Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

John Cena: Randy Orton był dupkiem, Edge, Hitman i Stratus n


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 465
  • Reputacja:   714
  • Dołączył:  24.07.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

CzaQ napisał/a:

Mam rozumieć, że jak coś mam Guinnessa kupować?

 

Miałam napisać, że w sumie mogę odpuścić bycie arystokratą na jeden dzień i wypić coś z niższej półki, ale później dotarło do mnie, że jeśli Mark faktycznie wygra, będzie to wiekopomna chwila, więc... tak, guinnessa : D

 

A ja biedny student codziennie na tanim Harnasiu jade :D Cóż, jak słowo to słowo :D Wrócimy do tematu po NoC ;) Choć wyraźną przeszkodą jest odległość także albo się spotkamy albo Ci piwo mailem wyśle :lol:

 

A wracając do newsa to Orton chyba zawsze był dupkiem (nie wiem nie oglądałem jego DVD, choć w sumie na Twiterze wielu ludziom odpowiada na pytania), ale znając jego wybryki w szatni nie należał do najgrzeczniejszych.

 

Ciekawa jest też rola Edge'a na SD - cóż pożyjemy, zobaczymy ;)

"Życie jest za krótkie by oglądać walki z tygodniówek" ~Konfucjusz, 1867, kolorowane.

15595422535fc185b8ede06.png

  • Odpowiedzi 33
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • save_us.y2j

    9

  • CzaQ

    8

  • Jeffrey Nero

    5

  • Ghostwriter

    3

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  55
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A ja biedny student codziennie na tanim Harnasiu jade :D Cóż, jak słowo to słowo :D Wrócimy do tematu po NoC ;) Choć wyraźną przeszkodą jest odległość także albo się spotkamy albo Ci piwo mailem wyśle :lol:

Ej, akurat Harnaś jest dobry! Harnasiem nie pogardzę!

Jak chcesz, wyślę po Ciebie mój prywatny odrzutowiec po NoC, co Ty na to? :lol:

 

A wracając do newsa to Orton chyba zawsze był dupkiem (nie wiem nie oglądałem jego DVD, choć w sumie na Twiterze wielu ludziom odpowiada na pytania), ale znając jego wybryki w szatni nie należał do najgrzeczniejszych.

Może nie dupkiem, ale zdecydowanie facet ma ciężki charakter.

 

Ciekawa jest też rola Edge'a na SD - cóż pożyjemy, zobaczymy ;)

No właśnie to mnie bardzo zastanawia, bo teraz kiedy Sheamus rozpoczął feud z Christianem, spodziewam się właściwie wszystkiego. Edge może uściskać biednego CC i przeprosić go za płaczliwą, małą dziwkę, ale może również kopnąć go w dupsko i powiedzieć, że już go nie kocha, a ich przyjaźń dobiegła końca. Chlip, chlip. Po czym zdruzgotany Christian najpierw się rozpłacze, a później potraktuje swojego byłego już przyjaciela krzesłem. Wpadnie Wujek Sheamus, zrobi porządek i w tym miejscu zaczyna rozbrzmiewać muzyczka niczym z "Supermana".

Chyba zostanę bookerem :lol:


  • Posty:  3 465
  • Reputacja:   714
  • Dołączył:  24.07.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

CzaQ napisał/a:

A ja biedny student codziennie na tanim Harnasiu jade Cóż, jak słowo to słowo Wrócimy do tematu po NoC Choć wyraźną przeszkodą jest odległość także albo się spotkamy albo Ci piwo mailem wyśle

 

Ej, akurat Harnaś jest dobry! Harnasiem nie pogardzę!

Jak chcesz, wyślę po Ciebie mój prywatny odrzutowiec po NoC, co Ty na to?

 

eee to moje ulubione piwo! :) nie dość, że tanie to i jakościowo dobre (no i 6% :P).

A co do odrzutowca jasne, dla Ciebie wszystko :twisted: Tylko mam nadzieję, że nie skończę jak Tupolew ;D

 

CzaQ napisał/a:

A wracając do newsa to Orton chyba zawsze był dupkiem (nie wiem nie oglądałem jego DVD, choć w sumie na Twiterze wielu ludziom odpowiada na pytania), ale znając jego wybryki w szatni nie należał do najgrzeczniejszych.

 

Może nie dupkiem, ale zdecydowanie facet ma ciężki charakter.

 

Dobra, może faktycznie przesadziłem ;) Aczkolwiek rola heela wręcz pasuje do jego charakteru :)

 

No właśnie to mnie bardzo zastanawia, bo teraz kiedy Sheamus rozpoczął feud z Christianem, spodziewam się właściwie wszystkiego. Edge może uściskać biednego CC i przeprosić go za płaczliwą, małą dziwkę, ale może również kopnąć go w dupsko i powiedzieć, że już go nie kocha, a ich przyjaźń dobiegła końca. Chlip, chlip. Po czym zdruzgotany Christian najpierw się rozpłacze, a później potraktuje swojego byłego już przyjaciela krzesłem. Wpadnie Wujek Sheamus, zrobi porządek i w tym miejscu zaczyna rozbrzmiewać muzyczka niczym z "Supermana".

Chyba zostanę bookerem

 

Edge odszedł jako face, więc i chyba będzie facem. Jeśli wziąć pod uwagę to, że feud na linii Sheamus - CC rzeczywiście sie odbędzie (ostatnio miały się ku temu początki) to ja widzę Edge'a w roli menagera... Sheamusa ;P Ciekawe rozwiązanie, a i angle z SS byłby kontynuowany (wyzywanie CC od pizd wszelakich :D).

 

Oj tak Bookerem (Bookerką?:D) mogłabyś być :lol:

"Życie jest za krótkie by oglądać walki z tygodniówek" ~Konfucjusz, 1867, kolorowane.

15595422535fc185b8ede06.png


  • Posty:  613
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ale osobiście wolę sobie wmówić, że może być inaczej i oglądać tę galę z pasją, zaciekawieniem i ogólnie przepełniona emocjami, niż siedzieć z butelką zimnego guinnessa i obojętnie gapić się w ekran z myślą, że "przecież Orton i tak wygra".

 

Ja tak mam 2x w tygodniu. Raw może nie zaskakuje co tydzień, ale trzyma w napięciu. Natomiast SD... co tu dużo mówić. Interesujące są trzy momenty podczas całej gali:

1. Henryk roznosi wszystko, wszędzie i zawsze.

2. Zack pokazuje się w ringu i obrywa :P

3. Szejmas opowiada swoje historyjki o jego ojcu, który miał trzy kozy.

Także jak sama widzisz, muszę zmienić kierunek cotygodniowej inwestycji w wysokości 5 zł z groszami (czipsy z browcem). Jakieś pomysły? :P

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • KyRenLo
      Mogli już, chociaż zrobić ten triple threat, bo Melo ciągnął za uszy pas US w kwestiach ringowych tygodniówka w tygodniówkę i zasłużył na miejsce, na samej WrestleManii, nawet jakby bankowo stracił tytuł. Nie on jedyny zasłużył, ale walki nie dostał. Takich postaci jest niestety więcej. Czyli plan przed WM prosty: Obejrzeć RAW, a Smackdown ominąć i przystąpić tak do oglądania WrestleManii. Zawsze po RAW powinno być troszkę lepsze wrażenie.
    • GGGGG9707
      Podsumowanie aktualnego poziomu WWE: tydzień przed WM najlepszą rzeczą na SmackDown jest Danhausen 😅 Żeby nikt było, bardzo go lubię i uważam że świetnie odnalazł się w WWE no ale tydzień przed taką galą najbardziej można się zachwycać goście z który nie jest w karcie. Swoją drogą nawet Rusev znalazł swoje miejsce na WM a Carmelo, Dragunov czy Black nie. Nie mogli już zrobić wieloosobowej walki o US Title ?
    • MattDevitto
      Chyba tak, bo gdzieś czytałem, że Zero Hour startuje o 1 w nocy
    • Grins
      Karta solidna, z pewnością dziś odpalę trzeba zobaczyć wielką reaktywację legendarnego TT Christian & Edge przepraszam Christian Cage & Adam Copeland po tylu latach to właśnie Khan dał nam to na co wszyscy czekali powrót tego legendarnego Tag Teamu, o wynik się nie boje bo wiem że wygrają pasy.  O 02:00 zaczyna się gala, nie? 
    • Kaczy316
      Jest to jakiś plan, tylko żeby TKO nie wpadło wtedy na pomysł, żeby to Pat zakończył przygodę Gunthera z gimmickiem Career Killera.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...