musieliśmy być całkowicie do ich dyspozycji. Wszystko zaczęło się pogarszać z czasem. Nie wiem czy to miało związek z tym, że byliśmy Meksykanami czy Latynosami. Być może działo się tak dlatego, że byliśmy nowymi gośćmi i mieliśmy niską pozycję. Zawsze coś wisiało jednak w powietrzu, a my wiedzieliśmy, że zostaniemy poniżeni lub nawet deportowan...


... przeczytaj wiecej na stronie Attitude : http://www.attitude.pl/behind-the-mask-w-masce-czy-bez-maski-czyli-jak-mysterio-prawie-stracil-maske.html
  • Odpowiedzi 6
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Vercyn

    2

  • Grishan

    2

  • maly619

    1

  • Ablazir

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  503
  • Reputacja:   15
  • Dołączył:  17.08.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Kurczę, ten fragment tylko zaostrzył mój apetyt jeśli chodzi o poznanie odpowiedzi na pytanie: jak doszło do tego, że Rey stracił tak cenioną przez siebie maskę w starciu z Nashem? I jak doszło do ponownego jej założenia? Bardzo ciekawią mnie kulisy tych wydarzeń.

 

I tutaj pytanie: czy dowiem się tego z dalszej części książki?

 

Oczywiście wypada ładnie podziękować za trud włożony w tłumaczenie. Dziękuję więc :) Początkowo tekst wydawał mi się nadmiernie uładzony i poprawny politycznie, ale z biegiem czasu nabrał kolorów. Teraz to kawał dobrej lektury jest...

 

Tak z innej beczki: ciekawe jest to, że Rey dogadywał się na zapleczu z ludźmi takimi jak Konnan czy Lex Luger. Wcześniej kojarzyłem ich raczej ze złą reputacją na backu, a tu proszę - spojrzenie z zupełnie innej strony.

Pouczające ;)


  • Posty:  3 820
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Z Konnanem Rey znał się od czasów AAA, więc jeszcze z jego wczesnych lat w Meksyku. To Konnan ściągnął Rey'a do AAA, a Rey sam pisał, że traktował go jak starszego brata. Potem gdzie był Konnan (ECW, WCW) tam trafiał także Rey. Zresztą to nic nienormalnego. Z kolei Rey ciągał ze sobą Psicosisa, z którym kręcił świetne pojedynki. Tam gdzie walczył Mysterio (Japonia, ECW, WCW) tam pojawiał się także Psicosis, który z Rey'em miał chemię, jak nikt inny.

 

Kurczę, ten fragment tylko zaostrzył mój apetyt jeśli chodzi o poznanie odpowiedzi na pytanie: jak doszło do tego, że Rey stracił tak cenioną przez siebie maskę w starciu z Nashem? I jak doszło do ponownego jej założenia? Bardzo ciekawią mnie kulisy tych wydarzeń. I tutaj pytanie: czy dowiem się tego z dalszej części książki?

Myślę, że to się pojawi. Skoro napisał o prawie straconej masce, to zapewne napisze, jak doszło do jej straty potem. Nie jestem w stanie powiedzieć dokładnie kiedy to się pojawi, bo czytam książkę i tłumaczę na bieżąco.


  • Posty:  503
  • Reputacja:   15
  • Dołączył:  17.08.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Z Konnanem Rey znał się od czasów AAA, więc jeszcze z jego wczesnych lat w Meksyku. To Konnan ściągnął Rey'a do AAA, a Rey sam pisał, że traktował go jak starszego brata. Potem gdzie był Konnan (ECW, WCW) tam trafiał także Rey. Zresztą to nic nienormalnego. Z kolei Rey ciągał ze sobą Psicosisa, z którym kręcił świetne pojedynki. Tam gdzie walczył Mysterio (Japonia, ECW, WCW) tam pojawiał się także Psicosis, który z Rey'em miał chemię, jak nikt inny.

 

Wyraziłem się trochę nieściśle - czytałem poprzednie fragmenty książki i wiem jakie więzy łączyły Reya i Konnana. Po prostu nie znałem wcześniej (przed lekturą Twoich tłumaczeń) tego drugiego zawodnika z tak pozytywnej strony. Kojarzył mi się raczej z odchodami zostawionymi w torbach innych zawodników i z tego typu akcjami :)


  • Posty:  26
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czytam książkę od początku i jest bardzo ciekawa. Dobra robota!
  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Czytając początek tej części, mam nieodparte wrażenie, że Rey stara się przedstawić siebie, jako takiego bezkonfliktowego, takiego, z którym nikt nigdy nie ma problemów, a on sam jest przyjacielem wszystkich ;P Ciężko mi w to uwierzyć, zwłaszcza w takim miejscu, jak szatnia wrestlingowa.

Oczywiście, potem wspomina o złym traktowaniu ludzi z Meksyku, czy Latynosów, ale wcześniej, tak jak przy wymienianiu grup w szatni, mówi, że z żadną z grup nie był skonfliktowany i z każdą się trzymał.

 

Co do kontuzji kolana Reya, to jak się okazuje, nadal ma on z nimi problemy i często właśnie z nimi związane ma kontuzje (nie wiem jak to jest teraz ;) )

 

Najciekawszy fragment to chyba jednak końcówka i historia ze stratą maski Reya. Jednak nie potrafię poprzeć go, a słowa:

Ta rozmowa jest wciąż obecna w moich wspomnieniach. On był wkurzony, co patrząc teraz, jest śmieszne, ponieważ to ja powinienem być tym wkurzonym.

 

Kompletnie mnie nie przekonuje. Ja rozumiem, czym jest maska dla Reya, czy każdego innego Luchadora, ale Rey chciał mówiąc wprost, wyruchać swojego pracodawcę i zamiast spróbować przedyskutować tą sprawę, to po prostu załatwił sobie lewe L4.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Bastian
      Zgadzam się. Najlepsza opcja to droga do WM na zasadzie face-face i turn jednego z nich w Las Vegas. Już samo to uczyni te walkę ciekawszą. Fani będą się zastanawiać, kto kogo wyroluje. Heel turn największego face'a federacji to zawsze wydarzenie. Fani czekają na złego Rhodesa. A i Orton ma powody, zby zagrać nieczysto. 15 tytuł po latach i zbliżenie się do rekordu Ceny to nie w kij dmuchał.
    • Przemk0
      Podczas najbliższego odcinka SmackDown, który odbędzie się w Portland, Drew McIntyre stanie do obrony Undisputed WWE Championship przeciwko Cody’emu Rhodesowi. Pojedynek ma istotne znaczenie dla układu walk o mistrzostwo podczas WrestleManii 42. Według informacji podanych przez PWInsider oraz Fightful, wewnątrz WWE istnieje obecnie przekonanie, że podczas piątkowej gali może dojść do zmiany mistrza. Aktualny plan zakłada bowiem doprowadzenie do starcia Cody’ego Rhodesa z Randy’m Ortonem o tytuł
    • Grok
      Pierwsza noc New Japan Cup już dziś w Tokio. W Korakuen Hall zobaczymy dwa mecze pierwszej rundy turnieju. Aaron Wolf zadebiutuje w New Japan Cup i w openerze rundy otwarcia zmierzy się z Donem Falem z House of Torture. Main event wieczoru to starcie Great-O-Khana z Yuyą Uemurą. Na karcie jest też 10-osobowy tag team z Gedo, Yotą Tsujim, Robbie X, Taijim Ishimorim i Yuto-Ice przeciwko ekipie TMDK. W sześcioosobowym tagu Tomoaki Honma, Master Wato i Taichi zmierzą się z Dickiem Togo, DOUKI
    • -Raven-
      Wg mnie, pociągną to jako face vs. face i starcie dwóch przyjaciół. To jeszcze lepiej, bo W potrafi tego typu walki rozpisywać ciekawiej niż klasyczne "face vs heel", a Orton ostatnio w ringu mocno zamula, więc dobry booking by tu mógł mocno pomóc.  Stawiam, że turn przydałby się bardziej podczas samej WM-ki i oby to blondas skantował, bo to.Kodekowi bardziej by się przydało odświeżenie postaci (pomimo, że odpierdala Ultimate Warriora i rękami i nogami zapiera się przed turnem).
    • Grok
      Odcinek AEW Collision z sobotniego wieczoru przyciągnął średnio 365 tys. widzów na TNT – to spadek o 22,3% w porównaniu z poprzednim tygodniem. Najniższa oglądalność dla tego show od 24 stycznia, tuż przed wdrożeniem przez Nielsena nowych korekt pomiarowych w systemie Big Data + Panel. Collision zanotował rating 0,06 w demo 18-49 – spadek o 25% tydzień do tygodnia i równocześnie najniższy wynik w tej grupie od odcinka z 24 stycznia. Show zmierzyło się z mocną konkurencją: meczem NBA na ESPN, co
×
×
  • Dodaj nową pozycję...