Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

po prostu RP


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 632
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

AWF House Show w Bydgoszczy…

 

Kamera pokazuje jedną z bydgoskich hal sportowych, która na kilka dni stała się Mekką polskiego wrestlingowego światka. Mury zewnętrzne, przystrojone były w wielkie plakaty promujące zbliżające się AWF Outbreak #6, a z okazji nadchodzących świąt Bożego Narodzenia wszystko było ozdobione świecącymi lampkami, gwiazdkami i świerkowymi stroikami.

 

Zbliżenie… szybkim tempem obraz mija przemieszczających się w korytarzu hali ludzi… teraz mijamy drzwi z wielką, fosforyzującą naklejką z napisem „Tylko dla upoważnionych”… zbliżenie na drzwi z napisem „JUPITER”… i obraz się zamraża…

 

Po krótkiej chwili obraz znowu płynie normalnym tempem…

 

Drzwi się otwierają i staje w nich Jupiter. Ubrany jest w przetarte, jeansowe spodnie koloru niebieskiego, sportowe buty, czarną bluzę z wielką białą literą „J” pośrodku, a na głowie miał baseballową czapeczkę. Jupiter powoli zamknął drzwi przekluczając je metalowym „wichajstrem” zwanym kluczem i oddalił się w kierunku drzwi z napisem „Bufet”.

 

Po krótkiej chwili widzimy Jupitera stojącego przy bufetowej ladzie, rozmawiającego z panią w średnim wieku, ubraną w biały kitelek.

 

Jupiter: … i do tego,… może napój pomarańczowy.

 

Bufetowa: To wszystko?

 

Jupiter: Hmmm,… tak…

 

Bufetowa: Dobrze. W takim razie proszę usiąść, a ja zaraz podam.

 

Jupiter: Dziękuję.

 

Następnie pewnym krokiem doszedł do jednego z wolnych stolików i usiadł na stojącym obok krześle. Po krótkiej chwili przy stoliku pojawiła się Anna Koper, ubrana w stylową, granatową bluzeczkę i czarną spódnicę.

 

A.K.: Przepraszam Jupiterze że przeszkadzam, ale czy mogę się przysiąść na krótki wywiadzie?

 

Jupiter (kątem oka spojrzał w kierunku kobiety): Ależ oczywiście (wstając i pokazując wymownym gestem dłoni wolne krzesło stojące naprzeciwko). Usiądź proszę.

 

A.K.: Dziękuję bardzo. Uwierz mi, że naprawdę miło jest rozmawiać z takim wrestlerem jak Ty. Kulturalny, dobrze wychowany i przede wszystkim szanujący drugiego człowieka. Nie to co reszta tego bydła.

 

Jupiter: Chodzi Ci o Animalsów?

 

A.K.: Dokładnie.

 

Jupiter: Nic na to nie poradzisz Aniu. Oni tacy byli, są i na zawsze tacy będą. Nie zmienisz tego, choćbyś baaardzo tego chciała.

 

A.K.: Masz rację.

 

Jupiter: Może się czegoś napijesz?

 

A.K.: Może kawy…

 

Jupiter wstał, podszedł do lady, zamówił czarny napój i wrócił.

 

Jupiter: No więc o co chciałabyś mnie zapytać?

 

A.K.: Przede wszystkim o Twoją najbliższą walkę. W poniedziałek zmierzysz się z Twoimi, można by powiedzieć, odwiecznymi już rywalami w AWF.

 

Jupiter: Jeden tak, a drugi od niedawna.

 

A.K.: No właśnie. Nie masz dość stawać w ringu z Lordem DeMarco? Nie czujesz lekkiego przesytu?

 

Jupiter: Ależ skąd droga Aniu. Wrestler który kocha zapasy, a za takiego się właśnie uważam, nigdy nie czuje przesytu. Nawet ciągnąc walkę za walką np. z jednym przeciwnikiem. Chęć pokazania się w ringu, powalczenia, fizycznego wysiłku jest tak ogromna, że nie ma znaczenia z kim walczysz. Ważne ŻE walczysz. A Lord DeMarco to specyficzny gość, który wciąż włazi w drogę nie tym co trzeba i teraz ma czego chciał.

 

A.K.: Tytuł?

 

Jupiter (z lekkim uśmiechem na twarzy): Nie Aniu. Nie o tytuł mi chodzi. Ma ze mną do czynienia i tak szybko się z tego nie wywinie, a jeśli wspominasz o tytule, to już niedługo będzie on w posiadaniu innego wrestlera, który naprawdę na niego zasługuje.

 

A.K.: Rozumiem, że w Twoim i powiedz mi od razu, jak zamierzasz tego dokonać?

 

Jupiter: Nic nie zamierzam. Jak przyjdzie odpowiednia chwila, tytuł sam wpadnie w moje ręce. (śmieje się)

 

A.K.: Twoim drugim rywalem będzie człowiek, który odwrócił się od Ciebie i przeszedł na drugą stronę. The BackStabber.

 

Jupiter: Bardzo się cieszę, że będę mógł stanąć z nim w ringu. Tydzień temu na ostatniej gali, Stabber myślał, że nie pojawię się i będzie mógł spokojnie hulać na gali ile tchu. Że może zapomnę o tym co zrobił. Ale się grubo pomylił. Poczuł smak mojej stopy, smak mojego Extra Deathkick, spłynął jak leszczyk i zrobił po siebie. Teraz nastąpi powtórka tamtego przedstawienia, a Stabber oberwie jeszcze mocniej.

 

A.K.: Twoje pojawienie się na ostatniej gali było niespodziewane. Tak samo, jak niespodziewana była Twoja interwencja i pomoc Chrisowi Attitude. Liczyłeś na jego późniejszą pomoc w batalii ze stajnią Animalsów?

 

Jupiter: Moja interwencja była spowodowana tylko i wyłącznie chęcią zemsty na Stabberze i DeMarco i na pewno nie miała nic wspólnego z chęcią, nie wiem jak to nazwać, nawiązania przyjaźni z Attitude? Niech będzie… Nic z tych rzeczy. Ja Chrisa znam zza kulis, mam z nim przyjazne stosunki (jak mnie któryś tu k***a Animals zacytuje to jaja urwę) i wiem jaki to człowiek. On jest o 180 stopni inny, niż ta tania podróbka Ninji – BackStabber. Chris More Attitude już nie jeden raz udowodnił, że jest lojalny.

 

A.K.: Na co liczysz na najbliższej gali?

 

Jupiter: Tylko i wyłącznie na zwycięstwo. Razem z Chrisem stworzymy duet nie do pokonania. Jego wysokie umiejętności, lekkość poruszania się w ringu, nieskazitelna technika, serce do tego sportu, jednym słowem wyższa kultura wrestlingu, wraz z moją kosmiczną mocą, zacięciem, pałaniem zemsty i chęcią spuszczenia typowego wpie****lu paru śmiesznym łepkom, da niesamowitą mieszankę wybuchową o wielkiej sile, o której przekonało się już parunastu niby-ochroniarzy naszej szanownej władzy. Teraz przyjdzie kolej na hiszpańsko-japońską parę. Pokażemy im jak walczą Polacy z zachodniej części kraju.

 

A.K.: Nie obawiasz się wtargnięcia kolegów DeMarco i Stabber’a ze stajni?

 

Jupiter: Nie. Wiesz dlaczego? Bo to jest banda błaznów. Łącznie z szefostwem.

 

A.K.: Przecież oni są praktycznie Twoimi chlebodawcami.

 

Jupiter: Mylisz się. Ja jestem na kontrakcie z federacją AWF, a nie z Wolfem czy Snake’m. Federacja jest stała, a właściciele mogą się zmieniać. I co prawda ani Sake, ani Wolf jeszcze mi w drogę nie weszli, ale pewnie niedługo stanie się inaczej.

 

A.K.: Coś sugerujesz?

 

Jupiter: Nic nie sugeruję. Po prostu tak damy się we znaki ich pupilkom ze stajni, że prędzej, czy później będą musieli zainterweniować, a wtedy… zobaczymy jak to się potoczy.

 

W tym momencie do stołu podeszła kelnerka niosąc tackę z zamówionym przez Jupitera jedzeniem. Zgrabnym ruchem ręki kawa znalazła się przy Annie, reszta przed Jupiterem.

 

Jupiter: Dziękuję bardzo.

 

Kelnerka odeszła.

 

A.K.: Widzę, że szykuje się tu większa konsumpcja. Wiesz co? Zadam Ci jeszcze parę pytań i podziękuję.

 

Jupiter (Wpatrując się w smakowitego kotleta): Ok.

 

A.K.: Te pytania, to wybrane pytania od internetowców. Są trochę dziwne, ale mam nadzieję, że odpowiesz.

 

Jupiter: Nie ma sprawy.

 

A.K.(czytając z kartki): Twój ulubiony kolor?

 

Jupiter: Niebieski.

 

A.K.: Kochasz żonę?

 

Jupiter: Bardzo.

 

A.K.: Ile razy trenujesz w tygodniu i w jaki sposób?

 

Jupiter: Codziennie po kilka godzin, a w jaki sposób to nie odpowiem, bo to dłuższy temat na rozmowę.

 

A.K.: Czy wa… nie. To pytanie ominę… Może to. Od agusa156_8v. Czy brałeś kiedyś sterydy?

 

Jupiter: Nigdy w życiu. Uważam to za niezbyt stosowne, a do takiej sylwetki jaką posiadam można dojść, cieżką pracą i wieloma odzinami spędzonymi na siłowni.

 

A.K.:… dobrze. I może jeszcze to. Wolisz blondynki czy brunetki?

 

Jupiter (z lekkim uśmiechem na twarzy): Mimo tego, że moja żona jest brunetką, to wolę blondynki.

 

A.K.: Dobrze… W takim razie dziękuję Ci bardzo za ten wywiad, a kawę wypiję może kiedy indziej.

 

Anna Koper wstała i oddaliła się w tylko sobie znanym kierunku.

 

Jupiter: … wtedy kawa będzie już zimna.

 

Transmisja urwała się…

 

 

Parę godzin później.

 

Obraz wnętrza hali. Jest ciemno, głośno i… Nagle z głośników uderza „DJ Alien – Driver”. Ludzie natychmiast podnieśli się z miejsc i zaczęli bardzo głośno cheerować.

 

Na AWFTronie widać filmik z urywkami ostatnich walk, akcji i ciosów Jupitera. Naokoło rampy zaczęły świecić niebieskie stroboskopy, a wokół hali zaczęły krążyć światła niebieskich laserów. W przejściu zaczynają snuć się kłęby dymu, a z boków sypią iskry. Pojawia się Jupiter…

 

Publiczność: Juuuupiiiiitttteeerrr!!! Juuuupiiiiitttteerrr!!!

 

Dym opada i pojawia się Jupiter.

 

Po krótkiej chwili konsternacji ze strony zawodnika, Jupek rusza w stronę ringu. Kilka szybszych kroków i jest już na ringu. Tam wyciąga mikrofon z kieszeni swoich spodni i głośno krzyczy:

 

„Hej ludziska!!! Kto jest najlepszym wrestlerem na świecie???”

 

Ludzie gromko odkrzyknęli: „Juuuuuuuupiiiiiiiiiteeeeeeeeeeeeerrrrrrrrrrrrr!!!!!!!!”

 

Zapaliło się światło, muzyka ucichła, a Kosmiczny Pan wszedł na narożnik ringu i zaczął puszczać w stronę kibiców „dżejki”. Następnie zszedł na deski i powiedział:

 

Jupiter: Już niedługo, tutaj w tym ringu, będę miał okazję spotkać się znowu z dwoma pajacami federacji AWF. Ich hiszpańsko-japońskie mordy, znowu chcą zostać obite, a tym razem będą obite podwójnie. Wspólnie z wielkim zawodnikiem, człowiekiem prezentującym sobą wyższą kulturę wrestlingu – Chrisem More Attitude, mamy zamiar stawić czoło części tej śmierdzącej stajni Animalsów i mamy zamiar wyjść z tej potyczki zwycięsko. DeMarco!!! Pas na Twoich barkach to kompletna pomyłka. Mam nadzieję, że zdajesz sobie z tego sprawę. On jest mój i już niedługo oddasz mi go. Możesz już do tego nawet nastawić się psychicznie... Stabber!!!... Ty i Twój zdradziecki charakter doczeka się należytej kary. Miej cierpliwość.

 

Jupiter wziął głęboki oddech i powiedział: Nie mam zamiaru strzępić sobie więcej języka na wasze dwie, marne kreatury, więc powiem krótko…wasz czas jeszcze nie nadszedł, a już minął!!!

 

Nastąpił ogólny cheer, a obraz powoli zaczął zanikać…

53541565549537ccb6a05f.jpg

  • Odpowiedzi 0
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Juppozo

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Turniej AAA Rey de Reyes startuje już dzisiejszego wieczoru na żywo na Fox w Ameryce Łacińskiej oraz na YouTube i Facebooku w pozostałych regionach. Główne mecze dzisiejszej gali to m.in. pojedynek o AAA Mega Championship, w którym Dominik Mysterio broni pasa przed El Hijo del Vikingo. Stypulacja jest jasna: jeśli Mysterio wygra, Vikingo nie dostanie już strzału na tytuł, póki Dominik jest mistrzem. Jeśli jednak Dominik przegra, będzie musiał na zawsze opuścić AAA. Finał turnieju Rey de Reye
    • Grok
      AEW Collision w sobotę, 14 marca 2026 roku, to odcinek go-home przed niedzielną galą pay-per-view Revolution. Odcinek został nagrany w środowy wieczór w San Jose Civic w San Jose w Kalifornii. Zaplanowano sześć meczów. Ricochet, Bishop Kaun i Toa Liona z The Demand zmierzą się z Ace Austinem, Austinem Gunniem i Juice'em Robinsonem z Bang Bang Gang w walce trójstronnej. Andrade El Idolo zmierzy się z Mascarą Doradą, przygotowując się do starcia z Bandido na niedzielnej gali pay-per-view.
    • Grok
      Mercedes Moné straciła kolejny pas. W sobotę Moné straciła EWA Women’s Championship na rzecz Mili Smidt na evencie BZW x Rixe APOGEE we Francji – to jej trzecia strata tytułu z rzędu w tym miesiącu. Po walce obie pokazały transparent z napisem „MORE WOMEN IN THE RING!” w geście jedności. Moné nie występuje w AEW od czasu utraty TBS Championship na rzecz Willow Nightingale na ostatnim AEW Dynamite w 2025 roku, po czym ogłosiła przerwę. W tym czasie, poza telewizją AEW, wróciła do występów w i
    • Attitude
      Nazwa gali: Rixe/BZW Fan Pass VII Data: 14.03.2026 Federacja: Rixe Catch, Banger Zone Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Dreux, Francja Arena: Palais des Sports Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
    • Grok
      Do karty WWE Raw na poniedziałek dodano dwa nowe mecze. Na galę zaplanowano teraz pojedynek Maxxine Dupri z Nattie. WWE ogłosiło tę nowinę za pośrednictwem mediów społecznościowych w sobotę. To będzie ich trzeci singles match, licząc od odcinka Raw z 9 lutego, gdzie ich starcie zakończyło się double countoutem. Dwa tygodnie później Nattie pokonała Maxxine Dupri przez ref stoppage – Dupri została rzucona w słupek ringu, znokautowana i sędzia przerwał walkę już po 1:38. Dodatkowo ogłoszono, że
×
×
  • Dodaj nową pozycję...