Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Money in the Bank PPV (spoilery/komentarze/karta)


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  95
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Może wyjdę na jakiegoś strasznie zacofanego więc proszę komenatrze niemiłe sobie odpuścić, ale o co chodziło z tym, że tyle userów się tak jarało Slaterem i że to niby on zdobędzie walizkę? :D

Hell Turn Orton #1 Fan!

SAVE_US

CM Punk is the Best wrestler in the World..

3011621254f3b63fe97b64.jpg

  • Odpowiedzi 368
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • MJ

    15

  • menelag1

    12

  • fifka

    12

  • Sebu

    12

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  61
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

O niezwykle dobrym poziomie gali już pisałem, teraz troszkę o osobistych odczuciach. Oczywiście emocjonowałem się Main Eventem gali, ale jakoś nie był dla mnie bardzo poruszającym momentem. Oczywiście storyline genialny, walka naprawdę świetna. Ale przyznam się szczerze, że szczególnym markiem CM Punka nie byłem, a Cenę lubię po prostu. Może dla tego starcie nie ruszyło mnie w takim stopniu, jak większości tu piszących, jakoś na poziomie tegorocznej walki Undertakera. Nie mniej szacuneczek dla Vince za zmiany w federacji, które nie dotyczą jedynie bookingu tego pojedynku.

Moment w którym naprawdę odleciałem to sam początek gali i wygrana Danielsona. Jak bodajże Rafikov mówil po wygranej Zapałki pasa WHC, że miał łzy w oczach, no to ja przeżyłem to samo. Pomyślałem przed walka: niech cholera wkońcu wygra Danielson! Do tego stopnia odleciałem, że chciałem, żeby nawet Rhodes i Barret (których bardzo lubię) jak najszybciej spadli z tej drabiny :) Gdy twój absolutnie ulubiony obecnie wrestler, kompletnie z zaskoczenia zdobywa walizkę która może być kamieniem milowym w jego karierze to jest absolutnie magiczny moment. Tym bardziej że jego prowadzenie pozostawiało wiele do życzenia, myślałem że nigdy nie będzie miał szansy dostać sie do Main Eventów, bo nie dość że nieduży, to jeszcze nie chowaniec. Pięknie zobaczyć że jednak WWE ma wobec niego plany, a publiczność bardzo dobrze na niego reaguje, fani też są zadowoleni. Oglądałem galę bez ogladania jakichkolwiek spoilerów i to kapitalne uczucie gdy w czterech walkach wieczoru wygrywają osoby którym w czasie pojedynku mocno kibicujesz! Teraz mam nadzieję zobaczyć Danielsona na kolejnych PPV, więc okazji do markowania mi przybędzie. Bo oglądanie gali bez spoilerów, z twoim ulubionym zawodnikiem w meczu to nie tylko gwarancja wypieków na twarzy, ale świetny pomysł na odnalezienie w sobie chęci do dalszego śledzenia tej sportowej rozrywki.

Galę świętowałem ze znajomymi, zajadając się pizzą Chicago(:)) na podwójnym, serowym cieście. Mniam!

I don't own a TV, I don't eat meat. I'm Bryan Danielson and I DO WRESTLE.

  • Posty:  344
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.03.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bardzo dobre proma ta muzyka rewelacja jak dla mnie. Całe story naprawde dobrze ułożone podkrecające atmosfere ME Cena vs CmPunk. Gala zasługuję napewno na wysokie gwiazki w ocenie tylko i wylacznie ze wzgledu na publike. Cena niejest taki zły daje z siebie duzo i to zbyt czesto jedynie to jemu przydalby sie odpoczynek. Zobaczymy co bedzie dalej, gala na 5+. Smackdown match MITBM tez rewelacja jak dla mnie lepsza niz RAW. Ogolnie WWE zaserwowalo dobry kawal chleba ktory wreszcie mozna zjesc ze smakiem i o dziwo chce sie wiecej. Polecam. 8)
--"Szanuj przyjaciół niepozwól im się zgubić"--

  • Posty:  4 126
  • Reputacja:   1 402
  • Dołączył:  22.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Smackdown’s Money In The Bank Ladder Match

Brawo WWE. Tego się nie spodziewałem, Bryan w końcu dostaje swoją wielką szansę. Jeszcze raz wielkie brawa za taką decyzję. Zobaczymy co z tego wyniknie, ale mam nadzieję, że WWE tego nie zepsuje i Daniel spokojnie będzie mógł się wykazać. Co do walki - była bardzo dobra, szybka, widowiskowa. Świetne spoty oraz mnóstwo ciekawych akcji, naprawdę dobrze to wyszło. W zasadzie każdy z zawodników się pokazał i nikt nie powinien narzekać.

 

Kelly Kelly © vs. Brie Bella

Kelly Kelly dalej z pasem, który nic nie znaczy, może być. Nuda.

 

Big Show vs. Mark Henry

Bardzo krótka walka, co zdecydowanie wpłynęło na jej słaby poziom. Z takim czymś na SD, a nie PPV. Pojedynek bez emocji, całkowicie bez historii. Henry wygrywa co dobrze mu wróży, zobaczymy jak dalej rozwinie się ten feud, bo to jeszcze nie koniec. Tak czy inaczej, trochę się zawiodłem.

 

Raw’s Money In The Bank Ladder Match

Kolejna bardzo dobra, a zarazem ciekawa decyzja WWE. Del Rio, chociaż w walce raczej mało pokazał, w końcu od RR doczekał się swojej szansy. Od jakiegoś czasu brakowało po prostu na niego pomysłu i myślę, że po wygraniu w MitB matchu jego postać ruszy znowu do przodu. Co do walki, wypadła ona troszkę słabiej od tej z SD. Oczywiście były emocje i całkiem fajne motywy z drabinkami. Szczególnie podobał mi się pomysł, gdy wszyscy uczestnicy walki walczyli zaciekle o walizke stojąc na drabinkach. Bardzo fajnie to wyglądało. Rzecz jasna pokazał się Evan, który jest stworzony do tego typu spotów, jednak boję się, że skończy jak Shelton. Walka na plus.

 

Randy Orton © vs. Christian

Szczerze muszę powiedzieć, że męczy już mnie ten feud, a to jeszcze chyba nie koniec. Walka była średnia jak na tą dwójkę, jednak ważniejsze są wydarzenie po pojedynku. Christian dostaje po raz kolejny pas i zastanawiam się tylko na jak długo. Orton oczywiście wyładował swoją złość i pokazał kto tu rządzi, jak zwykle. Dobrze, że Randy w końcu przegrał, ponieważ robi się z niego terminator. Cóż zanosi się nam na kontynuacje programu tej dwójki, zobaczymy co z tego wyjdzie.

 

John Cena © vs. CM Punk

Niestety wcześniej natknąłem się na spoiler i wiedziałem, że Punk zdobył tytuł, dlatego też raczej czekałem na koniec tej walki. Krótko - Punk wygrywa w swoim mieście, historyczna chwila. Cena oczywiście jak zwykle face pełną piersią, nie daje za wygraną. Natomiast Vince.. sami wiemy :twisted: Czekam na dalsze rozwiązanie tej sytuacji. RAW zapowiada się znakomicie.

 

Podsumowując, gala wypadła dobrze, jednak jak dla mnie nie przebiła Dest. X. Najlepszą walką był zdecydowanie pojedynek SD MitB match, natomiast najsłabiej wypadły oczywiście divy oraz walka Show/Henry.

 

Ocena gali - 3+ / 6

...


  • Posty:  37
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

nie no, KaiMax ma rację, to na pewno nie było "It's clobberin time" , choć na rampie oczywiście było :D na narożniku rzeczywiście chyba było coś z fuckin ;)

  • Posty:  49
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A tak swoja droga to nowa koszulka CM'a jest fantastyczna :grin:

  • Posty:  74
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To wszystko było tak niesamowite.. Szczerze? Popłakałem się.. CM Punk is the best wrestler in the world !

21014210514e25ecbf4b3c1.jpg


  • Posty:  40
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.05.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

KAPITALNA GALA. Nie wątpliwie zjada tegoroczne WM na śniadanie,będzie baaardzo ciężko o podobną gale WWE postawili poprzeczkę nie bo tycznie wysoko

 

Smackdown’s Money In The Bank Ladder Match :

 

Kapitalna walka bałem się jak cholera pod sam koniec jak po walizkę wchodzili Cody z Wadem, 3małem kciuki za Anglikiem ale byłem pewny że zgarnie ją Rhodes, a tu taka niespodzianka i zwycięstwo Bryana nie spodziewałem się tego. Notabene wrócę jeszcze na chwilę do Sin Cary też w pierwszym odczuciu po rzucie na drabinę przez Sheamusa myślałem że to kontuzja, po reakcji Irlandczyka możemy wywnioskować że i on sam tak myślał, świetnie sprzedał rzut Sin Cara. Teraz cały miesiąc bez jego magicznych popisów na SD wielka szkoda że brał sterydy i zostaje zawieszony.

 

Kelly Kelly © vs. Brie Bella

Najbardziej z tej potyczki w pamięci utkwiło mi jak Kelly zdejmowała tą swoją złotą bluzeczkę a operator w tym momencie skupił się na pokazywaniu tej wspaniałej publiczności, nie wybrał najlepszego z możliwych momentów na to. A co do samej walki fajnie że Kelly jest nadal mistrzynią. miło się ją ogląda hehe

 

Big Show vs. Mark Henry

Najsłabsza walka na gali ale czego mogliśmy się spodziewać jak w ringu było chyba z 0,5t. Myślałem że po jednym z rzutów z lin Showa ring nam się zawali, ale dotrwał do końca a zwycięzcą został pushowany ostatnio na potęgę Mark Henry

 

Raw’s Money In The Bank Ladder Match

Zgadzam się że był to znacznie słabszy Ladder niż ten na Smacku a i zwycięzca okazał się być bardziej oczywisty, całą walkę Del Rio był jakiś nie obecny a to po za ringiem a to dostawał, myślałem że to nie jest jego dzień a tu na koniec podnosi walizkę i zostaje zwycięzcą

 

Randy Orton © vs. Christian

Pojedynek który przed samym rozpoczęciem najmniej mnie interesował, bo ten feud już mnie mocno zmęczył, okazał się całkiem zjadliwym daniem,Randy na dłuższą metę już chyba powiększył swoje ringowe umiejętności bo widzę że już tak nie przynudza jak jeszcze nie dawno, ten pojedynek mnie zniesmaczył w momencie jego zakończenie i tego pastwienia się Vipera nad CC mogli to sobie darować

 

John Cena © vs. CM Punk

Przed samą galą byłem pewny zwycięstwa Johna ale już w trakcie trwania gali jak zobaczyłem tą cudowną publiczność skandującą CM Punk wiedziałem że nie mogą dać zwycięstwa Cenie po prostu nie mogą zrobić tego temu tłumowi, przez chwilę poczułem się jak w Polsce na meczu siatkówki cz ręcznej :shock: tak żywiołowo wspaniale reagującej publiki to ja za czasów mojego oglądania WWE nie pamiętam. W powietrzu unosił się smak wyczekiwania na zwycięstwo CM, a samą otoczkę tego pojedynku ja mogę porównać do starcia Hogana z Goldbergiem w starym dobrym WCW kiedy też dało się wyczuć podobne oczekiwania przed zdobyciem pasa przez Goldberga.

Notabene Jasio wcale nie musi przechodzić heel turnu by być największym heelem w WWE :lol:

Poznasz głupiego po czynach jego

12284076444ddcdc39270c0.jpg


  • Posty:  1 202
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sięgnąłem po PPV tak od niechcenia, z braku zajęć w wakacje. Ponadto kusząco zapowiadały się dwa MiTB ladder matche. Jakieś 20 stron o samym spiczu Punka w temacie na RAW, 35 minut AM o tym samym jednym przemówieniu. I co dostałem? Na pewno słabą walkę pod względem ringowym, tempo w pierwszych 5-10 minutach było bardzo powolne. Później widzieliśmy serie spotów Punka, które również nie zrobiły na mnie większego wrażenia. Finish natomiast bardzo na plus (Punk nie został przypięty po dwóch AA, zaś Cena przegrał po 2ch GTS). Cała otoczka również, promo było zajebiste (choć osobiście wolę to Miza z WM). Jaj mi nie urwało w każdym razie.

 

MiTB mecze był okej, ale nic więcej. Walka o pas WHC średnia, zaś końcówka kompletnie nie trafiła w mój gust (i na końcu mega terminator Orton dojebujący 2 RKO, geez). Jednak starcie pokazało, że CC ma umiejętność kręcenia przyzwoitych walk z każdym. Henry vs Show to zamulacz najwyższej klasy, divy również. Lepsze wrażenie zrobiło na mnie Destination X.

10136801454e08b07ab2e86.jpg


  • Posty:  1 623
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gala obejrzana, a więc czas co nieco powiedzieć.

 

Smackdown’s Money In The Bank Ladder Match :

Bardzo dobry opener, dostaliśmy sporo akcji i fajne tępo walki. Najbardziej pewnie każdego zszokowało ta kontuzja Sin Cary, ale to tylko story. Na ten pojedynek nawet ja nie będę narzekał, każdy z zawodników pokazał się z bardzo dobrej strony i zwycięzca jak dla mnie właściwie wybrany ( osobiście nie spodziewałem się tego, więc kolejny + ).

 

Kelly Kelly © vs. Brie Bella

Mimo, że lubie pojedynki div to nie moge patrzeć na KK. Według mnie jest za bardzo sztuczna i jej walki wyglądają tak samo. Z tych co widziałem na tygodniówkach zawsze na początku obrywała, później submmision, kontra KK popchnięcie na narożnik, atak tyłkiem i finisher. Tutaj troszke dłużej walczyły, ale schemat walki był strasznie podobny.

 

Big Show vs. Mark Henry

Najsłabszy pojedynek na gali, ale tego się chyba każdy spodziewał. Głupi pomysł, żeby na galę "lotników" dać taki pojedynek. Jedyne co zapamiętałem to jak Big Show siedział jak dzidziuś i prawie płakał :D

 

Raw’s Money In The Bank Ladder Match

Słabszy od pierwszego Ladder Matchu, ale źle nie było. Fajny motyw z tymi drabinami fajnie to wyglądało. Cały pojedynek wyszedł dobrze, kilka ciekawych akcji z drabinami widać, że bardziej na tym się skupili. Fajnie również wyglądalo, gdy wszyscy próbowali zdjąć walizkę jednocześnie i pokolei każdy odpadał. Nie zabrakło również paru błedów, ale to jak w każdej walce.

 

Randy Orton © vs. Christian

Pojedynek dobry, ale z Christiana dalej robią cipkoheela, który nie może czysto wygrać pasa. Co nie zmienia faktu, że podobało mi się to jak zakończyli ten pojedynek. Nie wiem czemu, ale jak Orton wracał się, aby znowu wykonać RKO wydawało mi się jakby powiedział " nie no kur... zajeb.... go " :D Może przez to, że kolega wczoraj tak powiedział i mi to utkwiło w głowie. :D

 

John Cena © vs. CM Punk

Jak usłyszałem tych wszystkich fanów przy wejściu CM Punka, a następnie Johna Ceny powiedziałem tylko 2 słowa : o kurwa ! Takiej publiki żywiołowo reagującej dawno nie widziałem. I to wejście Ceny do ringu poprostu bezcenne, nawet nie popatrzył na ludzi, gdy podnosił pas. W walce CM Punk wycisnął wszystko co się dało z Johna i pojedynek mógł się podobać. Wątpiłem, że to kiedyś powiem, ale podobał mi się pojedynek Johna Ceny :D Kilka ciekawych akcji, świetna publika i mamy bardzo ładny ME. Zakończenie również fajne, gdy Punk wybiegł do publiczności z pasem.

 

Ogólnie PPV najlepsze od WWE od dość sporego czasu. Mamy już chyba wybraną galę roku WWE. Ocena: 8/10

1 miejsce w typerze TNA w 2011 r

 

http://total-nonstop-action.blogspot.com/ --> najlepszy blog o TNA

 

Fan wrestlingu od 25.02.2005r

 

Reprezentant TNA Originals


  • Posty:  728
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.11.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Teraz patrzac trzezwo na walke ceny z punkiem mozna dojsc do wnisoku, że gdyby nie ta cala "otoczka" walka nie byla by wcale taka super :P . Gdyby odjąć wspaniała publicznosc + niepwnosc co do przyszlosci punka ( np wszyscy by wiedzieli ze podpisal kontrakt) walka by wiele straciła :P Nie mówiąc juz o tym jak by było normlane zakonczenie walki bez elementu z vincem :D
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani w żadnym innym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów,bez podawania przyczyny.

15526227894b75c90031222.gif


  • Posty:  1 184
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co tu się rozpisywać, wszystko już powiedziane...

 

 

Cieszy Opener, dawno w WWE tak nie pofruwano i faktycznie było na czym oko zawiesić. Mnie tak walka wciągnęła i jak widać, kreatywni od Vince'a potrafią zajebiście rozpisać kilkuosobową walkę. Menez, a nie mówiłem? Nie wierzyłeś w to co pisałem... :D Danielson wygrywa po serii uderzeń łokciem, oj zakręciła się łezka w oku, przypomniał się stary, najlepszy na świecie fighter. Wzruszenie Danielsona, mark mode po raz pierwszy tego wieczora.

 

Cieszy wygrana Heńka, dawno tak mocno nie bookowali heela. W końcu "skurwiel" z krwi i kości, brawo! Oby to się nie skończyło porażką z Ortonem, o której się pisze... Jak na dwóch klocków było na prawdę znośnie.

 

Cieszy wygrana Del Rio, może w końcu przestanie pieprzyć o przeznaczeniu, bo jego postać zaczęła się nudzić. Dobra walka, było kilka spotów, kilka interesujących momentów, podobało mi się ponownie.

 

Cieszy przewinięcie Div.

 

Cieszy wygrana Christiana, oby potrzymał pas przez dłuższy czas. Niech podpromują Dragona, dadzą mu czas na dłuższe gadki, odblokują move-set, a dostaniemy fajny feud oby Panów zakończony triumfem Danielsona. Randy po walce, takiego face'a kupuję i lubię, szkoda, że to pewnie jedynie chwila radości dla mego oka. Orton ostatnio jest mdły jak flaki z olejem, jednak na MitB kupiłem jego wkurwienie i brutalność w całości.

 

Cieszy ME! Początek walki, a człowiek czuje się jak na WM za najlepszych czasów. Publika dała radę i stworzyła niebiańską atmosferę. Zabrakło mi jedynie legendarnego już odrzucenia koszulki Ceny do ringu... :twisted: Walka opowiadała historię, pokazała siłę Jaśka, determinację i zniszczenie walką CM'a, pokazała to, że Cena jest bohaterem ludu i nie wyszło to jako mdłe lizanie tyłka fanom, było wszystko. Co więcej, dane niektórym było zobaczyć, że Cena to bdb worker i również ma kawałek technicznego wrestlingu w zanadrzu, fu*k you haters! Dawno nie było takiego ME i jestem pewien, że mamy już w tym momencie walkę roku. Magia wrestlingu!

 

 

Reasumując, krótko i na temat... najlepsze PPV od kilku lat. Nie było na co narzekać i dawno te 3h tak szybko mi nie zleciały. Klasyk!


  • Posty:  5 047
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.12.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Głównym atutem tego PPV był klimat i świetny booking co sprawiło, że nawet niektóre gnioty takie jak Show vs Henry odeszły w zapomnienie. Jeżeli chodzi o same walki to na pewno mogło być lepiej, ale też nie mam pretensji o to jak wyglądały dwa MITB Matche, bo ciężko jest o innowacyjność, a jednak WWE się to udaje. Markowałem jak Bryan ściągał walizkę i jestem zadowolony, ale obawiam się, że mistrzem i tak nie zostanie. Jeżeli chodzi o Del Rio to już mnie nudzą te jego title shoty i mógłby w końcu dostać pas, ale też na razie nie chce żeby Punk go tracił, więc trzeba cały storyline dobrze poprowadzić. Main event to była naprawdę dobra walka, oczywiście bez takiej publiczności i takiego podłoża storyline'owego byłoby gorzej, ale też nie ma co narzekać, bo Punk w tej walce umiejętnie poprowadził Cene w ringu i John pokazał się z dobrej strony.

 

Tak jak napisałem na początku PPV wyszło świetnie głównie przez klimat i booking, ale też całość została idealnie uzupełniona tym co działo się w ringu i trzeba przyznać, że dawno przed SummerSlam nie było tak ciekawie w WWE.

15974308365193fac7b7921.jpg


  • Posty:  266
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gala roku, bez dwóch zdań. :twisted:

 

Opener, (jak zwykle coś z niebieskiego brandu) czyli SmackDown! Money in the Bank Ladder Match.

Moja pierwsza walka obejrzana na żywo, tak więc podjarany byłem od początku. Nie spodziewałem się jednak takiego poziomu - spoty były świetne, Gabriel ładnie polatał. Sin Cara wreszcie dostał porządny wpierdol, aż mnie odrzuciło przy tym Power Bombie... Ogólnie bardzo podobała mi się postać Sheamusa w tym pojedynku, świetnie się prezentował (co doceniła również publika). Wszyscy zawodnicy coś pokazali, nawet Slater nie odstawał :lol:. Jednak największym zdziwieniem była wygrana Bryana, która bardzo mnie ucieszyła. Zgadzam się z N!KO z Atti Mówi #46, pewnie potrzyma ją dość długo.

 

Divy... powiem tylko, że komicznie wygląda 'COME OOOOOOOOOOOON!!' od Kelly. :lol:

 

Walka 'złych ciężkich' była średnia, choć koło 3 w nocy ciężko się to oglądało. Dałbym im stypulację No DQ, bo wtedy mogliby pokazać coś więcej... dobrze, że Mark wygrał.

 

RAW MitB Ladder Match obejrzałem już w poniedziałek, więc 'świeżo' podszedłem do tej walki. Nie przebiła odpowiedniczki z początku show, lecz końcówka była fajnie przemyślana (choć zbotchowana :D). Wygrana del Rio cieszy, zobaczymy jak wykorzysta swoją walizkę.

 

Pierwszy pojedynek o główny pas, czyli Randy Orton vs. Christian o pas WHC. Powiem szczerze, iż walkę przewinąłem do końcówki, która była dla mnie dużym zaskoczeniem. Czekałem tylko na wejście Daniela Bryana. :twisted: Feud RKO i CC jeszcze trochę potrwa...

 

No i wreszcie coś, na co czekałem od długiego czasu. John Cena vs. CM Punk o pas WWE! Publika z Chicago zawsze dowodziła, że jest jedną z lepszych w USA. Tym razem było nie inaczej - nigdy tak głośnych chantów nie słyszałem. Sama walka była bardzo dobra, świetnie się ją oglądało (głównie za sprawą całej otoczki). Chicago Screw Job zastopowane przez Cenę genialnie wykonane, następnie GTS i ogromna radość fanów. Coś niesamowitego. Moment z failem del Rio i 'ucieczką' Punka - po prostu kosmos.

 

Gala bezsprzecznie najlepsza w tym roku, głównie za sprawą bardzo dobrych meczy MitB i oczywiście Main Eventu na miarę WrestleManii. Ciężko będzie przebić komukolwiek to widowisko w najbliższym czasie.

 

Publika: 11/10 (może głównie dlatego, że wielu Polaków mieszka w Chicago? :D)

Poziom walk: 8/10

Wyniki: 10/10

Ocena ogólna: 9/10

Even though you can't afford

The sky is over,

I don't want to see you go,

The sky is over.

11451308644e35975636c51.jpg


  • Posty:  1 470
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Esencja radości dla smartów, którzy tak jak ja, oraz jak czytam inni, zaczęli w trakcie gali ostro markować :lol: Byli mistrzowie ROH napierdalają MMA elbows by odwrócić szalę swoich pojedynków. Niesamowite, ale mały technik poruszył publikę i dostał żywe brawa po zdobyciu walizeczki.

Punk uciekający w tłum razem z pasem+ smutna mina Vince'a...taki klimat może był chyba podczas walki Cena kontra RVD a arenie ECW. Coś wspaniałego. Give me Alberto right here!!! Coś pięknego, bravo dla Punka, Vince'a oraz Jasia. I jak tu nie kochać Cenę? Ten człowiek już tyle zrobił dla WWE :P

Nawet ostry i krótki brawl olbrzymów mi się podobał. Szał Ortona był nie z tej ziemi! Alberto zachował się wyśmienicie, ściągając Reyowi maskę....

wiem, były pewne małe minusiki, lecz ja dawno tak się nie cieszyłem z produktu rodziny McMahonów!

 

[ Dodano: 2011-07-19, 20:52 ]

A tak w ogóle, co ten debil Bez Twarzy wziął, że teraz ma 30 dniową przerwę? Koleś nie potrafi się odnaleźć, nie potrafi się dostosować i jeszcze nikt mu nie przetłumaczył zakazów WWE? :twisted:

Roots Rock Reggae

Odpowiedz mi kim jestem!?!

173694779448d910b615175.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Attitude
      Nazwa gali: Marigold New Years Golden Garden 2026 - Dzień 14 Data: 23.02.2026 Federacja: Dream Star Fighting Marigold Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Korakuen Hall Publiczność: 895 Format: Live Platforma: Wrestle Universe Komentarz: Haruo Murata & Miki Motoi Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Kobiecy Pro Wrestling - dyskusje
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Presents CMLL Fantastica Mania 2026 - Dzień 5 Data: 24.02.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling, Consejo Mundial De Lucha Libre Typ: Online Stream Lokalizacja: Osaka, Japan Arena: EDION Arena Osaka #2 Publiczność: 905 Format: Live Platforma: NJPWWorld.com Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Lucha Libre - dyskusje ogólne
    • Grok
      Po raz pierwszy w historii Mauro Ranallo skomentuje galę związaną z AEW/ROH. Dziś ogłoszono, że Ranallo dołączy do zespołu komentatorskiego na Global Wars Canada, gdzie popracuje u boku Iana Riccaboniego i Dona Callisa. Gala jest współorganizowana przez ROH i Maple Leaf Pro Wrestling, a odbędzie się w Windsor, Ontario, Kanada, w piątek, 27 marca. Wspólny komunikat prasowy ogłaszający udział Ranallo w ekipie komentatorskiej zawiera cytaty zarówno od Tony'ego Khana, jak i Scotta D’Amore’a.
    • Grok
      AJ Styles uważa, że WrestleMania WWE straciła nieco swojego prestiżu na przestrzeni lat. Podczas sesji Q&A na podcaście WWE’s Raw Recap zapytano Stylesa, dlaczego zdecydował się na emeryturę na Royal Rumble, zamiast zaczekać kilka miesięcy i zakończyć karierę na WrestleManii. Odejście podczas Rumble'a było dla Stylesa „poetyckie”, bo to właśnie tam zadebiutował w WWE w 2016 roku. Do tego Styles dodaje, że WrestleMania nie jest już tym samym, czym była kiedyś. Specjalny hołd dla Stylesa
    • Grok
      Tyler Breeze jest „trochę wszystkim” w swojej obecnej roli w WWE. Od zwolnienia z WWE w 2021 roku Breeze pozostał w firmie w roli za kulisami, obejmującej prowadzenie treści cyfrowych, gościnne treningi, pisanie dla NXT i wiele więcej. Wyjaśnił swoją rolę w najnowszej rozmowie z Denise Salcedo. Breeze nadal występuje na scenie niezależnej i jest współwłaścicielem szkoły treningowej Flatbacks na Florydzie wraz z zawodnikiem NXT Shawnem Spearsem. We wrześniu zeszłego roku Breeze stoczył poje
×
×
  • Dodaj nową pozycję...