Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Jakie płyty polecacie?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  10 410
  • Reputacja:   442
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Jeżeli jesteśmy już przy polskiej muzie, to płytką która wywarła na mnie ogromne wrażenie przez swój profesjonalizm nagrania i jakość zaserwowanej muzy jest album "Mercury" death metalowej (z lekkim gotyckim zabarwieniem) kapeli Tower. Płyta ta nie jest już z pewnością najnowsza i szczerze mówiąc, kiedy słuchałem jej po raz pierwszy (zaraz po ukazaniu się na rynku) - ciężko było mi uwierzyć, że nagrali ją Polacy (było to już ładne kilka lat temu, kiedy polski death metal kojarzył się większości tylko i wyłącznie z Vaderem:). Na prawdę kawał solidnej muzy, ciężkiej jak przystało na death metal, z gotyckimi smaczkami i okraszonej konkretnym, growlującym aż miło :D wokalem. Na prawdę z przyjemnością wracam zawsze do tej płyty Towera...

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

  • Odpowiedzi 709
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    108

  • Streetovs

    75

  • Dejv

    28

  • Ganzes

    28

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  344
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.04.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ostatnio ponownie obudzila się we mnie mania na Cannibal Corpse :P Album Butchered At Birth slucham po kilka razy dziennie. Raven slyszales moze Kill? Ja jakos narazie nie, a chce się dowiedzieć czy warto ściągać
GG: 2290774

  • Posty:  10 410
  • Reputacja:   442
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Nie, "Kill" jeszcze nie słyszałem, ale ogólnie jakos nie bardzo przepadam za Kanibalami (w tych - gore - klimatach bardziej pasuje mi np. Necrophagia). Zwłaszcza ten zduszony wokal jakoś mi nie podchodzi. Z ich płyt podobała mi sie pierwsza - "Eaten Back" to Life, co do reszty, to śledziłem raczej z doskoku. Odnośnie "Kill" - jaka by nie była, za friko zawsze zassać można :D

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  4 760
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To kiedys jezeli cho o polski DM to niezla byla plyta Hazaela pt"thor" miala klimat poprostu. Niestety nastepne wydawnictwa tej kapeli to byl totalny szajs.

Co do Cannibal to podzielam opinie Ravena pierwszy album swietny pozniej jeszcze czaserm cos potrafili fajnego stworzyc ale wiekszosci to taki nudny dm bez wyrazu nie inaczej jest z ostatnim albumem Kill. Tez dla mnie totalnie nijaki sie zrobil Deicide a kiedys mial swietne albumy Benton i spolka,obecnie z DM to rewelacyjne ostatnio albumy wydaje Vital Remains koncert tez byl konkretny.

Absence of War Does Not Mean Peace

3669750324873c0356f997.gif


  • Posty:  1 977
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Podzielam opinię co do Cannibal Corpse - nieszczególna kapela jak dla mnie. Za to z polskiego DM to zapewne większość z Was kojarzy Imperator oraz "The Time Before Time". Dla mnie klasyka :).

  • Posty:  344
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.04.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tez dla mnie totalnie nijaki sie zrobil Deicide a kiedys mial swietne albumy Benton i spolka,obecnie z DM to rewelacyjne ostatnio albumy wydaje Vital Remains koncert tez byl konkretny.

 

Jeden z moich ulubionych zespolow :) Chociaz wiadomo, ze ceni sie ich glownie za pierwsze trzy plyty. Jak dla mnie Legion to mistrzostwo :P Potem zaczęly się przeboje cieniutkie albumy Insineratehymn i In Torment In Hell, potem nieco lepszy Scars of the Crucifix i następnie rozlam w zespole i wzajemne wyzwiska dot. pozerstwa :] Benton ponoc wziąl klub koscielny, a obecny gitarzysta Santolla (czy jakos tak) oficjalnie przyznal się ze jest katolikiem a grę w zespole traktuje jako dobrą zabawę. Spoko nikt nie wymaga zeby zespol grający metal czcil szatana, ale dla tych co nie wiedzą slowo deicide oznacza mniej więcej "bogobójstwo". Więc trochę niezle paradoksy w zespole :]

GG: 2290774

  • Posty:  4 760
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Polecam nowa plytke Marty Friedmana (min; gral w Voodoo Cult czy Megadeth) plytka nosi tytul Loudspeaker i riffy Thrash Metalowe choc nie zawsze fani ogolnie nawet nie metalu ale gitary znajda cos dla siebie. Plytke lubie zarzucic w samochodzie,vokal tylko w dwoch utworach min; ostatnim gdzie drze sie jakis kitajec :) Swietna plytka,dobre granie wiec polecam.
Absence of War Does Not Mean Peace

3669750324873c0356f997.gif


  • Posty:  165
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.04.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Imperator to jak na moje bm, a nie dm.. ale to taki maly szczegol :)

 

Ja z koleji polecam francuski Benighted z nowa płytka Identisick. Kawal porzadnego, brutalnego, szybkiego death metalu z niezlymi zmianami tempa.

 

A co do nowego Deicide to znajdzie sie kilka fajnych kawałkow na nowej plycie. Dla mnei Nowa plytka jest lepsza niz Scars.

A Deicide to znaczy (doslownie) po łacinie zabojstwo boga :)


  • Posty:  344
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.04.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mi się ten album zbytnio nie podoba :P O wiele bardziej wole Scars of the Crucifix. Slyszales moze Azarath?? Wiele osób porównuje ich do Deicide, a sam zespol gra brutalny bezkompromisowy DM
GG: 2290774

  • Posty:  10 410
  • Reputacja:   442
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Benton ponoc wziąl klub koscielny, a obecny gitarzysta Santolla (czy jakos tak) oficjalnie przyznal się ze jest katolikiem a grę w zespole traktuje jako dobrą zabawę. Spoko nikt nie wymaga zeby zespol grający metal czcil szatana, ale dla tych co nie wiedzą slowo deicide oznacza mniej więcej "bogobójstwo". Więc trochę niezle paradoksy w zespole

 

Dokładnie. Benton przecież nawet wypalił sobie na czole odwrócony krzyż (sic!), a więc biorąć ślub kościelny - wyszedł na totalnego hipokrytę i kolesia, który chciał po prostu natrzepać kasy pozując na "buntownika". Co do Deicide, to dla mnie wymiata ich pierwsza płyta "Deicide" oraz "Once Upon The Cross". Wychwalany przez wszystkich "Legion" jakoś mniej mi podszedł niż wyżej wspomniane albumy, chociaż oczywiście też trzymał wysoki poziom. To co się działo z kapelą później, to już niestety porażka...

 

A Deicide to znaczy (doslownie) po łacinie zabojstwo boga

 

Z tego co kiedyś mówił Benton, to nazwa ich kapeli (Deicide) miała oznaczać "Bogobójcę - zabójcę Boga".

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  344
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.04.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W sumie widzialem na necie tez takie przetlumaczenie, na angielski:

 

deity - bóstwo

-cide - końcówka od slowa "suicide" itp. - czyli generalnie rzeczy związane z zabójstwem/morderstwami

GG: 2290774

  • Posty:  165
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.04.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Azarath daje rade... 2 pierwsze plytki miazdza. Wlasnei sie wsluchuje w 3 album Diabolous Impious Evil. Niedawno mialem okazje zobaczyc ich po raz kolejny live... i ze smutkiem musze przyznac, ze dzwiekowiec dal ciala... gdybym nie znal kawalkow i slow nie rozroznilbym tego od kaszy w tv...

  • Posty:  344
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.04.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No ale w domu i tak mam podpisaną plytkę przez Bentona :D Dla fanów pokręconej i ciezkiej muzy polecam zespol Cephalic Carnage - kolesie grają totalnie pokręconą muzę no i jeszcze dodajmy, ze bardzo lubią zielsko :D - i wychodzą albumy, z takimi utworami jak np. "Kill for Weed" ;]
GG: 2290774

  • Posty:  10 410
  • Reputacja:   442
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Jeżeli chodzi o DM, to lubię powroty do klasyki i często wracam do starych płyty Morbid Angel tj. "Blessed Are The Sick", "Domination", czy - wg mnie najlepszej w całym ich dorobku - "Covenant". Panowie na prawdę dawali wtedy radę...

 

Sothiz - co do Bentona, to podobno gość jest nieźle przyjebany i większość dziennikarzy boi się z nim przeprowadzać wywiady, bo jeżeli mu się nie spodoba jakieś pytanie, to w ryj dać, może dać :D

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  344
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.04.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No Morbidzi to klasyka, wiadomo :) Moje ulubione plyty to pierwsza i czwarta, czyli Altars of Madness i Domination.

 

Co do Bentona, to wiem ze z wywiadami bywalo u niego naprawdę roznie ;) Ale ogólnie to nie lubię czytac wywiadów z kapelami metalowymi, wiadomo są wyjątki, ale większosc tylko pieprzy jak to są oddani podziemiu, muzyce i szatanowi ;]

GG: 2290774

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Trick Williams jest nowym mistrzem United States. Williams pokonał Sami Zayna na WrestleMania 42 w niedzielę, zdobywając swój pierwszy tytuł w głównym rosterze WWE. Williams wystąpił jako face w tej walce, z Zaynem grającym heela i atakującym Lil Yachty'ego, który przyszedł z nim do ringu. Pod koniec Zayn szykował się do helluva kicka, ale Trick skontrował Trick knee, przypiął Zayna i zgarnął pas. Po walce wzruszony Trick świętował z rodzicami przy ringu, a potem z Yachtym w środku ringu.
    • Grok
      Otwierająca walka drugiej nocy WWE WrestleMania 42 była prawdziwym show dla Oba Femi. Umacniając jego pozycję jako jednej z czołowych gwiazd WWE na teraz i w przyszłości, Femi zadebiutował na WrestleManii w niedzielę wieczorem, pokonując Brocka Lesnara. To był klasyczny moment passing the torch, z Lesnarem zostawiającym rękawice i buty w ringu po walce, praktycznie ogłaszając emeryturę. Komentatorzy wychwalali starcie Femi vs. Lesnar jako jeden z najbardziej wyczekiwanych meczów w historii W
    • Grok
      WrestleMania 42 mogła być końcem kariery Brocka Lesnara w ringu. Były mistrz WWE przegrał w niedzielę z Obą Femim w mniej niż pięć minut, padając ofiarą jego pop-up powerbombu. Po wyjściu Femiego emocjonalny Lesnar wstał, zdjął rękawice, a potem buty. Heyman wszedł do ringu, gdzie obaj się uściskali. Po kilku pozach Lesnar opuścił ring i udał się na zaplecze z Heymanem – wszystko to mocno sugeruje koniec jego kariery. Femi od początku narzucił tempo, dominując Lesnara. Bestia na krótko przej
    • GGGGG9707
      Na szybko Mi tam Femi vs Lesnar się podobało, grunt że nie było festiwalu finisherów jak to zwykle z Lesnarem.  Ladder Match bardzo dobry Trick Zayn porażka, kiepsko się to oglądało  Dom Demon bardzo dobra walka  Dziwię się że to napiszę ale Cargill Ripley walka bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Pierwszy dzień WM mi się podobał ale drugi jest jeszcze dużo dużo lepszy. Zobaczymy co w ME, każdy wynik będzie dobry.
    • IIL
      Ale stęskniłem się za 4 minutowym trailerem documentary Hulka Hogana  Ucięcie wejściówki Ruseva i innych na rzecz reklam to kolejny poziom odklejenia. Brock i Femi zawiodło moje oczekiwania ringowo, ale zrobiło robotę. Femi będzie już zawsze pogromcą Lesnara. Emerytura Brocka to niezły szok. Zapowiadało się, że poczekają z tym do SummerSlam. Dosyć mocny Wrestlemania moment na otwarcie gali. Te ciągłe reklamy, często zdarzające się glitche, itd rozmieniają cały produkt na drobne. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...