Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

krótko i na temat...


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 632
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kamera pokazuje nam ciemny pokój w którym nic nie ma, oprócz wielkiego łóżka z baldachimem. Na łóżku widać leżącą postać z kompresem na czole i gazetą w rękach. Zbliżenie… i poznajemy Jupitera… trzask… otwierają się drzwi…

 

Ania (zbliżając się do łózka, niosąc herbatę): Położę Ci ją na szafce.

 

Jupiter: Ok. Dzięki bardzo.

 

Ania (siadając na łóżku obok leżącego Jupka): Co czytasz?

 

Jupiter pokazuje gazetę (niestety nie można dostrzec tytułu), na okładce której widnieje wielkie zdjęcie Lorda DeMarco z pasem World Heavyweight.

 

Ania: Nie masz już dość? Zobacz co z Tobą zrobili.

 

Jupiter: I tego pożałują.

 

Ania: Co im zrobisz? Przecież połączyli się w jedną wielką koalicję. Nie rozumiesz że od początku byłeś pionkiem w grze właścicieli AWF? Nie dotarło to do Ciebie po PPV? Stabber od początku miał taką rolę.

 

Jupiter: Ten frajer pożałuje ze żyje, a ja wcale nie byłem żadnym pionkiem! Tylko dzięki mnie, dzięki mojej pomocy Stabber trafił do górnej półki rosteru AWF… Tylko dzięki mnie wybił się i posmakował walki o najwyższe cele… Tylko dzięki mnie stał się popularny i rozpoznawany na ulicach… A teraz się odwrócił. Odwrócił się ode mnie i zszedł na złą drogę, wybierając tym samym stajnię ścierw… Sam stał się ścierwem… Brudem, które należy definitywnie skreślić z listy plam… jesteś plamą Stabber!! Zaufałem Ci i to był mój błąd… Przyznaję… Człowiek jest tylko człowiekiem i popełnia błędy. Ja popełniłem błąd powierzając Ci moje zaufanie i pomoc… źle zrobiłem… jednak da się to naprawić… Ty popełniłeś jeszcze gorszy błąd… zadałeś mi cios w plecy, najgorszy z możliwych… i tego nie da się naprawić… Już na zawsze pozostaniesz „sprzedawczykiem”, a piętno zdrady będzie cię tulić do snu co noc… dzieci na ulicach już zaczynają wytykać Cię palcami, a kapusi i sprzedawczyków we więzieniach przezywają „Stabber”… Twoje zafajdane imię stało się synonimem, które niedługo znajdzie się w polskim słowniku… Stabber znaczy ten który zdradza kumpli, odwraca się od kolegów, potrafi zadać cios w plecy nawet podczas snu… Ty śmiesz nazywać się ex-yakuza? TY? Człowiek bez honoru, z dziurami na sumieniu, człowiek-plama? Wiesz kto to jest Yakuza?... K***a!!! Chłopie!!! Ty koło yakuzy nawet nie stałeś!!!... Ty, podobnie jak Twój nowy kolega Lord DeMarco, nazywacie się poplecznikami odpowiednio japońskiej i hiszpańskiej kultury, ludźmi wychowanymi przez zagraniczne środowiska i przedstawicielami najwyższych wartości „dżapanizmu” i „ibernizmu”… Śmiechu warte… prawda jest taka, że z was to takie dwa kozie bobki, typowe wsiury, które wychowywały się gdzieś na polskiej wsi i jeden z was naoglądał się za dużo japońskich kreskówek, a drugi zamiast pomagać doić krowy w oborze, oglądał hiszpańskie telenowele…

Boże… co za parodia… Dwa głupki połączyły się… a najlepsze jest to, że oprócz nich w tej całej śmierdzącej stajni są same głupki!... G****o do g****a ciągnie… Sprawdza się powiedzenie…

 

Ania: Jak na moje oko, to niestety nie masz szans. Oczywiście wierzę w Ciebie i uważam że to Ty zasłużyłeś na World Title, ale jak oni wszyscy na Ciebie naskoczą to może to dla Ciebie się naprawdę źle skończyć.

 

Jupiter: Nic mnie to nie obchodzi. World Title powinien być tutaj (Jupiter pokazuje palcem na swoje ramię) i tak długo będę o niego walczył, aż nie znajdzie się u swojego prawowitego właściciela. Nie rozumiesz, że te wszystkie moje porażki to była parodia wrestlingu? Zawsze było „coś”… i wiesz że się nie wykręcam, bo nie jestem taki. Jak ktoś jest lepszy, to mówię to wyraźnie… Ale w AWF nikt nie jest ode mnie lepszy! Stabber?... To jest pryszcz i wycisnę go przy najbliższej okazji… DeMarco?... Ten niby-hiszpański arystokrata jest większym zerem niż Stabber i niedługo odbiorę mu moją własność… A reszta? Niech tylko któryś mi podskoczy!... A jak wszyscy na raz się na mnie rzucą, to stanę do walki jak prawdziwy mężczyzna. Nie obchodzi mnie to czy wyniosą mnie wtedy na laczkach z ringu, czy wyląduję na intensywnej terapii czy może zostanę kaleką do końca życia…

 

Ania: Ale mnie to obchodzi!

 

Jupiter: Sorry, ale nie to się teraz liczy. Nie dam się tak łatwo. Dam im radę… czy to sam, czy to nie sam… ale dam radę. I wiesz co Aniu? Wolę na każdej gali dostawać tęgi wp***l niż darować im tej zniewagi w stosunku do mojej osoby. Nie pozbędą się mnie tak łatwo. K***a!!!!!.... Pozabijam ich!... Ale mam już w głowie pewien genialny plan, który doprowadzi do rozpadu tej całej grupy na miliony drobniutkich kawałeczków, Lorda DeMarco pozbawi pasa World Title na moją korzyść, a Stabbera wyśle z powrotem do ZOO w Tokio. Będzie niezła zabawa (Jupiter zaciera ręce). Już na następnej gali, rozpocznie się destrukcja nowo powstałej grupy… haha!...

 

Ania: Na następnej gali nie walczysz ze względu na lekką kontuzję jaką odniosłeś po upadku z drabiny. Wiesz o tym. Specjalnie nie zostałeś uwzględniony na karcie. Wiesz, że będziesz siedział w domu.

 

Jupiter: Chyba jesteś niepoważna kobieto. Nikt i nic mnie nie zatrzyma. Kontuzja? Jaka kontuzja? Nic mi nie jest. A do tamtego poniedziałku zdążę dojść z powrotem do genialnej formy. Wiesz że nie mogę zawieść moich wspaniałych kibiców, którzy przychodzą na gale AWF tylko dla mnie. Wiesz o tym. Ja muszę się zemścić i muszę zacząć jak najszybciej. Czas to pieniądz, mimo że nie o pieniądze tu chodzi.

 

Ania: Rób jak uważasz.

 

W tym momencie Ania wstała i już miała zamykać za sobą drzwi od pokoju gdy nagle odwróciła się i z powrotem podeszła do Jupitera.

 

Ania: Zapomniałabym. Termometr… Już możesz go wyjąć.

 

Jupiter sprawnym ruchem wyjął spod pachy szklaną rurkę wypełnioną rtęcią i podał żonie. Ania go wzięła i podeszła do zapalonej lampy, aby lepiej widzieć wskaźnik na słupku i spojrzała…

 

Ania: No tak… 38,7 stopnia

 

Transmisja się urwała…

53541565549537ccb6a05f.jpg

  • Odpowiedzi 2
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Juppozo

    2

  • Przemk0

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  5 936
  • Reputacja:   41
  • Dołączył:  04.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Ania rządzi :D pozdrów ją :-) wszak to ja ją "odkryłem" jak sie wpisala kiedys ksiedze EWF.. odrazu wskoczyla do Storyline'a jako żona Jupitera :)

5030302694ac1c2a0d14d2.jpg


  • Posty:  1 632
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

hehe... co racja to racja...

 

pozdrowiłem i dzięki :D :D

53541565549537ccb6a05f.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Jeffrey Nero
      Ash by Elegance też jednak nie skończyła kariery od początku to było podejrzane żadnych przecieków co jej było.
    • MattDevitto
      Kompletnie mnie te RR nie interesuje, ale będę musiał rzucić okiem na walkę Stylesa to też przy okazji zobaczę pewnie oba RR matche. Nie przekonują mnie jednak te zapowiedzi i obiecanki za pięć dwunasta
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 3 Data: 28.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Tsugaru, Aomori, Japan Arena: Ito Mining Arena Tsugaru Publiczność: 987 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • GGGGG9707
      Tak też mi niespodzianki, Belair, AJ Lee, Lesnar, LA Knight, Dom, pewnie ten nowy arab saudyjski którego wzięli.  Ja zawsze na Royal Rumble przyjmuję sobie że chcę co najmniej jedną niespodziankę ale taką której się nie spodziewam. Te wymienione się nie liczą bo i tak prawie pewne że będą i to żadna niespodzianka. Choćby to był nie wiem Hornswoggle to i tak dam na plus bo będę zdziwiony a o to chodzi w Royal Rumble. Chyba na 60 wrestlerów da się zarezerwować 1 miejsce dla kogoś kogo si
    • MattDevitto
      Myślałem, że ona skończyła z wrs
×
×
  • Dodaj nową pozycję...