Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Quo Vadis Randy O.?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 947
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Raven to wlasnie chcialem powiedziec :P

Zobaczymy co bedzie sie dzialo na WM i po niej bo narazie to tylko wszystko gdybanie o Ortonie ;)

Niektórzy mówią, że jestem leniwy, inni, że po prostu jestem sobą,

Niektórzy mówią, że jestem szalony i chyba zawsze taki będę.

10705701947791dc706fc5.jpg

  • Odpowiedzi 28
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    6

  • evertonian

    4

  • SixKiller

    3

  • Luk

    3

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  10 422
  • Reputacja:   454
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Dokładnie - możemy sobie na razie conajwyżej pogdybać. Wg mnie najjaśniejszy scenariusz dla Ortona to - zwycięstwo w turnieju RR i walka z Kurtem w main evencie WM. Najgorszą alternatywą jest jednak - przegrana podczas RR (wtedy pewnie turniej wygra HHH) i walka na WrestleManii z... Bookerem T o US Title'a. To by dopiero była porażka na całego...

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  576
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.06.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Raven - W przypadku Randiego-O walka o US title rzeczywiście byłaby porażką, jednak wątpię żeby to się stało [WWE chyba jeszcze ma jakiejs szczątki zdrowego rozsądku]. Ale jesli mowa o porażkach - to co WWE robi z Mattem Hardy woła o pomstę do nieba [musiałem to z siebie wyrzucić].

72206429447c1f28e68cff.gif


  • Posty:  529
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dokładnie - możemy sobie na razie conajwyżej pogdybać. Wg mnie najjaśniejszy scenariusz dla Ortona to - zwycięstwo w turnieju RR i walka z Kurtem w main evencie WM. Najgorszą alternatywą jest jednak - przegrana podczas RR (wtedy pewnie turniej wygra HHH) i walka na WrestleManii z... Bookerem T o US Title'a. To by dopiero była porażka na całego...

 

 

Hmmm nawet jak by Rendy nie wygrał RR( choc mu bardzo tego życze rzeby został zwycięsca) to i tak mysle ze bedzi walczył na najwiekszej gali roku z Kurtem:)bo na dobra sprawe nie widze dla Kurta rzadnego innego przeciwnika do tego Rendy jest jedynym "czarnym charkterem" z tej najwyższej połki na SD! choc jego porazka z Benoitem troszke mnie zaskoczyła

moze jakis sie traz szykuje push dla Benoita choc powontpiewam w to:)

tak czy siak wszytko wyjdzie na RR

a walka Kurt vs Orton napwno by była ozdoba tej gali :P

458954520447d6ce7641a4.jpg


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Raven: Tobie się wydaje, że ja idealizuje WWE, a mnie się wydaje, że Ty we wszystkim węszysz podstęp :). Takie odnoszę wrażenie czytając Twoje wpisy tutaj czy na hydeparku :). Więcej napiszę jeżeli Orton nie wygra Royal Rumble, do tego czasu podtrzymam swoje zdanie na ten temat.

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  1 295
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

bo na dobra sprawe nie widze dla Kurta rzadnego innego przeciwnika do tego Rendy jest jedynym "czarnym charkterem" z tej najwyższej połki na SD! choc jego porazka z Benoitem troszke mnie zaskoczyła

moze jakis sie traz szykuje push dla Benoita choc powontpiewam w to:)

tak czy siak wszytko wyjdzie na RR

a walka Kurt vs Orton napwno by była ozdoba tej gali :P

 

z drugiej strony, kto powiedzial ze main event wrestlemani musi byc pojedynkiem one on one ? chris tez moze brac w nim udzial :) wtedy to bylaby walka

129287286446c8a666924a3.jpg


  • Posty:  10 422
  • Reputacja:   454
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Raven: Tobie się wydaje, że ja idealizuje WWE, a mnie się wydaje, że Ty we wszystkim węszysz podstęp .

 

Może i tak właśnie jest faktycznie? Po prostu, pomimo mojej całej sympatii dla WWF/WWE - jako dla Federacji, którą oglądam od kilkunastu lat i na której się wychowałem - jej produkt zaczyna mnie coraz bardziej rozczarowywać i coraz mniej go "kupuję". Może też stąd to rozgoryczenie... Myślę, że dopóki produkt Vince'a się nie zmieni - moje nastawienie nie zmieni się na pewno. Czyli możesz być pewny Six, że nie nastąpi to zbyt szybko i dalej będziesz musiał się męczyć z moimi pesymistycznymi wizjami :twisted:

 

[ Dodano: 2006-01-29, 18:27 ]

Hmmm nawet jak by Rendy nie wygrał RR( choc mu bardzo tego życze rzeby został zwycięsca) to i tak mysle ze bedzi walczył na najwiekszej gali roku z Kurtem:)bo na dobra sprawe nie widze dla Kurta rzadnego innego przeciwnika

 

Teoretycznie - tak, a praktycznie Kurt może też bronić na WM Title'a przeciwko Batiście, jeżeli ten zdąży się wykurować. Walka face vs. face na WM - to nic nowego, ale sam match byłby pewnie przeciętny, jak wszystkie walki Batisty.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  2 492
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.03.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A okaże się, że RR wygra The Coach i dopiero Wam zrzedną minki :P Chociaż nie, po WWE akurat tego się można spodziewać...

Sprzedaję CD z wrestlingiem i autografy wrestlerów... kontakt: gg 4358363 mail weemanowski@gmail.com

 

http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3417898 -> Kup coś :)

11099216134562f5382d0da.jpg


  • Posty:  5 047
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.12.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

A okaże się, że RR wygra The Coach i dopiero Wam zrzedną minki :P Chociaż nie, po WWE akurat tego się można spodziewać...

 

Gdyby Coach wygrał RR to poprostu przestałbym oglądać WWE no bo były juz różne syfy ale to to by była przesada :D

15974308365193fac7b7921.jpg


  • Posty:  112
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.01.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie no Coach raczej nie wygra (chociaż wydaje mi się, że nie odpadnie pierwszy), ale Orton też nie jest moim faworytem.
And That's The Bottom Line Because Stone Cold Said So!!

  • Posty:  10 422
  • Reputacja:   454
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Raven: Tobie się wydaje, że ja idealizuje WWE, a mnie się wydaje, że Ty we wszystkim węszysz podstęp . Takie odnoszę wrażenie czytając Twoje wpisy tutaj czy na hydeparku . Więcej napiszę jeżeli Orton nie wygra Royal Rumble, do tego czasu podtrzymam swoje zdanie na ten temat.

 

I co teraz powiesz Six? Czyżby moje "czarnowidztwo" zaczynało się sprawdzać?

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Wiedziałem, że upomnisz się o swoje ;). Wygrał Rey Mysterio, ale wszystkie znaki na niebie wskazują na to, że będzie program, który doprowadzi Randy'ego Ortona do main eventu WrestleManii. Twój powyższy post ma taki charakter "a nie mówilem?!" ;). Obawiałeś się, że Orton wyląduje w mid-cardzie, a w takim razie nie zaczęło się sprawdzać. Właśnie rozpoczął pościg za main eventem WrestleManii.

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  1 872
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

..no i co za tym idzie zdobyciem pasa, jezeli tylko badania Kurta okaza sie negatywne..
  • 7 miesięcy temu...

  • Posty:  10 422
  • Reputacja:   454
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

SixKiller napisał/a:

Twój powyższy post ma taki charakter "a nie mówilem?!" . Obawiałeś się, że Orton wyląduje w mid-cardzie, a w takim razie nie zaczęło się sprawdzać. Właśnie rozpoczął pościg za main eventem WrestleManii.

 

 

Jasne, że upominam się o swoje A tak na poważnie, to nie obawiałem się o to, że Orton utknie w midcardzie, ale dowodziłem tego, że WWE go po chuju "prowadzi" (sinusoida - mai eventowe wzloty i mid carderowe upadki). A końcówka Royal Rumble potwierdza tylko moją tezę...

 

[ Dodano: 2006-02-11, 19:50 ]

Po wczorajszym Smacku na Tele 5 (Orton czysto spinował Rey'a) jestem prawie pewny, że na NWO Orton zmoczy swój pojedynek z Misterio. Nie ma to oczywiście jednak żadngego wpływu na jego ewentualny występ w main Evencie WM, bo w WWE nie takie numery bywały

 

A tak swoją drogą, gdyby Rey był na prawdę takim przyjacielem Eddiego na jakiego pozuje, to za Chiny by się nie zgodził, by pushowano go kosztem zmarłego przyjaciela, z którego notabene robią sobie ostatnio normalnie jaja (bo faktem jest to, że tylko dla tego dostaje tak zajebisty push). Najwidoczniej jednak nie bardzo mu to przeszkadza (Eddie pomagający Rey'owi z zaświatów... What?). Irytują mnie zwłaszcza te jego opaski na ramionach z inicjałami Eddiego. Na początku było to wporzo, bo oznaczały żałobę po Eddie'em, ale jak widzę teraz, że Rey zapodaje sobie te opaski w kolorach odpowiednich do reszty stroju (czerwone?), to normalnie aż mnie telepie. Żałosne jest zwłaszcza to, że WWE bardziej zaczęło doceniać Guerrero'ę po śmierci niż za życia (z pewnością trzepią kokosy na merchandise'sie z podobizną Eddiego).

 

[ Dodano: 2006-09-13, 22:24 ]

W sumie nie wiem, czy Orton ma coś z garem, czy może tak wykłada laskę na Vince'a i cały ten biznes (a powinien calować go po nogach, za to wszystko co pozwolił mu on osiągnąć w WWE. W końcu z Randy'ego żaden Kurt Angle czy Bret Hart), ale żeby wtopić na badaniach antydopingowych to trzeba być totalnym bęcwałem. Skoro taki mega-koks jak Lashley wiedział kiedy odstawić dopalacze, by pozytywnie przejść testy, to nie wierzę, że Orton nie mógł zrobić tego samego. Sądzę, że po prostu miał to w dupie, bo historia już nie raz pokazała, że jeśli jestes jedną z flagowych postaci WWE to możesz robić prawie wszystko i włos z nażelowanej fryzurki ci nawet nie spadnie...

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Robespierre
      Lubię takie informacje. Napawa mnie to optymizmem.
    • Grok
      WWE potwierdziło, że Tiffany Stratton rzuci open challenge o tytuł Women’s United States Championship podczas dzisiejszego odcinka SmackDown. Po udanej obronie pasa przeciwko Kianie James dwa tygodnie temu, mistrzyni ogłosi Women’s United States Championship Open Challenge. Ponadto Carmelo Hayes przekaże wiadomość dla United States Championa Trick Williamsa oraz Lil Yachty. Rhea Ripley otworzy dzisiejszy odcinek SmackDown. WWE potwierdziło, że Rhea Ripley rozpocznie piątkowe SmackDown w Lex
    • mu
      reszta mojej erpozki wjedzie w swoim czasie , juz jest prawie skonczona , ale jeszcze nie jestem w 100% zadowolony
    • mu
      @Przemk0 CZEKANKO
    • Grok
      Adam Copeland uważa, że swoją ceremonię pożegnalną już miał w 2011 roku po kontuzji szyi. W wywiadzie opowiedział o swojej przyszłości w wrestlingu oraz o wpływie wieloletniej kariery na jego ciało. W rozmowie z Clutch Points Copeland poruszył temat kontuzji i przerw, które są doliczane do jego kontraktu z AEW, co sprawia, że data jego wygaśnięcia pozostaje niepewna. „Złamałem nogę, więc doliczono mi czas na rehabilitację. Musiałem też nakręcić Beekeeper 2 i Percy Jackson, więc to również zost
×
×
  • Dodaj nową pozycję...