Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Money in the Bank PPV (spoilery/komentarze/karta)


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  217
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.02.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oglądałem na żywo,ale było warto! Zaskoczenia odnośnie wyników walk, najlepszy zestaw mistrzów, jaki potrafie sobie wyobrazić, D.Bryan z walizką....jest pieknie! Walki niezłe, bardzo emocjonująca ta ostatnia,a wynik... :shock: No będzie ciekawie w najbliższych czasach.
And if you're not down with that, I've got just two words for ya!
  • Odpowiedzi 368
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • MJ

    15

  • menelag1

    12

  • fifka

    12

  • Sebu

    12

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  61
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bryan wygrywa po bardzo dobrym meczu! Dużo akcji z powietrza, nieźle zabookowani wszyscy wrestlerzy (nawet nasz ukochany HiV :)), totalne zniszczenie w wykonaniu Shemusa, "łamiący" plecy Sin Cara, Cody wykonujący jeden finisher za drugim (to było świetne), 450, C4, suicide dive i Danielson w gimmicku nerda ,który przy pięknej reakcji tłumu ściąga walizeczke (oprócz CM Punka w czasie walki skandowano chyba jedynie jego ringname). I reakcja Cole'a! Przed walką włączyłem taki mark mode, że wygrana American Dragona była dla mnie jak gwiazdka w środku roku!

Starcie gigantów było zaskakująco dobre jak na gabaryty panów. Przez całą walkę byłem praktycznie pewien, że wygra demolowany Big Show, a tu proszę! Bardzo fajne zakończenie combem finisherów i WSM wychodzi zwycięsko. Akcja z krzesełkiem zacna, bardzo lubię Henrego jako Monster Heela.

Początek RAW MitB, a tu wszyscy wchodzą z drabinkami! Krótsza, choć też efektowna walka. Lata Bourne, Mysterio, Kofi a nawet Alex :P. Bardzo dobry moment z tymi lotami poza ringiem, Mizem próbującym skraść walizkę, albo wszystkimi uczestnikami próbujacymi złapać kołyszącą się walizkę. Wygrana Del Rio w dobrym stylu, w pełni zasłużona, biorąc pod uwagę fakt, że należy mu się miejsce w mainstreamie przez dłuugi czas!

Po walce o WHC nie spodziewałem się tak wiele, a dostałem świetne widowisko. Jedna z najlepszych walk obu panów, Christian podnosi się po RKO. Motyw z plunięciem ciekawy, low blow kończy walkę. Zapałka mistrzem i powraca psychopatyczny Orton, który urządza sobie rzeź Kanadyjczyka! W tym momencie gali byłem wniebowzięty, a Main Event przed nami!

O tak, starcie roku! Bardzo długi, bo ponad półgodzinny mecz, bez totalnej dominacji żadnej ze stron. Świetnie reagująca publika, Punk zbierający pop, Cena bez głupiego uśmieszku, skoncentrowany! Tempo pojedynku, mocno wzrastało, napięcie rosło, dzięki świetnej psychologii ringowej obu panów. Wiele ciekawych akcji i kontr, ilości finisherów i submissionów rodem z pojedynków Grabarza na WM'ce. Sporo nearfalli, zmian przewagi, wparowujący Vince, na którego naskakuje nie kto inny, lecz

John. Element zaskoczenia i Cena traci pas. Vince woła del Rio (wszyscy mieliśmy gdzieś taki scenariusz w głowie). Mimo wszystko Punk, który prezentował się w świetnej koszulce, opuszcza arenę z pasem, wsród zachwyconej publiczności.

Na tej gali było praktycznie wszystko co chcę widzieć w WWE: emocjonujące walki, mega niespodzianki i świenie dobrani zwycięzcy.

Małe podsumowanie:

Pas WWE: CM Punk

Pas WHC: Christian

Walizka SmackDown: Daniel Bryan

Walizka RAW: Alberto

 

Wygląda jak fantasy booking, nie?

Niech mi ktoś powie, że smarci teraz nie szaleją z radości :grin:

I don't own a TV, I don't eat meat. I'm Bryan Danielson and I DO WRESTLE.

  • Posty:  221
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na wstępie napiszę że nie mam zwyczaju oglądać ppv na streamach , ale dla tego warto było się poświęcić.

 

SD! mitb. Całkiem dobra , szybka walka . Może nie opiewałą w jakieś super niebezpieczne spoty , ale trzymała poziom i nie przynudzała. Ważniejszy jest tu jednak zwycięzca. Mało kto obstawiał Bryana jako realnego kandydata na zwycięzce. Oczywiście wiele osób brało go pod uwagę , ale liczyła się raczej trójka Barrett , Rhodes i Sheamus. Wielki brawa dla wwe za śmiał ruch. Mam nadzieję że Dragon będzie teraz solidnie promowany , i za kilka miechów z powodzeniem zainkasuje walizkę.

 

Big Show vs Henry. Mówiąc szczerze kompletnie nie obchodził mnie ten pojedynek . Na zwycięzce typowałem jednak showa . Wygrał Henry i fajnie , teraz może dostać feud(który pod względem walk na pewno będzie powalający) z Ortonem.

 

Raw mitb. No tu już nie było tak kolorowo jak u niebieskich. Starcie oglądałem bez emocji , choć może to dla tego że zwycięzca był tak oczywisty. Zwłaszcza w kontekście wydarzeń z końca gali , ale tam jednak potoczyło się to inaczej(całe szczęście) niż wiele osób zakładało.

 

Starcie o pas WHC. Sama walka jaj nie urwała. Była to chyba najgorsza w ich feudzie ale wynik i całkiem ciekawa końcówka wynagrodziła mi wszystko. Teraz tylko czekać aż CC dostanie jakiegoś nowego przeciwnika do feudowania. Utrudnieniem może być jednak brak faceów w niebieskim brandzie. Rozwiązaniem może być tu Daniel chociaż wolał bym aby go trochę podpromowali.

 

ME. Przyznam że walka była dosyć kiepska. Rozkręciła się chyba dopiero po 10 minutach. Później jednak było już lepiej i starcie wywoływało spore emocje . Zwłaszcza zapięte stf na punku , czy kickouty po finisherach. Sam wynik jakoś strasznie mnie nie zdziwił , ale to że Punk opuścił galę z pasem już jak najbardziej tak. Teraz wypada tylko czekać na kolejne raw.

 

Ogółem bardzo dobre ppv , jeżeli chodzi o otoczkę i wyniki walk , gorzej jeżeli chodzi o poziom ringowy.

 

Edit:

Zauważył ktoś gościa który pokazywał środkowy palec prosto na ryj Mcmahona jak ten stał przy barierkach i gapił sie na triumfującego Punka ? Trzeba przyznać że to było całkiem odważne ;P

Edytowane przez Janko Muzykant

21141536044eac5162deaab.gif


  • Posty:  23
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

SD! MiTB - hajflajerzy dali radę, cieszy zwycięstwo Di Bryana

Raw MiTB - przewidywalny mecz, ostatnia część (Rey i del Rio) wydaję się zbotchowana moim zdaniem.

Divas - wiadomo, to co zwykle

Henry vs Big Show - miecz ciekawy, pierwszy raz widziałem Big Showa latającego z drugiej liny.

WHC - trochę śmieszne zakończenie meczu tym kopniakiem, i 2 RKO na stół, który wytrzymał ...

WWE - OH MY GOODNESS! Chyba największy heat jaki zebrał Cena (czyżby rozpoczynał się mały heel turnik Jasia ? ). Fajnie, że CHAMP uniknął zainkasowania walizki.

Edytowane przez Tasiekk

  • Posty:  155
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.03.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gala trzyma poziom:

 

SD! MitB - Całkiem fajna walka, szybka wiele zwrotów akcji. Sheamus chyba wyląduje Midcardzie za to co zrobił Carze. D.Bryan wygrywa ? Nie spodziewałem się, ale mi to nie przeszkadza. Wydaje mi się, że Daniel jeszcze nie jest gotów na pełnoetatowego main eventera i potrzyma walizkę, aż poprawi charyzmę. Sama walka -5/6

 

Kelly vs Brie (?)

Nie ma co się rozpisywać. W porównaniu do TNA to 1/6

 

Henry vs Show - Walka ciekawie rozpisana, ale obaj zawodnicy nie ten kaliber. Ciekawe zakończeni. +3/6

 

Resztę dopiszę później jak oglądnę galę

13699509474e11ce9dc6018.jpg


  • Posty:  759
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kurcze jestem naprawdę miło zaskoczony MiTB. Walki chwilami naprawdę potrafiły zaskoczyć. Dawno też nie denerwowałem się tak jak teraz oglądając walkę Christiana z Ortonem. Po tym jak Randall wstał po killswitch'u stwierdziłem tylko głośno " K*rwa, pieprzony Orton terminatorm, dość tego mam", a tu miłe zaskoczenie i mimo wszystko Randy traci pas. Czekałem tylko czy nie usłyszymy theme songu Bryan'a ( naprawdę fajnie, że zdobył walizkę, cieszy mnie to równie mocno). Na szczęscie tym razem nie zaserwowano nam zmiany pasa od razu, i bardzo dobrze. Pięknie wyglądała wejściówka Ceny, kiedy publika zgotowała mu taki heat. Walka też przyjemna, wynik mnie zadowala w 100%, nawiązanie do Montreal Screw Job'u udane, ale ofc Cena musiał pokazać jakim superbohaterem jest i on przez przekręt nie wygra bo jak to tak.

 

W ogólnym rozrachunku gale oceniam naprawdę dobrze. Jedyną rzeczą która mnie nie interesowała była walka kobiet. Resztę obejrzałem z chęcią i bez nadmiernego przewijania.

4.5/6

The man with two personalities

6939757594f665b525713a.jpg


  • Posty:  459
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak widzę spora część forumowiczów (włącznie ze mną) oglądała galę na żywo ;)

 

Pierwsza walka MitB SmackDown bardzo fajna. Gabriel i Slater parę fajnych akcji pokazali. Ciekawe co się stało Sin Carze, czy była to faktycznie kontuzja czy tak dobrze luchador ją sprzedawał. Akcja Sheamusa groźna aż tak nie była, więc kto wie... trzeba czekać na oficjalne info w tej sprawie. Daniel Bryan jako zwycięzca bardzo mnie cieszy! Markowałem mu od samego początku tego pojedynku. W typerze na początku postawiłem na niego ale później edytowałem post i zmieniłem na Cody'ego :/ No cóż punkt stracony, ale satysfakcja ze zwycięstwa DB dużo większa :grin:

 

Druga walka to divy. W miarę szybko zleciała i tyle ;) Dobrze, że pas został przy Kelly Kelly.

 

Później mieliśmy pojedynek dwóch gigantów Mark Henry vs Big Show. Walka toczona w dość powolnym tempie, no ale z drugiej strony czego można było się spodziewać. Po odespaniu gali jakoś z tego pojedynku nic nie mogę sobie przypomnieć wartego odnotowania. Oczywiście prócz krzesełka, które nodze Big Showa zafundował Henry. Takiego heela to ja lubię! :) Oby pchnęli Marka do walki o pas (Daniel z walizką może jeszcze chwilę poczekać).

Czwartą walką na gali był MitB RAW. Dużo się działo, chociaż który MitB match był lepszy to nie wiem. Będę musiał oglądnąć powtórkę żeby to osądzić ;) Sporo fajnych akcji, szczególnie akcja Evana z drabiny; z resztą trochę tego było: Rey stracił maskę, Miz kuśtykający wraca zza kulis. Zwycięzcą Del Rio co wielu przewidywało, ja niestety do takich się nie zaliczałem ;D Po co jemu ta walizka nie wiem, no chyba, że to jakiś grubszy plan wobec niego. Byłem pewny, że po zdobyciu wykorzysta ją po walce Ceny z Punkiem. Kilka osób napisało, że stracił walizkę, ale jak dobrze pamiętam to do oficjalnego rozpoczęcia walki Punk Del Rio nie doszło. No ale wczesna godzina to mogło mi coś umknąć ;) W każdym razie nie wypadałoby aby AdR był pierwszą osobą, która nie wykorzysta walizki.

 

Przedostatnią walką był pojedynek CC z Ortonem. Dupy nie urwało ale zamuły też nie było. Zwycięstwa Christiana się nie spodziewałem, ale akurat mnie ono bardzo cieszy. Okoliczności jakie były takie były ;) Wkurzony, a raczej wkurwiony, Orton to jest jednak to co powinno być. Do face'a to on mało pasuje co udowodnił dzisiaj. Dwa razy stół się nie złamał, to dziwne ;D Szczególnie, że przy drugim podejściu mocno rzucił się na stół Randy ;) Zobaczymy teraz co się będzie działo z Christanem. Chciałbym żeby trochę ten pas potrzymał. I teraz czy będzie kolejny rewanż na SS z Ortonem, czy dadzą kogoś innego (np. wspomnianego wcześniej przeze mnie Henry'ego; chociaż ta opcja trochę odpada bo nie wyobrażam sobie za bardzo na nadchodzącym SS pojedynku heel vs heel).

 

Ostatnia walka, na którą czekałem z zapartych tchem! Cena vs CM Punk! Pojedynek na początku trochę przynudzał ale później się rozkręciło, chociaż w zawrotnym tempie to to nie była walka. Sporo akcji po których powinni zostać odliczeni, a jak to bywa przy takim promowaniu, a powstawali ;) Życzyłem zwycięstwa Punkowi, ale myślałem, że Cena wygra. Publika przy tej walce była mega! Takiej reakcji jeszcze nie widziałem/słyszałem! Baaardzo cieszy wygrana CM Punka :) Dzisiaj na RAW trochę się wyjaśni, bo czy na prawdę odejdzie Punk (po zwycięstwie w to raczej nie wierzę), no i co z Ceną, który przy zwycięstwie Punka miał zostać zwolniony. Niby musi CM Punk odejść z pasem, żeby ten został zwolniony, więc słabą opcją byłoby gdyby Punk nie odszedł tym samym zostawiając Johna w federacji. Zobaczymy dzisiaj ;) W każdym razie storyline Punka przy obecnej polityce WWE to mistrzostwo świata! :twisted:

 

Podsumowując, gala bardzo fajna. Chyba nawet najlepsza ze wszystkich w tym roku. Dwa bardzo dobre pojedynki w MitB i ME. Trochę słabiej z walką Ortona z CC, ale do przeciętności i tak było daleko. Henry z Big Showem średnio przez to, że wolno no ale nie to w tej walce się liczyło ;) Divy jak na standard WWE słabo. Cieszy mnie walizka Bryana i zwycięstwa CC oraz CM Punka! :]

Edytowane przez KaMaz

  • Posty:  959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie żałuję ani minuty spędzonej przy oglądaniu tego PPV. To było wręcz genialne !

Gdybaliśmy sobie o tym Danielsonie, czy może dadzą mu tą walizkę, czy nie jest za mało wypromowany no i........ totalny underdog wygrywa. Nie sądziłem, że WWE się na to odważy, a jednak...

 

Druga walizka przypadła Alberto. Dal mnie trochę bezsensu, no ale ok. Walka sama w sobie bardzo dobra, kilka fajnych akcji. Ciekawe czy Miz nabawił sie prawdziwej kontuzji, czy nie. Przy takim upadku byłoby to możliwe, jednak czy powróciłby potem ??

 

Christian wreszcie zdobywa pas :D. Jednak dalej czysto nie pokonał RKO i zapewne na SummerSlam dojdzie do ostatecznego pojedynku. Co by nie mówić, walka również była dobra, a na pewno lepsza od tej na CP.

 

No i ME. Takiej owacji na stojąco nie dostał w ostatnim czasie nikt, nawet The Rock. Publicznośc w Chicago była zajebista. Ale walka to wręcz cudo ! Muszę ją oglądnąć na spokojnie jeszcze raz, ale jak dla mnie był to lepszy mecz od tego który wykręcili Undertaker i Thriple H na WM. Po ponad 30 minutowej ZAJEBISTEJ walce wygrywa CM Punk :D Alberto nie realizuje kontraktu, Punk ucieka w publiczność. To oznacza jedno ===> CM PUNK MUSIAŁ PODPISAĆ NOWY KONTRAKT !

 

Moja ocena gali to 6/6, bo nawet divy nie potrafiły mnie zanudzić.

"The Lone Wolf"

 

III miejsce - Typer WWE 2011

III miejsce - Typer WWE 2015

164733627454c4fd317ad52.jpg


  • Posty:  5
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.06.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Walki o walizkę mitb trzymały przywoity poziom,momentami ciekawy ,jednak walka RAW wypadła w mojej ocenie lepiej,walka olbrzymów również w miare ciekawa,walkę div przewinąłem. CC vs Randy, sam pojedynek jakoś nie porywał ale końcówka była genialna,Psycho Randy is back:) Main eventu chyba nie muszę opisywać,MISTRZOSTWO!!!!
Heath Slater Future WHC!

5156254754e1d66e4f3040.jpg


  • Posty:  181
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cóż na początku od razu dostaliśmy mocnego kopa, bo Bryan został posiadaczem walizki. Niewielu się tego spodziewało. Walkę Div oczywiście przewinąłem. Zobaczyłem tylko wynik i cieszyłem się z jednego punkta w typerze. Na walkę kolosów poszedłem do sracza i całą ją przegapiłem. Nie kusi mnie nawet, żeby ją obejrzeć. Raw MITB wypadło dobrze, ale zwycięzca zbyt oczywisty. No i przechodzimy do wisienki na torcie. Brak mi słów by opisać tą całą otoczkę. Powiem jedno - Vince nie doceniałem cię.

Sygna by Filipoo666

Zapraszam do obejrzenia moich prac

http://forum.attitude.pl/viewtopic.php?t=32220

10334215544cea8a720a64f.jpg


  • Posty:  1 955
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Smackdown MiTB Match – Na początek zaskoczenie (przynajmniej dla mnie). Bryana odrzuciłem od razu i brałem pod uwagę Rhodesa, a tu miła niespodzianka. W tej walce czułem się, jakbym oglądał X Division. W składzie kilka „małpek”, których potencjał został wykorzystany i dostaliśmy kilka fajnych spotów, springboardów i 450 Splash z drabiny. Bardzo dobry pomysł na wyeliminowanie Sin Cary - powerbomb na drabinę, tego się za ery PG nie widzi. Świetna akcja i łączyłem się w bólu razem z biednym Meksykaninem. Brawa za zwycięzcę tego pojedynku. W końcu jakiś powiew świeżości, a Bryan jest wart złota.

Prośba nr 1 – zmieńcie mu theme!

Prośba nr 2 – zwiększcie mu move-set! Facet jest geniuszem w ringu, a obecnie nie pokazuje nawet połowy tego co na scenie indy.

Już w tej walce dało się słychać chanty „CM Punk” co jeszcze bardziej nakręcało na ME :smile:

 

Henry vs Big Show – Powiem szczerze, że ta walka w ogóle mnie nie interesowała i co chwilę wciskałem klawisz odpowiedzialny za przewijanie o 5s, żeby czym prędzej przejść do największych wydarzeń wieczoru. Henry wygrał zgodnie z przypuszczeniami, by przedłużyć program do SummerSlam.

 

RAW MiTB Match – Skaczących małpek ciąg dalszy. Podobał mi się motyw z naparzaniem drabinami, tylko Rey zamiast wziąć drabinkę podporządkowaną do swoich rozmiarów to wyhaczył jakąś większą :D Bourne nie chciał być gorszy od Gabriela i również popisał się efektownym finisherem z drabiny. Nie zabrakło tutaj ciekawym pomysłów – od wspomnianego naparzania drabinami po kontuzje i powrót Miza i ściągnięcie maski. W przeciwieństwie do niebieskiego brandu zwycięzca tej walki był z góry znany. Pozostaje mieć nadzieję, że triumfator Royal Rumble Matchu dostanie w końcu pas.

 

Orton vs Christian – W zapowiedziach obstawiłem zwycięstwo CC, a po zdobyciu walizki przez Bryana byłem już tego pewny. W końcu Orton jest drugą twarzą WWE i po raz kolejny nie podłożyliby go panu z walizką w krótkim odstępie czasu. Do poziomu walki z OTL było daleko, ale i tak jestem usatysfakcjonowany tym starciem. Fajnie rozegrana psychologia ringowa (CC prowokujący rywala do dyskwalifikacji). Zwycięstwo Christiana cieszy i oby tym razem pochodził z pasem dłużej i program z Bryanem przygotowali na później.

 

Cena vs Punk – Spojrzałem na czas i do zakończenia gali było jeszcze ponad 40 min. W głowie zacząłem sobie układać różne scenariusze. Najbardziej skłonny byłem postawić na zwycięstwo Brooksa w 30 min, a potem 10 min odpierania ataków Del Rio aż do ostatecznego wyłonienia nowego mistrza. Powiem , że ta walka spełniła moje wszelkie oczekiwania. Emocje, jakie towarzyszyły mi podczas oglądania są nie do opisania. Publiczność też zrobiła swoje. Punk przyjęty niczym Papież, a Cena wybuczany, jak na ONS 2006. Dostaliśmy angle roku, a dla Punka posypią się wszelkie laury za rok 2011. Jebany geniusz! Walka rewelacyjna. Wiarygodne near falle, kontry, a gra i mimika Brooksa zasługuje na szczególne uznanie. Wygrana Punka wcale nie oznacza, że jednak podpisał kontrakt. Na RAW się pojawi i nie wykluczone, że Del Rio wykorzysta walizkę już tego wieczora.

 

Muszę obiektywnie stwierdzić, że lipcowa gala WWE była lepsza od tej spod szyldu TNA. Destination X tylko przez tydzień dzierżyło u mnie miano PPV roku. MiTB było lepsze i wątpię, żeby któreś z federacji udało się to przebić. Ocena gali: 5/6.

"Even the man with three H's would be proud of the way we buried this young, promising talent." - Broken Matt Hardy (Total Nonstop Deletion 15.12.2016)

  • Posty:  211
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Świetna gala jedna z lepszych w roku, nie spodziewałem się zwycięstwa punka i christiana, wygrana henry'ego też cieszy, byłem bardzo zdziwiony gdy bryan wygral walizkę mitb, na raw nie było sensacji. Jak będzie z tym punkiem, odejdzie? Co będzie z walkizką, bo alberto jej nie wykorzystał.

  • Posty:  221
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Świetna gala jedna z lepszych w roku, nie spodziewałem się zwycięstwa punka i christiana, wygrana henry'ego też cieszy, byłem bardzo zdziwiony gdy bryan wygral walizkę mitb, na raw nie było sensacji. Jak będzie z tym punkiem, odejdzie? Co będzie z walkizką, bo alberto jej nie wykorzystał.

ADR dostał kopa w ryj od razu po wejściu na ring i nie było gongu czyli walka się nawet nie zaczęła. Kilka podobnych sytuacji miał Miz po czym dalej paradował z walizką co oznacza że shot Alberto jest wciąż do wykorzystania.

21141536044eac5162deaab.gif


  • Posty:  48
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

SD! MitB:

Zajebista walka! Plus za obecność Slatera i Gabriela w matchu. Pokazali się z dobrej strony :)

Zwycięzca? Nie spodziewałem się szczerze że Bryan zdobędzie walizkę :D Na + oczywiście. Jeden z lepszych MitB w historii :)

 

 

Henry vs Show:

Zamulacz :P Tyle tylko że walka miała na celu podpushowanie Henrego, no i zniszczenie Big Showa wyszlo okej. Gdzieś w newsach czytałem że może on dostać title shota czy coś ? Nie wiem. Taka sobie walka.

 

RAW MitB:

Zajebista walka :) Sądze że tutaj z najlepszej strony pokazał się nie kto inny jak Sin Cara :) Od momentu gdy dostał Powerbomba od Sheamusa na drabinę, odkąd nie brał udziału w walce, to sam match stracił nieco na tempie. Oby mu się nic nie stało. Widziałem podobny przypadek, filmik z MMA jak gość dostał cos ala. Rock Bottom, narył się nogami, dostał takich drgawek a potem dead. Zwycięzca? Do przewidzenia :P

World Heavyweight Championship:

Szybka walka, dobra, końcówka mnie nie zadowala i to w jaki sposób Christian wygrał pas.

Teraz czas na feud z Danielem Bryanem :) mysle że będzie ciekawie :)

 

WWE Championship:

Walka epicka! na pewno jeden z faworytów do walki roku 2011! Publika genialna, Punk genialny, to całe jego zachowanie, gesty łoj :D Poziom zajebisty, walka długa i konkretna :D Nieudana próba screw-jobu :D GTS! i Punk new champion! Del Rio przychodzi z walizką, a Punk w długą w publike :D Wszystko w tej walce przypominało mi dobre czasy oryginalnego ECW :) Publika, Punk jako jej ulubieniec, transparenty typu: Chicago Made Punk Genialnie to wyszło. :) Już przed walką jak wchodziłem na TWG zobaczyłem newsa po tytuałem: Punk On Raw Tomorrow? Więc sobie pomyślałem: Kurwa, czyżby on wygra pas a na nast. dzień straci go na rzecz Del Rio lub Ceny? Najprawdopodobniej na to wychodzi :) 11/10!

Mr.Mateuszek - 17.11.08-09.04.10 RIP

PPWF - 11.03.2008-04.10.2010 RIP

 

http://chomikuj.pl/xMateuszekx

4611212574d4e8f935ade2.jpg


  • Posty:  1 009
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sin Cara podobno sobie uszkodził rdzeń kręgowy i może to się skończyć nawet wózkiem inwalidzkim.

48798430952f294e69c1e4.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Lewis Carlan Turniej STARDOM Cinderella 2026 wystartuje 6 marca w Nagoi. Mecze pierwszej rundy odbędą się w dwa dni z rzędu – 6 i 7 marca. Druga runda zaplanowana jest na 8 marca w Korakuen Hall. To samo Korakuen Hall ugości ćwierćfinały 11 marca, a półfinały i finał rozegrają się 15 marca w Yokohama Budokan. Zwycięzca zgarnie „życzenie”, które zazwyczaj oznacza szansę na walkę o mistrzostwo świata w wybranej dywizji. Źródło zdjęcia: STARDOM STARDOM podało pełną listę 32 uczestnicze
    • Grok
      Autor: Lewis Carlan Oficjalnie potwierdzono szóstą obronę pasa Kento Miyahara w jego siódmym panowaniu jako Triple Crown Champion AJPW. 20 marca Kento Miyahara zmierzy się z obecnym Gaora TV Champion Kuma Arashi. Tytułowy pojedynek odbędzie się na gali AJPW Dream Power Series 2026 w Hachioji. Arashi rzucił wyzwanie o pas Miyahaarze 23 lutego, tuż po tym, jak Miyahara obronił tytuł przed Jun Saito. Miyahara przyjął rękawicę i walka jest już oficjalna. Photo Credit: AJPW 23 lutego Arashi poko
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland Turniej tag team NJPW Fantastica Mania zakończył się w Osace. El Sky Team, czyli Místico i Máscara Dorada, triumfowali nad rywalami, odbierając błyszczące trofeum. W finale El Sky Team zmierzył się z duetem Averno i Magnusa. Jako dwie trzecie panujących CMLL World Trios Champions, tagowa chemia Místico i Máscary Dorady pozwoliła im przejść przez dwie pierwsze rundy. Mimo zaciętego oporu ze strony Averno i Magnusa, Místico i Dorada okazali się po prostu za mocni. P
    • Grok
      AJ Lee czuje się „trochę zdenerwowana” przed powrotem do walk singlesowych w WWE. W sobotę na Elimination Chamber Lee stoczy swoją pierwszą walkę singlesową od 2015 roku. Zmierzy się z Becky Lynch o Women’s Intercontinental Championship na PLE. Aby promować galę, Lee i jej mąż CM Punk pojawili się razem w programie ESPN’s First Take. „Tak, po ponad dekadzie” – powiedziała Lee, omawiając swój powrót do walk singlesowych. „Trochę zdenerwowana. Wróciłam w tag team matchu z Best in the World. I
    • Attitude
      Nazwa gali: Marigold New Years Golden Garden 2026 - Dzień 14 Data: 23.02.2026 Federacja: Dream Star Fighting Marigold Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Korakuen Hall Publiczność: 895 Format: Live Platforma: Wrestle Universe Komentarz: Haruo Murata & Miki Motoi Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Kobiecy Pro Wrestling - dyskusje
×
×
  • Dodaj nową pozycję...