Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Survivor Series 2011 (zapowiedź, spoilery, dyskusja)


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

jednym z najlepszych TT w historii

Podyskutowałbym ale widzę ze robisz sobie ze mnie jaja...

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.

  • Odpowiedzi 255
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • MJ

    23

  • PH93

    15

  • -Raven-

    14

  • maly619

    11

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1.US Championship: Co do moich wrażeń do tej walki spodziewam się dobrej, ale i podbudowy Zigglera jako mistrza US. Wszystkie walki z tymi zawodnikami są na bardzo wysokim poziomie, a więc ta będzie mega. Kilka informacji było na temat JoMo i jego braku na house showach za kilka tygodni jakoś mam inne odczucie, że albo John dostanie pas na jakiś czas i rozpocznie feud z Dolphem (Dream :) ) a w drugiej walce rewanżowej przegra i to dość szybko po czym niestety pożegna się z federacją, albo od razu mimo, że to będzie piękna walka przegra.

 

2.Divas Championship: Może i obejrzę, może i nie... Ale niczego się też po niej nie spodziewam więc mi to całkiem obojętne kto wygra, jaki przebieg itd.

 

3.5 on 5: ''Zderzenie dobra ze złem'', gdzie tym razem myślę, że zło będzie górą. W hellowskim teamie mam prawie wszystkim bardzo lubianych przez zemnie zawodników Hunico, Rhodes, Ziggler, Barrett :) W teamie faceów tam jest tylko Sheamus no i trochę lubię Sina Carę... Walka Musi być dobra, bo jest tylko jedna na tym szczególnym PPV, gdzie powinno być dwie.

 

4.WWE Championship: Bez znaczenia, który wygra teraz bo na TLC będzie rewanż... to i tak CM Punk wygra :D Walka dwóch świetnych zawodników w ring skillach, na micu Alberto średnio do mnie przemawia, ale sam nie wiem czemu. Może przez to, że jego postać tylko trochę lubię. Z góry mogę założyć, że będzie ona bardzo dobra.

 

5.World Heavyweight Championship: Starcie dwóch olbrzymów kreowanych na niszczycieli :) Widzę, że kilka osób piszę, że to będzie sleeper match a dla mnie to będzie bardzo dobry, ciekawy mecz lubię taki typowo powerhouseowskie walki, ale nie Masona Ryana :?

 

6.Tag Team:

4 gości o bardzo dużej charyzmie, spodziewam się nie tak dobrej akcji w ringu jak dobrego proma ze strony Awesome Truth przed samą walką i kilka ich świetnych min :)


  • Posty:  408
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.09.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Madison Square Garden, jedna z 4 najważniejszych gal dla WWE, jubileuszowa, 25 edycja. Podejrzewam że będzie jakaś niespodzianka, może ktoś się pojawi z dawnych gwiazd, może zacznie się jakiś większy feud, na pewno coś powinno się wydarzyć.

NEVER BEFORE, NEVER AGAIN

John Cena & The Rock vs The Miz & R-Truth

Walce Ceny i Rocka na WM potrzeba jeszcze paru smaczków. W hellturn Ceny nie wierze, bo serca milionów dzieci mogłyby tego nie wytrzymać :grin: Rock i Cena i tak będą gwiazdami a Miz i R-Truth mogą się dzięki temu podbudować, wygrali z HHH i Punkiem, wygrają z Ceną i Rockiem, zdobędą pas i będziemy mieli dobry wypushowany heelowy TAG team

 

WWE CHAMPIONSHIP MATCH

Alberto Del Rio© vs CM Punk

CM ostatnio z całym szacunkiem ale jak dla mnie jest szmacony. Musi w końcu coś wygrać. Podejrzewam że Brodus Clay się pojawi i zemści się na swoim dawnym mistrzu, co będzie kolejnym strorylinem, i będzie zgadzało się z spoilerami o udziale Claya w jednym z najważniejszych feudów

 

WORLD HEAVYWEIGHT TITLE MATCH

Mark Henry© vs The Big Show

Nie po to się buduje atmosferę niezwyciężonego niszczyciela wokół Henryego żeby przegrał z Big Showem... To już prędzej Bryana z walizką sobie wyobrażam.

 

TRADITIONAL SURVIVOR SERIES TAG TEAM ELIMINATION MATCH

Team Orton (Randy Orton, Sheamus, Kofi Kingston, Mason Ryan, Sin Cara)

vs

Team Barrett (Wade Barrett, Cody Rhodes, Jack Swagger, Dolph Ziggler, Hunico)

Wiadomo że Barrett i Orton będą mieli feud w najbliższym czasie i na TLC, więc sensowne rozwiązanie to wygrana Teamu Heeli i jakiś ciekawy gimkick dla Ortona. Może to będzie tylko koszulka, ale coś zmienią :D

 

DIVAS CHAMPIONSHIP LUMBERJILL MATCH

Beth Pheonix© vs Eve

Pomidor

 

UNITED STATES CHAMPIONSHIP MATCH

Dolph Ziggler© vs John Morrison

Bo Ziggler dostanie ciekawszy feud, bo jest dużo szumu wokół odejścia Morrisona, bo nie może kolejną już galę nie dochodzić do żadnych zmian właścicieli pasów. Wiadomo że jak w wrestlingu robią szum wokół odejścia to coś nie gra, tak było z Ceną, tak było z Punkiem, tak było z Hoganem, tak będzie z JoMo. Ciekawy byłby jego feud z Punkiem, ale to chyba kwestia marzeń


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

NEVER BEFORE, NEVER AGAIN

John Cena & The Rock vs The Miz & R-Truth

Ta walka nie może się skończyć normalnie to jest pewne. Musi być ten element zaskoczenia,emocji i podbudowy jak narazie nijakiego feudu pomiędzy Rockiem a Ceną.Nie wiem w jaki sposób WWE nas zaskoczy jednak będzie to musiało wywołać spore boom w tygodniówkach by wreszcie były emocje przed najważniejszą walką Wrestlemanii. Myślę że WWE zadowoli fanów i da wygrać ich ulubienicą jednak po walce któryś z nich nas mocno zaskoczy atakiem bądź czymś w ten deseń. Trzeba też dodać że gdyby nie ta walka to SS w tym roku by wypadło dosyć blado.

 

 

WWE CHAMPIONSHIP MATCH

Alberto Del Rio© vs CM Punk

CM Punk dawno nic nie wygrał jednak Alberto jako mistrz sprawuje się nie najgorzej. Myślę że Meksykanin potrzyma jeszcze trochę ten tytuł i nie straci go na tej gali gdyż nie miało by to większego sensu. Przed tą walką nie mam jakiś większych emocji i walka pewnie będzie nie najgorsza ale bez większego klimatu.

 

WORLD HEAVYWEIGHT TITLE MATCH

Mark Henry© vs The Big Show

Kolejna nudna walka pomiędzy gigantami. Jeżeli WWE znowu nas nie zaskoczy niszcząć ring czy coś w ten deseń to zapewne walka będzie nudna i nijaka. Walki gigantów nigdy mnie nie zachwycały.

 

TRADITIONAL SURVIVOR SERIES TAG TEAM ELIMINATION MATCH

Team Orton (Randy Orton, Sheamus, Kofi Kingston, Mason Ryan, Sin Cara)

vs

Team Barrett (Wade Barrett, Cody Rhodes, Jack Swagger, Dolph Ziggler, Hunico)

Typowa walka dobra ze złem. Nie było tu większej historii i walka opiera się głównie na pojedyńczych feudach. Myślę że pojedynek będzie dosyć ciekawy i wygrają go ci dobrzy.

DIVAS CHAMPIONSHIP LUMBERJILL MATCH

Beth Pheonix© vs Eve

Kolejna nudna walka div. Przynajmniej dali nam jakąś stypulację która powinna umilić tą i tak nudną walkę. Liczę że Eve zdobędzie tytuł gdyż Beth jakoś mi nie pasuje nie wiem czemu. Jednak ten pas i tak niema znaczenia.

UNITED STATES CHAMPIONSHIP MATCH

Dolph Ziggler© vs John Morrison

Typowa walka na opener. Widzieliśmy już wiele walk Morrisona i Zigglera i zazwyczaj są bardzo podobne czyli nie złe ale super też nie. Ta pewnie będzie też taka. Nie spodziewam się niespodzianek.

 

Survivor Series 2011 zapowiada się dosyć słabo. Jedynie Main Event podnosi zainteresowanie tym PPV. Myślę że warto będzie sprawdzić tylko właśnie ME oraz walkę o tytuł WWE reszta pewnie niczym nie będzie się wyróżniać od tych co już przed PPV widzieliśmy. Gdybym miał oceniać tą kartę to dałbym 3/10

#SmartFanZone

  • Posty:  46
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Już tej niedzieli odbędzie się jedno z najważniejszych ppv w tym roku, czyli Survivor Series. Karta przeciętna i napewno mogłabyć o wiele lepszam choć tak naprawdę wszystko stoi pod znakiem tag team main eventu.

 

Never Before, Never Again: The Rock & John Cena vs Awesome Truth

I właśnie o tym main evencie mowa. Mega wypromowany tag team match pomiędzy rywalami na wrestlemanii i najbardziej charyzmatycznym i wyrazistym tag team'em od conajmniej dwóch lat. Patrząc na promocję to ten match powinien być świetny, największe gwiazdy z raw, msg, do tego charyzma tych zawodników..... Mistrzostwo. Niestety problem polega na tym, że są to poprostu ringowe przeciętniaki, a u rocka nie możemy być nawet pewni formy. Jeżeli ta walka ma się udać to naprawdę potrzebna będzie duża pomoc publiki. Jedynym zwrotem akcji jaki może (a nie sory powinien) nastąpić to spięcie między rockiem, a ceną. Choć nie wiem czy nawet to może zmienić oczywisty wynik (patrząc na to jakimi obydwaj są terminatorami).

 

WWE Championship: CM Punk vs Alberto Del Rio

Trochę słabo wypromowane, pewnie przez me, no ale cóż. Nie widzę tu Alberta wychodzącego z pasem. Nie z msg, nie z ss, nie gdy pretendentem jest CM PUNK! Sądze, że czas del rio się skończył. Nie wniósł on nic ciekawego i pokazał jak bardzo tym champem być nie zasługuje. Dla CM Punka zaś ciężko by reign nie był ciekawy. Uważam, że Del Rio jest o wiele lepszą postacią jako pretendent niż jako mistrz. Co tylko prowadzi nas do jednego wniosku czyli CM Punk mistrzem. Co do walki to już tak pewny nie jestem. ADR nie raz już mnie zawiódł, szczególnie w walkach z Ceną, ale sadzę, że tu powinno być inaczej. W końcu chyba nie chcą zawieść publiki w najważniejszym mieście na mapie wwe.

 

World Heavyweight Championship: Mark Henry vs Big Show

OMFG jakie to było i pewnie też będzie nudne. Walka prawdziwych heavyweighter'ów nie wróży nic dobrego. Wręcz przeciwnie. Pas powinien zostać tam gdzie jest ponieważ Henry jako mistrz mi się podoba. Ewentualnie może się tu pojawić Daniel Bryan (na podstawie ostatnich miesięcy w wwe, a przede wszystkim tego feudu muszę powiedzieć, że nic nie jest przypadkowe).

 

Team Orton vs Team Barrett

Walka mogła by być lepiej wypormowana, ale cóż. Poza tym nie rozumiem czemu kapitanem teamu heeli jest Wade Barrett, a nie Cody Rhodes. Z tego co wiem to on ostatnio miał feud z Ortonem, a to czy wciąż ma nie jestem pewien. Zbytnio nie widziałem jakiegoś konfliktu na linii Barrett-Orton więc się pytam dlaczego Wade, a nie Cody? I dlaczego w teamie faców jest taki mason ryan nie ma Daniela Bryana? Jest to dla mnie nie zrozumiałe. Walkę oczywiście wygra Team Orton, po pewnie strawnej walce.

 

United States Championship: Dolph Ziggler vs John Morrison

Nie rozumiem dlaczego Dolph bierze udział w dwóch walkach na ppv dwa ppv'y z rzędu. I to jeszcze z zawodnikiem, który jest praktycznie na wylocie zamiast z o wiele lepiej wypromowanym Zackiem Ryder'em. Mogliby chociaż triple threat zrobić, a tak zwycięzca jest zbyt oczywisty. Przynajmniej prawdopodbnie dobra walka mi to uratuje, bo nie wyobrażam sobie by ta dwójka nie była w stanie takiej skręcić.

 

To już wszystko oprócz div, które prawdopodobnie przewinę. Troszkę mało jak na ppv takiej miary jak survivor series, ale to tylko spoileruje, że dodadzą coś do kary albo pojedynki będą poprostu dłuższe. Karta niezła, ale słabo wypromowana, na czym cała gala dużo traci (a szczególnie jej buyrate).


  • Posty:  408
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.09.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oceniając i przewidując co się może wydarzyć raczej cudów nie powinno być, ale kto wie? WWE stara się coś podpuszczać że może wrócić Taker, ale nie miało to by sensu, bo niby w jakim momencie, przeciwko komu? Z tego co w ciągu paru ostatnich godzin wyczytałem, są plotki Kevin Nash może wbić się w trakcie walki Big Showa i Henryego, ale wydaje się to bezsensowne. Wiadomo przecież o Feudzie Triple H - Nash który będzie miał miejsce na TLC co już zresztą oficjalnie potwierdza federacja :D

http://www.youtube.com/watch?v=rNX5ridQDJU&feature=player_embedded


  • Posty:  1 660
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Survivor Series 2011 zapowiada się dosyć słabo

 

Tutaj sie zgadzam z kolega, gdyz rocznica powinna byc zapamietana na dlugo. Licze, ze odwala dobre widowisko. Z jednej strony BOJE sie o ten mecz tag teamowy, ze okaze sie totalna klapa, powtorze to jeszcze raz - marzy mi sie, by to Cena upokorzyl Rocka!

 

Oceniając i przewidując co się może wydarzyć raczej cudów nie powinno być, ale kto wie? WWE stara się coś podpuszczać że może wrócić Taker, ale nie miało to by sensu, bo niby w jakim momencie, przeciwko komu?

 

Pewno by cos wymyslili, np. Zainterweniowalby w meczu o pas wagi ciezkiej, a powodem byloby to, ze Henry wyslal Kane'a do diabla. Lecz to takze nie mialoby sensu, gdyz jak wiemy "Bracia destrukcji" mieli ze soba OSTRY pogram w 2010.

 

Walka mogła by być lepiej wypormowana, ale cóż. Poza tym nie rozumiem czemu kapitanem teamu heeli jest Wade Barrett, a nie Cody Rhodes. Z tego co wiem to on ostatnio miał feud z Ortonem, a to czy wciąż ma nie jestem pewien. Zbytnio nie widziałem jakiegoś konfliktu na linii Barrett-Orton więc się pytam dlaczego Wade, a nie Cody?

 

Moze dlatego, ze chca Wade'a "odbudowac" poprzez danie go jako KAPITANA czyli kogos waznego. Nie wiem, moze wlasnie dlatego :wink:. W ogole, nie zwracalbym na to tak wielkiej uwagi, rownie - Kapitanami mogliby byc Sheamus oraz Hunico.

 

CM ostatnio z całym szacunkiem ale jak dla mnie jest szmacony. Musi w końcu coś wygrać.

 

To, ze nie wygrywa czasami nie znaczy od razu, ze jest szmacony. Dla mnie upokorzenie mistrza i zmuszenie go do slow "masz to" (bodajze) nie jest szmaceniem.

 

CM Punk dawno nic nie wygrał jednak Alberto jako mistrz sprawuje się nie najgorzej. Myślę że Meksykanin potrzyma jeszcze trochę ten tytuł i nie straci go na tej gali gdyż nie miało by to większego sensu. Przed tą walką nie mam jakiś większych emocji i walka pewnie będzie nie najgorsza ale bez większego klimatu.

 

Oj, cos mi sie zdaje, ze jednak straci pas, gdyz w grudniu ma byc gala w Chicago, a WWE chce, by Punk wtedy mial pas, ale nie wiem czy to bedzie przed czy po TLC.

18056192365019276624f15.jpg


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Oj, cos mi sie zdaje, ze jednak straci pas, gdyz w grudniu ma byc gala w Chicago, a WWE chce, by Punk wtedy mial pas, ale nie wiem czy to bedzie przed czy po TLC.

Możliwe. Podobnie było z daniem pasa del Rio tylko po to by posiadał go podczas touru w Meksyku. Jednak czy jest jakiś sens zmiany mistrza tylko dlatego by publiczność w jego rodzimym mieście bądź kraju(del Rio) była zachwycona. Moim zdaniem niema to większego sensu. Jednak nie zdziwię się jeżeli WWE zdecyduje się na taki ruch a nawet bym się cieszył bo publiczność Chicago pokazała do czego jest zdolna kiedy Punk posiada tytuł. :)

Mimo to chyba pozostanę przy opinii że miasto w którym odbywa się gala nie jest powodem do tego by zmieniać mistrza :).

#SmartFanZone

  • Posty:  100
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.03.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

CM Punk dawno nic nie wygrał jednak Alberto jako mistrz sprawuje się nie najgorzej. Myślę że Meksykanin potrzyma jeszcze trochę ten tytuł i nie straci go na tej gali gdyż nie miało by to większego sensu. Przed tą walką nie mam jakiś większych emocji i walka pewnie będzie nie najgorsza ale bez większego klimatu.

 

Oj, cos mi sie zdaje, ze jednak straci pas, gdyz w grudniu ma byc gala w Chicago, a WWE chce, by Punk wtedy mial pas, ale nie wiem czy to bedzie przed czy po TLC.

 

TLC 2011 odbywa się 18 grudnia, a Raw Supershow w Chicago 26, więc Punk nie musi teraz wygrywać pasa (wg. mnie to dobrze, bo kolejny krótki run mistrza WWE znowu obniżyłby prestiż rzeczonego pasa) by mieć go jak najważniejszy brand zawita w jego mieście.

Member of Christian's Coalition

There's a love-hate relationship beetwen Mike

Bennet and fans of RoH. Mike love himself an he hates all the fans. ;)

7674352084f2c2dc0ae610.jpg


  • Posty:  129
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.08.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

NEVER BEFORE, NEVER AGAIN

John Cena & The Rock vs The Miz & R-Truth

Tutaj się trochę zastanawiałem, z jednej strony Miz i Truth potrzebują promocji, zniszczenia kolejnego 'dwupokoleniowego' o ile można tak nazwać tagteamu 2 legend , ale jeśli Most Charismatic Tag Team by teraz przegrali... Nowe koszulki Rocka mogłyby się słabiej sprzedawać ... Ogólnie nie rozumiem sytuacji z Rockiem, pojawia się kilka razy w roku, jedynie na Raw, bo przecież SD! jest zbyt niszowe dla największej gwiazdy wszechczasów. Pojawia się z dupy, od razu wychodzi nowa linia koszulek (to mnie nie wiem czemu, ale szczegolnie drażni), nokautuje Foley'a ... Z całym szacunkiem do Rocka za to co zrobił dla federacji, ale wg mnie to dużo za duża przesada. Mnie ogólnie nie podobało się Raw, o czym pisałem w temacie, ale cóż zrobić ... No chyba, że doszłoby do jakiegoś wielkiego BUM, np heel turn Ceny, wtedy walka stałaby się ciekawa. Zdecydowanie wolałbym wygraną Awesome Truth, ale ostatecznie przeczuwam wygraną Rocka i Janusza.

 

 

WWE CHAMPIONSHIP MATCH

Alberto Del Rio© vs CM Punk

Alberto, zdecydowanie. Bez sensu wyszłoby, jeśli po raz drugi zdobywając pas AdR miałby go tak krótko. Poza tym trzeba dać mu się rozkręcić, według mnie ŚWIETNYM posunięciem, było danie mu jako opponenta Punka, bo on tak jak mówił w speechu, 'uczynił WWE Championship z powrotem ciekawym'. Feud z Ceną był porażką, zaczęły się głosy, i słusznie, że Alberto jest nudny, bezpłciowy jako mistrz. Faktycznie tak było, ale niezrównany pokład charyzmy CM'a podpromował starcie, może starcie nie jest jeszcze super podpromowane, bo to Punk jak na razie niszczy Alberto, ale to jednak Meksykanin wygra, a CM Punk zdobędzie pas na TLC (liczę na świetny TLC match :)

 

 

WORLD HEAVYWEIGHT TITLE MATCH

Mark Henry© vs The Big Show

Tutaj naprawdę nie mam pojęcia. Obstawiam tak wylącznie z powodu, że lubię bardziej Henry'ego. Na Smacku znowu niszczył, na Raw wygrał bądź co bądź z Showem, dostał nową koszulkę (:D). I tutaj spodziewałbym się cashu Bryana. Tylko pytanie: Czy jako odwet za wydarzenia ze SD! (pozostanie facem), czy pełen heel turn , czyli cash na broniącym go na tygodniówce Big Show'ie. Według mnie lepsza byłaby opcja pierwsza, 'wydarzenia ze Smackdown zmusily mnie do tego'. I do tego Triple Threat TLC match w grudniu. Taak, lubię to :)

 

TRADITIONAL SURVIVOR SERIES TAG TEAM ELIMINATION MATCH

Team Orton (Randy Orton, Sheamus, Kofi Kingston, Mason Ryan, Sin Cara)

vs

Team Barrett (Wade Barrett, Cody Rhodes, Jack Swagger, Dolph Ziggler, Hunico)

Myślę, że sytuacja będzie podobna jak rok temu na Bragging Rights, heelowie dostawali wycisk na kilku tygodniówkach, a na koniec zostali też pokonani na PPV. Po prostu wg mnie w teamie Barretta, kapitan i Cody nie są w stanie pokonać Ortona i Sheamusa. Ich wysoka pozycja zdecydowanie na to nie pozwala, co pokazane zostało na Smacku. Poza tym nie widzę nikogo, kto jest w stanie wyeliminować Ryan'a, jeśli Ziggler nawet tego nie zrobil. No cóż, mogę się mylić, ale jak dla mnie to jednostronne zwycięstwo face'ów

DIVAS CHAMPIONSHIP LUMBERJILL MATCH

Beth Pheonix© vs Eve

Obejrzę tylko dlatego, że oglądam na live'ie, ale prawdopodnie na tej walce pójdę coś zjeść :) Raczej Beth, jest obok Nataly'i chyba jedyną divą z ring skillem. Tylko na razie jest dominowana na tygodniówkach przez zabójczy skład (Alicia Fox, Eve i Kelly Kelly). Strach się bać ...

 

UNITED STATES CHAMPIONSHIP MATCH

Dolph Ziggler© vs John Morrison

No i tutaj konfrontacja plotek: John odchodzi, lub nie, bo od tego chyba zależy wynik. Na dzień dzisiejszy obstawię Dolpha, markuję mu i życzę mu wspięcia się do Main Eventu i walki o pas na Wrestlemani 28.

 

Ogólnie SS zapowiada się słabo, elimination match to pomyłka, tak samo jak walka TagTeamowa. Brak jakiejkolwiek stypulacji (a nie sorry, Lumberjill u div :D), generalnie walki o pasy Main Eventowe to powtórka z Vengeance. Karta 4-/10


  • Posty:  134
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ale to szybko przeminęło, niedawno był HiaC, a teraz już Survivor Series. Może dlatego, że nie miałem zbyt dużo czasu by poświęcić się głębszej analizie wydarzeń na tygodniówkach? :roll: No cóż, niektóre walki bardziej podpromowane, inne gorzej, ale tak zwykle jest.

 

John Cena & The Rock vs The Miz & R-Truth

Nie wierzę w porażkę Ceny i Rocka. Po 1, Rock wraca do WWE po paru miesiącach, do ringu po paru latach i ma jeszcze dostać wpier*ol od Trutha, który jest dla mnie midcardem/upper midcarderem i Miza(o nim mam lepsze mniemanie, wręcz go bardzo lubię)? Po 2, walka jest promocją tego, co będzie się działo na WMce, teraz jest tak, że jak słyszysz The Rock, to myślisz John Cena i WM28. Oni muszą wygrać, bo będzie to bardzo, ale to bardzo opłacalne dla WWE. Oczywiście chciałbym żeby wygrali heelowie, ale daję im znikome szanse.

 

 

WWE CHAMPIONSHIP MATCH

Alberto Del Rio© vs CM Punk

Chyba najtrudniejszy wybór. Z jednej strony Punk, który nie wygrał walki na PPV od Summer Slam, ale też czysto nie przegrał(czyli po finisherze, bez udziału osób trzecich oraz przedmiotów). Za to z drugiej strony Alberto, który mówiąc szczerze dobrym mistrzem nie jest. Trzyma pas od HiaC, powoli 2 miesiące, ale strasznie nudzi. Na pierwszy plan wychodzi również postać niejakiego Brodusa Claya, czyli wielkiego byłego `przydupasa` del Rio, który został 'opuszczony' przez swojego mentora. Teraz kwestia- akt zemsty Brodusa na del Rio czy jego wielki powrót i pomoc Albercikowi w obronie pasa.

Dochodzą jeszcze przypuszczenia, że Punk chce wygrać Royal Rumble, tu ma dostać pas do Chicago i wgl. Mój typ będzie wynikiem rzutu monetą. :D

 

WORLD HEAVYWEIGHT TITLE MATCH

Mark Henry© vs The Big Show

Gruby murzyn, nie ma co się zastanawiać. Ewentualny cash in, ale to również mało prawdopodobne. Mark Henry!

 

TRADITIONAL SURVIVOR SERIES TAG TEAM ELIMINATION MATCH

Team Orton (Randy Orton, Sheamus, Kofi Kingston, Mason Ryan, Sin Cara)

vs

Team Barrett (Wade Barrett, Cody Rhodes, Jack Swagger, Dolph Ziggler, Hunico)

A gdzie hriszczyn? :shock: Postawie na team RANDALL. Swagger, Hunico to outsiderzy na dzień dzisiejszy, nie powinni tam nic zdziałać. Po drugiej stronie taki Kofi, ale jest mistrzem TT, Ryan dostaje potężny push, a Sin Cara=$$$.

 

DIVAS CHAMPIONSHIP LUMBERJILL MATCH

Beth Pheonix© vs Eve

Where are the Divas? McCool, Layla, Kharma, Maryse? :cry: Stawiam na Beth, bo lepszego rozwiązania nie widać.

 

UNITED STATES CHAMPIONSHIP MATCH

Dolph Ziggler© vs John Morrison

Nie przyglądałem się jakoś podbudowie tej walki, nie wiem nawet czy takowa była? :| Wątpię, by Morrison wygrał, to była szybko wycieczka z prawie samego szczytu na samo dno(od Extreme Rules, w Triple Threat Matchu, aż po jobbing i bycie na wylocie). Stawiam na Dolpha, przyszły rok to dla niego ME, ale jeszcze nie teraz.

 

Ktoś wyżej pisał, że chciałby feudu Dolpha z Punkiem. Uważam, że to dobry pomysł, jednak wg mnie WWE popełniło jeden błąd parę miesięcy temu- Miz powinien być teraz na miejscu del Rio, a del Rio na miejscu Miza. Wielu mnie za to potępi, ale Miz byłby o wiele ciekawszym WWE champem(co udowodnił). Z jego AWESOME gimmickiem, a Punk z jego Best in the World, zrobiliby kawał świetnego show. Cóż, pomarzyć :roll:

I hate this idea, that you are the best.

Because you not.

I'm the best.

Best in the world.

I'm CM Punk and you're not.


  • Posty:  1 660
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A gdzie hriszczyn? :shock:

 

"Hriszczyn" jak Ty to nazwales - ma kontuzje.

18056192365019276624f15.jpg


  • Posty:  1 615
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Widzę, że wśród naszych kochanych forumowiczów panuje opinia, że gala nie ma specjalnie nic ciekawego do zaoferowania. Okej, w większości może i tak jest ale ciężko mnie konkretnie się z tym zgodzić w zupełności. Ciężko mi się zgodzić ponieważ na tej gali wydarzy się coś historyczne, coś w co wielu nie wierzyła, że kiedykolwiek się wydarzy. Jedna z największych ikon tego biznesu i najbardziej charyzmatyczny wrestler wszech czasów wraca na ring po 7 latach. Jak mam być szczery - nie sądziłem, że kiedykolwiek to nastąpi a jednak taki psikus. Oczywiście, Rock to już nie jest ten sam Rock z chociażby 2004 roku. Jego obecna postać to bardziej po prostu Dwayne Johnson niż stary dobry Great One. W każdym razie jednak cieszy każde jego pojawienie bo jest to zawsze miły powrót do starych czasów. Jestem bardzo ciekawy co Rocky ma do pokazania w ringu teraz. Jak wiele stracił z formy, jak będzie się odnajdywał w kwadratowym pierścieniu. Można się domyślić, że większość czasu spędzi w ringu Cena ale zawsze coś więcej będziemy wiedzieć. To ważne w perspektywie Wrestlemanii bo przecież wszyscy oczekujemy tam epickiego pojedynku. Czekam z niecierpliwością na SS.

  • Posty:  276
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja bym chciał tylko zauważyć, że Survivor Series jeszcze w lipcu-sierpniu zapowiadało się absolutnie znakomicie. Ta cała sytuacja z Punkiem buntownikiem i potencjalnym sojuszu z kompanami z ROH, oprócz tego powrót Triple H, koniec Vinca jako Chairmana, pojawienie się Stephanie na Money In The Bank, zapowiedź, że Rock wystąpi na Survivor Series, potem jeszcze powrót Nasha i Laurinaitis, czy jak się jego nazwisko pisze, wprowadzony do telewizji, nawet sam fakt, że PPV odbędzie się w Madison Square Garden - to wszystko mogło się składać na absolutnie zajebistą galę z 5 vs 5 tag team main event matchem o władzę nad federacją, czy cholera wie jeszcze czym, coś w stylu SS 2001. Po raz pierwszy od dawien dawna była szansa na storyline dotyczący i angażujący całą federację. Co dostaliśmy:

 

-gówniany, z dupy wzięty elimination tag match

skąd w ogóle Barrett wział się jako kapitan - widziałbym tu w naturalnej roli Rhodesa, feudującego z Ortonem już ze dwa miesiące, skąd wzięli się Kingston i Ryan, który jednak trochę feudował z Zigglerem, ale składy były ogłoszone, gdy Zigglera w tej walce jeszcze nie było, brakuje mi naturalnego formowania się składów, a nie pokazanego składu walki na titantronie, na którejś tygodniówce, może warto było pomyśleć o promocji trochę wcześniej?

 

-już druga, a grozi także trzecia walka dwóch klocków Big Showa i Henrego o World Heavyweight Championship

tutaj jedynym światłem w tunelu jest przewijający się w perspektywie feudu tych dwóch panów Bryan z walizką, chodzi mi po głowie, że on będzie pierwszym, któremu kontraktu zrealizować się nie uda. Oby nie. Co do walki to i tak obejrzę tylko końcówkę, nawet wynik jakoś bardzo mnie nie interesuje.

 

-odsunięta na drugi plan walka Del Rio z Punkiem o WWE Championship

wkurza mnie to jak bookowany jest latynos, oprócz tego czuję, że walka mimo dobrego składu zawiedzie, mam nadzieję, że nie mam racji, nie mam pojęcia kto wygra, w typerze postawię na Punka, jako że takie mam przeczucie

 

-kolejna z dupy wzięta walka, tym razem o United States Championship

dzięki której Ziggler drugi raz z rzędu na PPV ma dwie walki, jestem wielkim fanem Morrisona, jednak nie wiem skąd i za co on dostał tę walkę, jest na wylocie z federacji, niektórzy piszą, że to na koniec jego przygody z WWE dostanie takie pożegnanie, ciężko mi w to uwierzyć, gdyż WWE raczej tak nie postępuje z jobberami/midcarderowcami. Ryder, który od miesiąca kręci się wokół pasa, robi petycję na twitterze (swoją drogą to WWE ostatnimi czasy niezłe jaja robi z tym twitterem) titleshota nie dostaje (może nawet dobrze), jednak pewnie będzie tak, że przed walką Zacka jakoś tam wkręcą i zrobią triple threat. Jeszcze wracając do Morrisona, widzę jedną możliwość: nowy kontrakt jest ugadany, John przechodzi jutro heelturn i dostaje jakiś spektakularny push. Może. Raczej jednak Ziggler po prostu obroni pas.

 

-lumberjill match o Divas Championship

niech tylko Beth obroni pas i niech dojdzie do walki Natalya vs Beth na Wrestlemanii. Tyle w tym temacie

 

-na koniec wisienka na torcie: Cena i Rock vs Awesome Truth (ależ banalna i beznadziejna nazwa)

po pierwsze: to powinien być drugi na gali 5vs5 eliminaton tag

po drugie: boję się, że stworzenie i promocja tagu Awesome Truth (wspominałem już, że nazwa mi się nie podoba?) służyło tylko temu by jobbnąć "The most charismatic tag team in history"

po trzecie: poziom ringowy walki będzie bardzo słaby, tylko otoczka ją uratuje

po czwarte: Cena i Rock wygrają, jednak na 100% musi dojść do spięcia między nimi, zakończonego finisherem wykonanym przez jednego na drugim. Kto komu? Raczej Rock Cenie.

po piąte: bardzo bym chciał, by to nie był main event, jednak wiem, że i tak będzie

 

 

Ogólnie SS zapowiada się słabo, jednak mam nadzieję, że kumulacja kilku faktów: PPV z wielkiej czwórki, 25 edycja Survivor Series, gala w Madison Square Garden, doprowadzi do jakiejś ciekawej niespodzianki, może powrotu. Nie ukrywam, że liczę na Jericho. Amen.

Semper invicta

  • Posty:  4 127
  • Reputacja:   1 403
  • Dołączył:  22.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Dolph Ziggler© vs. John Morrison - dosyć dobrze zapowiadający się pojedynek, ponieważ obaj panowie mogą wykręcić znakomitą walkę. Jeśli dostaną trochę czasu, to naprawdę możemy zobaczyć całkiem dobre widowisko. Martwi trochę to, że Ziggler ma na tym ppv jeszcze jeden match i to może być tutaj problem. Zobaczymy ile czasu Dolph spędzi w niedzielę w ringu, ale obawiam się, że ta walka może być bardzo krótka. Z jednego prostego powodu, po drugiej stronie jest John. Kończy mu się kontrakt, a mimo tego WWE nie próbuje nawet jakoś przekonać Morissona do siebie. Już dawno się wypalił i w tej chwili raczej będzie chciał odejść, bo w innym wypadku skończy na Superstars. Liczę, że to będzie opener i się nie zawiodę.

 

Beth Phoenix© vs. Eve - kompletnie mnie nie interesuje ta walka. Kobiety w WWE to tylko dodatek. Beth powinna obronić pas, bo trzyma go niedługo. Raczej przewinę.

 

Team Orton vs. Team Barrett - walka na którą zawsze się czeka przed tą galą. Dla mnie jest to bardzo ważny match. Oczywiście składy mogły być inne w tego typu pojedynku, ale nie ma co narzekać. Mamy Sheamusa, Ortona, jest Ziggler, Barrett, będzie ciekawie. Liczę na dobry, szybki match z emocjami, bo to w tego typu walkach jest najistotniejsze.

 

John Cena & The Rock vs. The Miz & R-Truth - jak dla mnie walka nr. 1. Czekam na nią z niecierpliwością, szczególnie po wydarzeniach na RAW. Obie drużyny myślę, że dostarczą nam sporo emocji, o to nie trzeba się martwić. Najbardziej oczywiście czekam na końcówkę i na rozwój sytuacji między Ceną, a Rockiem. Na pewno nie będzie można narzekać na nudę.

 

Mark Henry© vs. Big Show - to może być ciężkie do oglądania. Wiemy jak walki tych panów wyglądają i nie spodziewam się żeby tym razem było inaczej. Henry raczej wygra, bo Show nie zasługuje na to aby w tej chwili być mistrzem na SD. Myślę, że to będzie przejściowy pojedynek i zarazem ostatni pomiędzy tą dwójką. Czas na nowy feud o pas, bo ten nie ukrywam, że jest po prostu nudny.

 

Alberto Del Rio© vs. CM Punk - bardzo ciekawy match. Zarówno Del Rio jak i Punk to czołówka w tej chwili u Vince'a i może to być najlepszy pojedynek na gali. Obaj mają spore umiejętności i potrafią zrobić dobrą walkę. Myślę, że to Del Rio wygra, bo w tej chwili dobrze prezentuje się jako twarz federacji, choć jeśli bym się zaskoczył wygraną Punka, także bym nie narzekał. Na pewno tutaj nie będziemy się nudzić.

 

Czekam na PPV, głównie dla dwóch walk. Pierwsza z nich to ta z udziałem Ceny/Rocka, a druga to pojedynek o pas WWE. Ogólnie ppv powinno wypaść całkiem dobrze, jestem pozytywnie do niego nastawiony. Oczywiście będą słabe walki takie jak np. match div czy pewnie Show vs. Henryk, ale mi to nie przeszkadza. Są ważniejsze rzeczy, które będą się działy na tej gali. :-)

...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Dralistico jest bliski powrotu po kontuzji, która wyłączyła go z akcji od końca 2023 roku. W grudniu Dralistico ogłosił, że przeszedł nieujawnioną operację. Próbował występować mimo urazów ucha, ale pod koniec października został wycofany z akcji, a jego ostatnim meczem była walka trzyosobowa, w której La Faccion Ingobernable przegrała z Komanderem, Markiem Briscoe i Roderickiem Strongiem. Od tego występu minęły cztery miesiące, ale nasz Bryan Alvarez donosi, że zawodnik dostał zielone światło
    • Grok
      Dustin Rhodes nie jest zainteresowany powrotem do WWE i wskrzeszeniem starego gimmicku Goldust. W odpowiedzi na pytanie fana w mediach społecznościowych Rhodes oświadczył, że najlepszą robotę w karierze odwalił w AEW. Choć bardzo kochał tę postać, gimmick Goldust wyczerpał się i nie prowadził donikąd przed jego odejściem z WWE. „Nope! Nigdy nie dostałem tam podwyżki. Co, chcesz, żebym siedział na ławie i nic nie robił? To już nie ja. Najlepszą robotę w karierze odwaliłem z @AEW. Koch
    • MattDevitto
      Podobają mi się te postery prezentowane przez Stardom czy TJPW - fajne, z pomysłem, a nie kolejny plakat, który wygląda jak coś zrobione w 2 minuty na szybko...
    • KyRenLo
    • CzaQ
      Ten plakat wygląda jakby WWE promowało przemoc domową       A tu znowu szachy - czarne na górze, białe na dole  Jeszcze jebne jak Orton z Knightem zaczną  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...