Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Money in the Bank PPV (spoilery/komentarze/karta)


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  172
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.05.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ktoś napisał że MitB pobiło walkę Punka z Ceną. Tak, tylko że

a) W MitB było 8 luda, w tym w zasadzie każdy potrafiący wykręcić bardzo dobry pojedynek. W Main Evencie było ludzi dwóch. Jeden geniusz ringu, drugi średnio. A mimo to zrobili jak na Mainstream z-a-j-e-b-i-s-t-ą walkę

b)MitB trwało 25 minut. Punk vs Cena trwało 34 minuty. I znowu zaznaczam, 8 osobowa walka w której przez 25 minut 5 osób leżało, a 3 się tłukły, a 2 osobowa walka 34 minutowa, w której było na prawdę mało leżenia chyba jest lepsza.

 

Poza tym, każdemu pasuje coś innego, więc takie dyskusje nie mają sensu, bo można to ciągnąć w nieskończoność.

1822912563511427a3754ee.jpg

  • Odpowiedzi 368
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • MJ

    15

  • menelag1

    12

  • fifka

    12

  • Sebu

    12

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

No to ja powtórzę jeszcze raz, to po co dawali Punkowi 30 minut? Mogli im dac 15 minut i walka byłaby od razu szybsza i lepsza. Takim gadaniem, to ja mogę wytłumaczyć każdą walkę i wyjdzie mi, że była ona ***** walką.

 

I żeby nie było, my, czyli osoby narzekające, nie mówimy wcale, że walka była słaba. Jeśli chodzi o WWE, to jest ona w moim TOP3.

Ja osobiście nie mogę znieść tego szału na punkcie Punka. Wszyscy narzekacie na marków Ceny czy Reya, a ja powiem, że smart uwielbiający jakiegoś zawodnika jest jeszcze gorszy.


  • Posty:  1 158
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No to ja powtórzę jeszcze raz, to po co dawali Punkowi 30 minut?

Pewnie, żeby zapełnić czas przeznaczony na PPV i nie dawać walk Santino Marrella vs Primo czy coś.

 

Co do szału na punkcie Punkta - jeżeli jakiś wrestler jest szmacony przez tyle czasu, a potem nagle wkracza do ME, daje promo życia i tworzy walkę, która według jednego z największych znawców (tak czytałem...) dostaje *****, to chyba normalne. Przejdzie.


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Ale ja nie mówię tutaj tylko o Punku. Przypomnijmy sobie co działo się wcześniej z Christianem. Było dokładnie to samo. Szał na jego punkcie, każdy podniecony nim i wszystkim co robi, a jak stracił pas, to wielki płacz. Oczywiście, szał na punkcie Punka też się skończy, ale wtedy pewnie wróci Y2J i przejdzie to na niego. Mnie jednak taki przesadny szał irytuje. Mam niekiedy wrażenie, że jakby Punk przez 10 minut stał nieruchomo w ringu, to ci podnieceni jego osobą zaczęliby chwalić, jak on to świetnie zrobił, że nikt w rosterze tak nie stoi w ringu jak on, nie mówiąc o tym, że przecież to nie było zwykłe stanie w ringu, bo to był przekaz! Bunt przeciwko tyranii Vince'a!

  • Posty:  728
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.11.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Znajdź sobie dziewczynę, masz 20 lat, to już taki wiek, żeby zacząc interesować się płcią przeciwną, zabrać koleżankę do kina, na spacer, gdziekolwiek. Spotkaj sie ze znajomymi, wypij piwo, idzcie na imprezę. Ale jak czytam, że ktoś w tym wieku płakał, miał łzy w oczach, whatever po zwycięstwie wrestlera to wychodzę z siebie i staję obok.

 

wyjdz i sie juz nie ośmieszaj -,- A co do ostatniego zdania to nie ja jeden miałem łzy w oczach podczas końcówki tej walki ( przeczytaj sobie wszystkie posty to zobaczysz ) .

 

żeby nie być gołosłownym :

 

To wszystko było tak niesamowite.. Szczerze? Popłakałem się.. CM Punk is the best wrestler in the world !

 

W którym miejscu się ośmieszyłem? Na chwilę obecną nie ja piszę, że jestem podniecony walką i zwycięstwem jakiegoś wrestlera. Bez kitu, weź sobie do serca to, co napisałem wyżej, bo jednak na dwudziestolatka nie jest to normalne..

 

Ośmieszyłeś się prawiąc mi jakieś śmieszne morały . Zupełnie niezwiązane z tematem wrestlingu . Znasz mnie , ze tak piszesz ? Wiesz cos o mnie ?

 

Miałem juz więcej dziewczyn niz ty kiedykolwiek bedziesz miał człowieku , a wypisujesz takie brednie .

 

 

Co do walki to w 100% się zgadzam , że zasługuje ona na 5 * :P Może nie była to walka idealna, ale całość sprawiła że taka się wydaje . Skoro od speca dostałą taką ocenę to chyba coś to musi znaczyc nie ? Dlatego nie rozumiem jak możecie jeszcze nad tym tutaj dyskutować -,-

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani w żadnym innym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów,bez podawania przyczyny.

15526227894b75c90031222.gif


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

No tak, teraz Meltzer to spec od wrestlingu i znawca, ale jak co roku daje swoje nagrody i tak jak np. za rok 2010 nagrodę Wrestlera Roku dostał Cena, to każdy narzekał i się pytał co to za znawca, skoro daje Cenie nagrodę.

  • Posty:  172
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.05.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gdyby było 15 minut zamiast 35 to w walce byłoby może 10% tych emocji i tego dramatu. Dobrze dobrali długość. Punk,miejscowy bohater walczy w swoim mieście przez pół godziny i w końcu zdobywa złoto, chociaż miał zostać ojebany przez złego szefa.

1822912563511427a3754ee.jpg


  • Posty:  3 115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No to ja powtórzę jeszcze raz, to po co dawali Punkowi 30 minut? Mogli im dac 15 minut i walka byłaby od razu szybsza i lepsza. Takim gadaniem, to ja mogę wytłumaczyć każdą walkę i wyjdzie mi, że była ona ***** walką.

 

Dokładnie. W ogóle te tłumaczenia - a bo musieli wypełnić czas, a bo Cena więcej nie potrafi, a bo ich tylko dwóch było a nie ośmiu - bardzo mnie dziwią. Zaraz okaże się, że tą walkę należy porównywać tylko z walkami o takiej samej stypulacji, tylko do takich, które trwały więcej niż 30 minut i tylko w WWE. Zresztą już na to wychodzi i w tym momencie rzeczywiście trudno jest szukać konkurencji.

 

"System gwiazdkowy został wprowadzony do wrestlingu przez Jim'a Cornett'a oraz Norm'a Dooley'a. Polegał on na ocenieniu jakości gali poprzez punktację gwiazdkową, gdzie jedna gwiazdka oznaczała kompletne dno a pięć bardzo wybitny pojedynek. Pod uwagę w ocenianiu walk brane są :

 

1) Trudność i różnorodność ciosów podczas walki

2) Historia feudu wrestlerów

3) Reakcja tłumu na starcie zawodników"

 

Co do tej klasyfikacji to mam pytanko. Rozumiem, że skala jest od 1 do 5? Jeżeli tak to rozumiem, że za reakcje publiczności jest 5, za storyline 5 i za walkę 5, tak? Bo jeżeli za walkę jest np. 4,5 to nie wychodzi 5 ale 4 z dużym hakiem. No chyba, że zaokrąglają.

14453752125651e0a536c69.jpg


  • Posty:  1 158
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co do tej klasyfikacji to mam pytanko. Rozumiem, że skala jest od 1 do 5? Jeżeli tak to rozumiem, że za reakcje publiczności jest 5, za storyline 5 i za walkę 5, tak? Bo jeżeli za walkę jest np. 4,5 to nie wychodzi 5 ale 4 z dużym hakiem. No chyba, że zaokrąglają.

Przecież jest to jego/ich subiektywna ocena i wątpie, by bawili się oni w matematykę i wyliczali dokładnie, ile dana walka ma otrzymać gwiazdek, nie żartujmy. :)

 

Do wczoraj nie było nic, dzisiaj jeden człowiek dał tej walce pięć gwiazdek i się zrobiło zamieszanie, wielka krytyka i jak to ta walka na to nie zasługuje - dziwne. Ale stało się się i żadne zdanie tego nie zmieni, pojedynek John Cena vs CM Punk podpisywany będzie jako pięciogwiazdkowy tylko dlatego, że ktoś sobie tak wymyślił i kropka. Napiszcie jakieś pisemko do Meltzera, że się nie zna czy coś, może zmieni zdanie...

 

Ale ja nie mówię tutaj tylko o Punku. Przypomnijmy sobie co działo się wcześniej z Christianem. Było dokładnie to samo. Szał na jego punkcie, każdy podniecony nim i wszystkim co robi, a jak stracił pas, to wielki płacz.

Bo Christianowi nikt nie dawał szansę na pas, zdobył go (na co sobie zasłużył), więc nic dziwnego, że (prawie) każy się zdenerwował, kiedy dwa (a oficjalnie pięć) dni później go stracił.

 

Mam niekiedy wrażenie, że jakby Punk przez 10 minut stał nieruchomo w ringu, to ci podnieceni jego osobą zaczęliby chwalić, jak on to świetnie zrobił, że nikt w rosterze tak nie stoi w ringu jak on, nie mówiąc o tym, że przecież to nie było zwykłe stanie w ringu, bo to był przekaz! Bunt przeciwko tyranii Vince'a!

Czekamy na taki moment. ;)

 

Dokładnie. W ogóle te tłumaczenia - a bo musieli wypełnić czas, a bo Cena więcej nie potrafi, a bo ich tylko dwóch było a nie ośmiu - bardzo mnie dziwią. Zaraz okaże się, że tą walkę należy porównywać tylko z walkami o takiej samej stypulacji, tylko do takich, które trwały więcej niż 30 minut i tylko w WWE. Zresztą już na to wychodzi i w tym momencie rzeczywiście trudno jest szukać konkurencji.

To jakieś tłumaczenie do Was dotrze? Tak ciężko zrozumieć, że ktoś przez te 33 minuty ani chwilę się nie nudził i walka ta podobała mu się najbardziej? Bo mam jakieś dziwne wrażenie, że próbujesz nas - swego rodzaju obrońców - przekonać, że to tylko Ty masz rację, ta walka nie była taka świetna i tyle. Ktoś może dać pięć gwiazdek bo tak mu się podoba i zdania nie zmieni, ja sam uważam, że coś jej zabrałko na tego five stara (ostatni match zasługujący na tą ocenę to HBK/Taker z WM 25 i tak, też nie rozumiem, dlaczego go nie ma o czym pisałem), oceniłem ją na ****3/4, ale nie możesz przez cały czas próbować przekonać nas do swoejgo zdania - bo SmackDown MITB był lepszy. Dla mnie walka bez żadnej podbudowy nie może być lepsza, dla Ciebie może - proste. :)


  • Posty:  3 115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To jakieś tłumaczenie do Was dotrze? Tak ciężko zrozumieć, że ktoś przez te 33 minuty ani chwilę się nie nudził i walka ta podobała mu się najbardziej? Bo mam jakieś dziwne wrażenie, że próbujesz nas - swego rodzaju obrońców - przekonać, że to tylko Ty masz rację, ta walka nie była taka świetna i tyle. :)

 

Sebu... Równie dobrze to samo mógłbym napisać o tobie. Myślę, że ja uważam, że mam rację dokładnie w takim samym stopniu jak ty myślisz, że ty ją masz. I w takim samym stopniu twoja argumentacja nie "dociera" do mnie jak i moja nie "dociera" do ciebie. To "dociera" nie bez przyczyny ująłem w cudzysłów, bo zakładam, że użyłeś tego słowa chcąc zasugerować, że gadasz np. do słupa lub że się uparłem i koniec. Może przekonałbyś mnie do swoich racji jeżeli stosowałbyś dobre argumenty, a ty m.in skupiłeś się na usprawiedliwianiu mankamentów tej walki i sugerowałeś, że jak ktoś jest markiem to nic dziwnego, że tak wysoko ją ceni... Wybacz ale rzeczywiście - stosując twoją terminologię - takie argumenty do mnie nie docierają.

 

Potrafię zrozumieć, że komuś ten pojedynek podobał się bardziej niż inne. Wiedz, że nie nudziłem się na nim - głównie dzięki świetnemu storyline'owi i bardzo ciekawiło mnie co się stanie na koniec. Akurat zwycięstwo CM Punka stawało się dla mnie coraz bardziej pewne (patrząc na to co działo się od początku tej walki) więc nie obgryzałem paznokci jak był liczony, czy coś w tym stylu. No i poza tym nie był to pojedynek z gatunku, które lubię (Jasiek high-flyerem niestety nie jest), momentami był zbyt wolny i po prostu w tym roku widziałem już lepsze walki.

 

Nie chciałbym nic ujmować CM Punkowi i Cenie. To wspaniali wrestlerzy. Zrobili storyline jakiego w życiu nie widziałem. Zrobili też dobrą walkę w main evencie MitB. Ale twierdzić, że ta walka była lepsza niż wszystkie inne w tym roku - to nie fair wobec tych wszystkich świetnych wrestlerów, którzy zrobili równie dobre widowiska albo i lepsze. Bardzo bym chciał napisać, że była to najlepsza walka jaką widziałem. Byłoby to świetne uzupełnienie tego doskonałego storyline'u. Niestety - tak nie było.

14453752125651e0a536c69.jpg


  • Posty:  1 158
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Potrafię zrozumieć, że komuś ten pojedynek podobał się bardziej niż inne. Wiedz, że nie nudziłem się na nim - głównie dzięki świetnemu storyline'owi i bardzo ciekawiło mnie co się stanie na koniec. Akurat zwycięstwo CM Punka stawało się dla mnie coraz bardziej pewne (patrząc na to co działo się od początku tej walki) więc nie obgryzałem paznokci jak był liczony, czy coś w tym stylu. No i poza tym nie był to pojedynek z gatunku, które lubię (Jasiek high-flyerem niestety nie jest), momentami był zbyt wolny i po prostu w tym roku widziałem już lepsze walki.

Tylko, że z tegoo co pamiętam (te dwie walki obejrzę jeszcze raz z pewnością), z MITB SD wcale nie było inaczej. Poskakali z początku (nawet Slater...), było trochę spotów, a gdzieś tak po kilku minutach zaczęło robić się wolno, przestano wykorzystywać drabiny, bo w ringu dominowali Barrett i Sheamus, którzy po prostu próbowali ściągnąć walizkę. Mnie (i chyba nawet napisałem o tym przy ocenianiu gali), bardziej do gustu przypadł MITB od czerwonych, ale z tego co zauważyłem jestem zdecydowaną mniejszością. A Jasiek? Według mnie pokazał się (jak na jego umiejętnośći) z bardzo dobrej strony i udowodnił, że jak chce to potrafi. Dla Ciebie zwycięstwo Punka zdawało się coraz bardziej pewne, dla mnie wręcz przeciwnie (Cena "uciekający" z ringu po GTS, Vince odwracający uwagę Punka).

 

Może przekonałbyś mnie do swoich racji jeżeli stosowałbyś dobre argumenty, a ty m.in skupiłeś się na usprawiedliwianiu mankamentów tej walki i sugerowałeś, że jak ktoś jest markiem to nic dziwnego, że tak wysoko ceni tą walkę... Wybacz ale rzeczywiście - stosując twoją terminologię - takie argumenty do mnie nie docierają.

Bo zgadzam się z tym, że czysto wrestlingowo nie bylo to najlepsze starcie i wiele lepszych w tym roku widziałem (Christian/Orton, Angle/Jarrett, walka o kontrakt na Destination X, teraz skupiam się na MS), być może spodobała się tak dzięki publice, całej otoczce, ale SPODOBAŁA SIĘ i nie interesuje mnie przez co. Wiem, że Cię nie przekonam i zdaję sobie sprawę, że obecnie brak mi argumentów. Dla mnie, czyli dla kogoś, kto nie chciałby by Punk czysto jobbnął Cenie i spakował walizki był to jeden z najbardziej emocjonujących matchy, być możę zdanie zmienie tylko wtedy, kiedy obejrzę to jeszcze raz, na spokojnie, być może nazwę pojedynek Orton/Christian lepszym. Może.

 

Strasznie się pogubiłem... :|


  • Posty:  1 615
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jestem przerażony tym, że niektórzy naprawdę przykładają taką wagę do oceny Dave'a, że są w stanie analizować noty poszczególnych punktów. Po pierwsze to tylko forma zabawy, nikt nie wpisuje sobie 5gwiazdkowych ocen do CV, nawet jeżeli wystawia je jeden z najbardziej znanych ekspertów tematu. Po drugiej liczy się chyba generalny odbiór produktu jako całości. Co z tego, że ringowo walka nie była na poziomie HBK vs Angle, jeżeli pozostawiła po sobie w dalszym ciągu niezwykle pozytywny obraz całości. W ringu było okej, wszystko poza było genialne. Jak dla mnie ocena jest w pełni zasłużona. Po trzecie - po co z tym w ogóle polemizować? Uważasz, że to zasłużona ocena? Świetnie, to znaczy, że się dobrze bawiłeś. Uważasz całkowicie odwrotnie? Napisz o tym w komentarzu ale nie neguj całego systemu i nie twierdź z góry, że to głupie i, że widziałeś milion lepszych starć, próbując jednocześnie obrzydzić ten mecz wszystkim innym.

 

I jeszcze jedno - myślę, że ludzie niekoniecznie gloryfikują Punka ale po prostu doceniają jego prace przez ostatnie tygodnie. Ja nigdy nie byłem fanem tego zawodnika ale wielka piona dla niego za stworzenie jednych z najlepszych tygodni od początku mojej przygody z tą rozrywką. Czy CM się znudzi 'sezonowym fanom'? Oczywiście, ale czy to oznacza, że mamy nie doceniać jego genialnej roboty? Absolutnie nie.


  • Posty:  1 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja tylko od siebie dodam, że jestem szczęśliwy. Można powiedzieć, że spełniło się moje małe marzenie - napawam się widokiem postów czy wpisów na zagranicznych portalach ludzi, którym gul skacze, że Cena załapał się na pięciogwiazdkową walkę. Po prostu nie może być chyba nic piękniejszego na świecie, od wielkich przeciwników Johna, którzy rozpaczają, że ten jest taki słaby, a mimo to jego cały konflikt z Punkiem zasłużył w ostatecznej walce na pięć gwiazdek. Poezja :)

  • Posty:  1 872
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Miałem juz więcej dziewczyn niz ty kiedykolwiek bedziesz miał człowieku , a wypisujesz takie brednie .

 

http://i55.tinypic.com/28gxnko.gif

Oszczędzę TOBIE dalszego ośmieszania swojej osoby i zakończę tę ciekawą wymianę zdań. A w poniedziałek kolejne RAW, będziesz mieć okazję do wylania łez.


  • Posty:  387
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Miałem juz więcej dziewczyn niz ty kiedykolwiek bedziesz miał człowieku , a wypisujesz takie brednie .

Miałeś wiele ponieważ z jedną byłeś 2 tygodnie, zrobiłeś jej Walls of Jericho, wkurzyła się, zerwała z tobą i musiałeś szukać jakiejś innej. Nie ośmieszaj się czester, czy mi się wydaje czy ty wszystkich prowokujesz ?, niedawno Rafikov, teraz Luk, człowieku :evil:

 

A wracając do Tematu walki, wg. mnie zasłużyła ona na Five Stara. Cała podbudowa feudu mimo że trwała tylko 4 tygodnie, to i tak zgniotła większość, co trwała kilka PPV, bądź też długi okres, np. Wrestlemania. Reakcje Publiki miazga, Chicago na siedzibe WWE! i niech tam robią WM 29 :razz:. Walka sama w sobie ringowo była bardzo Dobra, wiadomo że w scenie niezależnej są lepsze ringowo walki takie częściej, ale wyżej wymienionych 2 punktów nie ma. Więc moim zdaniem i John się postarał i CM Punk, który ostatnio jest poprostu niewyobrażalny, parodiuje z pasem po konferencjach, zaprasza na ROH, kurcze, prosze! niech WWE tego nie kończy :razz: ten styroline może wg.mnie do WM'ki nawet potrwać. Ogółem Five-Star zasłużony, i myślę że Dave jest dużo lepszym ekspertem od nas, i wie to co wie ;P

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Roman Reigns pojawi się na kolejnym odcinku Raw. CM Punk ogłosił podczas tego tygodniowego odcinka, że Reigns zawita w przyszłym tygodniu w Indianapolis. Kibice wygwizdali go za to, że Reigns nie stawił się na poniedziałkowym show, ale Punk uspokoił publikę, stwierdzając, że nie będą mieli powodu do buczenia – w końcu on jest co tydzień na posterunku, odwiedzając każde miasto na trasie, w przeciwieństwie do Reignsa. Potem Punk skupił się na rywalu z Elimination Chamber, czyli Finnie Bálorze.
    • Grins
      Piękne odejście legendy tak jak powinno wyglądać! Nie wiem czemu mnie to tak boli... Że Cena odszedł jak ostatni luj AJ dostał owację  Chociaż Rusev i Oba zrobili mi przy tej skrzyni dzień... Ale AJ  kurwa mac... Ciesze się w chuj mam nadzieje że kiedyś tak u honoruj Willa Ospreaya  Dziękuje AJ i pisze to ledwo żywy rano! Piękne pożegnanie, szkoda że Cena wyglądało jak gówno.  LA Knight na czempa!   
    • Attitude
      Nazwa gali: ROH on HonorClub Taping Data: 21.02.2026 Federacja: Ring Of Honor Typ: Event Lokalizacja: Oceanside, California, USA Arena: Frontwave Arena Publiczność: 3.148 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Ring of Honor - dyskusja ogólna All Elite Wrestling - dyskusja ogólna AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze
    • Attitude
      Nazwa gali: Marigold New Years Golden Garden - Dzień 14 Data: 23.02.2026 Federacja: Dream Star Fighting Marigold Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Korakuen Hall Publiczność: 895 Format: Live Platforma: Wrestle Universe Komentarz: Haruo Murata & Miki Motoi Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Kobiecy Pro Wrestling - dyskusje
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE Monday Night RAW #1709 - A Tribute To AJ Styles Data: 23.02.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: Online Stream Lokalizacja: Atlanta, Georgia, USA Arena: State Farm Arena Format: Live Platforma: Netflix Komentarz: Corey Graves & Michael Cole Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW -
×
×
  • Dodaj nową pozycję...