Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

NIe ma to tamto


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gdańsk

dzień przed AWF Outbreak

godzina 15:48

Kamera pokazuje nam coś w rodzaju festynu, który odbywa się na ulicy Długiej. Pogoda niezbyt dopisuje, szaro, i ponuro. Wygląda na to, że w każdej chwili można spodziewac się deszczu. Jednak cała ulicę zakrywa tłum ludzi, wyglądających tak, jakby na coś/kogoś czekali. Oto nagle z ogromną prędkością na ulice wjeźdża czarny jak smoła Chrysler Crossfire Coupe. Tłum zaczyna się najwyraźniej podniecać, niektórzy skaczą z radości, wyjmując jakieś transparenty. Atmosfera staje się kure*sko gorąca. Fura zatrzymuje się z piskiem opon, drzwi się otwierają, i oto wszyscy moga już ujrzeć uśmiechniętego Scythera w szerszych niebieskich spodniach jeansowych, czarnej koszulce z napisem "It's all about the Ruthless", oraz nieodłącznych okularach przeciwsłonecznych. Ludzie zaczynają drzec mordę jeszcze głośniej. Ruthless najwyraźniej jest zachwycony całą sytuacją. Podnosi do góry prawą rękę w swoim stylu, oczywiście szczerząc zęby non stop. Następnie podchodzi do kilku fanek, i rozdaje autografy. Potem mali fani, którzy także otrzymują autograf. W końcu The Scy wchodzi na specjalnie przygotowany podest, nad którym znajduje się ogromny transparent "Witaj w domu SCYTHER!!!" Ruthless jakby lekko wzruszony łapie mikrofon.

 

Scyther - Jak to pewna super piosenkarka krzyknęła na pewnym festiwalu, tak ja dziś te słowa powtórze - jesteście zaje*iści!!!!! (oooogromny cheeer) Chciałem wam powiedzieć, że dotąd byłem zmuszony jeźdźić po wsiach....a wies jak wiadomo zamieszkują wieśniaki!! Ale wiedziałem, że przyjdzie moment...kiedy w końcu odwiedze PRAWDZIWE MIASTO!!! (potezny cheer) I tak też się złożyło, że tydzień temu na jednej z takich zwykłych polskich wsi, wydarzyło się sporo....Itchytude....wrestler....że what?? Itchyfiut...na ostatnim Outbreak rzucił mi wyzwanie, tym samym rzucił sobie stołem w ryj, ponieważ koleżka, nie wliczając tego, ze jest 3 razy mniejszy ode mnie, 6 razy słabszy, oraz 9 razy gorszy....raczej 999 razy gorszy, chciał pobić najlepszego wrestlera w historii tego pier*olonego biznesu!!! (cheer) TO JEST ZABAWNE...ale nie tak zabawne, jak duet dwóch matko*ebców, którzy myślą, ze są kapitan Planeta i Punisher!! Zapytacie teraz, co w tym takiego zabawnego?? Co jest aż tak zabawnego w pajacach, zwanych Jupiter oraz BackStabber?? Pomijając fakt, ze są pajacami, co już jest okrutnie k*rwa zabawne, najlepsze jest to, że dwóch kumpli...oczywiście z pozoru...dwóch sojuszników...dwóch koleżków wchodzacych sobie nawzajem w zadek tak głęboko, jak tylko się da, napierd*lało się na ostatniej gali!!! (cheer) A to wszystko o głupi title shot...Sprawa wydaje się być jasna. Title shot, nadchodzące PPV, każdy chce zdobyć pieprzony World Title. Ale zaraz zaraz panowie...Aż tacy z was desperaci, zeby niszczyć swój rozchwytywany przez media romans dla głupiego pasa?? Taaak....Ruthless to wie, i każdy trzeźwy fan AWF to wie, że jedynym wrestlerem zasługującym na ten prestizowy tytuł jest SCYTHER!!! (ogromny cheeer) Ale najwyraźniej wy, dwa pedałki macające się w swojej szatni, nie zauważyliście tego, ze nie ma takiej opcji, zeby chociaz jedna z waszych obsranych dup zaznała tego zaszczytu...mianowicie walki z Pieprzonym Brudnym harrym Tego Biznesu o najwazniejszy tytuł federacji prowadzonej przez pana Wiśniową Galaretkę! (śmiech +cheer) Jednak..nadzieja matką głupich. Prawda bywa czesto przykra, więc musze was uświadomić panowie. Jest tylko jeden zawodnik, który niedługo zawiesi na sobie AWF World Title!! I tym zawodnikiem nie jest ani pan UV ultra filtr super opalony dinozaur Rex Jupipcia, ani pan "pisze bajkę o Japonii" BackF*ckMe!!! (ponowny cheer)

 

Scyther charakterystycznym ruchem chce poprawić swoją kamizelkę z odruchu, jednak zapomina że dziś ma na sobie tylko koszulkę. jednak jakiś fan stojący pod samym podestem błyskawicznie ściąga z siebie własną kamizelkę i rzuca ją Ruthless'owi. Ten zakłada ją na siebie, i poprawia w swoim stylu otrzymując przy tym cheer.

 

Scyther - To się nazywa goscinność. Wszyscy wieśniacy z innych miast....patrzcie i uczcie się, jak nalezy traktować najlepszego wrestlera w tym całym AWF!!! (cheer) A wracając do tematu. Choćby się zesrali...choćby nawet zjedli to, czym się zesrali....choćby do k*rwy nędzy popili to własnym moczem....nigdy żaden z tych dwóch pastuchów owiec bez nóg nie zostaje AWF World Championem!!! (potężny cheer) Title shot poszedł na dno, ja z DeMarco znowu kilka pozycji w górę, chociaż ostatnio już zaczynam watpić, czy da się zajśc jeszcze wyżej, będąc Scytherem??? BackStabber niedługo będzie mógł się cieszyć, bo bedzie już tak nisko pode mną, ze nie dosięgnę go nawet palcami u nóg, zeby jeszcze raz kopnąć go w to brzydkie japońsko-pedalskie ryło! Musiałbyś kupić najdłuższą japońską drabinę, i zawołać jeszcze strażaków, zeby wzięli Cię na opa na samym szczycie. Moze wtedy byłbyś w stanie pocałowac moje kostki haszysz buraku? Tu się toczy wojna, a wojna nie jest dla chłopców...tylko dla prawdziwych sku*wieli!! To nie Japonia Ty wychodowany na ryżu pseudo-emigrancie. Tutaj nikt nie będzie się pieścił z Twoją made in nagasaki tłustą dupą. I ty przestrzeleńcu byłes w Jakuzie?? Chyba w Jakuciec (cheer) I nie mów chłopaczku, że trzymałeś kiedyś w dłoni broń, bo to, że Twój penis też ma dziurę na końcu lufy, i często nie chce się odbezpieczyć, nie znaczy, że odrazu masz czym strzelić. Strzelać mogłeś w oko japonki pociskami *cumshot* :D:D Niestety, naboje zardzewiały, bo nikt nie używał giwery od 20 lat :/ Czyli pasujecie z Jupiterem do siebie idealnie. Macie o czym pogadać w chłodne zimowe noce....mimo swojej innej bezapelacyjnie orientacji, która nie jest mile widziana na ringach AWF, niestety dla was....z tym potencjałem możecie tylko pogadać :( Ewentualnie wypić razem szklankę herbaty, i dalej marzyć, jak to by było fajnie, jakbyśmy nakopali temu Scytherowi....niestety pedrylki....TEN Scyther może was klepać jak mu się podoba, a Ty możesz tylko kwiczeć 'Stabber tak jak wtedy, kiedy Jupiter próbował Ci włożyć butelkę po big łyku między pośladki! (cheer)

 

Scyther ponownie poprawia kamizelkę, po czym ściąga okulary. Jakiś miły koleżka od nagłośnienia podaje Ruthless'owi browara. The Scy kontynuuje.

 

Scyther - 'Stabber, zadający sobie pytanie do dnia dzisiejszego. Czemu nie zabiłem tej s*ki??? Rozumiem Cię 'Stabber...cięzko strzelić w łeb fajnej japonce, z którą właśnie odbywasz stosunek oralny, mając jednocześnie na nią kontrakt. Wtedy 1000 myśli na sekunde przechodzi przez Twój głupi pusty łeb. Zabić czy nie?? Dobrze ciągnie, ale jak nie zabije, to ja bedę musiał ciągnąć szefowi przez następny rok. A może uciekne jak szmata do innego kraju, i będę żył jak król?? Ta...niestety nie spodziewałeś się, że trafisz na ring, stając przed Ruthless Scyther'em...wtedy wspomnienia wracają...i ponowne refleksje. "A jednak mogłem ją zabić, przecież mój sąsiad tez dobrze obiciągał..." (cheer+śmiech) Widzisz ciulu, trzeba było...Gdyby 'Stabber żyto żarł, to by ryżem srał. Ale nie ma co gdybać. Faktem jest to, ze spotykamy się na jednym ringu, już na najbliższym Outbreak, a to dla Ciebie zła wiadomość. Możesz robić brzydkie rzeczy z Jupiterem na backstage, możesz sprzedawać się w nowej reklamie Uncle Benc, ale nie możesz wygrać ze mną, czemu? Proste s*mato, It's great to be f*ckin' Number One!!!! I wiesz co cieciu? Wczoraj dzwonił do mnie szef Jakuzy, i powiedział, że to nie Ciebie ścigają, tylko ta japonkę, bo podobno odgryzła Ci jaja, a Ty postrzeliłeś się w piętę, i dlatego wypier*olili cię z branży. Co za dureń może postrzelić się w piętę?? (tłum - BackStabber!!!!!) Dokładnie tak łajzo. Nie mam Ci nic więcej do powiedzenia. Resztę powiedzą Ci w szpitalu po naszej walce, bo ciężko bedzie Ci wytrzymac j*bane 10 sekund, skoro przegrywasz z Big cweLem.....nie zapomnij o jednym, zanim już zesrasz się w gacie w momencie jak uderzy RATM - Bullet in the head....IT'S (tłum kończy razem ze Scytherem) ALL ABOUT THE RUTHLESS!!!!The Scy rzuca mikrofon, schodzi z podestu, po czym z głośników przygotowanych specjalnie na festyn niespodziewanie uderza jego theme. Gdańszczanie skandują imię Scythera, a ten z uśmiechem na twarzy, niesamowicie pewny siebie rozdaje kolejne autografy. Jakiś fan przynosi Ruthless'owi kukłę 'Stabbera, a ten chwyta ją błyskawicznie, i wykonuje na ulicy Death Around The Corner, dostając ponownie potężny cheer. Scyther po kilkunastu minutach dopija piwo, po czym wsiada do swojego Chryslera, i z ogromną predkością odjeżdża, prawdopodobnie już w stronę miasta, gdzie odbędzie się Outbreak....

 

Kilka minut przed rozpoczęciem Outbreak

Widzimy korytarz hali, oraz Scythera niesamowicie naładowanego i zmotywowanego do pojedynku. The Scy stoi przy automacie z napojami, popija pepsi, lecz na jego twarzy ku zdziwieniu nie widać uśmiechu. Ruthless wygląda na bardziej skoncentrowanego, oraz wku*wionego. Nagle zza rogu wyłania się Paweł Macheta z mikrofonem w ręku.

 

Paweł - Witam Scyther. Chciałbym przeprowadzić z Tobą krótki wywiad przed rozpoczeciem kolejnej gali AWF.

 

Scyther - Ale tempo Paweł...tempo..

 

Paweł - Już dziś spotkasz się na ringu z Backstabber'em. Wiem, że promowałeś tą walkę w swoim rodzinnym mieście wczoraj. Jak zareagowali na to mieszkańcy Gdańska?

 

Scyther - Macheta...szanuję Cię...ale mnie nie wku*wiaj! Promować to ja mogę tylko siebie, a nie tego obszczymura, lecz nie musze tego robić, bo talent i skillsy na ringu promują mnie już same. A co do mieszkańców GieDeA? Co to za pytanie? Gdańsk mnie kocha, czy się to pajacom podoba, czy nie. Moi fani nigdy nie wyprą się najlepszego w historii...fuckin' Number One!! Każdy mądry człowiek może conajwyżej zrobić wielką brązową kupe na BackStabbera, a poprzec może go tylko debil bez głowy...

 

Paweł - A Jupiter? Uważacie z DeMarco, że jest już taki stary, a jednak daje sobie rade w ringu, i to nawet dobrze.

 

Scyther (tym razem z lekkim uśmiechem) - Paweł....ile masz lat??

 

Paweł - 60 stuknęło.

 

Scyther - Czyli Jupiter musi mieć 120, bo wyglądasz 2 razy młodziej :)

 

Widać leciutki uśmiech na twarzy Machety, który jednak szybko znika.

 

Paweł - Czy uważasz, że jesteś w stanie zniszczyć BackStabbera, tak, jak to zapowiadasz??

 

Scyther - Nie uwazam, ja to wiem! Ten konflikt zakończy się już dziś. Amen. Lord DeMarco pogrzebie Solariusza Pomarszczonego, ja zgnoje BackStabber'a tak, jak nikt nigdy nie zgnoił nikogo w historii pro-wrestlingu. Title Shot? Zbędne. Dostane odrazu Title, bez shot, bo nie będzie kandydata po drugiej stronie ringu.

 

Paweł - Nie lekceważysz zbyt mocno przeciwnika? Każdy mniej więcej wie jednak na co go stać.

 

The Scy poprawia kamizelkę, ściąga okulary przeciwsłoneczne, bierze głęboki wdech....

 

Scyther - Kaażdy.....każdy wie na co stać tego kmiota...więc albo "każdy" nie ogląda main eventów AWF, oraz najbardziej elektryzujących walk w tej federacji, które oczywiście daje wam Ruthless Scyther, albo....

 

W tym momencie zza rogu wyłania się BackStabber z kijem baseball'owym w ręku. Scyther odrazu przybiera pozycję bojową.

 

Scyther - Z kijem czy bez...i tak jesteś cipką...

 

BackStabber - Dużo mówisz...mało robisz..ratler...

 

Scyther - Lepiej ratler niż kundel...do nogi leszczu!

 

BackStabber jednak tylko spokojnie się uśmiecha...

 

BackStabber - Do nogi przyjdziesz Ty, na ringu...pokażesz jaki jesteś..hmm, Ruthless :)

 

Scyther - Pokazuje Ci Jupiter, ja się z Tobą w doktora nie będę bawił. Zgniotę Cię jak żabę.

 

'Stabber jednak nic nie odpowiada, lecz z uśmiechem na twarzy spokojnie odchodzi...Scyther rozgląda się w około, po czym zakłada okulary.

 

Scyther - Mat*ojebca.....

 

The Scy znika gdzies w korytarzu....

 

FINITO

PO CAŁOŚCI RP, PIER*OLIĆ KONSEKWENCJE

AWF 2005

(BackStabber wyraził zgodę bla bla bla)

Do It Like A BOSS !

52212044855de371531fdf.jpg

  • Odpowiedzi 2
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Scythe

    2

  • theGrimRipper

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.12.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

solidny RP, Scyther... podoba mnie się, że tak powiem, chociaż mówiłeś o mnie różne brzydkie rzeczy :D

  • Posty:  1 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja mówie tylko brzydkie rzeczy :D Słyszałeś zebym kiedyś kogoś chwalił w RP za cokolwiek? :P NO RESPECT! : :x
Do It Like A BOSS !

52212044855de371531fdf.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Jeffrey Nero
      Ash by Elegance też jednak nie skończyła kariery od początku to było podejrzane żadnych przecieków co jej było.
    • MattDevitto
      Kompletnie mnie te RR nie interesuje, ale będę musiał rzucić okiem na walkę Stylesa to też przy okazji zobaczę pewnie oba RR matche. Nie przekonują mnie jednak te zapowiedzi i obiecanki za pięć dwunasta
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 3 Data: 28.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Tsugaru, Aomori, Japan Arena: Ito Mining Arena Tsugaru Publiczność: 987 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • GGGGG9707
      Tak też mi niespodzianki, Belair, AJ Lee, Lesnar, LA Knight, Dom, pewnie ten nowy arab saudyjski którego wzięli.  Ja zawsze na Royal Rumble przyjmuję sobie że chcę co najmniej jedną niespodziankę ale taką której się nie spodziewam. Te wymienione się nie liczą bo i tak prawie pewne że będą i to żadna niespodzianka. Choćby to był nie wiem Hornswoggle to i tak dam na plus bo będę zdziwiony a o to chodzi w Royal Rumble. Chyba na 60 wrestlerów da się zarezerwować 1 miejsce dla kogoś kogo si
    • MattDevitto
      Myślałem, że ona skończyła z wrs
×
×
  • Dodaj nową pozycję...