Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Napijemy się??


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kilka dni po ROTC. Jakieś mieszkanie....

 

Widzimy pokój. Na środku pokoju stolik, na którym spoczywają sobie dwa kieliszki, oraz reszta Whisky. Obok butelki po wódce widać siedem butelek po browarze. Przy stoliku stoi tylko jedno krzesło, a na nim zawieszona czarna kamizelka. W odległości kilku metrów od krzesła stoi mały telewizor. W tym momencie z kuchni wychodzi Scyther z kolejną butelką browara w reku. Siada przy stoliku, po czym otwiera piwo zapalniczką. Scy bierze soczysty łyk browara...

 

Scyther - Tak to już jest. Lordunio oblewa...ja zalewam...Ale co mnie to k*rwa obchodzi? AWF World Title??

 

Ruthless bierze kolejny łyk piwa...

 

Scyther (z uśmiechem na twarzy) - Nie...ktoś taki jak Scy nie musi się martwić brakiem kawałka niby złotego gówna. Wiem, że jestem lepszy...poprawka...najlepszy. I mam głęboko w dupie to, czy World Champem został DeMarco, czy 'Stabber, czy nawet Itchy...ładnie mówiąc, sram na to.

 

Scyther trzecim łykiem dopija browara, po czym stawia butelkę obok siedmiu poprzednich.

 

Scyther - Ładnie się porobiło. Prawdę mówiąc, pięknie. Pierwsze PPV w historii, i Scy bez pasa. Niestety, Lordunio wylosował najwyższą kartę, i padło na niego. Ja miałem tylko damę, on króla. Ale nie można płakać. 'Stabber wylosował dziewiątkę. Tak czy inaczej, federacja została zdominowana. Który z was, śmierdzące pe*ały spodziewał się tutaj Wilka i Węża?? Hmmm...niechaj zgadne...nikt???? Szczerze, nie chce mi się gadać.

 

Scyther wstaje i spogląda na kamerzystę niezbyt miłym wzorkiem.

 

Scyther - W*pierdalaj!

 

Widzimy tylko wypychaną kamerę, a nastepnie zatrzasujące się drzwi od mieszkania....

 

House Show 2 dni przed Outbreak

Widzimy wnętrze średnio dużej hali, jednak wypełnionej po same brzegi, zapewne z powodu ostatnich wydarzeń na PPV.

 

Czoło - Po ostatnim PPV nawet to house show mi się podoba, a Tobie Double M?

 

MM - Prawda jest taka, że wszystko miało wyglądać inaczej. Całe Rise of the Champions wyglądało nie tak, jak wyglądać powinno.

 

Czoło - Czyli jesteś wstrząśnięty Mareczku??

 

MM - Żebyś wiedział Czoło. Liczyłem na Psycho....'Stabbera....i co z tego wyszło? Okazali się takimi sku........eh, szkoda słów.

 

Czoło - łoł łoł łoooooł Double M. Nie przebierasz w słowach. Widze że nie potrafisz przegrywać!!!

 

MM - Czoło, to nie ja przegrałem, lecz ta federacja. Nie rozumiesz, co teraz będzie się tu działo??

 

Czoło - Ja dobrze to wiem Mareczku, i tylko na to czekam. A jeśli chodzi o czekanie, to właśnie dostaje info, ze doczekaliśmy się w końcu na dzisiejszym house show konkretnej gwiazdy!!

 

MM - Czyli któryś z Twoich nędznych ulubieńców, tak??

 

Czoło - Uważasz Double M, bo pożałujesz kiedyś swych słów!! Przed nami SCYTHER!!!!

 

Światła na arenie gasną, i uderza RATM - Bullet in the head. Publicznośc wznosi ogromny heel heat, lecz nikt się nie pojawia na hali. Mija ładna chwila, i na arenę w końcu wychodzi Scy. Ubrany jest w czarne jeansy, oraz czarną koszulkę z napisem "NAPIJEMY SIĘ?". O dziwo, nie ma nasobie okularów słonecznych, a w ręku trzyma do połowy opróżnioną butelkę Whisky. Rozgląda się chwilę po hali. Publicznośc soczyście wygwizduje Ruthless'a. Scy rusza w stronę ringu, wchodzi na narożnik, i podnosi do góry prawa rękę w której trzyma butelkę whisky, po czym z 3 pozostałych narożników wybuchają sztuczne ognie. Scyther staje na środku ringu, popija whisky, po czym ktoś podaje mu mikrofon. Muzyka cichnie....Scy przykłada do ust butelkę i zaczyna coś mówić..po chwli orientuje się, ze to nie mikrofon. Poprawia się i wznosi lewą ręką majka.

 

MM - No ładnie. Do pracy pijany...

 

Czoło - No ładnie, do pracy bez mózgu.

 

MM - Znowu szukasz zaczepki Czoło??

 

Czoło - To po kiedy druta go obrazasz?? Gdyby chciał, połamał by Cię w 24 miejscach!

 

MM - Nie wątpie Stasiu, nie watpie.

 

Scyther - No więc jesteśmy po pierwszym PPV w AWF. Emocje opadły, wszystko wróciło do normy. Męzowie znowu pracują, żony znowu gotują, a dzieci chodzą do szkoły...no a Scy sobie pije. Zalewam, czy oblewam, co to ma k*rwa za znaczenie?? Z jednej strony roster cipek został pogrążony, a z drugiej strony już nie jest tak słodko, bo przegrałem (tutaj cheer publiczności, a Scy bierze kolejnego łyka Whisky) Faktycznie sk*rwiele, jest się z czego cieszyć..Nie! Byłoby się z czego cieszyć, gdyby nie fakt, ze wygrał Lord DeMarco!! (heel heat), gdyby nie to, że powrócił Snake!!(heel heat), oraz Wolf!(heel heat), no i oczywiście gdyby nie to, że Ruthless Scyther jest nadal F*uckin' Number One!!!!! (ogromny heel heat) Wylejmy teraz troche trunku, dla świętej pamięci Jupitera...(Scyther wylewa troche whisky na ring) Przykro mi, że tak się stało stary pierdzielu. Ale co zrobić? Los nam pisze sceniariusz staruszku.Teraz będziesz miał nowych, baardzo wartościowych kolegów, takich jak Big eL, Itchytude, Knifer, Vaclaw.....No super, po rpostu k*rwa fantastycznie!! (Scyther zaczyna się śmiać, po czym popija whisky) Mamy pierwszych championów w federacji. Ojej, Wacuś i Oskar zdobyli sobie tag team titles. Gratulacje chłopaki. Szkoda, że koledzy musieli się wam podłożyć. Bo widzicie, dla was to była walka życia, dla nich rozgrzewka przed showem. Niestety, tak to wygląda. NIe wspominając już o extremalnie ch*jowym pojedynku pomiędzy extremalnie ch*jowym Itchy'm, którego rozniosłem jak szmatkę na którymś z Outbreaków, a jeszcze bardziej extremalnie ch*jowym Big CweLem, który slizga się po ogolonej włoskiej dupie swojego starego. Jednym słowem, parodia....

 

Czoło - Zgadzam się!!

 

MM - A kiedy ślub?

 

Czoło - Co??

 

MM - NIc Czoło, nic!

 

Scyther - Teraz AWF nabrało całkowicie innego uroku niż dotychczas. A czy przejmuje się tym, ze nie wygrałem pasa? Don't give a sh*t! Wiem ile jestem wart, i ta wartośc przewyższa kawałek skóry, z przyklejonymi żółtymi świecidełkami. Jestem Ruthless Scyther, a każdy kto uważa inaczej, może wejśc teraz na ten ring, i udowodnić mi, że się k*rwa mylę!!

 

Scy odkłada mikrofon, po czym siada na jeden z narożników, i rozgląda się po hali, po czym popija swój "napój". Siedzi tak przez chwile, następnie schodzi i łapie mikrofon.

 

Scyther - Tak myślałem. Bo tak naprawde to mało mnie obchodzi cała ta sytuacja. Scy robi swoje, chleje, i dalej ro*pierdala amatorów. Przed wami kolejne wielkie emocje, kolejne wspaniałe pojedynki na Outbreak. Zostało jeszcze kilku chopców do odesłania...pieczątka na czoło, i w pi*du do taty i mamy. Wielcy hardcorowcy....pff.

 

Scyther znowu popija...

 

Scyther - No nic, widzimy się na Outbreak. It's all about...

 

Scyther jednak dopija whisky, rzuca mikrofonem i nie kończy zdania. Uderza RATM - Bullet in the head, a Scy przy ogromnym heel heacie opuszcza arenę...

 

Czoło - To się nazywa profesjonalista. Zimna krew do samego końca!

 

MM - Taki profesjonalista, co nie potrafił wygrać z tymi niby słabeuszami.

 

Czoło - Bo tak było ustalone Marek!! USTALONE! Rozumiesz??

 

MM - Jasne...

 

Transmisja się kończy....

 

koniec

 

 

Rp wygląda tak jak wygląda. Jakość i ilość taka a nie inna. Rabol wie dlaczego.

Do It Like A BOSS !

52212044855de371531fdf.jpg

  • Odpowiedzi 0
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Scythe

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Mr_Hardy
    • MattDevitto
    • MattDevitto
      Gdyby nie chodziło o AJ'a to jeszcze może bym się łudził, ale Styles nie należy do osób w tym biznesie, które rzucają słowa na wiatr. Poza tym z wieloma zawodnikami z AEW AJ i tak przecinał się przez lata na różnym etapie swojej kariery...
    • KPWrestling
      Trzecia pula biletów trafiła do sprzedaży! KPW Arena 32: Sprawiedliwość i prawo 13 marca 2026 Klub Nowy Harem Gdynia Bilety: https://kpwrestling.pl/ (Feed generated with FetchRSS)Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 4 Data: 29.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Morioka, Iwate, Japan Arena: Iwate Prefectural Gymnasium Publiczność: 1.040 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
×
×
  • Dodaj nową pozycję...