Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

one choice .


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  804
  • Reputacja:   11
  • Dołączył:  21.09.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

kamera pokazuje siedzącą na krześle postać z czarnym workiem na głowie . bystre oczy , śledzące na bieżąco wydarzenia w awf na pewno już wiedzą , że to nie jupiter , mind mezo ani inny big daddy tylko alister mc eel . przykurzony garnitur rozjaśnia troche sytuacje the jack'a , a tych , którzy jeszcze nie są jej świadomi szybciutko wyprowadzam z buędu : otóż ten osobnik , alister ' the jack ' mc eel , ukochany przyjaciel , a zarazem manager wrestlera znanego jako soldato ... ma totalnie przeje*ane . jego sytuacja jest gorzej niż krytyczna . dwa kursy dziennie do wc , dwie szklanki wody , czasem hamburger , którego Psycho zostawi gdzieś obok na poduodze , czasem zimny kawauek pizzy , a czasem nic , zero bo czarny worek uniemożliwia jedzenie . ale zawsze lepsze to niż wsadzenie pistoletu w usta , czyż nie ? mc eel jest pewien , że tak .. kilkakrotnie na jego skroni spoczywała końcówka kija hockeyowego trzymanego przez Psycho , z nieobecnymi oczami , milczącymi , szarymi ustami .. jednak alister był spokojny o swoje zdrowie i życie .. do czasu ...

 

ciemno ... widać krążące wokół gwiazdy , rozmazane , nie dające sie dosięgnąć .. spokój , cisza ... jednak nagle potężne uderzenie w twarz , alister natychmiast otwiera oczy .. ledwo rozróżniając słowa wypowiadane przez Psycho podnosi wzrok , spogląda w mały telewizorek stojący gdzieś w oddali na stole .. widzi Soldato i z nikąd czuje ulge , czuje , że ten koszmar sie kończy ... jednak powoli zaczyna do niego docierać coraz więcej szarych i ku*ewsko dla niego nie przychylnych faktów .... Psycho ironicznie śmiejąc sie dalej wygłasza swój monolog , z którego alister zaczyna już z przerażeniem coś nie coś rozumieć ... ** Alister jeszcze o tym nie wie ale ( kilka niezrozumiałych słów po czym to jedno , najważniejsze ) ... cierpiał . ** po czym szok , wiadro zimnej wody na głowie powoduje , że the jack jest pełen życia , wigoru i mocy , którą jednak może se wsadzić w dupe bo jest przywiązany do nieszczęśnego krzesła .... widzi Psycho , który odcina nożyczkami kabel ... zaczyna krzyczeć w głębi duszy , po chwili jakimś cudem odrywając plaster ze swoich ust zaczyna krzyczeć ile sił w płucach ... Psycho przybliża kabelki z psychodelicznym uśmiechem na twarzy ... ciemność . zacisnął powieki , zęby , czekając na wielki ból jednak usłyszał tylko głos swojego przyjaciela ... ** Zostaw go a zrobię co zechcesz !! ** .. ciemność sprzed oczu powoli znika , serce wściekle pompuje krew z adrenaliną , żyje , Soldato uratował mu życie .... uratował .... czy na pewno ? ** druga sprawa ... odwróć się ! ** alister nie próbował się odwrócić ....

 

czerwona lampka na kamerze gaśnie . Psycho , który do tej pory był w miare spokojny chwyta za telewizor , unosi go w góre i z furią rzuca odbiornikiem o ściane , telewizor charakterystycznie wybucha wypuszczając z siebie kłąb dymu , który jednak szybko staje się niewidoczny ....

 

Psycho [ krzycząc ] - kurrrrrrrrrrrrr*a , jak suysze ten jego pie*dolony guos to mam ochote wydłubać mu serce z klatki przez żebra < z furią > pie*doloną łyżeczką od herbaty !!! [ odwraca głowe , widzi alistera ] A Ty < akcentuje > skurrrrr*y .... [ zaciąga się jointem ] ... sssynu ....

 

Biauy rzuca niedopalonym jointem w twarz mc eela po czym wyciąga z kieszeni kolejnego jointa , tym razem z kolekcji splifów typu xtralarge i ładuje go sobie do ust , odpala ... Podchodzi do alistera po czym dmucha mu w twarz dymem ...

 

Psycho - Idealnie zagraueś , kmiotku ... Wprost idealnie . Jush nie moge sie doczekać kiedy stane na tym pier*olonym ringu z nim twarzą w twarz , spojrze w jego pieprzone oczy i zobacze w nich tyle strachu ... Ile widze w Twoich ... Ale widze , że sie troche uspokoiueś , panie ' mam przejebane ' ... No to pozwól , że spowrotem pozwole sobie podnieść Ci tętno . [ zaciąga się jointem ] Niczym pier*olona krecha z blatu . [ wypuszcza dym w twarz alistera ] Bo < bardzospokojnym guosem > .. Twoja przygoda z tym życiem sie kończy .. jak suyszaueś , przed momentem , Twój obdarzony tylko pouową mózgu wychowanek .. Zdecydowau sie podpisać dwa papiery , co byuo drugim z jego trzech życiowych buędów ... Zapytasz o pozostaue dwa , ależ nie musisz nawet pytać ... Spiesze z wyjaśnieniem , otóż : pierwszym z nich ... Który dopiero popełnisz jest fakt , że pojawisz się na rdze Of Tha Championz na tym pie*dolonym ringu …. Drugim byuo to , od czego zaczęliśmy cauy ten je*any cyrk ... Nie chodzi o to , że ją porwaueś , Soldi ... Bo tak w sumie to nie wiem sam czy to Ty ją porwaueś , dwóch typów , co ukraduo księżyc , jocker z batmana albo może wampir z bytowa ? Nie w tym rzecz ....

 

Psycho sięga do kieszeni bluzy , wyciąga stamtąd połyskującego w niewyraźnym świetle desert storm'a , kaliber 12,7 mm ... podchodzi do przestraszonego alistera ....

 

Psycho - Nie chodzi też o to , że bluzgasz mi jak taniej dziwce w przydrożnym burdelu , przechwalasz sie o jaki to Ty nie jesteś zajebisty i najlepszy , zawsze czysto .. Utopiueś sie wypowiadając kilka magicznych słów , dla Ciebie z pozoru normalnych , pustych słów jednak nawet nie zdajesz sobie sprawy w jakim jesteś buędzie ... Tych kilka słów .. Pewnie zastanawiasz sie ... O czym ten ćpun pie*doli ? Jush Cie uświadamiam ... < akcentując w stylu Soldiego > Przysięgam , że jeśli tylko miaubym taką możliwość ...

 

Psycho przeładowuje broń ...

 

Psycho - Wsadziubym tej dziwce ....

 

Przejeźdża lśniącą lufą pistoletu po czole i policzku nie na żarty przestraszonego , bladego jak ściana Mc Eela ...

 

Psycho - ... pistolet w pysk ...

 

Biauy wpycha siłą lufe do ust trzęsącego się jak galareta [ greetz , mr sullivan :D ] alistera ...

 

Psycho - < spokojnie , akcentując > .. i opróżniu cauy magazynek .

 

Kamera robi maksymalne zbliżenie na białą rękawiczke Psycho trzymającą desert storm'a , szczególnie na palec , który powoli naciska na spust ...

 

Psycho - więc dobranoc , dzi*ko .

 

Alister usłyszał tylko charakterystyczne stuknięcie oznaczające tyle , że w magazynku nie było śladu po kuli ..... Psycho klasnął w dłonie …. Światło zgasło … Dało się słyszeć jeszcze tylko ciche ‘ kolejna komora może nie być pusta …. ‘ po czym trzask zamykających sie drzwi ... Koniec koszmaru ? A może początek ? Nie wiedział . Czuł tylko powolutku mijający strach , wściekłe bicie swojego serca ... I ciepuo spuywające powoli po nodze do buta .

 

20 listopada 2005 . Późny wieczór . Kamera bez zbędnych ceregieli i innego pie*dolenia przenosi się w samo centrum świata , centrum Europy , centrum Krakowa , centrum ogromnej hali , centrum ringu , a właściwie stolika komentatorskiego , przy którym zasiadają jak zwykle Marek Mazur i Stasiu Czółkowski , który ma przed sobą kartke , którą odkłada na stolik mówiąc :

 

Czoło : On jest genialny Double M , no powiedz , że nie ! [ kibice buczą ]

 

MM : < z ironią w głosie > Nie !?

 

Czoło : JEST ! I mam nadzieje , że na Rise Of The Championz pokaże temu białemu ćpunowi , że tak naprawde to nie on jest porywaczem i takie tanie sztuczki ..

 

MM < przerywając koledze , chwytając się za słuchawke w uchu > - Apropos ' białego ćpuna ' .. To może sam mu to powiesz ?

 

Czoło ( uśmiechając się ) - Nie bądź niedorzeczny , Marku . Przecież obaj dobrze wiemy , że ten tchórzliwy , biały pies nie ma jaj , żeby pojawić się tu i te ...

 

Czółkowski nie może skończyć , gdyż gaśnie czerwona lampka na jego mikrofonie , AttitudeVision zalewa białe światło , które po chwili zalewa również całą arene .. Kibice są lekko zdezorientowani , nie wiedzą , kogo lub czego mają się spodziewać , niektórzy wznoszą pojedyncze chanty ' psycho , psycho ' jednak ogólnie rzecz biorąc panuje atmosfera dezorientacji ... Która po krótkiej chwili ustępuje gdyż z głośników zaczyna dudnić jeden z najlepszych wu banger'zów , jakie suyszauem , a mianowicie : Wu Tang Clan - Do You Really ( Thang , Thang ) - { .. i heard you ladiez got dem thang thangz , do ya really ? I heard yo niggaz like to bang bang , do you really ? .. < swoją drogą to wrzuce gdzieś tego jointa dla Was :D > } - na AttitudeVision , który jeszcze przed chwlką był biały pojawia się duży wydrapany napis ' ONE CHOICE ' , kibice widząc to wybuchają ogromnym cheerem , białe , oczojebne jak dotąd światło przygasa troszku po czym zamienia się w normalne światło plus w bonusie dwa roz*ebane reflektory świecące wprost na wyjście na rampe ... I kiedy wszystkie aparaty fotograficzne , telefony z aparatem , kamery , pamięci fotograficzne i inne gówno , którym da się zapisać obraz mają status na fucken ready 2 action , lekko odsłania się zasłona .... Po czym zza niej wyłania się ten , którego spodziewali się wszyscy , ten , który wzbudza podziw wszystkich pieprzonych wrestlerów w szatni , ten , który mimo tego , że nie zawsze wygrywa jest zawsze lepszy , ten , który może zjeść każdego ot tak sobie , na śniadanie popijając heinekenem i paląc przy tym jointa , ubrany w białe adiki , białe , szersze spodnie , śnieżnobiałą , rozpiętą koszule z dużym , podniesionym na sztorc kołnierzem { spod której , notabene , oprócz standardowo lśniących w blasku reflektorów , dwóch grubszych , złotych łańcuchów , z których jeden zakończony jest dużym , wysadzanym jasno - zielonymi { idealnie komponującymi się ze zuotem } brylantami listkiem kany , drugi dużym , złotym P#1 wystaje również jakiś pas , starzy wyjadacze z firmy mogą zauważyć , że jest to PCW Polish Title } , jak zwykle w swojej , oryginalnej , nigdy nieskopiowanej , białej masce z czarnymi rogami { pozatym standart , czarne , gdzieniegdzie czerwone , włosy do ramion } plus białe okularki alpina magic zasłaniające ku*ewsko spizgane oczy Biauego { *-_-* } , joint typu slim + dym w ustach , kolejny za uchem , pozatym białe rękawiczki w stylu reyrey'a na rękach , w jednej Psycho trzyma butelke zielonego jak nigdy heinekena , w drugiej mikrofon .. Biauy wsadza majka do kieszeni spodni po czym chętnie pozuje do miliarda zdjęć powoli idąc na ring w pozycji identycznej , jak robiu to Scotty Hall - rozłożone na boki ręce , lekko ugięte kolana . Dochodzi do schodków jednak omija je , podchodzi bujanym krokiem do stolika komentatorów po czym bez słowa wyrywa zdezorientowanemu Czółkowskiemu list !! Czoło zdecydowanie wstaje jednak Psycho delikatnie kładzie mu ręke na ramieniu i również delikatnie acz zdecydowanie sadza Czółkowskiego spowrotem na krześle po cyzm grozi mu butelką piwa ...

 

Czoło - Ku*wa , nie dość , że naćpany to jeszcze alkocholik !!!!

 

Biauy skleja jeszcze kilka piątek z tymi najgorętszymi fankami po czym wchodzi na ring , przeskakując liny efektownie zaje*istym rope-flipem po czym staje na środku ringu ... Psycho pociąga łyka heinekena po czym stawia go na macie , wyciąga mikrofon z kieszeni spodni , pociąga jointa ... wciąga guęboko powietrze w płuca ......

 

Psycho One < po chwili charakterystycznej ciszy w stylu ' shut tha fuck up ' , akcentując , niczym Scott Hall > - hey yo .

 

Publika , która chwilke temu ściszyua opcje cheerin' ponownie wybucha niesamowicie guośnym cheerem . Biauy Diabeu uśmiecha się szczerząc swoje białe jak śnieg zęby do kamery po czym chwyta za butle heinekena , pociąga łyka po czym siada wygodnie w narożniku . Pociąga Jointa po czym spogląda w kartke ...

 

Biauy < akcentuje > - Ludzie liiisty piszą ... Widze , że Ci sie tam nudzi w domu , samemu , co ? Że aż list napisaueś , rozumiem , że moge go przeczytać skoro jego niezwykle osobistą treść znają już wszyscy < charakterystycznie przerywa > .. fani ... 8) Dobrze , zacznijmy więc . < Psycho spogląda w kartke > Piszesz do mnie , że nie chcesz się więcej ze mną spotykać , ależ dlaczego , mistrzu ? Czyżbyś nie mógu przestać o mnie myśleć ? Daaamn , that'z 2 bad 4 you , bitch , bo zamierzam tak długe kopać Cie w ryj aż przestaniesz wiedzieć , ile jest 2 + 2 .. Na marginesie to podejrzewam , że nawet teraz miaubyś z tym mega problem ale czytam dalej : < wczytując się > bla .. bla .. będe ja , ja , JA !! :D Ależ pewnie , panie ' styl_aka_szczyl ' , jak tylko przestaniesz już śnić o tej porażce to może kiedyś Ci się to przyśni . A narazie ciesz sie ostatnimi chwilami życia bo zamierzam zrobić Ci w mózgu taki armageddon , że do końca życia będziesz wyglądau jakbyś wrzuciu o jakieś 10 kwasiorów za dużo - zero kumacji , wygięty w 3 po 3 plus ta sama gadka do siebie typu - alister ? gdzie jest alister ? < Psycho przypala jointa > A tak wogóle to śmieszny masz charakter pisma , panie kelner . Taki ni to męski , ni to żeński , ni w pi*de ni w oko . Co zresztą sie w stuprocentach z Tobą zgadza . Ale czytam dalej : myślisz , że coś tym osiągnoueś ? Pewnie , że tak i Ty też o tym wiesz , a mimo to Twój mózg wielkości pestki od kaki .. A swoją drogą , wiesz wogóle co to jest kaka ? Wyprzedzając Twoją myśl : guodnemu chleb na myśli . Anywayz : mimo tego , że doskonale zdajesz sobie sprawe z tego , że Psycho jest maksymalnie zmotywowany , gigantycznie żądny Twojej pie*dolonej krwi na swoich rękach , mimo tego pie*dolisz , że to Ty triumfujesz . Co za syf , albo udajesz chorego na shizofrenie albo na poważnie polecam Ci zmiane miejsca zamieszkania na coś w stylu lokali w lublińcu ... < patrząc w kartke > Piszesz też , że będe sam < spowrotem patrząc w kamere > , Ty chyba sobie ze mnie żaaaartu - jesz , śmierdzący moczem frajerze . Ty lepiej zacznij sie martwić o swoją dupe bo kiedy poprosisz kogoś o pomoc w walce z Psycho w odpowiedzi usuyszysz : nie da rady , stary . Nikt w rosterze tego zielonego cudeńka zwanego awf nie jest na tyle pojebany , żeby zauatwiać sobie bonusowo pranie mózgu i wycieczke do Canabvalley < akcentując > jeeeśli jednak pojawi sie tu jakiś pajac tego typu to może od razu wysuać sobie zaproszenie do Canabvalley . Bo wycieczke zafunduje mu osobiście . < zerkając na kartke > I oboje zdajemy sobie sprawe < spowrotem patrząc w kamere > że masz totalnie prze - ** - ba - ne , panie al kapą w dresach .

 

Psycho przepłukuje gardło heinekenem po czym odpala kolejnego jointa .

 

Great One - Pozatym : z tego , co tu czytam , to widze , że niezabardzo zdajesz sobie sprawy z tego , co Cie czeka . Nie spodziewauem sie takiego optymizmu z Twojej strony , < patrząc w kartke > kiedy będe leżał nieprzytomny na macie < spowrotem w kamere > a co , przyjdziesz ze swoją bandą goryli ? Toż to śmieszne nawet nie jest ! Wydaje Ci sie , że możesz sprawić , żeby Psycho byu nieprzytomny < akcentując > say whaaaaat !? Musiaubyś mieć w jednym ręku kij bejzbolowy przyklejony taśmą do dłoni żebym Ci go nie wytrącił albo żebyś go ze strachu nie upuściu , w drugiej ręce puszke farby , którą musiaubyś zapryskać mi oczy ale i tak ch*j by Ci to dauo bo jebie od Ciebie na metr i doskonale wiedziaubym gdzie celować . < spogląda w kartke > Będziesz Bogiem ? Tak , swojego własnego cierpiącego niesamowicie świata wielkości piueczki od ping ponga , którą przydepne powoli , a potem zgniote na chodniku swoim białym butem .. < zerka na kartke , szybko czyta > Zaatakowaueś .. Straciueś ... Czyżbyś się przyznawau , drogi panie mystery_kidnapper !? Okey , nie wiem , czy wiesz ale w tej chwili prze*ierdoliueś sobie jakieś 8 i pół miliona razy bardziej , niż miaueś jakieś 3 minuty temu bo to wuanie sprawiuo , że Psycho tak naprawde ma motywacje , żeby wgnieść Ci guowe w mate , a potem obżygać Cie wczorajszym obiadem chociaż wątpie , że jesteś tego , ku*wa , warty , śmieciu ! Tak naprawde to nie liczysz sie Ty , Twoja gadka , Twój pie*dolony list do Czółkowsikiego < błyskawicznie odwracając się i wskazując palcem na komentatora > i chuj Ci za to w puatki śniadaniowe , śmieciuchu ! Say nothin or i'll eat ya ! < patrząc spowrotem w kamere > A Ty , panie nie_moge_przyjść_bosiostradostauapierwszyokres ... Nie dość , że wyglądasz jak podrabiany charlie chaplin w tym swoim uniformie caukiem w normie , kupionym od jakichś pie*dolonych , brudnych , rumuńskich domokrążców za niecaue sto baksów , wciskasz tu w tym liście taaaki bajer , że dziewczyny na sex_online nie wyrobią se takiego przez 10 lat kariery , to na dodatek wyje*au Cie czuowiek-żelka : widzisz , sam tego chciaueś ! robisz z nim jakieś mafijno - śmierdząco szmerane interesy i robisz je w ten sposób , że nawet taka pi*da jak jelly biiiatch może Cie , za przeproszeniem , wy*ebać w dupe . Zawiewa żenadą jak w poznaniu na pierwszym lepszym skrzyżowaniu ... < Psycho dopala jointa , krzyczy > QUOTE FOR PSYCHO ! < publiczność drze sie razem z biauym > NEVERMORE !

 

White Devil - Wiesz co , Soldi ? Zmiażdże Cie w tym pieprzonym mieście jak karalucha , to jest ogromnie wy*ebany , pozytywny vajb , który ma w sobie tylko Cracków ! [ kibice cheerują ] Jest tak gorąco , że nie moge zuapać oddechu ....

 

Psycho zaczyna machać sobie kartką przed nosem .. Po chwili jednak zauważa , że na odwrocie jest również coś napisane ... Czyta po czym uśmiecha się , wstaje i pokazuje kartke do kamery ... Widać wyraźnie napis ' najlepszemu blowjob'owi w awf . soldato ' po czym wybucha okrutną śmiechawą wręcz zrywając boki trzyma się narożnika , żeby nie upaść !

 

Biauy < akcentując niczym Redman > - I'm a dooogg ... < siada spowrotem w narożniku > Racja ale musze Cie zmartwić , przyjacielu ... Psycho nie tylko szczeka ... Psycho jest takim psem , który najpierw w najmniej spodziewanym momencie szczeknie Ci przy uchu z taką mocą , że popuścisz w shorty , potem będzie Cie gonić tyle czasu , przez ile czasu będziesz miau siue , żeby spie*dalać ... A potem dopadnie Cie .. Ale nie rozszarpie Ci od razu karku , co to to nie , przyjacielu ... To byuoby za proste , zdecydowanie za proste . Mówisz o satysfakcji z walki : znakomicie , mam nadzieje , że będzie chociaż w jednej czwartej tak wielka jak moja , kiedy zgniote Ci guowe , wyrwe serce i wrzuce je do niszczarki ! < zerkając na kartke , przeszukując ją wzrokiem > Ale , ale , mam ważny message : w jednej kwestii się z Tobą .. zgadzam . Masz racje , mój Ty nieomylny ale wcale nie silny rywalu . Jesteś nieodpowiednim czuowiekiem . Czuowiekiem , który znalazu się w nieodpowiednim czasie w nieodpowiednim miejscu . Na którego paduo podejrzenie i który teraz , chcąc nie chcąc , będąc winnym czy nie , zjeść wielką kupe narobioną przez ch*j wie kogo . NIe pragne teraz niczego innego jak tylko poczuć na swoich rękach Twoją fauszywą krew , śmieciuchu , chce suyszeć jak krzyczysz z bóly , chce suyszeć , jak jedna za drugą łamią sie Twoje kości , Psycho jeszcze nigdy w swojej karierze nie byu tak maksymalnie zmotywowany i pewien tego , że rozpie*dole CI morde i nie dam Ci spokoju dopóki , doputy nie będziesz leżeć jak ścierwo , zwykua , brudna szmata w kałuży krwi , nie będziesz mógu ruszyć nawet powieką , opuszczony przez wszystkich , znienawidzony , SAMOTNY ... Soldato . Bo jesteś tylko pionkiem w wielkiej grze Biauego Brata . Posuniesz sie na takie pole , które Ci wskaże , z taką szybkością , z jaką Ci powiem i tak spokojnie , że przed tym musiaubyś zjeść 3 paczki valium . Zatańczysz tak , jak ja Ci zagram , pie*dolony , przyszywany synku mafii z saragossy , cozanostry , ch*j mnie obchodzi nazwa Twojej zasranej mafii bo jest pewnie tyle samo wrata , co Twój marnie skrojony , tydzień nie prany garniturek .. Chcesz wspominać stare czasy ? To proszę bardzo : zobacz .. < Psycho odsłania koszule , widać lśniący PCW Polish Title > Pamiętasz PCW ? To ciągle ten sam , pie*dolony , najlepszy na świecie Psycho . Zdaj sobie z tego sprawe i spie*dalaj . Chcesz mnie ustawiać w szeregu ? Najpierw zobacz sam , w którym miejscu stoisz po autograf od Biauego Mistrza , później podnieś ręke , może udziele Ci guosu , a może nie . Jeśli nie to stul , ku*wa , pysk i siedź cicho bo inaczej przyjde do Ciebie w nocy i wyrwe Ci kręgosłup . Bo jak dla mnie to możesz być nawet z mafii armeńskiej , możesz nosić garnitur nawet od arumuniego , możesz pie*dolić wciąż i wciąż o tym samym gównie , zanuuudzać wszystkich , a swoje kastety , TuanX'a , bande goryli i tanie liściki to możesz se < akcentując > wsadzić nawet w dupe .. < ponownie akcentuje > Ale nie w tej federacji . < Psycho dopala jointa > Bo jesteś jak bibułka ... < ściąga strzała > .. byueś .. < dopala do końca po czym rzuca gwizdkiem w kamere ... i Cie nie ma . Head shot , matkoje*co !

 

Psycho odpycha ręką kamere , wstaje z narożnika .. Z guośników uderza Wu Tank Killa Beez Joint - Do Yo Really ( Thangggg , Thangggg ) , Biauy spijając piwo powoli kieruje się do wyjścia , uprzednio gniotac list w kulke i rzucając nią w Czółkowskiego .... Transmisja jak zwykle się rozpie*dala . Cuz Szczęściarz said so ! Tyle .

 

 

 

 

AWF Fucken Corporation .

 

ktoś kiedyś powiedziau : że tylko najlepsi sie spóźniają . :) ciekawe czemu ? :D sory :D to tylko godzinka :D

 

a pozatym powiedz : chciaubyś mieć tak rozjebaną wene jak ja , co ?

 

[ Dodano: 2005-11-18, 01:34 ]

acha : no i jakby po przeczytaniu ktoś byu w stanie wstkuać coś w klawisze ... to będe wdzięczny za opinie ;)

czasami spotykasz na swojej drodze osobe , której nie należy wkurwiać . to ja .

291222956444952483a993.jpg

  • Odpowiedzi 12
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Juppozo

    5

  • mu

    4

  • theGrimRipper

    2

  • Luk

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.12.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

fajna rzecz... troche tylko ciezko sie czyta przez to Twoje "u", muody czuowieku :twisted:

  • Posty:  1 632
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

śledzące na bieżąco wydarzenia w awf na pewno już wiedzą , że to nie jupiter , mind mezo ani inny big daddy tylko alister mc eel

 

Chyba naprawdę pokochałes mnie... :D

 

Swietne speeche... pojechałes ostro... nic więcej nie powiem, bo "sodówka" może w łeb Ci walnąć :D

 

P.S. W chuj nie pasujesz mi na Face'a... Ty masz we krwi być swietnym heelem :D

53541565549537ccb6a05f.jpg


  • Posty:  1 872
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

dajcie temu typowi World Title :D

 

PS. Powiem tylko tyle, ze nie chcialbym z nim przeprowadzic feudu...


  • Posty:  1 632
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

dajcie temu typowi World Title

 

za co? :twisted:

 

PS. Powiem tylko tyle, ze nie chcialbym z nim przeprowadzic feudu...

 

nie bądź cykor, nie taki DIABEU straszny jak go malują :lol:

53541565549537ccb6a05f.jpg


  • Posty:  804
  • Reputacja:   11
  • Dołączył:  21.09.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

nie taki DIABEU straszny jak go malują

 

a przypomnieć Ci nasz bilans ? nie wypadasz w nim zbyt korzystnie , ekhm ... byu hcociaż jakiś no contest kiedykolwiek ? :D

czasami spotykasz na swojej drodze osobe , której nie należy wkurwiać . to ja .

291222956444952483a993.jpg


  • Posty:  1 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Luk się chyba zakochał :) Dobre RP eM, godne PPV. Pozdro ziomek.
Do It Like A BOSS !

52212044855de371531fdf.jpg


  • Posty:  1 632
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

primo: nie było tak źle :D

due: podkładałem Ci się niczym Flair Stingowi, wiesz chciałem wypromować Twoją kreautrę, bo widziałem w Tobie iskierkę talentu... :twisted:

 

po trzecie: nie fikaj koles :D bo:

 

:bicz:

 

:twisted: :twisted: :twisted:

53541565549537ccb6a05f.jpg


  • Posty:  804
  • Reputacja:   11
  • Dołączył:  21.09.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

eh , dziecinne emoty ... chuostaj mnie na czacie , na ringu chusta czeka na Ciebie . w każdej chwili , ' mistrzu ' . bo jakjush przestauem Cie tak nienawidzić to znowu zaczynasz mnie wkurwiać . chill . 8)
czasami spotykasz na swojej drodze osobe , której nie należy wkurwiać . to ja .

291222956444952483a993.jpg


  • Posty:  1 632
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

eh , dziecinne emoty ... chuostaj mnie na czacie , na ringu chusta czeka na Ciebie . w każdej chwili , ' mistrzu ' . bo jakjush przestauem Cie tak nienawidzić to znowu zaczynasz mnie wkurwiać . chill .

 

wiem, że zawsze mnie lubiłes... :)

 

pozdro i dziecinny emot special 4 U: :ganja:

53541565549537ccb6a05f.jpg


  • Posty:  804
  • Reputacja:   11
  • Dołączył:  21.09.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

żebym nie wysyau z taką samą dedykacją ' special 4 U-piter ' biletu do Canabvalley ... hyhy :D

 

na więcej Twoich jebanych , poznańskich postów nie odpowiadam . :D

czasami spotykasz na swojej drodze osobe , której nie należy wkurwiać . to ja .

291222956444952483a993.jpg


  • Posty:  1 632
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny


  • Posty:  2 817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.12.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Panowie: wy po prostu ku*wa nie możecie nie mieć feudu :twisted:

Jak Flair i Sting... ciagniecie to przez każdy e-fed ;)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • VamosBarcelona
      Witam rozpoczynam pisanie swojej własnej federacji wrestlingowej, poniżej zamieszczam informację na start   Federacja: Ultimate Wrestling Federation  Prezes/GM: Shane McMahon Tygodniówka: UWF Overdrive   Mistrzostwa:  UWF World Championship   UWF Intercontinental Championship    UWF Tag Team Championship   UWF Women’s Championship    Gale PPV; Styczeń - UWF Fallout Luty - UWF Kingdom
    • IIL
      Owszem, ale chodzi o to, że produkt ROH nie różni się od AEW. To w końcu ten sam booker. Podobnie jak Triple A z autentycznego lucha libre produkuje teraz papkę z WWE gdzie nawet udaje im się zapakować dwóch białych w maski i robić mask vs mask matche. Dojdzie do tego, że na rynku będzie wiele federacji, ale będą tylko podmiotami większych molochów co w konsekwencji moim zdaniem nie może skończyć się dobrze.
    • Mr_Hardy
      Z ROH inna sytuacja. ROH leżało już w trumnie i była zamykana pokrywa. TK kupił w ostatniej chwili. 
    • IIL
      I będzie coraz mniej. Zostało CMLL, AJPW, BJW, Dragon Gate, Stardom z większych. Można dodać też wXw i RevPro. Problem w tym, że trend jest taki, że mniejsi gracze w obecnej sytuacji ekonomicznej przeżywają kryzysy i dochodzi do pochłaniania ich przez większe molochy. To prowadzi do tego, że z czasem tracą swoją unikalną otoczkę i stają się kalką większych federacji. Takie AAA to teraz papka WWE z ich zasadami np. To samo można powiedzieć o Ring of Honor...  
    • Legacy of Wrestling
      Już 10. Lipca w Krakowie zobaczymy walkę drużynową... trzech na trzech. Biuro Prasowe szuka aktywnie, poprzez działania Arka Paterka, trzeciego przedstawiciela do walki. Do tej pory ta sztuka im się nie udała. Po drugiej stronie barykady mamy Disco Pablo i Marcelito, których pierwsze próby przekonania Sambora do dołączenia do ich drużyny... chyba nie wyszły tak, jak ta dwójka to sobie wyobrażała. Eryk Lesak, Tony Sheen & ??? vs. Disco Pablo, Marcelito & ??? Kto dołączy do te
×
×
  • Dodaj nową pozycję...