Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Jakie płyty polecacie?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4 760
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja tez srednio oceniam najnowszy Rotting Christ, jest pare dobrych kawalko i tyle. A tak ze wszystkch ichalbumow swietny jest Thy Mighty Contract.
Absence of War Does Not Mean Peace

3669750324873c0356f997.gif

  • Odpowiedzi 709
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    108

  • Streetovs

    75

  • Dejv

    28

  • Ganzes

    28

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 014
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Najnowszy album Maleo Reggae Rockers "Reggeanova". Fajny album, zwłaszcza, że to Polskie reggae. Jest kilka fajnych kawałków, które nieźle "wlatują do ucha" :)
"Jesteś niebem obserwującym chmury. A wydarzenia, ludzie, sytuacje, to obłoki, które po nim przepływają. Tylko przepływają. Dlatego nie próbuj ich zatrzymać, bo na pewno odpłyną wcześniej, czy później. Gdy przytrafia Ci się coś pięknego albo bolesnego, powinieneś zrobić krok, odstąpić od siebie i popatrzeć z dystansu. Ludzie, których kochasz, to właśnie takie chmury. Są na Twoim niebie dłużej lub krócej, ale nigdy na zawsze"

  • Posty:  1 977
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co mnie zaskoczyło z muzyki "niemetalowej" to bardzo mi się spodobał album "Le Roi Est Mort, Vive Le Roi!". Jest naprawdę klimatyczny i przynajmniej jak dla mnie wpadający w ucho.Polecam.
  • 3 tygodnie później...

  • Posty:  1 295
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

kolejna swietna plyta ktora zawdzieczam promocji wwe ;) theme tegorocznego royal rumble zainspirowal mnie do sciagniecia calej plytki Rise Against - "The Sufferer & The Witness" i nie zawiodlem sie ani troche. solidne rockowe granie! plyta znakomita jako calosc. przesluchalem ja juz kilka razy i nie nudzi sie ani troche. polecam!

129287286446c8a666924a3.jpg


  • Posty:  10 377
  • Reputacja:   403
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

W marcu wychodzi nowa płyta kapeli, na którą czekam od kilku lat - Type O Negative. Płyta ma tytuł "Dead Again" i o dziwo - jeszcze nie można jej zassać przez muła :twisted: Normalnie już się nie mogę doczekać - Peter Steel to klasa sama w sobie a wszystkie płyty Type'ów to normalnie klasyka!!!

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  2 861
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Też czekam na tą płytke :) ale ze stwierdzeniem że "wszystkie płyty Type'ów to normalnie klasyka" się nie zgodzę bo klasyką jest dla mnie rewelacyjna płyta Bloody Kisses a szczególnie dwa kawałki Christian Woman i Black no.1 :) bo miewali słabsze płyty od tej właśnie ale to oczywiście tylko moja skromna opinia :)

Take me down to the paradise city

Where the grass is green and the girls are pretty

114037126847768c6792b79.jpg


  • Posty:  10 377
  • Reputacja:   403
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Jasne, że Bloody Kisses to #1 w twórczości Type'ów, ale pozostałe płyty jak dla mnie też trzymają zajebisty poziom.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  2 861
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Już lepiej to ująłes i z tym stwierdzeniem zgadzam się całkowicie :)

Take me down to the paradise city

Where the grass is green and the girls are pretty

114037126847768c6792b79.jpg

  • 4 tygodnie później...

  • Posty:  3 862
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Manowar-Gods of War - nowiutki album klasyka, warto posluchac :)

14412508044c725aa0e19e.gif


  • Posty:  4 760
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No własnie przesłuchałem nowy ManOWar.

I niestety Zawiodlem sie, dla mnie ostatni dobry album jaki nagrali to byl Louder Than Hell z 96 roku.

Absence of War Does Not Mean Peace

3669750324873c0356f997.gif


  • Posty:  2 014
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Soundtrack z filmu "Żródło". 10 absolutnie genialnych kawałków. Album daje kopa, że ho ho!
"Jesteś niebem obserwującym chmury. A wydarzenia, ludzie, sytuacje, to obłoki, które po nim przepływają. Tylko przepływają. Dlatego nie próbuj ich zatrzymać, bo na pewno odpłyną wcześniej, czy później. Gdy przytrafia Ci się coś pięknego albo bolesnego, powinieneś zrobić krok, odstąpić od siebie i popatrzeć z dystansu. Ludzie, których kochasz, to właśnie takie chmury. Są na Twoim niebie dłużej lub krócej, ale nigdy na zawsze"

  • Posty:  10 377
  • Reputacja:   403
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

No własnie przesłuchałem nowy ManOWar.

I niestety Zawiodlem sie, dla mnie ostatni dobry album jaki nagrali to byl Louder Than Hell z 96 roku.

 

Odnośnie ostatniej płyty Manowar, mam podobne odczucia jak Streetovs. "Gods of War" totalnie mi nie podeszło - płyta jest bez polotu, bez energii i w ogóle nawet nie tli się na niej "heavy metalowy ogień" (jedyny fajny - w starym stylu - kawałek, to Bonus Track "Die For Metal"). Kapela totalnie spiłowała pazurki i przy sporej części kawałków można by było zakręcić sobie z kobietą wolnego na baletach. Jak dla mnie - swój Mount Everest Manowar osiągnął na "Kings of Metal" a późniejsze wydawnictwa nie sięgały nawet do pięt temu "dziełku".

 

Co do fajnej muzy, to wpadły mi w ręce ostatnio nawet niezłe (choć już nieco starsze) płytki z muzą zakorzenioną w greckim metalu. Dwie z nich to kapela Septic Flesh i płyty "Ophidian Wheel" i "Sumerian Daemons" - fajna dawka muzy z pogranicza death metalu z lekką nutką gothick'u, bardzo przyjemnie się słucha, tym bardziej że Septic Flesh zawsze wymykał się spod wszelakich szablonów. Kolejną kapelą jest także grecki, Thou Art Lord i płyta "DV8" - niezła dawka piekielnych dźwięków i black metalu tak odmiennego od tego, do czego przyzwyczaiła nas skandynawska scena (sporo agresji, szaleństwa i "siarki", ale też mniej "surowości" a więcej "składnego" grania i rzadkich ale świetnie wkomponowanych quasi-symfonicznych smaczków).

 

Z nowości ostatnio przesłuchałem najnowszą płytę Trial of Tears "Existentia". Płyta jest łatwą, lekką i przyjemną dawką symfonicznego black'u okraszonego kobiecymi wstawkami wokalnymi. Muza jest "chwytliwa" a większość kawałków wręcz przebojowa - wpada w ucho już po pierwszym przesłuchaniu. Odnośnie tej płyty mam trochę mieszane uczucia, bo można by ją porównać do kobiety, która idzie z tobą do łóżka już na pierwszej randce ("Existentia" także daje z siebie wszystko już po pierwszym przesłuchaniu. Nie jest to płyta, którą się "odkrywa" dopiero po kilku-kilkunastu muzycznych "seansach") - niby jest fajnie i przyjemnie, ale z drugiej strony nie jest to także nic o czym opowiadałoby się później wnukom, czy wspominało po latach:))) Jak mogę podsumować ostatnie wydawnictwo Trial of Tears? Ta płyta z pewnością "nie złamie wam serca", ale nie powiem - całkiem przyjemnie jest "zaliczyć ją" kilka razy:)))

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  914
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ganzes słyszałeś że fani G n R tak sie wnerwili że zamknęli oficjalną strone? Tak popropo to na kiedy znowu ustawiona jest premiera płyty i czy mają w niedalekiej przyszłości koncerty w Polce lub Niemczech?

8363302634890420816486.jpg


  • Posty:  2 861
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tylko włoski serwis zawiesił działalność, a co do daty wydania płyty i koncertów to nic konkretnego narazie nie wiadomo.

Take me down to the paradise city

Where the grass is green and the girls are pretty

114037126847768c6792b79.jpg


  • Posty:  165
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.04.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Vital Remains - Icons of Evil - co tu dużo mówić Glen nadal w świetnej formie, muzycznie troszke zwolnili w porowanniu do Dechristianize, ale nadal są to zawrotne prędkości. Sporo melodi co jednak ani troszke nie odejmuje ciężaru ani agresywnosci. Utwory juz klasycznie długie, 9 minut najdluzszy, ale absolutnie sie nie nudza ani nei dluza. POLECAM.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      przez Noah Leatherland Drugi dzień turnieju New Japan Cup w NJPW rozegrano w Korakuen Hall, gdzie czterech kolejnych wrestlerów biło się o awans do drugiej rundy. Z grona pretendentów dalej przeszli Boltin Oleg i Ren Narita. Boltin Oleg stanął twarzą w twarz z El Phantasmo – dwoma wrestlerami, którzy mieli zupełnie różne wyniki na gali The New Beginning USA. Oleg wkroczył do Korakuen Hall na fali euforii po pokonaniu Tomohiro Ishii i zdobyciu pasa NJPW STRONG Openweight Champion, podczas gdy E
    • Grok
      Braun Strowman oficjalnie rozpoczął produkcję drugiego sezonu programu „Everything on the Menu”. Stacja USA Network opublikowała w czwartek wideo, w którym ogłosiła, że Strowman (Adam Scherr) wrócił na plan zdjęciowy i zaczął prace nad nowym sezonem swojego kulinarnego show. Nie podano jeszcze daty premiery, ale oczekuje się, że zadebiutuje na początku lata 2026. Zobacz ten post na Instagramie Post udostępniony przez USA Network (@usanetwork) Drugi sezon będzie liczył 12 odcinków, o czt
    • Grok
      Były mistrz świata Ring of Honor, Rush, wraca na ring w sobotnim odcinku AEW Collision. Nasz Bryan Alvarez podaje ekskluzywne szczegóły jego decyzji o rezygnacji z operacji. Pod koniec listopada szef AEW Tony Khan ujawnił, że Rush nie otrzymał zgody medycznej z powodu kontuzji kolana i musiał zostać wycofany z zaplanowanego meczu z mistrzem świata ROH Bandido. Niedługo potem Alvarez poinformował, że Rush zmagał się z tą kontuzją od lat i prawie na pewno musiałby się jej poddać. W czwartek Al
    • Grok
      WWE Raw ma nową główną scenarzystkę. Starsza pisarka i producentka WWE Alexandra Williams ogłosiła w środę na swoim profilu LinkedIn (h/t: Jon Alba), że awansowała na stanowisko wiceprezesa oraz głównej scenarzystki WWE Raw. Williams pracuje w WWE od października 2020 roku. Zaczynała jako pisarka i producentka dla Raw, a w lutym 2024 awansowała na starszą pisarkę i producentkę. Pochodzi z branży filmowej – ukończyła UNLV z tytułem BA w zakresie teatru, telewizji i filmu. Z jej profilu Link
    • Grok
      Zespół kreatywny WWE podobno poniósł dużą stratę. BodySlam+ donosi dziś, że Brian „Road Dogg” James odszedł z WWE. Był współprowadzącym scenarzystą SmackDown, pracując ramię w ramię z Johniem Swikatą przy tej brandzie. PWInsider podaje, że krążą słuchy, iż James „sam podjął decyzję o opuszczeniu swojej pozycji” w firmie. To jego drugi okres w kreatywnym zespole WWE – wcześniej pełnił funkcję głównego scenarzysty SmackDown. James odszedł z tej roli w 2019 roku, ale pozostał w WWE za kulisam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...