Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Ikony Wrestlingu


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 295
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A co zmienił Goldberg pozatym, że dzięki mega pushowi kładł jednego rywala za drugim?

 

postac goldberga znacznie wypromowala wrestling wsrod amerykanskich (ale takze i swojego czasu polskich) fanow. kazdy zajmujacy sie tym "sportem" kojarzy billa, a jego wystepy przeciagaja znaczna rzesze widzow (a moze tak nie jest ?).

 

ciagle teksty mega push, mega push. prawda ejst taka, ze bez pushu to i Bret Hart nie bylby zadna legenda tudziez ikona.

 

Wyciagajac Goldberga na piedestal, nie mialem na mysli umiejetnosci czy jego osoby, a jedynie postac jaka odgrywal, postac niszczyciela. ja wiem, ze tu na slowo "Goldberg" reaguje sie w wiadomy sposob, ale niech to nie przyslania faktu, ze jego postac zrobila dla popularyzacji WCW dosc sporo.

129287286446c8a666924a3.jpg

  • Odpowiedzi 79
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Alacer

    12

  • evertonian

    10

  • Juppozo

    9

  • Itchy

    8

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  898
  • Reputacja:   11
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Attitude

Ok, Goldberg był bardzo popularny, w Polsce też, temu nie przeczę, ale czy cokolwiek zmienił? Mówiąc o kimś "ikona" nie chodzi przecież tylko o popularność. No i wiadomo, że każda z tutaj wymienionych "ikon" była w taki czy inny sposób pushowana, ale nikt nie zdobywał sukcesu poprzez decyzję zarządu o 150, czy tam 180, nevermind, wygranych z rzędu. W taki sposób można w zasadzie z każdego dobrze zbudowanego wrestlera zrobić ikonę na miarę Goldberga :)

 

Sammartino, Hogan, Flair, Sting, Hart, Austin to ikony swoich epok i nikt temu nie zaprzeczy. Wrestlerów ich pokroju było jeszcze wielu, ale każdy z nich (no, może trochę inaczej Hogan) był prowadzony rozsądnie...


  • Posty:  2 107
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

no właśnie FH ujął to rzeczowo, poza wygranymi Goldberg nie wniósł nic... nie dał światu rozrywki w stylu Rocka, wyrazistości Stone Colda, gimmick niszczyciela chowa się przy "the best there was...", przy charyzmie Hogana wygląda gorzej niż mrówka.

Bycie ikoną to wniesienie charakterystycznej cechy... a nie można nią nazwać demolowania przeciwników(zresztą każda dekada, a nawet każda kolejna era-a takie zdarzają się co pare lat ma swoich niszczycieli...)

Bryan Alvarez: 'what the hell is CRIMSON, what that has got to do with Amazing RED?'

11779036984f6668615c651.jpg


  • Posty:  1 558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Zgadzam sie że Hogan. Mam jego kilka walk na kompie nawet z Shawnem Michaelsem.

Druga osobą to oczywiście Goldber.

Trzecią Vince McMahon

 

No i na końcu THE ROCK


  • Posty:  1 632
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ikony wrestlingu...

 

Dla mnie największą ikoną wrestlingu nie jest żaden wrestler tylko... nWo (i to Wolfpack). Zawsze jak myslę WCW, to zaraz kojarzę to z red nWo. Staing, Luger, Nash, Konnan. To była mega paka!! :D

53541565549537ccb6a05f.jpg


  • Posty:  2 107
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zgadzam sie że Hogan. Mam jego kilka walk na kompie nawet z Shawnem Michaelsem.

Druga osobą to oczywiście Goldber.

Trzecią Vince McMahon

 

No i na końcu THE ROCK

 

jakieś uzasadnienie??

 

a co do Wolfpack to moim, może i dosyć dziwnym zdaniem to nigdy nie była formacja sensowna, no może na samym początku, jak był tylko Nash, MAcho i Syxx. Nowy WPac z Lugerem i Stingiem to po prostu nic innego jak pomyłka. Nie miano co z nimi zrobić i ich tam upchęli. Jakoś Sting w wersji Wolfpac nie przemawiał do mnie, z drugiej strony to było idealne miejsce dla Lugera bo nie musiał nic robić poza opierdalaniem się :):)

 

jesli już jakąś wieksza formacje można uznać za ikony to tylko wszystkie twory "Braina" Heenana z WWF, 4horseman i oryginalne nWo black and white, względnie D-X, chociaż to była zżyna z nWo w pełni tego słowa znaczeniu

Bryan Alvarez: 'what the hell is CRIMSON, what that has got to do with Amazing RED?'

11779036984f6668615c651.jpg


  • Posty:  1 632
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

O własnie... Zapomniałbym 4Horseman... To była fajna paczka...

A jak zacząłem oglądać wrestling to najbardziej szalałem za Benoit, Malenko, Eddim (R.I.P.) i Perrym Saturnem (hmmm... ciekawe skąd wzięło się pseudo Jupiter :twisted: )...

53541565549537ccb6a05f.jpg


  • Posty:  789
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.09.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

notabene niesamowiecie mi sie podobnal Face Turn 4 Horsemen w obliczu dominacji nWo ... wowczas strasznie polubilem Arna Andersona ( bo wczesniej mial ode mnie same booooingi :)) ,... i Rica Flaira, a potem Deana Malenko - wydaje mi sie ze dopiero jako pozytywny Iceman udalo mu sie rozwinac w WCW w sensowną postać .... ludzie lubia takie przekorne kombinacje ... ( Face Eddie Cheat 2 win, Iceman Malenko, BadAss/ Rebel Stone Cold tuż po pojedynku z Hitmanem,

"Plaga dysleksji wśród mlodzieży, jest tylko, uprawomocnioną lekarskim stemplem, plagą lenistwa umysłowego"

 

"Kwestię wolności w internecie można włożyć Ad ACTA" - 25 January 2012

 

Now Heaven Has Some LATINO HEAT

1326192738437791faa06bf.gif


  • Posty:  1 558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Tak oni byli najlepsi. The Rock był najmłodszym mistrzem WWF. Zapomniałbym o trójtwarzym Micku Foley'u :D

  • Posty:  1 632
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ale Foley nigdy nie wybijał się ponad jakąs granicę, tak więc raczej nie może być ikoną. Ikoną dla mnie też nie jest HHH mimo że jest cały czas na "szczycie".

Ikoną dla każdego z nas może być inny wrestler, bo to też zależy od gustu...

Dla mnie ikoną i tak będzie wolfpac... :D , a także Ci "pierwsi" którzy zapisali sie w mojej pamięci...

53541565549537ccb6a05f.jpg


  • Posty:  576
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.06.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mick Foley o ile ikoną dla mnie nie jest [conajwyżej Ikoną Hardcore'u ;)], ale napewno bedzie dla mnie kims genialnym. Czemu? Nie konicznie dla tego że rzucał się z dachów i klatek, ale dlatego, że potrafił w swojej głowie zmieśćić jeszcze 3 różne postaci, potrafiąc między nimi manipulować zależnie od sytuacji. To tak, jakby dla każdej z nich miał inny sektor w jego mózgu. Potrafił przemienić się w jedną z tych postaci, nie wpływając na pozostałe 2 [taki "Save" :] ]. Mick Foley to prawdziły wrestlingowy geniusz :]

72206429447c1f28e68cff.gif


  • Posty:  1 632
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tu się Itchy z tobą zgodzę, ale Ikoną Hardcore'u jest Raven...

Fajny też był Norman Smiley (chyba tak się pisze) i Rick Steiner (???) :D

53541565549537ccb6a05f.jpg


  • Posty:  2 485
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Rick Steiner fajny ? Co w nim jest fajnego ? Odpowiedz mi na to pytanie, please...
The best there is, the best there was, the best there ever will be... Hartfan

1683510344acb5553018c.jpg


  • Posty:  1 632
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

yyy... chodzi o Hardcore, poza tym znaki zapytania powinny zasugerować Ci że to była mała ironia. :D

53541565549537ccb6a05f.jpg


  • Posty:  789
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.09.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

widze ze spodobala sie ironia ludziom ale ja tez - tak jak hartfan nie skumalem :) .. gleboko ukryta ta ironia :P

"Plaga dysleksji wśród mlodzieży, jest tylko, uprawomocnioną lekarskim stemplem, plagą lenistwa umysłowego"

 

"Kwestię wolności w internecie można włożyć Ad ACTA" - 25 January 2012

 

Now Heaven Has Some LATINO HEAT

1326192738437791faa06bf.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Adam Copeland uważa, że swoją ceremonię pożegnalną już miał w 2011 roku po kontuzji szyi. W wywiadzie opowiedział o swojej przyszłości w wrestlingu oraz o wpływie wieloletniej kariery na jego ciało. W rozmowie z Clutch Points Copeland poruszył temat kontuzji i przerw, które są doliczane do jego kontraktu z AEW, co sprawia, że data jego wygaśnięcia pozostaje niepewna. „Złamałem nogę, więc doliczono mi czas na rehabilitację. Musiałem też nakręcić Beekeeper 2 i Percy Jackson, więc to również zost
    • Grok
      WWE złożyło hołd Kyle’owi Buschowi, gwieździe NASCAR i zagorzałemu fanowi wrestlingu, który zmarł nagle w czwartek w wieku 41 lat. Busch trafił do szpitala w Concord w Karolinie Północnej z powodu poważnej choroby. Niecałe dwa tygodnie po tym, jak leczył zapalenie zatok, stracił przytomność podczas testów w symulatorze wyścigowym w środę przed weekendowym wyścigiem NASCAR. Został przewieziony do szpitala, gdzie zmarł 21 maja. Dzięki charyzmatycznej osobowości i licznym tytułom mistrzowskim w N
    • Przemk0
      Umie zgotować Ci piekło XD
    • Przemk0
      Ja napiszę, ale już planuję spóźnienie do wtorku. Wrzuciłem tylko mały fragment aktualnie, być może jeszcze dopiszę coś dziś i jutro.
    • Przemk0
      Wieczór. Szpital w Szczecinie. Oddział położniczy był już prawie pusty. Godziny odwiedzin już się dawno skończyły. Na korytarzu świeciła tylko połowa lamp, a zza okien przebijały się pomarańczowe światła miasta. Widok z okien nie był imponujący, ot kawałek mokrego od deszczu parkingu i kilka drzew. W pokoju pielęgniarek starsza kobieta w okularach siedziała nad stosem dokumentów. Miała twarz człowieka, który przepracował tu pół życia i widział już chyba wszystko. Do środka weszła młodsza pi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...