Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Money in the Bank PPV (spoilery/komentarze/karta)


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  12
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czemu nie chcecie zeby Kofi był ME ??
  • Odpowiedzi 368
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • MJ

    15

  • menelag1

    12

  • fifka

    12

  • Sebu

    12

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  960
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czemu nie chcecie zeby Kofi był ME ??

 

Odpowiedź jest banalnie prosta - Kofi jest tak nudny jako US lub IC champ, że ja go sobie po prostu nie wyobrażam z jakimkolwiek większym pasem. Zresztą Kofi idealnie pasuje na midcarderowe pasy, więc niech się ich trzyma, bo na więcej nie ma co liczyć.

1161423919541b3db89050d.jpg


  • Posty:  86
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gala była bardzo fajna, nie chciało mi się spać nawet na divach czy walce 'gigantów'

Publiczność też zajebista. Bardzo podoba mi się publika w Chicago, dobrze kibicują, może by mi się tak nie podobała, gdyby nie to, że przez większość czasu skandowali 'CM PUNK!'

 

SmackDown! Money in the Bank Match

Jestem pozytywnie zaskoczony tą walką. Po obsadzie wiedziałem, że będzie to dobra walka, ale nie spodziewałem się tego, że przebije moje oczekiwania. Po pierwsze, dużo Daniela Bryana - mojego faworyta w tej walce. W tej walce już po raz pierwszy włączył się mark mode, drugi raz, rzecz jasna w Main Evencie. Tak jak pisałem - kibicowałem Bryanowi, lecz nie sądziłem, że może on wygrać. Oczywiście jakieś szanse mu dawałem, jednak większe szanse na zwycięstwo dawałem Rhodesowi czy ostatnio jako tako feudującemu z mistrzem Ortonem - Sheamusowi. Po drugie - każdy coś pokazał, jak to bywa w Ladder Matchach. Gdy dwóch albo trzech zawodników walczy w ringu, reszta odpoczywa, a później się zmienia, przez co dostaliśmy fajną walkę. Kiedy Bryan zdjął walizkę, po wcześniejszych elbow strikes (!) dla Barretta, od razu zacząłem się cieszyć, jednak nie wziąłem pod uwagę tego, że może on tej walizki nie wykorzystać. Bryan to dla wielu wieczny midcarder, który raczej nie zdobędzie nigdy pasa. Z drugiej strony, jest to marnowanie kontraktu i mogli dać go komuś, kogo zamierzają kiedyś wykorzystać, jak Sheamus czy Barrett. Niemniej jednak bardzo cieszę się że to właśnie Daniel zgarnął walizkę, i czekam na dalszy bieg wydarzeń. [*** 3/4]

 

Do walki div raczej nie przykładałem wielkiej uwagi, tak sobie patrzyłem, zupełnie mnie to nie interesuje.

 

Big Show vs Mark Henry

Woo! Dosyć mocne bookowanie heela, podoba mi się. Niby Big Show po kontuzji, ale i tak zazwyczaj facowie wydostają się nawet z takich opresji (przeważanie w walce przez heela, czy też walka z kontuzją). Tutaj jest inaczej, i Mark czysto pokonał Big Showa. Po walce jeszcze skok na krzesło i Show najprawdopodobniej na trochę czasu zostanie wyeliminowany, a Henry dostanie kolejnego zawodnika do feudu, może to będzie Kane, czyli niedawny partner tagteamowy Showa. [3/4*]

 

Raw Money in the Bank Match

Tutaj według mnie było gorsze widowisko niż w MITB Matchu niebieskiego brandu, ale też nie było źle. Dostaliśmy kilka fajnych spotów, głównie chodzi mi tu o Shooting Star Press z drabiny Evana Bourna. Zwycięzca tak jak typowałem - Del Rio, który po zawieszeniu CM Punka wygrał walkę o title shota. Tak jak napisał Bonkol, robi się to już nudne. Alberto Del Rio od wygrania Royal Rumble dostaje te title shoty i wszystkie przegrywa. Liczę na to, że w końcu zgarnie on mistrzostwo, szkoda byłoby go zmarnować po tym jak mocno został wprowadzony, czyli zwycięstwo w największym Royal Rumble Matchu czy też zwycięstwo w tej walce. WWE pewnie poczeka z wykorzystaniem tej walizki, jak to było z Mizem, tym bardziej, że teraz rozkręca się storyline na linii Cena-Punk, o ile ten drugi podpisał nowy kontrakt. Tak czy inaczej pewnie Del Rio będzie miał (nareszcie) swoje 5 minut z pasem.

[***]

Christian vs Randy Orton

Dla mnie przed walką nie była możliwa inna decyzja, niż zwycięstwo Captaina Charismy. Tym bardziej, że ustalono warunek, że gdy Orton zostanie zdyskwalifikowany przegrywa. Tak też się stało, Orton zostaje sprowokowany przez Christiana, poprzez plunięcie w morde i po chwili kopie go w krocze i mamy nowego mistrza. Dobrze to rozwiązali, bo niestety raczej nie ma opcji, by Christian czysto pokonał tak mocnego main eventera, jakim niewątpliwie jest Orton. Po walce jeszcze 2 RKO na stół komentatorski. Christian raczej straci ten pas na Summerslam (a może na następnym SmackDown! ? :P), a jak nie, to jakoś wygra kantem i straci na następnym PPV po Summerslam. Możliwe, że już po sierpniowym PPV ten feud się zakończy. Nie chcę patrzeć do końca roku, albo i dłużej na Christiana, jako cipowatego heela, który płacze na każdym pierwszym SD! po PPV, że został oszukany i żąda kolejnego title shota. [** 1/4]

 

John Cena vs CM Punk

Czyli wisienka na torcie. Mimo, że krótki feud, atmosfera przed walką była niesamowicie podbudowana, jeszcze ta publiczność w Chicago. Długo na to czekałem, na tego CM Punka z pasem. Jest on moim ulubionym zawodnikiem, w pierwszej walce wrestling jaką obejrzałem, pokonał on Williama Regala i zdobył Intercontinental Title, pozostała mi ta sympatia do tego zawodnika i markuję mu na każdym PPV. Walka na pewno podbudowana bardziej niż jakakolwiek na tegorocznej Wrestlemanii, tak właściwie to to powinien być jej ME :P Poza tym WWE robi zajebiste proma przed walkami, czego świadkami byliśmy też na tej gali. Btw. czy ktoś pamięta galę Night of Champions 2010? Była ona w Chicago, Punk walczył tam z Big Showem, który dostał od niego większy pop. Tutaj zdecydowanie odmienna sytuacja. I to w jakim stopniu. Punk podbił serca widzów tymi dwoma promami, plus segmentem z Vincem i Ceną. Przejdźmy do walki. CM ładnie prowadził Cenę, który pokazał się z dobrej strony. Walka pod względem wiadomo nie była baaardzo wysokich lotów (i to nie tylko przez Cenę, widać było, że CM Punk jest zestresowany, przydarzyło mu się kilka botchów), ale na pewno mogła się podobać. Punk walczący w swoim mieście, dostający wielki pop, ale niby jest tym heelem, a jak na heela to został potężnie zabookowany. Żałuję, że heelowie nie mogą być tak bookowani często, tylko przy takich 'wyjątkowych' okolicznościach. Punk zkickoutował po dwóch Attitude Adjustment, doczołgał się do lin po dwóch STF. No i właśnie przy trzecim przyszedł Vince z Johnem Laurinaitisem i szykował się screwjob, no ale Cena jak zwykle wyszedł na tego honorowego i musiał powstrzymać zamiary szefa, po czym wrócił do ringu, dostał GTS i przy niesamowitej owacji, został odliczony do trzech. Jeszcze po walce chciano odebrać pas Punkowi, poprzez wykorzystanie walizki, ale ten zgasił Del Rio kopniakiem, po czym uciekł w trybuny. Bardzo jestem ciekawy jak potoczy się dalej ten konflikt, jak na razie jest niesamowity, głupim byłoby kończenie go. Mam nadzieję, że Punk pojawi się na Raw 25 lipca, a jak nie to tydzień później. [**** 1/2]

 

Galę oceniam na 9/10. Większość przymyka oko na złe momenty na gali, jarając się Main Eventem, czy Ladder Matchami. Niestety jednak takie momenty były (walka div czy Henry vs Show) i to przez to, ta gala nie dostaje dziesiątki. Niemniej jednak była ona bardzo dobra, oby takich więcej.

Edytowane przez Kubiko

  • Posty:  5
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To już the end johna ceny zobaczymy co na to Vice McMahon

6891197724e258a9b0afd7.jpg


  • Posty:  6
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.06.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

kofikingston020, chyba nie taki end ponieważ Tryplak przejmuje stery, (storylinowo?) Vince jest zwolniony i John zostaje przywrócony.

  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No cóż....gala taka sobie, coś tam wyszło lepiej, coś tam gorzej..........Oczywiście żartuje, WWE ostatnio prześciga się z coraz to lepszymi galami (lub przynajmniej pojedynczymi walkami), pomimo że nie ma takich gwiazd jak Dwayne czy SCSA, Trajpl lub HBK. Zaczynam srać z radości że nie urodziłem się kilka lat wcześniej, dzięki czemu Attitude Era to dla mnie jedynie era WWE pisana z dużej litery.

 

SD MitB- co by tu dużo gadać przede wszystkim zwycięzca to szok przeogromnych rozmiarów, dopuszczałem możliwość wygrania Danielsona, ale miejmy nadzieje że jego wykorzystanie będzie bardziej podobne do tego które zrobił CM Punk. Tego drugiego oczywiście, na Dżefie. W tej walce duży pop dostał Sheamus, przez chwilę się zastanawiałem czy Chicago przypadkiem to nie jest miasto jakichś psycholi.....w każdym razie jest to miasto smartów. Każdy z nich pokazał się z dobrej strony, a co najważniejsze Slater ma jeszcze nowsze spodnie (żartuje, będąc szczery nie rozumiem tego żenującego żartu, gdyż gdyby tak się stało to wszyscy byśmy srali ze strachu). Było 450, był superfajny powerbomb (kontuzjował Sin Care na niby, sterydziarz jeden.....dziękuje....Rey nie jest nawety tak płytki.....transparent Sin Enough Cara powinien wystarczyć za wytłumaczenie),było bardzo dużo ciekawych akcji, publika mogła poczuć sie rozgrzana......

 

...tylko po to by usnąć z nudów w walce div. Specjalnie obejrz.....chciałem obejrzeć całą walkę, ale niestety nie dałem rady. Wystarczy że K2 zatrzymała pas, co jest dobre, bo w sumie ze wszystkich div bez skilla ona jest najlepsza.

 

Walkę Henrego z Bykiem oglądałem z niezłym zaciekawieniem, Henryk niezłego komobsa na koniec sprzedał, podczas tego swojego splashu wylądował chyba kolanem na nodze Showa, w ogóle rozpierdziel totalny. W sumie tego chcieliśmy więc ta walka też na plus.

 

Raw MitB o wiele krótsze od SD MitB, co przełożyło się na to że było gorsze. Zwycieżył, w odróżnieniu od SD, faworyt, Alberto, no nic trudno, nie będzie Trutha z walizką, szkoda, chciałem zobaczyć jego reakcje kiedy nie wykorzystałby walizki. Ale ta walka też była pełna ciekawych akcji, SSP z drabiny, Alberto ściąga maskę Ryja, kontuzja (?) Miza. Gorzej niż w openerze, ale w tamtym roku było tak samo więc pozimo podtrzymany. Ta walka raczej też na plus.

 

Walka o pas WHC pod względem akcji średnia,najgorsza z dotychczasowych tych panów, ale wynik nam to wynagrodził. Christian nowym WHC i ch*j nas reszta obchodzi,pop dla Christiana po zdobyciu pasa przeogromny, co ciekawe po dwóch RKO na stół Spanish Announce Table, ten chamsko dalej stał. Czekam na SD bo tam bedzie ultraciekawie jeśli Orton nie długo odmiksuje się od pasa. Zwycięza na plus.

 

No i ME....słaby jak nic....żartuje, choć nie powiem przez pierwsze 10 minut troche się nudziłem. Pop dla Punka przewidywalny, bardzo fajny jednoczesnie bo on naprawde jest Best in the World (a przy okazji zestresowany jakby pierwszy raz walczył). Heat dla Ceny porównywalny z tym jaki dostał na ECW One Night Stand 2006 z tym że teraz nie krzyczeli Fuck You Cena, tylko Cena Suck, ale nie zmienia to faktu że hardkorowo się tego słuchało. Ta walka była obfita w kilka ciekawych spotów, na pewno zapamiętam suplex na zewnątrz, hurricanrane, chanty Colt Cabana (swoją drogą to trzeba być hardkorowcem, skoro nie jesteś nawet pracwonikiem WWE, a dostajesz własne chanty, i jesteś cheerowany bardziej od twarzy federacji [pomijając fakt że owa twarz fedki nie dostała w ogóle cheeru]) oraz pytanie poprzez gest do ludzi czy to on Can't Wrestle czy Cena. Próba Screwjobu była niezłym strachem, zamarkowałem w tym momencie, ale gdy John strzelił temu ciulowi to trochę mnie zamurowało. Z jednej strony to głupota jakich mało, z drugiej John jest czysty jak łza więc będzie mógł dalej nosić koszulkę "Never Fuck". Próbe zainkasowania walizki też można było się spodziewać, ale nie można się było spodziewać że Phil rozwali go jednym kopniakiem. Kiss Kiss Bye Bye i środkowy palec przed oczami Winca, to musiało boleć. Storyline'owo teraz Brooks będzie grał bezrobotnego z pasem. Prawdopodobne na Raw będzie milion prób albo podpiasnia kontraktu, albo wykorzystania walizki. Walka ta raczej na plus......dośc duży plus

Zastanawia mnie jak się Coltowi oglądało tą walkę i w ogóle galę. Słyszałem po wykonaniu Knee Dropu jak "Je Bejbe" do Punka, nie wspominając o piątce tuż po tym movesie. Mogłoby to nakłonić do podpisania kontraktu, takie przeżycia ale nie zapominajmy o tym że RoH też do TV wbija. No ciekawie i tu też będzie.

 

Nie ukrywając była to jedna z najlepszych, jak nie najlepsza gala jaką widziałem w mojej krótkiej karierze z wrestlingiem (od 2008 to krótko), CM Punk dzięki temu wygra chyba wszystkie nagrody jakie są do wygrania: za walkę, za promo, za storyline, najlepszy wrestler itp itd. Chicago zrobiło tą galę po swojemu, cheer dla heelów, heat dla face'ów w większości przypadków, bez tej atmosfery to mogłoby się skońćzyć jak na Capitol Punishment, czyli do dupy.


  • Posty:  95
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Może to głupie, oczywiście że WWE jest ustawiane i tak dalej, ale zauważyliscie że Punk ani razu nie trafił GTS'em w twarz Ceny? :P Tak trochę nie realistycznie to wyglądało, zazwyczaj trafiał.

Hell Turn Orton #1 Fan!

SAVE_US

CM Punk is the Best wrestler in the World..

3011621254f3b63fe97b64.jpg


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No Punk GTS-em nie trafiał, ale tak po nim widać było że ten cheer go przytłacza że wiesz... zresztą można mu wybaczyć zrobił z Ceną (?) walkę roku w WWE, którą prawdopodobnie w 2011 nic nie przebije.

  • Posty:  1 047
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bardzo dobra gala! Tak w skrócie można opisać Money in the Bank 2011. Od początku... Daniel Bryan ściąga walizkę! Ależ zaskoczenie. Chyba mało kto albo nikt się tego nie spodziewał. Bałem się, że walizkę ściągnie Rhodes. Jakoś za nim nie przepadam. Ogólnie fanem Bryan'a też nie jestem ale gdy zobaczyłem go z walizką w ręku to jakoś mi się nastawienie zmieniło. Czekam na SmackDown i to co będzie się tam działo gdyż niebieska gala potrzebuje takich walizek gdyż to wprowadza nowość.

Big Show vs Mark Henry. Walka przewijana do czasu gdy usłyszałem theme Henry'ego. Cofnąłem wtedy o kilka sekund by zobaczyć WSS i dwa Splash'e i tyle.

RAW Money in the Bank... Alberto Del Rio ściąga walizkę. Spora liczba użytkowników jest z tego bardzo zadowolona jednak ja należę do tej mniejszej grupy. Trochę przesadziło WWE z tym Alberto. Wygrywa Royal Rumble, ściąga walizkę i co jeszcze? Liczyłem na Riley'a. Nie zawiódłbym się gdyby walizkę ściągnął Mysterio, Truth czy nawet drugi raz Miz. WWE Championship w posiadaniu CM Punk'a, który prawdopodobnie zostaje w federacji. Sądząc po ostatnich reakcjach fanów na niego to chyba Face Turn mamy gotowy i feud z AdR, który w niedługim czasie będzie chciał wykorzystać walizkę.

Orton vs Christian. Nie ciekawił mnie specjalnie ten pojedynek. Wygrana Christiana przez DQ i zdobywa tytuł. Ciekawa zagrywka. Orton jednak oszukał samego siebie. Chyba, że będzie analizował dokładnie w zwolnionym tempie gale i uchwyci moment, że nawet nie dotknął Christian'a. Jednak jest nowy mistrz, pewnie rewanż na SummerSlam ale jest jeszcze Bryan, który może spełnić marzenia o zakończeniu feudu Orton-Christian.

Walka wieczoru. Publiczność, emocje, do końca pytanie kto wygra, McMahon i wygrana Punk'a. Coś pięknego. Zapewne lepszego pojedynku nie zobaczymy już w tym roku. ponad 30 minut walki i upragniona wygrana CM Punk'a. Bałem się właśnie, że będzie zagrywka z Alberto i gdy Vince go zawołał pomyślałem "No to dupa" jednak było to zupełnie inaczej i na dzień dzisiejszy WWE Championship jest własnością Punk'a a nie WWE. Ciekawa sytuacja gdyż nikt oprócz Ceny, Punk'a i McMahon'a nie wiedział jaki będzie wynik. Mimo wszystko strasznie się cieszę, że najlepszy wrestler na świecie wreszcie zdobył pas i oby był mistrzem jak najdłużej!

Edytowane przez Pinio

WWE by Pinio 2k17

Fan CM Punk'a od początku przygody z WWE!

KNEES 2 FACES

10206473354f8c156432932.gif


  • Posty:  960
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Money in the bank było zdecydowanie najlepszą galą jaką widziałem. Oczekiwania były wielkie, zwłaszcza do ME. Na tą galę czekałem z o wiele większą niecierpliwością niż na WM. Pierwszym meczem był Ladder match SD! który mnie pozytywnie zaskoczył. Byłem prawie pewien, że wygra Rhodes lub Barret, a tutaj miłe zaskoczenie w postaci Bryana. Na plus jeszcze wyeliminowanie Sin Cary z meczu i najbliższych SD!. Kelly obroniła pas. Muszę przyznać, że walka Henrego z Big Showem mnie pozytywnie zaskoczyła. W tej walce panowie coś dużo skakali :D Ciesze się ze zwycięstwa Henrego, na niego stawiałem. Kolejną walką niestety się zawiodłem. Może nie tyle walką, co zwycięzcą, bo walizka powinna służyć do podpromowania kogoś, a nie dawania jej komuś kto spokojnie mógłby bez niej walczyć o najważniejszy pas. Mecz wyszedł dobrze, fajnym momentem było ściągnięcie maski reyowi. Do walki CC z Ortonem podszedłem spokojnie, spodziewając się rko znikąd i końca pojedynku. Spodziewałem się, że Christian może zdobyć pas przez ten kruczek i się nie omyliłem. Oby trochę go potrzymał. Pojedynek CM z Ceną był genialny. Na początku trochę wolne tempo, ale później już się rozkręcili i bylo super. Nie pamiętam kto ostatnio przetrwał 2 AA. Ani (chyba) 3 STF. Zabookowali Punka baardzo mocno, i dobrze. Wynik świetny, chociaż myśliałem, że Del Rio zainkasuje walizkę, ale na szczęście nie. Ciekawi mnie czy Punk gdy powróci będzie grał face'a czy może dalej heela.

Ogólnie MiTb oceniam na 5+/6. Gala była świetna, i summerslam ciężko będzie to przebić.

1161423919541b3db89050d.jpg


  • Posty:  12
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

skad moge sciagnac mitb całe a nie tylko urywki. I koniecznie zeby dzialalo na windows 7

  • Posty:  5
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.06.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Odsyłam do działu Media Corner PPVs...
Heath Slater Future WHC!

5156254754e1d66e4f3040.jpg


  • Posty:  1
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Money in the Bank 2011 była najlepszą galą PPV jakąkolwiek widziałem w swoim życiu . Ogromnie cieszy zwycięstwo CM Punka w starciu z Johnem Ceną , świetna walka o walizkę na SmackDown , która przytłoczyła walkę RAW . Zadowolony jestem również ze zdobycia walizki poprzez Alberto i Daniela , mam nadzieję że godnie ją wykorzystają .

18106492474e271ab0905de.jpg


  • Posty:  49
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.03.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Money in the Bank była galą na którą czekali chyba wszyscy fani WWE i nie tylko. Ja się na pewno nie zawiodłem a nawet byłem zaskoczony wynikami czy samymi walkami, jak np. walką Big Showa z Henrym. Spodziewałem się że będzie to walka nudna i bardzo wolna a tu ci taka niespodzianka(oczywiście jak na tych 2 panów). Najlepsza walka gali to według mnie Main Event. Było tam wszystko czego można się było spodziewać. Pierwsze 10min trochę mogło przynudzać ale tam przede wszystkim chodziło o psychologie ringową i te zajebiste chanty publiczności. Była to jedyna walka w ,której pod koniec zacząłem markować. Dla mnie końcówka była wręcz wymarzona chociaż to kiedy Cena zajebał temu panu w garniturze przesłodzony. Sorry że skupiłem się najbardziej na walce Ceny z Punkiem , ale to dla mnie było najważniejsze wydarzenie gali. Walizki zostały dobrze rozdane i należy tylko czekać jak zostaną wykorzystane. Gala ode mnie dostaje w skali szkolnej mocne 5 i trzeba mieć nadzieje że jakieś PPV je w tym roku przebije;)
"I'm in the best in the world and what I do"

8650504724e8329a484911.jpg


  • Posty:  123
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie wiem czy ktoś to widział ale dodam :

 

C.M. Punk pinned John Cena to win the WWE title in 33:42. Punk was super over. Lawler said he’s never seen this much home town emotion in his career. Yes, Jerry Lawler, who got this kind of a reaction every time he challenged for the world title in Memphis over a dozen year or so period said this. Punk was wearing a T-shirt that read, “Best in the World,” which is kind of gimmick pilfering. The announcers were pushing this as one of the biggest matches in the history of the promotion, and at the end, you probably could make a great case for it. Fans started with a “You can’t wrestle” chant at Cena. Punk was great at working the crowd, making a facial like, “You’re chanting this at me,” sarcastically, and then pointing to Cena. Cena took Punk down and Punk put Cena in the guard. Cole then announced that Punk had Cena in the Anaconda vise. Yes, the freaking guard was called the Anaconda Vise. Made worse that at the finish, Punk actually used the Anaconda Vise and Cole had no clue what it was. Then Cole put over Chicago, saying it’s been one of the greatest WWE cities for the past 40 to 50 years. If that’s the case, where are Crusher and Bruiser’s Hall of Fame plaques. Punk used a hiptoss, dropkick and headlock takeover spot. The announcers then brought up the 1997 Survivor Series. They noted that happened because Bret Hart wanted to leave the company with the championship belt. You’d think when he came back and they settled everything, that they wouldn’t keep telling that story. Cena tried the Attitude Adjustment, Punk tried the GTS, and both escaped. Punk threw some kicks and Cena clotheslined the hell out of him. Dueling chants. Even here, the women were cheering for Cena, even though this was as loud as any pro-Cena reaction ever (RVD at the Manhattan Center in 2006 was as loud, but there’s a difference between 2,500 people and nearly 15,000 people). Right after that chant, Lawler said he didn’t think there was one Cena fan in the building. Thank God the crowd was so great because this announcing was pure shit. Punk put Cena in a triangle (three announcers, not one had a clue what he was doing) and Cena stood up. Punk started throwing elbows before Cena could drop him, and then tossed Cena out of the ring. Punk went outside, and gave a high-five to Colt Cabana. This led to a “Colt Cabana” chant, which wasn’t acknowledged. Punk used a kneedrop off the middle rope onto Cena’s back while Cena was on the apron. Punk landed some knees, whipped Cena into the buckles and Punk missed a tackle and flew into the post. More dueling chants. Cole quoted Gorilla Monsoon, saying, “If you’re not in this business to be champion, you’re in the wrong business.” He may have said that as a worked quote, but the Monsoon quote he always said, because he hated people who were in wrestling to gratify their egos and not get business, was “If you’re not in this business to make money, you’re in the wrong business.” Punk came off the top rope with a crossbody block, but landed low, and instead of landing on Cena’s chest, landed on his knee. Cena appeared to injure his right knee. Cena tried to walk it off. It was apparently legit and not serious, because it didn’t play into the rest of the match. Cena then suplexed Punk from inside the ring to the floor. Cena, when taking the fall, twisted completely to land on his left side and protect his right knee. Cena with a fisherman suplex. Booker T talked about how Cena is turning the crowd toward him. He said the same thing about Orton, and it wasn’t true in either match. Cena got a near fall with a powerslam. Punk started throwing punches with the crowd popping for each punch. Cena used a form of abdominal stretch, but Punk eye raked and hip tossed out. They knocked each other down with simultaneous clotheslines. Punk got a near fall with a schoolboy, but then missed a knee into the corner. Cena slammed him and the crowd was booing like crazy. Cena went into his usual comeback phase. Punk crossed him up with a kick to the head. Crowd went nuts. Punk landed a flying knee that knocked Cena out of the ring. Punk followed with a tope. Punk went for a springboard move but Cena moved and Punk fell into the ring. Cena did the five knuckle shuffle, and went for the AA, but Punk landed on his feet, kicked Cena in the face and swept his leg for a near fall. Punk went for the GTS, but Cena reversed into a gut wrench for a near fall. Punk with two flying knees, the second of which looked like it landed right on the chin like an MMA blow. He followed with a bulldog and a springboard clothesline for a near fall. Punk threw some kicks to the chest, but Cena countered with the STF. Punk made the rope. Punk came back with a kick to the head and Cena kicked out. Punk used a crossbody and Cena rolled through and picked Punk up and put him on his shoulders for the AA again. Punk escaped, went for the GTS, but Cena reversed back into the STF in an awesome spot. Punk went to the ropes, but Cena pulled him into the center of the ring. Punk put his hand up to tap, and then got a look on his face as if he mentally said to himself, “I’m not tapping.” He then reversed out of the STF into the Anaconda vise. Crowd was going crazy. Cena ended up breaking the hold, and landed the AA, but Punk kicked out. Place was electric at this point. Cena came off the top for his leg slice, but Punk side stepped and went for the pin, but Cena kicked out. Punk did the Frank Shamrock sleep deal (the one Mickey Rourke used in “The Wrestler”) and went for the GTS. Cena got out again, and snapped Punk’s neck on the top rope. Cena hit the leg slice for a near fall, hit the AA, and Cena kicked out a second time. Cena put Punk on his shoulders and climbed up to the middle rope for another AA, but Punk started throwing elbows to get out of it. Punk used a Frankensteiner off the top rope, then hit a flying knee and the GTS, but Cena flew out of the ring. Cena got back in the ring. Vince and Laurinatis came out. Cena got the STF on and Vince yelled to ring the bell and sent Laurinaitis to the ring to ring it. Cena broke the hold, cut off Laurinaitis and punched him. Punk used the GTS and got the pin. Vince started screaming to cut the music and that this isn’t going to end this way. He screamed for Del Rio to come out. Del Rio ran to the ring and got kicked in the head. Punk then ran into the crowd and the show went off the air. After the show ended and Laurinaitis got up, Vince decked Laurinatis again. This was more than just a great match, but a career making moment. *****

 

From Meltzer.

Look in my eyes, what do You see ?

The Cult of Personality

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Attitude
      Nazwa gali: Marigold New Years Golden Garden 2026 - Dzień 14 Data: 23.02.2026 Federacja: Dream Star Fighting Marigold Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Korakuen Hall Publiczność: 895 Format: Live Platforma: Wrestle Universe Komentarz: Haruo Murata & Miki Motoi Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Kobiecy Pro Wrestling - dyskusje
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Presents CMLL Fantastica Mania 2026 - Dzień 5 Data: 24.02.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling, Consejo Mundial De Lucha Libre Typ: Online Stream Lokalizacja: Osaka, Japan Arena: EDION Arena Osaka #2 Publiczność: 905 Format: Live Platforma: NJPWWorld.com Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Lucha Libre - dyskusje ogólne
    • Grok
      Po raz pierwszy w historii Mauro Ranallo skomentuje galę związaną z AEW/ROH. Dziś ogłoszono, że Ranallo dołączy do zespołu komentatorskiego na Global Wars Canada, gdzie popracuje u boku Iana Riccaboniego i Dona Callisa. Gala jest współorganizowana przez ROH i Maple Leaf Pro Wrestling, a odbędzie się w Windsor, Ontario, Kanada, w piątek, 27 marca. Wspólny komunikat prasowy ogłaszający udział Ranallo w ekipie komentatorskiej zawiera cytaty zarówno od Tony'ego Khana, jak i Scotta D’Amore’a.
    • Grok
      AJ Styles uważa, że WrestleMania WWE straciła nieco swojego prestiżu na przestrzeni lat. Podczas sesji Q&A na podcaście WWE’s Raw Recap zapytano Stylesa, dlaczego zdecydował się na emeryturę na Royal Rumble, zamiast zaczekać kilka miesięcy i zakończyć karierę na WrestleManii. Odejście podczas Rumble'a było dla Stylesa „poetyckie”, bo to właśnie tam zadebiutował w WWE w 2016 roku. Do tego Styles dodaje, że WrestleMania nie jest już tym samym, czym była kiedyś. Specjalny hołd dla Stylesa
    • Grok
      Tyler Breeze jest „trochę wszystkim” w swojej obecnej roli w WWE. Od zwolnienia z WWE w 2021 roku Breeze pozostał w firmie w roli za kulisami, obejmującej prowadzenie treści cyfrowych, gościnne treningi, pisanie dla NXT i wiele więcej. Wyjaśnił swoją rolę w najnowszej rozmowie z Denise Salcedo. Breeze nadal występuje na scenie niezależnej i jest współwłaścicielem szkoły treningowej Flatbacks na Florydzie wraz z zawodnikiem NXT Shawnem Spearsem. We wrześniu zeszłego roku Breeze stoczył poje
×
×
  • Dodaj nową pozycję...