Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

The Backstabber #4 RP


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.12.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

PBH... Pieprzony Brudny Harry??? Nie, to brzmi raczej jak reklama jakiegoś żałosnego banku... Chociaż nie, to chyba BPH? Brudny, Pieprzony Harry? Tak, to brzmi zdecydowanie lepiej... K*rwa... Aż cztery zdania poświęcone komuś takiemu jak Ruthless Scyther??? Namiastce wrestlera??? Kolejnemu z wielkiego zastępu cwaniaków??? Hmmm... Z drugiej strony nie powinienem nazywać go tchórzem - dowiódł przecież nieprzeciętnej odwagi! Uderzył krzesłem przykutego kajdankami do lin przeciwnika... Geeeeez, to jest gość! Mudda'focka! Idol! Ikona! Show us da way, Scyther! Show us... Taaaak, pokaż nam, pokaż, czy jesteś na tyle odważny, żeby stanąć twarzą w twarz z Backstabberem...

 

***

 

Sponiewierany... Całkowicie unicestwionY... Twój najbliższy pojedynek będzie horrorem... Hołdem złożonym mnie... Ekscelencji techniczego wrestlingu... Rozgniewanemu BACKSTABBEROWI!!!

 

***

 

-To jeden z tych dni w karierze wrestlera, kiedy można wiele zyskać, ale równie wiele stracić... Ruthless Scyther konta Backstabber! Stasiu, czyje zwycięstwo obstawiasz w nadchodzącym pojedynku?

-Backstagger?! To on tu jeszcze jest?

-Nie widzę powodu, dla którego miałoby go nie być...

-Double M, chyba masz problemy z obserwacją podstawowych zjawisk w AWF! Na ostatniej gali Scyther i Lord De Marco pokazali przecież Japońcowi i "Stulatkowi", gdzie ich miejsce!

-Mówisz o tym tchórzliwym ataku podczas meczu Jupitera i Stabbera?

-No oczywiście... to znaczy, po pierwsze-nie tchórzliwym! Nasi wspaniali wrestlerzy wyczekali strategicznie do momentu, kiedy te dwie miernoty wystarczająco zmęczą się walką na ringu... Po drugie-jaki atak? To po prostu było wymierzenie sprawiedliwości. Ręka Boga, Mano Del Dias, Dwaj Wielcy AWF: Brudny Harry i Lord!!!

-Czoło, czy ty się dobrze czujesz???

-Tak, Dwaj Wielcy, nasi wybawcy, dali nam chwilę wytchnienia od tego, co musieliśmy oglądać w main-evencie poprzedniej gali...

-Stanisławie, z tego co pamiętam, widownia szalała, ja osobiście również emocjonowałem się tym stojącym na wysokim poziomie pojedynkiem!

-Lecytynkę, Double M? A może Ginkofar?? To było nudne, jak tylko nudny mógł być pojedynek żółtka i emeryta...

-Czoło, puknij się wreszcie w czoło i przestań opowiadać bzdury! Walka była ciekawa, to raz! A po drugie: zapamiętaj sobie, że Jupiter nie ma 100, 90 a nawet 50 lat! A Backstabber nie jest żadnym żółtkiem, tylko kilka lat spędził w Japonii... Poza tym przypominam ci, że już wkrótce okaże się, kto faktycznie jest tym "wielkim"!

-Jest nas trzech! Ja, Ruthless Scyther i Lord de Marco!!!

-Hmmm, jasne. A nas dwóch: ja i mój brzuch! - wtrącił Paweł Macheta, który od jakiegoś czasu przysłuchiwał się toczącej się rozmowie dwóch komentatorów - Czoło, może tak zrobiłbyś nam wszystkim przysługę i poszedł na urlop, albo na emeryturę?

-CO!?!?! Czy ja jestem Jupiter!

-Pawle, nie drażnij go, proszę. I tak mam z nim krzyż pański... A ty, Czoło, żałuj, że w federacji nie mamy nowej kategorii wagowej.

-Jakiej?

-Lekkopółśmiesznej... Byłbyś murowanym kandydatem do pasa!

 

***

 

-Proszę Pańśtwa, zebraliśmy się tutaj na specjalnej konferencji prasowej, zwołanej przed walką Ruthless Scyther kontra The Backstabber!

-Dobrze, Aniu, ale mniej nerwów. Pełen uśmiech, pierś do przodu - szepcząc te słowa Sullivan dyskretnie zajrzał za dekolt Anny Koper, po czym głośno i wyraźnie przemówił do zebranych - Tak, moi drodzy. Dziś dostaniecie przedsmak emocji, które czekają na was na nadchodzącym PPV!... Od jakiegoś czasu zanosiło się na taki pojedynek. Z jednej strony Pieprzony Brudny Harry tego biznesu (dziennikarze i grupa fanów reaguje buczeniem i gwizdami, słysząc ringowy pseudonim Scythera)! Panie i Panowie, powitajcie Ruthleeeees Scytheeera!!!

Zgromadzeni w sali konferencyjnej usłyszeli "Bullet in the head" zespołu Rage Against The Machine. Do stolika "obstawionego" mikrofonami zmierzał szybko New Blood's Killer. W połowie drogi zmienił jednak zdanie i ruszył w kierunku Galarety i Anny. Wyjął Jackowi mikrofon z dłoni, Annę obdarzył uśmiechem jak również spojrzeniem, które, wzorem komisarza, spoczęło na dekolcie młodej reporterki...

-Tak! To ja, Pieprzony Brudny Harry Tego Biznesu!!! (następuje heel heat, jeżeli można mówić o czymś takim w sali na 120 osób) Początkowo miałem olać tę śmieszną konferencję, ale stwierdziłem, że zrobię wam łaskę i przyjdę, żeby powiedzieć, że wasz Undisputed Champion (heel heat) skopie ten żółty, yakuzowski tyłek! Backstabber! Znowu chcesz dostać w mordę krzesłem? Najwyraźniej tak, bo słyszałem, że szykujesz się do tego pojedynku. Hahaha, jedyne, co możesz sobie szykować, to miejscówka na chirurgii, albo M1 z podziemnym garażem na Cmentarzu Rakowickim. Tak jest! (heel heat) Pieprzyć cię, Stabber, przeprzyć was wszystkich, liczy się tylko...

Scyther urwał w pół zdania, bo oto z głośników zaczęła płynąć muzyka. Zebrani wsłuchali się ciekawie, gdyż nie był to żaden z entrance theme'ów obecnych zawodnikó AWF. "Czyżby jakiś nowy zawodnik podpisał kontrakt?"-wypytywał sąsiadów Stefan Hujek z "Faktu". "Nie, to Wolf powrócił"- szepnęła młoda reporterka "Radia Chlew". Jako pierwszy melodię rozpoznał Brudny Harry.

-K*rwa, to przecież "Killing In The Name Of"-krzyknął Scyther, i w tym samym momencie instynktownie odskoczył, unikając zderzenia z krzesłem... W nocy wszystkie koty są czarne, a wszystkie plastikowe krzesła są do siebie podobne. To krzesło jednak... Ruthless nie wiedział dlaczego, ale to krzesełko przyciągnęło jego uwagę. Nie tylko jego zresztą. "Latający" plastikowy mebelek wywołał niesamowite poruszenie wśród dziennikarzy i wszyscy niemal przeoczyli fakt, że ciemna postać wysunęła się zza kotary i usiadła za stolikiem z mikrofonami.

-Raz, dwa, trzy, ziemia do Scythera!-odezwała się postać

-Backstabber?!?!-Brudny Harry z wściekłością wypowiedział imię przeciwnika. Reporterzy, a zwłaszcza młode reporterki, z Anną Koper na czele, zaczęli skandować imię ex-Yakuzy.

- Tak, Backstabber! Street Fighta, ex-Yakuza, lepiej nauczy się tych wszystkich nazw, żebyś dobrze pamiętał, kto zmasakruje cię jutro na ringu! Backstabber, człowiek, który na zawodowym ringu nie przegrał jeszcze walki (Sullivan przeliczył szybko w myślach: "faktycznie, 2 wygrane, 2 no contest, nie walczył wcześniej w żadnej federacji). I, dla twojej wiadomości, jutro też nie przegram. Zwycięzcą tego pojedynku może być tylko jeden z nas - The Backstabber!!!

-Ty?! Ty, sku*wielu?!?! Zapamiętaj, że jest tylko jeden Undisputed Champion, tylko jeden New Blood's Killer, tylko jeden Fuckin' Number One!!! And it's all about the Ruthless!!!

-Scyther! Zamknij swoją piep**oną mordę i słuchaj! Posłuchaj mnie bardzo uważnie, bo to, co powiem, usłyszysz tylko raz. Potem będziesz mógł co najwyżej usłyszeć dźwięk piep**onej karetki, która przyjedzie, by zabrać cię na intensywną terapię... AWF działa zaledwie miesiąc, a ty zdążyłeś popełnić już wiele błędów. Jesteś sku*wielem, Scyther, ale nie to jest najgorsze. Najgorsze, że ze swoich błędów nie umiałeś wyciągnąć żadnych wniosków. Przeciwnie, popełniałeś coraz to nowe i coraz to gorsze błędy. Ale to, co zrobiłeś na ostaniej gali to nie był błąd. To nawet nie był wielbłąd. To był po prostu wyrok śmierci, jaki na siebie podpisałeś. Przykułeś mnie do lin, bohaterze i uderzyłeś krzesłem...Zmęczonego... Bezbronnego... Spójrz na ziemię! To jest to samo pie*dolone krzesło, którym mnie uderzyłeś. To krzesło będę miał przy ringu podczas naszej walki! Jeżeli mnie wku*wisz, lub razem z tym pseudo-Lordem i jego dziwką będziecie chcieli mnie oszukać, krzesło dokona aktu ostateczniej zemsty.... Bo to będzie ZEMSTA!!! Zapamiętaj, sku*wielu!!! Przyszedłem tu dziś tylko dlatego, żeby ci to powiedzieć!!! ZEMSTA, ZEMSTA, PIE*DOLONA ZEMSTA!!!

KILLING IN THE NAME OF... REVENGE!!!Pie*dole cię, Ruthless!!!

Stabber chwycił jeden z mikrofonów i rzucił w stronę Scythera. Ten ledwo się uchylił i chciał się rzucić na Yakuzę. Powstrzymała go ochrona, jak również Jack Sullivan, który coś półgłosem tłumaczył Brudnemu Harry'emu. Backstabber rzucił jeszcze ironiczny uśmiech w kierunku Undisputed Championa, podniósł krzesło i wolnym krokiem wyszedł z sali, tym razem przy akompaniamencie swego standardowego theme'u zespołu Wrinkled Fred...

 

***

Don't wanna give a f*ck

if ya'r da king or jobber!

You'd better watch yar back...

I'm coming... The Backstabber!

 

------

No to jak zwykle proszę o kilka słów krytyki, itp, itd.

Scyther wyraził zgodę na użycie jego postaci w RP.

  • Odpowiedzi 0
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • theGrimRipper

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Mr_Hardy
    • MattDevitto
    • MattDevitto
      Gdyby nie chodziło o AJ'a to jeszcze może bym się łudził, ale Styles nie należy do osób w tym biznesie, które rzucają słowa na wiatr. Poza tym z wieloma zawodnikami z AEW AJ i tak przecinał się przez lata na różnym etapie swojej kariery...
    • KPWrestling
      Trzecia pula biletów trafiła do sprzedaży! KPW Arena 32: Sprawiedliwość i prawo 13 marca 2026 Klub Nowy Harem Gdynia Bilety: https://kpwrestling.pl/ (Feed generated with FetchRSS)Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 4 Data: 29.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Morioka, Iwate, Japan Arena: Iwate Prefectural Gymnasium Publiczność: 1.040 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
×
×
  • Dodaj nową pozycję...