Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  786
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.09.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Jesteśmy z kamerą gdzieś w samym centrum jakiegoś lasu ... Widać drogę , która sądząc po sporym współczynniku zarośnięcia jej przez trawe , jest żadko używana . Wokół nikogo , żywej duszy . Ciemność zalewa wszystko wokół . Jednak po jakimś czasie błogi spokój panujący w tym zakątku świata drastycznie przerywają ostro napierdalające , ksenonowe światła białego Porsche 911 , które powoli i spokojnie przebija sie przez zarośla . Furka oświetla wielką przestrzeń , która wyłania się spoza lasu .. Widać morze , które zamyka linię horyzontu i odstający na 10 metrów w przód przylądek . Na dole , jakieś 200 metrów expresem ' przepaściowym ' , pełno skał o które rozbijają się szalejące na morzu fale . Porsche dojeżdża do urwiska po czym zatrzymuje się ciągle oświetlając długimi światłami przestrzeń nad morzem . Drzwi samochodu gwałtownie odskakują w bok , wypływa z niego ciepłe powietrze i chmura dymu , spośród której wyłania się wariacko nastukany Psycho z jointem typu xxtra large w ustach . Ubrany dokładnie tak , jak ubrany był na poprzednim Outbreak'u podczas walki : krótkie , szersze spodenki koszykarskie , szerszą koszulke z niebiesko czarnym logiem AWF , na głowie biała maska , Psycho trzaska drzwiami , otwiera bagażnik , chwyta Alistera za garnitur i wyjmuje go z bagażnika ciskając nim na ziemie ! Kopie go kilka razy w żebra po czym z furią chwyta go za brudny garnitur , stawia na nogi i popycha w strone przepaści ! Wiatr wieje przeraźliwie mocno , przenikliwe zimno przeszywa powietrze , Psycho staje przed przestraszonym Alisterem po czym podchodzi do niego , chwyta go za garnitur i podchodzi do przepaści ...

 

Psycho [ drze się ] - GDZIE JEST CANDI , SKUR*YSYNU !?

 

ALister nie odpowiada , z kamienną , jednak pobladłą ze strachu twarzą ..

 

Biauy - A MOŻE CHCESZ ZOBACZYĆ , CZY DZIŚ CIEPUA WODA !?

 

Alister blednie coraz bardziej , zaczyna się trzęść .. Psycho uderza go łokciem w twarz powodując upadek McEel'a na ziemie .. Psycho cofa się o kilka kroków po czym kopie The Jack'a w twarz ... Alister próbuje się dponieść ... Jednao Psycho dopada do niego , chwyta go za ubranie i stawia na notgach , odskakuje dwa kroki wstecz ... Przeraźliwie zimne światła Porsche świecą prosto w McEel'a .. Psycho wyprostowuje się ...

 

Psycho [ z niesamowitą furią w głosie ] - I DON' HEAR YOU , BITCH !! [ przez chwile uspokaja się ] To tylko zabawa , prawda !? Tak naprawde to nie wiesz , gdzie ona jest , prawda !? NIe wiesz ... NIE WIESZ !?

 

Psycho doskakuje do McEel'a i uderza go łokciem w twarz .. Ten pada na ziemie , Psycho sięga do kieszeni , wyciąga stamtąd nóż .. Rozcina swoją koszulke , rzuca nią we wstającego Alistera ... Po chwili rozcina też maske , stojąc tyłem do kamery , rozpuszcza czarne włosu po czym rzuca maską w Alistera , który chwieje się na nogach z wytrzeszczonymi oczami i otwartymi ustami - syndrom karpia . Obraz zaczyna lekko migotać ... Psycho przejeżdża po wewnętrznej stronie swojej ręki zewnętrzną częścią noża .... Po czym odwraca go i przecina skóre . Pierwsze krople krwi spadają na jego białe spodenki ... Psycho podnosi głowe patrząc prostow mocno już tym razem prrzestraszone i spanikowane oczy AListera Mc Eela ... Obraz migocze , delikatnie rozmazuje się ... Psycho przejeżdża nożem po rozciętej ręce , krwi jest coraz więcej , Biauy daje krok w przód , Alister krok w tył ... Słuchać czyiś wrzask , może Biauego , może Mc Eel'a ... Po czym jedno pytanie przerywane krzykiem ... GDZIE JEST CANDI !!?? Wrzask ... GDZIE JEST CANDI !? Wrzask .. Kolejny krok ... GDZIE JEST CANDI !? Obraz migota wściekle , chwilowo zanika , jest mocno rozmazany ... GDZIE JEST CANDI !? Otworzył oczy ... Ciemny pokój ... Siadł na łóżku , poomacku sięgnął po jointa , zapalniczke ... Wstał ... Mimo ciemności wyszedł z sypialni . Widać tylko kontur postaci , który oświetla księżyc i żar palącego sie blanta ... Psycho przechodzi przez korytarz , kopie niedomknięte drzwi , które odskakują gwałtownie .. Słychać klaśnięcie w dłonie i wtem rozświetla się środek pomieszczenia ... Jasny snop światła pada na siedzącą na krześle ogrodowym na kółkach postać , która ma związane i zaklejone taśmą ręce plus czarny worek na głowie ... Psycho dochodzi do postaci ... Pociąga za worek , który odsłania twarz ' więźnia ' ... Jest to mocno ' zakurzony ' Alister Mc Eel ... Kilkudniowy zarost , podkrążone oczy widząc przed sobą Psycho przymruża oczy .. Jest spokojny , nie ma na nim śladów żadnej bijatyki , żadnych zadrapań , plastrów . Psycho szeptem mówi do Alistera

 

Psycho - Nie wiesz , prawda , pionku ?

 

Biauy kilka razy obchodzi na przykurczonych nogach wokół Alistera ...

 

Biauy < tym razem wydzierjąc sie wprost do ucha The Jack'a > - DO KU*WY NĘDZY , JE*ANY SUKI*SYNU !! NIE WIESZ GDZIE ONA JEST !?

 

Psycho chwyta stojący nieopodal kij bejzbolowy i z ogromną furią przypie*dala nim w szybe stojącego obok Lincolna Navigatora , która pęka w milion kawałków . Kij zostaje w środku , Psychoz furią szarpie klamke samochodu , który jednak jest zamknięty , Biauy wskłada ręce do kieszeni swoich szerszych spodenek jednak nic w nich nie znajduje , ze złością kopie w drzwi Lincolna powodując nieduże wgniecenie po czym chwyta nieopodal stojącą szafe z narzędziami i popycha ją do przodu tak , że spada ona jakieś pół metra przed ciągle spokojnym Alisterem , który jednak tym razem przełyka suchą śline ... Biauy stoi chwile z bezruchu po czym ni stąd nizowąd wychodzi z pomieszczenia . Alister odwraca nieśmiało głowę ... Jest cisza ... Słuchać dźwięk rozbijanego szkła i donośne ' KURRRRWA MAĆ ' ... Drzwi odskakują z impetem uderzając o ściane .. Do pomieszczenia wpada Psycho długą szklaną rurą w jednym ręku i drugą częścią fajki wodnej w drugiej ręce ... Rzuca obiema częściami w Alistera , ani jedną nie trafia [ być może specjalnie ] ... Odpala kolejnego jointa .... Dochodzi do Alistera ... Po czym spogląda w kamere ...

 

Psycho - Cześć , wuoski psie . Myślisz , że jak Tobie sie wydaje , że jesteś typem typu Arnie eS , znany też jako gubernator Kalafiorni , niezniszczalny , nietykalny syf na dupie to masz racje : zdaje Ci sie i mam dla Ciebie ważny komunikat , frajerze : wujek Psycho wyprowadzi Cie z buędu . < obejmuje za szyje Alistera > Jak widzisz , mam tu Twoją dzi*ke . I w tej chwili tak naprawde jush mauo obchodzi mnie to , czy Vanesse porwaueś Ty , Twoi ludzie , komisarz Jelly Bitch , FBI , UFO czy ludzie Rutkowskiego . Ch*j na to kuade i nie będe do tego tematu wracau jednak Ty musisz do niego wrócić , dlaczego ? < chwila przerwy , Psycho puszcza Alistera , odchodzi kilka kroków > Otóż jush Cie uświadamiam , mój Ty nieskazitelnie niesplamiony żenadą rywalu . Spiesze z wyjaśnieniem : teraz nie liczy sie , kto porwau Candi . Liczy sie to , kto ją znajdzie . < Psycho niewyraźnie uśmiecha się , dolaja jointa > Ty ją znajdziesz , Soldato . < urywa > Pewnie po usuyszeniu tej kwestii w Twojej wypeunion""""ej gównem guowie pojawiua sie myśl : nigdy , co za pie*dolenie , nie zrobie tego ! Ale , ale , pie*dolony wuoski wiochmenie : mam mauą propozycje i to propocyzje ku*ewsko bardzo nie do odrzucenia . < ponownie podchodzi do The Jacka ... > Jeśli chcesz jeszcze kiedyś zobaczyć tego frajerka w jednej części .... < Psycho stawia noge między udami The Jacka na fotelu > To znajdziesz Candi ... I pier*oli mnie to w jaki sposób to zrobisz , czego w tym celu użyjesz , z kim będziesh współpracować ani komu obciągniesz druta .. Znajdziesz ją , ładnie przeprosisz , podarujesz tusin krwisto czerwonych róż ... Dorzucisz jakiegoś szampana ... Byle nie z francji , nienawidze tego żabojadzkiego syfu ... I kiedy jush ona wybaczy Ci to , co sie stauo .... Przyprowadzisz ją grzecznie do mnie . A kiedy JA zdecyduje , że możesz dostać spowrotem swojego gay*frienda to go dostaniesz . Narazie panu jush podziękujemy . Bye , bye , you piece of [ akcentując z angielska ] sheeeeeit .

 

Psycho odpycha nogą krzesło , które odjeżdża gdzieś w cień ....

 

Biauy < spoglądając w kamere > - Apropos gówna ... To wpadueś w niezue gówno , panie Al Capą . Bo stuprocentowej pewności , że porwaueś ją wuaśnie Ty nie miauem nigdy . I nie mam jej też teraz . Who carez !? Teraz to Ty jesteś największym , pie*rzonym przegranym tego biznesu bo wpadueś w gówno po uszy i nie wiem jak sie z niego wydostaniesz , mistrzu ale radze Ci raczej to zrobić gdyż pan Alister raczej nie będzie zadowolony ze swojego nnowego pseudonimy The 9 Fingers Jack . < pociąga jointa > A jeszcze inna sprawa , panie perfect < akcentuje z angielska , agen > sheeeit ... Nie będe Cie cytować bo żeby zniżyć sie do Twojego poziomu musiaubym sie , ku*wa , pouożyć w jakiejś sporej depresji , a pozatym pewnie doskonale pamiętasz to , co powiedziaueś ... Anywayz , message jest następujący : czy Ty jesteś , ku*wa , głuchoniemym matko*ebcą !? Mówisz , że to JA doskonale zdaje sobie sprawe z tego , że jestem od Ciebie gorszy , mówisz , że to JA używam je*anych , tanich sztuczek , JA przegrywam z Tobą w przedbiegach bo przewyższasz mnie < Psycho wyprostowuje ręke w strone kamery , odwraca pięść palcami w góre > pod względem < .. po czym wylicza > siuy , techniki , motywacji , ku*wa , intelektu , hehehe , kondycji i jak tak myśle o tym < Psycho zaciska pięść > .. To chyba jeszcze wyobraźni , frajerku .. < Biauy wyprostowuje środkowy palec > Szkoda , że mówiuem to jakieś 3 tygodnie temu w Twoją , brudną strone , śmieciuchu ... Ogarnij to wkońcu tym swoim przymulonym od dymu cygar mózgiem , że nie możesz być LEPSZY ode mnie , nigdy , w niczym ! Wbij sobie to do guowy sam albo ja to zrobie za pomocą gwoździ ostrych jak dirty sanchez i muotka takiego , że jak byueś mauy to na samą myśl miaueś kupe w shortach ! Chcesz przeprosin ? To chyba bardziej abstrakcyjne niż to , że jesteś ' najlepszym ' wrestlerem w tej budzie ... Fakt , możliwe , że w tamtej , w której aktualnie staueś , peunej fanów , ochrony , pracowników AWF i innego gówna z zerową ilością wrestlerów . Whatever [ feel the flow :D ] , mówisz o sobie najlepszy , więc posłuchaj : byuoby zajebiście , gdybyś potrafiu to udowodnić .

 

Psycho rzuca niedopalonym jointem w kamere po czym uśmiecha sie niewyraźnie ...Klaszcze w dłonie , światło gaśnie >

 

Great One - Acha , jeszcze jedno : masz racje . Nie dorównam Ci jush nigdy . < przerwa > Bo po ch*j miaubym sie cofać w rozwoju . < kolejna przerwa > A przepaść ? Szkoda , że wciąż w nią spadasz , dzi*ko .

 

Słychać już tylko skrzypnięcie zamykanych drzwi i szybki , zdenerwowany oddech Alistera Mc Eel'a .... Transmisja idzie sie pie*dolić cuz Szczęściarz said so !

 

niepoprawione gówno , syf , nie mam siuy , ide spać . :D

 

[ Dodano: 2005-11-05, 01:00 ]

acha .. i nie chce mieć 0 komentarzy jak zwykle . :D

czasami spotykasz na swojej drodze osobe , której nie należy wkurwiać . to ja .

291222956444952483a993.jpg

  • Odpowiedzi 4
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • mu

    2

  • mnih

    1

  • Rabol

    1

  • Luk

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

  • mu

    mu 2 odpowiedzi

  • mnih

    mnih 1 odpowiedź

  • Rabol

    Rabol 1 odpowiedź

  • Luk

    Luk 1 odpowiedź


  • Posty:  1 273
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Widać drogę , która sądząc po sporym współczynniku zarośnięcia jej przez trawe , jest żadko używana .

hehe, tak powinien pisać współczesny literat: wymownie, zrozumiale i błyskotliwie... przy tym się nie śpi (genialne opisy przyrody w Panu Tadeuszu), to się czyta

Drzwi samochodu gwałtownie odskakują w bok , wypływa z niego ciepłe powietrze i chmura dymu

911 i bax... wanna be there :)

 

syndrom karpia (dziś strzeliłem karpia, przy fajnej sytuacji w tramwaju z fajną panną w roli głównej... będę o tym śnić :P ) komisarz Jelly Bitch, The 9 Fingers Jack (jak to jest, gdy ktoś odbiera Ci 10% ? :P ) ... trzeba to komentować ? :]

WZIĄŚĆ? W języku polskim nie ma takiego słowa! Mów poprawnie a będziesz pisać poprawnie.

[you] zostań bohaterem,

bądź honorowym dawcą krwi


  • Posty:  970
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Naprawde mnie kusilo zeby Ci o tym powiedziec gdy przedstawiles mi ten pomysl na GG, ale bylo by to nie fair w stosunku do innych, wiec powiem Ci dopiero teraz ze ...

 

.. niezaleznie od tego jak bardzo podobal mi sie motyw "snu" (bo jest naprawde odjechany), popelniles najwiekszy blad z mozliwych - zlamales kayfabe :/

4302049614329261d90190.jpg


  • Posty:  1 872
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zajebisty eRP.. Kiedy tylko mam czas przeczytac jakiegos eRPa siegam myszka do eRPow Marco, ale ej, nie zaluje... Nie mam slow :)

  • Posty:  786
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.09.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

.. niezaleznie od tego jak bardzo podobal mi sie motyw "snu" (bo jest naprawde odjechany), popelniles najwiekszy blad z mozliwych - zlamales kayfabe kwas

 

 

fuck !!

czasami spotykasz na swojej drodze osobe , której nie należy wkurwiać . to ja .

291222956444952483a993.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Mr_Hardy
    • MattDevitto
    • MattDevitto
      Gdyby nie chodziło o AJ'a to jeszcze może bym się łudził, ale Styles nie należy do osób w tym biznesie, które rzucają słowa na wiatr. Poza tym z wieloma zawodnikami z AEW AJ i tak przecinał się przez lata na różnym etapie swojej kariery...
    • KPWrestling
      Trzecia pula biletów trafiła do sprzedaży! KPW Arena 32: Sprawiedliwość i prawo 13 marca 2026 Klub Nowy Harem Gdynia Bilety: https://kpwrestling.pl/ (Feed generated with FetchRSS)Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 4 Data: 29.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Morioka, Iwate, Japan Arena: Iwate Prefectural Gymnasium Publiczność: 1.040 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
×
×
  • Dodaj nową pozycję...