Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

The Backstabber #1 PPV RP


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.12.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Finally, The Rock has come back...

Moment, wróć, to nie tak...

Nareszcie! Pierwsze AWF PPV! Kraków! Rise of the Champions! Death of the Losers! World Heavyweight Title dla... The BACKSTABBERA!!!

 

*********

 

Poniedziałek (6 dni do gali)...

 

Centrum Handlowe OBI, Kraków

 

Piątkowe popołudnie, a co za tym idzie, sporo osób wybrało się do Obi na zakupy. Grupka mężczyzn w roboczych ubraniach stoi przy stanopwisku z materiałami budowlanymi. Gdzie niegdzie spacerują parki, planujące bądź to zakup nowego kinkietu, bądź to gleglebogryzarki. Przy kolejnym stoisku widzimy wysokiego, gestykulującego mężczyznę w ciemnym płaszczu, a obok niego sprzedawcę, rozkładającego właśnie drabinę...

 

Sprzedawca: Proszę, oto nasz najnowszy model. Dwa metry dwadzieścia centymetrów.

 

Mężczyzna: Słucham? Dwa dwadzieścia? Prosiłem przecież o czterometrową. Co najmniej!!!

 

Sprzedawca: Przepraszam, pomyliłem się. Za chwilę poproszę kolegów na magazynie, żeby dostarczyli większą.

 

Mężczyzna: Jeżeli mógłbym prosić również o (w tym momencie szepcze coś do ucha sprzedawcy)...

 

Sprzedawca (lekko zdziwiony): Oczywiście?! Już dzwonię do magazynu...

 

Po kilku minutach dwóch pracowników w pomarańczowych strojach przywozi drabinę i ... materac! Mężczyzna rozkłada drabinę, najpierw wchodzi na nią i stojąc na szczycie wykonuje dziwne gesty rękami, jakby chciał złapać coś, co wisi tuż nad jego głową. Po krótkiej pantomimie, obserwowanej w niemym zdumieniu przez trzech "OBIworkerów", mężczyzna schodzi z drabiny. Następnie rozkłada materac i zwraca się do sprzedawcy...

 

Mężczyzna: Taak, drabina będzie idealna do treningów.

 

Sprzedawca: Treningów?!? Nie bardzo rozumiem...

 

Mężczyzna: Nie szkodzi. Teraz, jeśli byłby pan tak uprzejmy, proszę wejść na drabinę, tak mniej więcej do połowy... Aha, i przepraszam bardzo za to, co się za chwilę stanie... Tu ma pan dwieście złotych za fatygę, a tu moją wizytówkę.

 

Sprzedawca skrzętnie chowa obydwa papierki do kieszeni spodni, po czym, z lekkim zdziwieniem wchodzi na drabinę. Gdy jest już niemal na wysokości trzech metrów, ktoś nagle chwyta go za ramię!

 

STAB'CUTTER!

 

Materac zamortyzował upadek sprzedawcy, nie na tyle jednak, aby ten wyszedł bez żadnego uszczerbku. Po dłuższej chwili podnosi się z materaca, lecz ku swemu zdziwieniu nie może dostrzec mężczyzny. Brakuje też drabiny... Sprzedawca z trudem sięga do kieszeni. Dwieście złotych - przy jego zarobkach suma nie do pogardzenia sprawia, że nie próbuje ścigać mężczyzny, który właśnie płaci w kasie za drabinę. Wzrok sprzedawcy pada na wizytówkę:

 

The BACKSTABBER

Attitude Wrestling Federation main-eventer

phone number: 0504xxxxxx

 

Sprzedawca: O żesz k*rwa!

 

*********

 

Środa (4 dni do gali)...

 

- Dzień dobry, poproszę "AWF Magazine" - mężczyzna w czarnym płaszczu pochylił się w kierunku okienka kiosku.

- Proszę bardzo, dzisiejsze wydanie. Wie pan, to przedostatni egzemplarz. Rozchodzą się jak świeże bułeczki! - miła, młoda kioskarka uśmiechnęła się do mężczyzny - Jedenaście złotych poproszę.

- Reszty nie trzeba - mężczyzna podał kioskarce dwudziestozłotowy banknot - Miłego dnia życzę!

Kioskarka jeszcze przez chwilę patrzyła na odchodzącego w kierunku ulicy Sławkowskiej mężczyznę. Jej młode, dwudziestodwuletnie serduszko westchnęło głęboko. Niestety, wrodzona spostrzegawczość pozwoliła jej zauważyć obrączkę na serdecznym palcu klienta. "Mówi się trudno", powiedziała sobie w myślach i z braku zajęcia zabrała się za wertowanie ostatniego już egzemplarza "AWF Magazine". Przejrzała pobieżnie pierwsze strony, fotografie z ostatniej gali Outbreak, reportaż "Za kulisami federacji", szczegółowe dane na temat każdego zawodnika. Jej uwagę przykuł raptem duży napis, niemal krzyczący niebieską czcionką: "Stabber mówi "Będę mistrzem". Spojrzała na zamieszczone obok zdjęcie. "Przecież to był ON", krzyknęła tak głośno, że przechodząca obok kiosku para staruszków obejrzała się z przerażeniem. Kioskarka z zawstydzeniem wyjrzała przez okienko, przeprosiła przechodniów, po czym wywiesiła kartkę "Przyjęcie towaru" i oddała się lekturze...

 

AWF Magazine, nr 2/2005, "Stabber mówi 'Będę mistrzem' ", strony 21.-23.

 

Milowymi krokami zbliża się pierwsze w historii PPV największej polskiej federacji wrestlingowej AWF. Pojedynek dwóch rywali na śmierć i życie, Soldato i Psycho, zapewne rozgrzeje publiczność do białości. Fani federacji takich jak CZW czy ECW na pewno docenią krwawą jatkę, jaką z pewnością zafundują nam "młodzi gniewni" Big eL i Itchytude. Miłośnicy klarownych pojedynków dobra ze złem czekają także z pewnością na walkę Chrisa Attitude z TeeReX'em. Wiele osób ciekawi fakt, kto zmierzy się z teamem Knifer&Vaclav w walce o pas dywizji tag team, oraz jak wypadnie debiut tajemniczego wrestlera E2... Nie da się jednak ukryć, że cała wrestlingowa Polska czeka z zapartym tchem (żeby nie powiedzieć "z zapartym stolcem" - by Stasiu "The Czoło" Czółkowski) na pojedynek wieczoru. Czterech zawodników, jeden pas. AWF World Heavyweight Title Match! Na ringu staną same znakomitości. Weteran polskiego wrestlingu, Jupiter! Hiszpański wyjadacz, koneser kobiecego piękna, Lord Demarco! Były członek PCW Psychopatics, szalony Ruthless Scyther! Czwartym uczestnikiem main eventu będzie nieco mniej znany, ale uwielbiany przez publiczność całej Polski The Backstabber, znany także jako ex-Yakuza, debiutant z olbrzymim potencjałem wrestlingowym! Nieoceniony specjalista i komentator wrestlingu, Paweł Macheta, przeprowadził właśnie wywiad z tajemniczym Stabberem, który na łamach naszego magazynu zwierzył się ze swych planów, nadziei i marzeń, związanych z wrestlingiem i nie tylko... Zapraszamy do lektury obowiązkowej!

 

Paweł Macheta: Stabber, dla wielu specjalistów Twoja postawa na ringach AWF jest wielką niespodzianką. Twój dotychczasowy kontakt z wrestlingiem ograniczał się do współpracy z takimi wrestlerami jak GrimReaper czy Butcher, którzy, nie oszukujmy się, tuzami ringu nie byli...

 

Backstabber: Cóż, stare dzieje... Faktycznie, mój dorobek ringowy nie powala na kolana. Pamiętaj jednak Pawle, że mam pewną przewagę nad konkurentami. Po pierwsze: posiadam doświadczenie w różnych sztukach walki, którego brak moim rywalom. Po drugie: muszą uważać na wszelkie submissionery z mojej strony, bo mogę wykonywać je kiedy chce, jak chcę i na kim zechcę! Po trzecie: w AWF nie przegrałem jeszcze żadnej walki!

 

PM: Polemizowałbym trochę... A walka z Big eL?

 

BS: No contest! Bo chyba nie liczysz tego odklepania przez DeMarco? Obowiązki sędziego, fatalnie zresztą, pełnił tylko na pierwszym Outbreak. Dobrze jednak, że mi o nim przypomniałeś, bo mam do niego kilka słów. Mam nadzieję, że przeczytasz to, Lordzie, póki jeszcze masz siłę utrzymać w rękach gazetę! Jesteś zwykłym screw-jobberem, niezdolnym do czystej wygranej z wrestlerem kompletnym, wrestlerem technicznym, jakim jest Stabber! Pomęczę Cię tak, jak zamęczyłem Twego kolesia, Scythera... Trochę pracy nad kręgosłupem... Jakiś Stab'Shooter! Przypadkowe pie*dolnięcie drabiną... A kiedy już znajdziesz się poza ringiem, zmęczony, trzymający się barierki i błagający w myślach Boga, żebym już dał Ci spokój, zajmę się Twoim koleżką...

 

PM: Właśnie. Co masz do powiedzenia na temat Scythera?

 

BS: Scyther? Tak zwany Brudny Harry (śmiech)... Cóż, można go tak nazwać, bo to człowiek, który brudzi rzadkim kałem swoje gacie na samą myśl o pojedynku ze mną... Undisputed Champion (śmiech)... W czasie naszej walki jedna rzecz była bezdyskusyjna: strach w Twoich oczach. Towarzyszył Ci, gdy szedłeś na ring. Był z Tobą, gdy uciekałeś przede mną z ringu. Nie zabrakło go, kiedy założyłem Ci Stab'Shooter, a Ty nie miałeś szansy się uwolnić... Proponuję Ci zmienić gimmick. Cry Baby... Fearfully Scyther... Master of Tapping!!!

 

PM: Czy nie obawiasz się, że Lord i Scyther mogą współpracować, by najpierw wyeliminować Ciebie? Zdajesz się być groźnym przeciwnikiem!

 

BS: Spytaj raczej, czy oni nie boją się faktu, że najprawdopodobniej to ja i Jupiter będziemy współpracować przeciwko nim... Nie ma w tym meczu sentymentów, Jupka też nie oszczędzę, jednak najpierw chcielibyśmy pozbyć się z ringu tych mistrzów nieczystej gry...

 

PM: Hmm, właśnie, a co z Jupiterem?

 

BS: Ciekawe pytanie... Już kilkakrotnie pomagaliśmy sobie wzajemnie. Gdyby nie on, Lord mógł przeszkdzić mi w zasłużonym zwycięstwie nad Scytherem... Jednak, jak powiedziałem, na PPV nie będzie sentymentów! Będę chciał pokonać Jupitera, tak jak chciałem pokonać go na przedostatnim Outbreak'u. Jeżeli walczymy razem, to OK, jest moi partnerem i nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Jednak jeżeli stanie na mojej drodze po tytuł, spotka go to samo co Scythera i DeMarco...

 

PM: Czyli?

 

BS: Na przykład Stab'Cutter ze szczytu drabiny (demoniczny śmiech)... Niedawno mu to obiecałem...

 

PM: Wygląda na to, że jesteś bardzo pewny siebie... Czy nie nazbyt pewny?

 

BS: To nie jest kwestia nadmiernej buty, zadufania w sobie... Jestem pewny siebie, bo wiem, że w chwili obecnej nikt w AWF nie jest w stanie mi się przeciwstawić. Jeden może być egomaniakiem, ulubieńcem kobiet i królem wrestlingu, gorącym Latino Loverem, ale tylko w swoim marnym mniemaniu... Drugi potrafi krzyczeć: "Patrzcie na mnie! Jestem Brudny Harry, jestem Undisputed Championem!", a potem ze łzami w oczach klepie w matę, gdy ktoś założy mu submission hold. Wreszcie trzeci, dobry człowiek, miły, uczynny gość, ale jego jedyną ringową zaletą jest doświadczenie... Sorry, chłopaki, ale na PPV pas zdobędę ja! Powód: jestem po prostu najlepszy... A jak już z pasem na biodrach stanę na ringu, to didżeje mogą zapodać piep**ony hicior Tiny Turner, a cała sala zaśpiewa mi: "You're Simply the Best"!!!

 

PM: Dziękuję za wywiad, Stabber! Do zobaczenia na PPV!

 

BS: Dzięki, Pawle! Jeżeli mimo wieku czujesz się na siłach, to po gali zapraszam na małe party... W końcu tytuł World Heavyweight Champa trzeba jakoś uczcić...

 

PM: Jeśli tylko wygrasz, pojawię się na pewno!"

 

...

 

Młoda kioskarka z wypiekami na twarzy odłożyła czasopismo... "ON był w moim kiosku! Kupił gazetę! Mistrz AWF" - myślała gorączkowo. Jeszcze raz wzięła do ręki magazyn, przewertowała go, w końcu znalazła to, czego szukała. "Rezerwacja biletów... telefon: 012xxxxxxx". Wyciągnęła z torebki telefon i gorączkowo zaczęła wybierać numer...

 

*********

 

Sobota (dzień przed galą)...

 

Jesteśmy w hali Wisły, w Krakowie. Widzimy ostatnie, gorączkowe przygotowania do gali Rise of the Champions. Pracownicy AWF budują właśnie ring, ustawiają barierki, rozkładają materace. Inni przygotowują stanowisko dla komentatorów. Grupa dźwiękowców pracuje przy konsolecie, kolejne osoby instalują titantron. Kamera opuszcza to miejsce i przenosi nas w kierunku korytarzy hali, gdzie, obok szatni zawodników i biura komisarza Galarety, postawiono gablotę, a w niej... cztery pasy AWF!

Kamera robi najazd na krępą sylwetkę meżczyzny w ciemnym płaszczu... Zaczesany do tyłu brunet, którego twarzy nie można dostrzec w półmroku, spogląda dłuższą chwilę na gablotę, po czym dotyka dłonią szyby w miejscu, gdzie wisi AWF World Heaveweight Title i mówi półgłosem:

"Tak... Sssssskarbie... Już jutro będziesz mój..."

Nagle z głośników płynie melodia Wrinkled Fred - "The Backstabber"... To dźwiękowcy testują sprzęt... Mężczyzna uśmiecha się pod nosem... Odwraca się i powoli idzie w kierunku wyjścia z hali...

 

 

--------------

Rabster: może jakaś krótka recenzja? poprzednio nikt nie skomentował mojego erpa :-(

  • Odpowiedzi 5
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Juppozo

    3

  • theGrimRipper

    3

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 632
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mi Twój RP się podoba, ale jako Twój przeciwnik niestety nie mnie go oceniać...

pozdrawiam :D

53541565549537ccb6a05f.jpg


  • Posty:  2 817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.12.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jupek: dzieki za slowa uznania :P , ale Ty, jak i nasi dwaj przemili przeciwnicy po przeczytaniu RP powinni czuc jedno: FEAR :) :lol: :twisted:

  • Posty:  1 632
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jupek: dzieki za slowa uznania , ale Ty, jak i nasi dwaj przemili przeciwnicy po przeczytaniu RP powinni czuc jedno: FEAR

 

hmm... jakos mi to do głowy nie przyszło, ale pomyslę nad tym :twisted:

 

poczekaj na moje wypociny, to dopiero obleci Cię zimny pot :lol:

53541565549537ccb6a05f.jpg


  • Posty:  2 817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.12.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

zapomniałem Ci odpisać: kropli potu nie poczułem, nie zrobiło mi się zimno ani gorąco... pie*dolić mój brak pewności siebie :lol: ... Stabber mówi - Będę Mistrzem :!:

i to należy przyjąć za pewnick :twisted: bo ex-Yakuza słów na wiatr nie rzuca :P


  • Posty:  1 632
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Stabber mówi - Będę Mistrzem

 

swietny dowcip!! :D

53541565549537ccb6a05f.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Bastian
      Czyżby to było ostatnie RAW w karierze AJ Stylesa? Nadrabiamy!  Było kilkanaście miesięcy na to, aby ogarnąć pierwszą w historii WWE walkę CM Punk - AJ Styles. Jedyne, na co było stać federację to walka na RAW niemal na koniec kariery AJ'a, którą przerwał w dodatku Finn Balor  Irlandczyk będzie chyba takim przyjemnym przystankiem dla Punka aż do WM42. Na Royal Rumble walki Phil nie dostał, Elimination Chamber w Chicago, więc trzeba coś ogarnąć.   Swoją drogą, szkoda, że po tym, jak odebrano
    • IIL
      Ciampa is All Elite 🙂
    • Attitude
      Nazwa gali: AEW Dynamite #330 Data: 28.01.2026 Federacja: All Elite Wrestling Typ: TV-Show Lokalizacja: Cedar Park, Texas, USA Arena: H-E-B Center At Cedar Park Format: Live Platforma: TBS Komentarz: Excalibur, Taz, Tony Schiavone, Don Callis & Stokely Karta: Wyniki: Powiązane tematy: All Elite Wrestling - dyskusja ogólna AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia AEW Saturday Collision - ogólne dyskusj
    • Jeffrey Nero
      Ash by Elegance też jednak nie skończyła kariery od początku to było podejrzane żadnych przecieków co jej było.
    • MattDevitto
      Kompletnie mnie te RR nie interesuje, ale będę musiał rzucić okiem na walkę Stylesa to też przy okazji zobaczę pewnie oba RR matche. Nie przekonują mnie jednak te zapowiedzi i obiecanki za pięć dwunasta
×
×
  • Dodaj nową pozycję...