Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

The Ultimate Fighter 13 Finale - WYNIKI.


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 864
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

The Ultimate Fighter 13 Finale

 

http://i55.tinypic.com/2i0q1hx.jpg

 

Preliminary card: (Facebook)

 

Bantamweight bout: Reuben Duran vs. Francisco Rivera

Zwycięzca: Reuben Duran, przez poddanie (rear naked choke) - 1:57 rundy trzeciej.

Bantamweight bout: Scott Jorgensen vs. Ken Stone

Zwycięzca: Scott Jorgensen, przez KO (uderzenia w parterze) - 4:01 rundy pierwszej.

Welterweight bout: Clay Harvison vs. Justin Edwards

Zwycięzca: Clay Harvison, przez niejednogłośną decyzję (29-28, 28-29, 29-28).

Welterweight bout: Ryan McGillivray vs. Shamar Bailey

Zwycięzca: Shamar Bailey, przez jednogłośną decyzję (30-27, 30-27, 30-27).

Featherweight bout: Josh Grispi vs. George Roop

Zwycięzca: George Roop, przez TKO (prawy sierpowy na korpus) - 3:14 rundy trzeciej.

Lightweight bout: Jeremy Stephens vs. Danny Downes

Zwycięzca: Jeremy Stephens, przez jednogłośną decyzję (30-27, 30-26, 30-26).

 

Main card:

 

Welterweight bout: Chuck O'Neil vs. Chris Cope

Zwycięzca: Chris Cope, przez jednogłośną decyzję (30-27, 30-27, 30-27).

Light Heavyweight bout: Kyle Kingsbury vs. Fabio Maldonado

Zwycięzca: Kyle Kingsbury, przez jednogłośną decyzję (29-28, 29-28, 29-28).

Middleweight bout: Ed Herman vs. Tim Credeur

Zwycięzca: Ed Herman, przez TKO (uderzenia w parterze) - 0:48 rundy pierwszej.

Lightweight bout: Clay Guida vs. Anthony Pettis

Zwycięzca: Clay Guida, przez jednogłośną decyzję (30-27, 30-27, 30-27).

Welterweight bout: Ramsey Nijem vs. Tony Ferguson

Zwycięzca: Tony Ferguson, przez KO (uderzenia pięściami) - 3:54 rundy pierwszej. Ferguson został laureatem 13 edycji The Ultimate Fightera.

 

Bonusy:

 

Walka wieczoru: Kyle Kingsbury vs. Fabio Maldonado.

Knockout wieczoru: Tony Ferguson.

Submission wieczoru: Reuben Duran.

 

Premia wynosi: 40 000$.

 

EWF, III Oddział Kancelarii Osobistej Jego Imperatorskiej Mości.

Cultured Society|The Princess of Attitude.

I love the whisper of Attitude <3.

3926129444e3b08a90b45e.jpg

  • Odpowiedzi 3
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    1

  • Bonkol

    1

  • N!KO

    1

  • Ja Myung Agissi

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

O'Neill vs Cope - Chris byl takim szaraczkiem w tym sezonie TUFa. Czarny koń można by powiedzieć, bo nikt się nie spodziewał, ze zajdzie tak daleko, a wrecz bylem przekonany, ze polegnie z Shamarem w cwiercfinalach. Tutaj pokazal wiecej niz podczas calego sezonu. Waleczny Chuck wygladal przy nim dosc blado. Cope wygral zasluzenie, aczkolwiek panowie wynudzili mnie przez te 15min. Mimo sympatii White'a do O'Neilla, bedzie on musial podreperowac swoj rekord, zeby liczyc na ponowny wystep w najlepszym oktagonie.

 

Kingsbury vs Maldonado - Kyle cala walke wygladal lepiej, tylko przy niektorych probach sie przewracal. Kolejna walka bez historii. Nie znalem tych zawodnikow przed ta walka, i podejrzewam, ze gdy pojawia sie kolejny raz w UFC, to nadal ich nie bede znal.

 

Herman vs Credeur - Niewinnie troche to wygladalo. Ten cios, ktory powalil Credeura nie wygladal groznie. Jednak jak sie okazalo nie mial nawet sily sie oslaniac w parterze.

 

Pettis vs Guida - Na ta walke pewnie czekali wszyscy. Perelka tej karty, bo wokol Pettisa jest sporo szumu i nie wypadalo zawiesc oczekiwan. Jednak Guida jest bardzo nieprzewidywalny, wiec na pewno nie bylo to latwe zadanie na start dla Showtime'a. Clay byl przygotowany na kopniecia, i wyraznie jego zadaniem bylo sprowadzenie do parteru. Jednak Anthony byl blisko wykonczenia tam "tanczacej malpy". Szkoda, ze 360 Spin Back Kick nie znalazl drogi do celu, bo by byl kolejnym highlightem kariery bylego mistrza WEC. Z checia bym zobaczyl powtorke z rozrywki. Skoro Maynard vs Edgar sie troche odlozylo w czasie, to moze warto zrobic rewanz i tutaj.

 

Nijem vs Ferguson - Tony byl najlepszy z calego TUFa, i udowadnial to z kazda kolejna walka. Petarda w rękach i knockoutujacy cios, to jego atuty. Szkoda mi troche Ramseya, bo jest barwna postacia. Mam nadzieje, ze rowniez zostanie jeszcze w familii UFC. Wypada dac chlopakowi szanse, bo widac jak zawziety jest w walce. Rusza do przodu i daje emocjonujace pojedynki. Takich ludzi sie ceni. Dwa odmienne charaktery stanely na przeciw siebie. Wygral spokoj i opanowanie. Ładne KO, bo Nijem stracil na chwile kontakt ze swiatem.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  10 377
  • Reputacja:   402
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

- Świetna walka w wykonaniu Guidy. Uwielbiam tego wariata i jego berserkerski styl walki :D Stawiałem, że przy zamiłowaniu Clay'a do stójkowych szarż, taki "stójkowy dzik" jak Pettis zrobi go w tej walce bez mydła, ale Carpenter zawalczył mega inteligentnie, obnażył braki w defensywnych zapasach Anthony'ego i obalał go przy każdej nadarzającej się okazji, w pełni kontrolując z góry (bardzo sprytne ataki barkami, kiedy nie było miejsca na wciskanie łokci).

Pettis zupełnie nie mógł się odnaleźć przy mocno narzucającym swoją grę Guidzie i gość będący żywą reklamą Redbull'a :D wypunktował go w każdej z rund. Bardzo ważne zwycięstwo dla Clay'a.

 

- Niezły debiut w UFC pogromcy Kity. Herman dość szybko znokautował rywala, choć przyznam, że jego boks wyglądał jak dla mnie mało imponująco - żeby nie powiedzieć "dość amatorsko" - w tej walce (drewniane kombinacje, pchane ciosy, mało precyzyjnie wyprowadzane uderzenia itp.)

 

- Dość jednostronna walka Stephensa, który pomimo przewagi w każdym aspekcie (stójka, zapasy, gleba) nie potrafił skończyć tego starcia przed czasem, pomimo, że w pierwszej rundzie mocno zachwiał rywalem podczas jednej ze stójkowych akcji, a w drugiej - miał na 100% dopiętą Kimurę.

Wielki szacunek dl Downesa, który może ofensywnie niewiele pokazał, ale z defensywnej strony pokazał wielkie serce do walki, nie odklepał szczelnie wyciągniętej Kimury (paskudnie to wyglądało. Nie jeden by tap'ował) czy dopiętego RNC na sekundy przed końcem trzeciej odsłony. Chłopaczek ma jaja.

 

- Niezła walka w wykonaniu Kingsbury'ego i Maldonado. Kyle zawalczył świetne dwie pierwsze rundy, gdzie bardzo ładnie operował lewym-prostym i kickami utrzymywał rywala na dystans a w przypadku skrócenia - wchodził w klincz i demolował Brazylijczyka kolanami w tajskim klinczu, albo bez większych problemów obalał.

Maldonado jakby obudził się w trzeciej rundzie i napsuł sporo krwi rywalowi (dużo celnych trafień i mocna presja ze strony Brazylijczyka). Stawiam, że gdyby Fabio zawalczył tak od początku, to wynik mógłby pójść w drugą stronę.

Ciekawe starcie, ale dla mnie na miano walki wieczoru bardziej zasłużył pojedynek Guidy z Pettisem.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  5 047
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.12.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Nie była to jakaś rewelacyjna gala i były momenty nudne, ale też wiele razy było na czym oko zawiesić, więc bilans był w miarę wyrównany. Nie mam czasu na oglądanie TUFa(cały czas sobie obiecuje, że kiedyś nadrobię te sezony), więc z dużą dozą ciekawości podchodziłem do dwóch walk o których nie miałem zielonego pojęcia. Cope vs O'Neil było bardzo jednostronnym widowiskiem i Chris pozostawił po sobie bardzo pozytywne wrażenie. Natomiast w main evencie brakowało mi trochę emocji, bo miałem wrażenie, że Ramsey Nijem wyszedł do tej walki tylko po to, żeby nie przegrać jej przed czasem co i tak mu się nie udało mimo tak asekuracyjnego game planu. Tony Ferguson natomiast to całkowicie odmienny ofensywny styl, który od razu przypadł mi do gustu tym bardziej, że próbował różnych ciekawych zagrań w stójce żeby szybko wykończyć rywala. W każdym razie jeszcze dużo pracy przed nim i przed innym uczestnikami TUFa, bo w takiej dyspozycji UFC nie zwojują.

 

Jeżeli chodzi o inne walki to na pewno nie zawiódł Scott Jorgensen i trochę dziwie się, że jego walka nie była w main cardzie kosztem np. Ed Herman vs. Tim Credeur. Podobała mi się walka Kyle Kingsbury vs. Fabio Maldonado, ale po zakończeniu pojedynku pozostał pewien niedosyt, bo miałem wrażenie, ze Fabio przegrał na własne życzenie i gdyby obudził się wcześniej, a nie w 3 rundzie i gdyby częściej atakował to nie wiem czy Kyle by to wytrzymał. Oczywiście największy pozytyw to Guida, który znów pokazał świetną formę i genialne cardio. Pettis w tej walce nie miał absolutnie nic do powiedzenia, bo Guida pokonał go samą ambicją. Może to będzie przesada, bo jednak Clay ciągle ma wiele niedociągnięć, ale chyba powinien dostać teraz jakiegoś bardzo konkretnego rywala, bo jeżeli chodzi o Lightweight Division to Guida daje jedne z ciekawszych walk i ma już całkiem solidny winning streak, a ile można oglądać w main eventach takie nudne walki jak Edgar vs Penn czy Edgar vs Maynard(podciągnąłbym jeszcze pod to Penn vs Fitch, ale to już było Welterweight). Kto wie, może słowa Carpentera się sprawdzą i to będzie jego rok. ;)

15974308365193fac7b7921.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Attitude
      Nazwa gali: WWE NXT #827 Data: 03.03.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: TV-Show Lokalizacja: Orlando, Florida, USA Arena: WWE Performance Center Format: Live Platforma: The CW Komentarz: Booker T & Vic Joseph Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE NXT - dysk
    • GGGGG9707
      Problem tylko w tym, że gdyby to Orton przeszedł turn (Cody jak wiemy nie chce) to trochę byłaby to powtórka Cena - Cody gdzie legenda Face przechodzi turn na Cody'm (choć tu podczas walki) i odbiera mu nieczysto pas na WM. Generalnie to i tak byłoby bardzo dobre, ale mimo że chcę Ortona z pasem nie wiem czy nie widziałbym tego tak, że Orton turn podczas walki, jednak Cody nie daje się zaskoczyć (nauczka z zeszłego roku) i to Cody wygrywa po czym Orton wściekły demoluje go na SD i ruszamy z feud
    • Bastian
      Zgadzam się. Najlepsza opcja to droga do WM na zasadzie face-face i turn jednego z nich w Las Vegas. Już samo to uczyni te walkę ciekawszą. Fani będą się zastanawiać, kto kogo wyroluje. Heel turn największego face'a federacji to zawsze wydarzenie. Fani czekają na złego Rhodesa. A i Orton ma powody, zby zagrać nieczysto. 15 tytuł po latach i zbliżenie się do rekordu Ceny to nie w kij dmuchał.
    • Przemk0
      Podczas najbliższego odcinka SmackDown, który odbędzie się w Portland, Drew McIntyre stanie do obrony Undisputed WWE Championship przeciwko Cody’emu Rhodesowi. Pojedynek ma istotne znaczenie dla układu walk o mistrzostwo podczas WrestleManii 42. Według informacji podanych przez PWInsider oraz Fightful, wewnątrz WWE istnieje obecnie przekonanie, że podczas piątkowej gali może dojść do zmiany mistrza. Aktualny plan zakłada bowiem doprowadzenie do starcia Cody’ego Rhodesa z Randy’m Ortonem o tytuł
    • Grok
      Pierwsza noc New Japan Cup odbyła się w Tokio. Dwa mecze pierwszej rundy turnieju rozegrano w Korakuen Hall w środę. Aaron Wolf zadebiutował w New Japan Cup, trafiając na członka House of Torture Dona Fale w pierwszej rundzie. W main evencie Great-O-Khan zmierzył się z Yuyą Uemurą. Zaplanowano też 10-osobowy tag team z udziałem Gedo, Yoty Tsujiego, Robbie X, Taijiego Ishimoriego i Yuto-Ice przeciwko członkom TMDK. W sześcioosobowym starciu Tomoaki Honma połączył siły z Master Wato i Taichi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...