Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

The Backstabber #6 RP


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.12.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jesteśmy w hali bydgoskiej "Łuczniczki". Środa, 7. grudnia, Roku Pańskiego 2005. Po potężnym ataku z przesuniętej krótkiej Oli Liniarskiej, drużyna Centrostalu Bydgoszcz właśnie zakończyła zwycięsko mecz Pucharu Polski z zespołem Grześków Kalisz. Przy ławce gospodyń trwa świętowanie sukcesu, podobnie rzecz ma się na trybunach. Kibice nie opuszczają jednak sali - według broszurki, którą każdy otrzymał wraz z biletem na mecz, organizatorzy przewidzieli dodatkową atrakcję. Jaką?

Nagle z głośników uderza mjuzik: Republika - Poranna Wiadomość... Stary, instrumentalny kawałek, którego jedynym tekstem jest odliczanie... 20... 19... 18... światła powoli gasną...

17... 16... 15... na telebimie pojawia się logo AWF, ci z kibiców, którzy słyszeli o nadchodzącej gali zaczynają chantować... sądząc po sile decybeli, całkiem sporo bydgoszczan jest świadomych, że właśnie w ich mieście odbędzie się Outbreak#6... 14... 13... 12... nagle muzyka ucicha (na krótką chwilę) i w absolutnej niemal ciszy z głośników rozlega się bogusławo-lindo-podobny głos:

don't wanna give a f*ck

if you're da king or jobber

you'd better watch yar back

I'm coming...

wydarzenia nabierają prędkości... odliczanie Republiki rusza ponownie, a na telebimie pojawiają się litery...

11...

B

10...

A

9...

C

8...

K

7...

S

6...

T

5...

A

4...

B

3...

B

2...

E

1...

R

0...

0...

0...

muzyka zmienia się raptownie... zamiast Ciechowskiego i spółki słyszymy Wrinkled Fred "Backstabber"... wśród publiczności słychać złowrogi pomruk - najwidoczniej są świadomi ostatnich wydarzeń w AWF... pomruk zmienia się w prawdziwy heel heat kiedy z szatni na arenę wychodzi The Backstabber! Stabber idzie powoli, w ręku trzymając nieodłączny kij bejsbolowy... ironicznie patrzy na niemal sześć tysięcy widzów zgromadzonych w hali "Łuczniczka", przechodząc obok ławki siatkarek z Kalisza klepie po tyłku Annę Barańską, przyszłą nadzieję polskiej reprezentacji, a interweniującago trenera lekko odpycha, wskutek czego nieszczęśnik ląduje gdzieś między drugim a trzecim rzędem krzesełek, wpadając na oburzonych zachowaniem ex-Yakuzy widzów... Stabber podchodzi do stolika komentatorów... Wojciech Drzyzga i Marcin Prus przezornie salwują się ucieczką... Backstabber bierze mikrofon i...

BS: Witam was, zacni ludzie...

zdumiona publiczność na chwilę przestaje heat'ować

BS: Jest mi niezmiernie miło, że mogłem dziś spotkać się tutaj z wami...

widownia jest w szoku, część generuje nawet leciutki cheer

BS: Tylko dlaczego musieliśmy spotykać się na pie*dolonym przedmieściu Torunia, w Bydgoszczy???

heel heat na widowni przekracza wszystki, co do tej pory widziano w AWF... porównać go można jedynie z alergiczną wręcz reakcją kibiców Wisły Kraków na niejakiego Surmę Łukasza... w stronę ex-Yakuzy lecą plastikowe kubki, puszki z piwem, telefony komórkowe i inne ciężkie przedmioty... gdyby Marcin Prus nie uciekł ze stanowiska komentatora, skomentowałby pewnie tę sytuację jako "powtórkę z Winiarskiego"... Stabber najwidoczniej ma to wszystko głęboko w d*pie, bo po raz kolejny obdarza publiczność ironicznym uśmiechem i ...

BS: Taaaak... chyba jednak macie jakieś kompleksy... zawsze w cieniu Torunia... zawsze jak te pionki... wasi dwaj najwybitniejsi mieszkańcy to trener, który przegrał z Łotwą i żużlowiec z problemami psychicznymi, bratem niedorajdą i agresywnym tatusiem... buahahahaa

coraz większy heel heat... kilku dwumetrowych byczków w szalikach przedziera się przez publiczność i staje naprzeciwko Backstabbera... ex-Yakuza przez chwilę mierzy ich wzrokiem po czym unosi kij i kieruje go w stronę bruneta w czarnej koszulce

BS: Ty będziesz pierwszy...

przerażony kibol zauważa, że stoi sam... w jakiś dziwny sposób jego

znaleźli się z powrotem na trybunach... gość próbuje wziąć się w garść, ale najwidoczniej przegrywa wewnętrzną walkę z samym sobą i dołącza do kolegów...

BS: Buahahaha... i tak jesteście odważniejsi niż myślałem... naprawdę, nie sądziłem, że ktokolwiek zejdzie tu do mnie... a teraz, moi lokalni bohaterowie, polecam Vizir... idealny do sprania rzadkiego g*wna z dzinsów...

heel heat...

BS: OK, pogadajmy poważnie... zastanawiacie się pewnie, dlaczego tak usilnie zabiegałem, żeby pojawić się tu podczas meczu... dlaczego prosiłem pana Snake'a, żeby pozwolił mi wystąpić oficjalnie, jako zawodnik AWF, jako członek największej heel'owej stajni, jaka kiedykolwiek pojawiła się w polskiej federacji...

heel heat mieszany z lekką konsternacją...

BS: Widzę, gnojki, że nie znacie podstawowych pojęć... stajnia, a raczej Stajnia, jest to grupa, która dzieli i rządzi w AWF... grupa, której tacy jak wy, d*pki z kompleksami, niedorobieni zdobywcy świata w postaci średniej krajowej, życiowi nieudacznicy, nienawidzą, bo jesteśmy od was lepsi... boją się, bo jesteśmy od was silniejsi... zazdroszczą, bo jesteśmy od was bogatsi... Pie*dolę was, drodzy Bydgoszczanie...

extreme heel heat...

BS: Poza tym, chciałem poczuć atmosferę tej hali... fajnie tu jest... postawiła się Bydgoszcz, oj postawiła się... szkoda, że wy nie zasługujecie na nią, mothafuckazz...

heel heat...

BS: Hehehe, tańczycie, jak wam zagram... To nie wy mnie nienawidzicie, to nie wy obrzucacie mnie g*wnem wszelkiej maści... to ja, Backstabber, chcę was widzieć wk*rwionych... to nie wy darzycie mnie nienawiścią - to ja wyciągam ją z waszych dusz...

ciągły heel heat...

BS: Mam nadzieję, że mnie nie zawiedziecie w niedzielę... mam nadzieję, że zgotujecie mi i moim kolegom ze Stajni "gorące" przyjęcie... liczę na waszą nienawiść, dupki...

heel heat... Backstabber rzuca mikrofon na ziemię i wychodzi z hali, nie robiąc sobie nic z oburzonego tłumu...

 

**********************

 

Sobota, 11. grudnia, Bydgosz,

 

W hali "Łuczniczka" trwają gorączkowe przygotowania do niedzielnego Outbreak. Armia "technicznych" z AWF jak zwykle ustawia titantron, montuje stanowiska dla Mazura i Czółkowskiego. W sali konferencyjnej odbywa się właśnie konferencja zwołana przez właścicieli AWF - Snake'a i Wolf'a. Wyraźnie można odczuć podział zawodników na tych "dobrych" i tych "złych" - z jednej strony stołu siedzą m.in. Jupiter i Chris Attitude, z drugiej cała Stajnia, skupiona wokół właścicieli federacji...

Kamera pokazuje nam konferencję w momencie, gdy Lord DeMarco przekazuje mikrofon Backstabberowi...

Backstabber: ... cóż mogę dodać do tego, co powiedział Lord? Czy mam się rozwodzić nad naszymi najbliższymi przeciwnikami? Nad szalonym surferem, któego jedyną kobietą jest jego deska? Nad emerytem, który walczy w przerwach między wizytami w szpitalu i kontrolnymi spotkaniami w Domu Starców "Matuzalem"? Nie zamierzam tracić waszego cennego czasu... Dlatego będę mówił krótko - proszę o konkretne pytania:

Dziennikarz "Rassling.pl": Jutro zmierzy się pan z dwoma zawodnikami, którzy potrafili obronić się przed rzekomo dewastującym STAB'CUTTERem. Czy nie obawia się pan, że w niedziele któremuś z nich znów się to uda?

BS: Czy uda? Jeżeli mówimy już o częściach ciała, to lepiej byłoby powiedzieć "kolana"! Bo właśnie na kolanach będą klęczeć ci dwaj wychwalani przez pana wrestlerzy... Wielki tag team... Emeryci z Hawajów... a może raczej - Emeryci na Desce...

Maciej Kurzajweski: K*rwa, mikrofon mi nie działa... Ups, przepraszam, nie wiedziałem, że teraz moja kolej. Nawiązując do pytania kolegi - niedawno wspomniał pan, że pański finisher faktycznie stracił nieco renomę i myśli pan nad opracowaniem nowej akcji kończącej. Czy to prawda?

BS: Po pierwsze: STAB'CUTTER nie stracił wcale renomy - może masz ochotę się przekonać (przerażony Kurzaj szybko kręci przecząco głową)... Po drugie: moimi alternatywnymi akcjami kończącymi są STAB'SHOOTER i STAB'MISSIONER... Po trzecie: na Attitude'a mam specjalną akcję (mówiąc to, Stabber spogląda na Chrisa) - Surfboard Stretch... A po czwarte: spie*dalaj, Kurzajewski...

Wolf i Snake uspokajają Stabber'a, który najwidoczniej leciutko się zagotował. Snake przeprasza Kurzajewskiego (ten, speszony i nieco wystraszony wybuchem BS, usiadł szybciutko na krześle), a Wolf prosi dziennikarzy o kolejne pytanie...

Dupcia z "Super Expresu": Czy planuje pan związać swoją najbliższą przyszłość ze Stajnią?

BS: Idiotyczne pytanie, laleczko, ale odpowiem i na nie... Stajnia skupia najlepszych z najlepszych... Snake, Wolf, Lord, Psycho, Scyther, Soldato, TuanX... te nazwiska zna chyba każdy... Opanujemy AWF tak jak nWo opanowało WCW! Na razie mamy w posiadaniu dwa pasy, na razie... Jak najbardziej wiążę swoją przyszłość ze Stajnią... Co więcej, mam zamiar przysporzyć naszej grupie kolejnego pasa... Po tym, jak z moim zacnym partnerem DeMarco zniszczymy jutro Jupka i Chrisa, chiałbym rzucić wyzwanie... zwycięzcy jutrzejszego eXtreme title match!

Wypowiedź Stabbera najwyraźniej wywołała duże poruszenie zarówno wśród dziennikarzy, jak i wśród wrestlerów. Zawodnicy ze Stajni patrzą na ex-Yakuzę z lekkim niedowierzaniem, natomiast Big eL wierci się nerwowo na krześle, a Itchy zaczyna patrzeć w podłogę, z trudem przełykając ślinę... Czyżby wspominał lanie, jakie spuścił mu Stabber na pierwszym Outbreak?

BS: Tak, moi drodzy! Staber ma ku*ewską ochotę na eXtreme f*ckin' title!!! I, do ku*wy nędzy, nie odpuści, dopóki ten pas nie zawiśnie na jego biodrach... Póki co, czeka mnie jednak jutrzejszy spacerek... Cieszę się, że obok mnie stanie w ringu Lord DeMarco... Wprawdzie jeszcze niedawno walczyliśmy przeciwko sobie, ale pomogłem mu zdobyć tytuł AWF Championa, i uważam, że było to zajebiste posunięcie... Dosyć mam ludzi takich, jak Jupiter czy Chris, zbyt dobrych, żeby być mistrzami, zbyt wrażliwych, żeby sięgać po najwyższe laury... Niech się cieszą poparciem pie*dolonego tłumu, niech sobie będą pionierami wyższej kultury wrestlingu... Lord i ja będziemy jutro zwycięzcami... czy się to komuś podoba, czy nie... po prostu... Nie wiem, jak dokładnie potoczy się nasz mecz, ale wiem na pewno, że albo Juppozaur, albo Attitude będą jutro tapować... Ty, Kurzaj, do ciebie mówię - tapować, to znaczy odklepać w ring, kiedy przeciwnik założy ci ku*ewsko silny submissioner, ergo - uznać swoją przegraną... I tego właśnie pragnę - chcę, aby jeden z nich, nieważne który, obaj są równie mało warci, tapował, ze łzami w oczach, potem na czole i klocem w spodniach... A potem obaj niech spie*dalają, kiedy Lord, ja i reszta Stajni, będziemy celebrować nasz kolejny triumf... A potem...

Stabber wymownie patrzy w kierunku Big eL i Itchytude'a... Obaj zawodnicy mają niewyraźne miny...

BS: Wreszcie, trochę na marginesie... Kto z was, pismaki, ma małe dzieci? (kilku żurnalistów unosi w górę dłonie) Specjalnie dla waszych karakanów, z okazji piep**onych Mikołajków, spóźnione i nieszczere życzenia i prezenty...

To mówiąc, Backstabber sięga do torby, z której wyjmuje szare, brzydkie laleczki... każda jest "zakrwawiona" i ma nóż wbity w plecy... widok, oględnie mówiąc, odrażający...

BS: Merry Kriszna, małe zas*ańce, ze specjalnymi życzeniami od Backstabbera...

Stabber siada, poklepywany po plecach przez członków Stajni, a kamera kieruje się na stół, gdzie leżą laleczki "Stabberki"... ciekawa sprawa... jedna z nich ma twarz Jupitera, inna przypomina Chrisa Attitude, kolejne to Itchytude i Big eL... ciekawe...

 

**********************

  • Odpowiedzi 9
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • theGrimRipper

    4

  • SixKiller

    2

  • Przemk0

    1

  • Rabol

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  5 936
  • Reputacja:   41
  • Dołączył:  04.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

hmm przy okazji tego RP mam pytanie do Rabola czy nawiazywanie do aktualnej rzeczywistosci czyli wlasnie pojawianie sie na meczu "Centrostalu Bydgoszcz". Pytam sie bo mi jak bylem bookerem to sie strasznie nie podobalo.. chcialbym wiedziec jakie Rabol ma do tego nastawienie.. Pamietam ze w EWF albo Mower albo Jupiter spotkał się z pilkazami Lecha Poznan.. to tez bylo takie.. srednie..

 

Pozdro :)

5030302694ac1c2a0d14d2.jpg


  • Posty:  2 817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.12.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

a wiesz, że też zastanawiałem się nad tym... ale skoro Rabster ostatnio skrytykował bodajże TeeReXa albo E2 za nazwanie w erpie AWF e-fedem, i skoro mamy utrzymywać, że AWF jest (bo jest :P) federacją z krwi i kości, to IMO w jakiś sposób "realny" świat AWF musi się przenikać z resztą polskiej rzeczywistości...

poza tym bardzo chciałem klepnąć Anię Barańską po dupci :P


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Ty mi lepiej klepnij na PW swoje typu do Hall of Fame, bo z tego co pamiętam walczyłeś o to aby ten projekt ruszył jak najszybciej :D. To się tyczy Was wszystkich :>

 

A odnosnie tematu to przyzwoity RP, widać, że powróciłeś "do żywych" po ostatnim kryzysie :). No nic, skopiemy Wam dupy razem ze Stabberem! :P

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  1 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

'Stabber, dla mnie kozak RP. Dużo bardziej podoba mi się Twoja postać jako 100% Heel, lepsze i konkretniejsze RP niż w przypadku face'a. Pozdro bracie ze stajni :)
Do It Like A BOSS !

52212044855de371531fdf.jpg


  • Posty:  2 817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.12.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ty mi lepiej klepnij na PW swoje typu do Hall of Fame

 

Klepne, klepne, ale nie tak hop, siup, jeb :P... musze troche pomyslec nad kilkoma miejscami... i szkoda, ze Mr. Perfect nie znalazl sie na liscie:(

 

a poza tym, dzieki za dobre slowo, panowie ;-)


  • Posty:  1 632
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Fajny RP. :)

 

No nic, skopiemy Wam dupy razem ze Stabberem!

 

:D :D :D :D :D :D

53541565549537ccb6a05f.jpg


  • Posty:  970
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

hmm przy okazji tego RP mam pytanie do Rabola czy nawiazywanie do aktualnej rzeczywistosci czyli wlasnie pojawianie sie na meczu "Centrostalu Bydgoszcz". Pytam sie bo mi jak bylem bookerem to sie strasznie nie podobalo.. chcialbym wiedziec jakie Rabol ma do tego nastawienie.. Pamietam ze w EWF albo Mower albo Jupiter spotkał się z pilkazami Lecha Poznan.. to tez bylo takie.. srednie..

 

P0 - lubie nawiazania do rzeczywistosci w speechach.. jakies metafory czy analogie sa jak najbardziej w porzadku. Spotkania z pilkazami Lecha Poznan nie sa ;)

 

BS - dobra robota. Ciesze sie ze kryzys minal.

Pomysl fajny i fajnie sie czytalo, ale jest problem. Nie lubie wycieczek w eRPach. To nie jest ksiazka ani film, to ma imitowac wrestling i dlatego lubie jak wszystko dzieje sie na hali, w ringu itd. chyba ze inna lokacja jest scisle zwiazana ze specyficznym gimmickiem LUB aktualnym storyline'em. W przeciwnym wypadku nie lubie czytac prologow w kawiarenkach, spacerow po cmentarzach itd. nawet jesli jest to literackie arcydzielo i definicja kreatywnosci.

Druga sprawa :

jobber

Rzuc okiem na moj komentarz do pierwszego RP E2.

 

A ogolna opinia - pierwsza klasa promo (wywiad), i to lubie. Podpowiem Ci ze to twoja mocna strona i tak sie sklada ze to wlasnie lubie najbardziej.. mozesz wiec bez obaw w przyszlosci skupiac sie wlasnie na tym :)

4302049614329261d90190.jpg


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Jupiter: to milo z Twojej strony iż potrafisz sie śmiać z włąsnych ułomnosci :D. A teraz czekaj cierpliwie, bo będziesz mógł odkreślić kolejną porażkę :)

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  2 817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.12.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Rabol: ten "jobber" wynikał po prostu z wierszyka, który powstał bodajże przy okazji RP #2 lub #3, a który chciałem przy okazji jeszcze raz wykorzystać... co do wskazówki nt. scenerii RP - będę się stosował...

Six: Jupek uprawia tzw. śmiech przez łzy... znów go szpital czeka ;-)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Jeffrey Nero
      Ash by Elegance też jednak nie skończyła kariery od początku to było podejrzane żadnych przecieków co jej było.
    • MattDevitto
      Kompletnie mnie te RR nie interesuje, ale będę musiał rzucić okiem na walkę Stylesa to też przy okazji zobaczę pewnie oba RR matche. Nie przekonują mnie jednak te zapowiedzi i obiecanki za pięć dwunasta
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 3 Data: 28.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Tsugaru, Aomori, Japan Arena: Ito Mining Arena Tsugaru Publiczność: 987 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • GGGGG9707
      Tak też mi niespodzianki, Belair, AJ Lee, Lesnar, LA Knight, Dom, pewnie ten nowy arab saudyjski którego wzięli.  Ja zawsze na Royal Rumble przyjmuję sobie że chcę co najmniej jedną niespodziankę ale taką której się nie spodziewam. Te wymienione się nie liczą bo i tak prawie pewne że będą i to żadna niespodzianka. Choćby to był nie wiem Hornswoggle to i tak dam na plus bo będę zdziwiony a o to chodzi w Royal Rumble. Chyba na 60 wrestlerów da się zarezerwować 1 miejsce dla kogoś kogo si
    • MattDevitto
      Myślałem, że ona skończyła z wrs
×
×
  • Dodaj nową pozycję...