Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Wrestler stycznia 2011


Wrestlerem stycznia 2011 powinien zostać:  

209 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Wrestlerem stycznia 2011 powinien zostać:

    • CM Punk
      33
    • The Miz
      4
    • Alberto del Rio
      129
    • Edge
      18
    • Kurt Angle
      5
    • Mr. Anderson
      20


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  170
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Myślałem nad Punkiem i Del Rio, ale ostatecznie oddaje głos na tego drugiego. Ostatnio coś miałem wrażenie, że przykręcą mu korek z pushem, ale jak się później okazało - byłem w błędzie. Bardzo dobre spicze, zwycięstwo w RR Matchu - większa argumentacja zbędna.
  • Odpowiedzi 55
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Koper

    2

  • Rafikov

    2

  • typerson

    1

  • Icon

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 047
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zdecydowanie brylowali w zeszłym miesiącu Punk i Del Rio. Ostatecznie wybieram tego pierwszego gdyż ożywił Nexus.

WWE by Pinio 2k17

Fan CM Punk'a od początku przygody z WWE!

KNEES 2 FACES

10206473354f8c156432932.gif


  • Posty:  195
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

głos na Alberto Del Rio Za Wygraną na Royal Rumble i za charyzmę

WWF = Wrestling Was Fun.

 

WWE= Worst Wrestling Ever.

14412284634dceda93a5870.jpg


  • Posty:  4
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zastanawiałęm sie miedzy Edgem za kilswitch na RR a Del Rrrio za wygraną w RR.Jednak mój glos leci na Alberto.

  • Posty:  10 362
  • Reputacja:   375
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Kuszącym byłoby zagłosować na Alberto, ale dopiero na sam koniec miesiąca wygrał turniej RR i coś zaczęło się w końcu pozytywnego dziać z jego postacią (stawiam, że spokojnie oddam na niego głos w przyszłym miesiącu, bo teraz zaczną go promować przed WM'ką).

Mój głos idzie na Andersona, który dawał nam wiele frajdy na mikrofonie, został mocno przypushowany i niczym terminator - jednego wieczora pokonał Matt'a Morgana a później Jeffa Hardy (zdobywając swój pierwszy tytuł HW), odwalając kick outy po 2 Twist'ach i Swanton'nie :shock: Z grona nominowanych - to on wg mnie zasługuje najbardziej w tym miesiącu na wyróżnienie.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 470
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Alberto, po prostu. Miałem na niego głosować wieeeeeeeeeeeeeeeki temu, tak więc przy tym zestawieniu w końcu zagłosuje na Meksykanina. Choć zaimponował mi Punk, który niczym niższa liga main eventu trzyma niesamowity poziom lub też Anderson, który rządzi w Orlando.

a taki Miz wygrałby konkurs, ale na najmniej wyraźnego mistrza w WWE. Nawet Cole robi większe show o Mizarnym , aniżeli on sam o sobie.

Roots Rock Reggae

Odpowiedz mi kim jestem!?!

173694779448d910b615175.jpg


  • Posty:  27
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.01.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny


  • Posty:  80
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Głosuje na CM Punk'a ponieważ pierwszy raz od bardzo dawna, sprawił że aż nie mogłem sie doczekać kolejnego Monday Night RAW...

 

Na pochwałę w tym miesiącu zasługuje wg mnie również Crimson - ciekawy koleś, pojawił sie znikąd i aż chce sie go oglądać...


  • Posty:  867
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak dla mnie bezkonkurencyjny w tym miesiącu jest Alberto Del Rio, poprzez proma które były emitowane na Smackdown mówiące o wygranej w Royal Rumble, no i oczywiście sama wygrana jakże prestiżowa i promująca tego zawodnika na przyszłość Wwe.

  • Posty:  119
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oczywiście głosik na Del Rio nie widzę podstaw żeby podniecać się Punkiem bo jego Nexus skończy tak jak SES pewnie przed WM CM Punk ogoli na łyso wszystkich Nexusów.

A po WM pewnie połowa Nexusów CM Punka zostanie zwolniona z WWE. Dlatego też uważam że CM Punk był nudny w tym miesiącu i zanosi się na to że w najbliższych tygodniach nic się nie zmieni. Po za tym Del Rio był twarzą nie tylko SD ale także Raw i to właśnie on pojawił się w segmencie HBK'a i to własnie meksykanin będzie kojarzony z "powrotem" Shawna na ring.

Więc za całokształt i pracę na dwóch frontach Albercik dostaje głos.


  • Posty:  631
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.09.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Hmm, w sumie zagłosuje na Edge'a, jest bardzo mocno bookowany, od jakiegoś czasu darzę go ogromną sympatią, do tego jego kłopoty z formą i ogólne zdrewnienie możemy chyba zaliczyć do przeszłości :) Ma charyzmę, umiejętności zarówno ringowe jak i przy mikrofonie, potrafi porwać tłum, ale też zaskoczyć niecodzienną akcją (Edgecatora nie widzieliśmy od dawna, a Killswitch w jego wykonaniu też dość porządnie wyszedł). Do tego ciekawy feud z najbardziej over GM'em - Vickie Guerrero i jej chłoptasiem Dolphem (który wreszcie zaczyna wychodzić spod jej skrzydeł i odgrywać swoją rolę, zamiast stać przy Vickie i czasem walczyć) :D W ogóle to Edge jest teraz na fali i myślę że dostanie dłuższy title run, w końcu cały 2010 i połowę 2009 nie trzymał żadnego pasa.

  • Posty:  437
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.09.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Alberto Del Rio ! Chciałem głosować na Punka ale myślę .. Royal Rumble ? Dominacja na Smackdown ? Bardzo dobre występy na RAW ? Głos w tym miesiącu po prostu nie może trafić do kogoś innego.
BULLET CLUB FO FO FO FOR LIVE

171853244354245ca8e4f56.jpg


  • Posty:  71
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kuszącym byłoby zagłosować na Alberto, ale dopiero na sam koniec miesiąca wygrał turniej RR i coś zaczęło się w końcu pozytywnego dziać z jego postacią (stawiam, że spokojnie oddam na niego głos w przyszłym miesiącu, bo teraz zaczną go promować przed WM'ką).

 

Więc dlatego zagłosuje na Punka. Niestety nie oglądam Impactów i nie jestem obiektywny. Punkowi się należy po prostu. Sądziłem, że po powrocie dostanie feud z Bryan'em i utknie w midcardzie a tu proszę nowy lider Nexus. Miejmy nadzieję że coś z tego wyjdzie i nie będzie tak jak z SES.


  • Posty:  6
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.09.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Alberto Del Rio za wygranie Royal Rumble i ma fajnego wafla xD

  • Posty:  338
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak wielu z Was, zastanawiałem się nad Punkiem i Albertem. Ostatecznie wybrałem tego drugiego. Widać że wkłada serce w to co robi i odnosi pierwsze sukcesy w WWE

"Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą" - św. Augustyn

"Wygrywaj bez pychy, przegrywaj bez urazy" - Bruce Lee

10861356394f75dafac0290.jpg

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Recent Posts

    • Jeffrey Nero
      Słyszałem plotkę o kolejnym tajnym spotkaniu w Orlando T. Khana z niejakim Shanem McMahonem, który od marca ma zostać pierwszym w historii GM AEW.
    • Jeffrey Nero
      Nigdy nie mów nigdy w wrestlingu...
    • IIL
      AJ'a czeka co najwyżej transfer do TNA. Byłby to generalnie genialny pomysł - przegrana z Guntherem na Rumble i "odejście" od WWE, ale za to definitywne zakończenie kariery w ich rozwojówce. Styles mógłby zdobyć tam w poetycki sposób jeszcze raz główny pas, itd i pojawić się kilka razy w tym roku, co bardzo wywindowałoby ten brand do góry.  Na AEW i walkę z Omegą oraz reunion z Bucksami nie ma szans.  
    • Jeffrey Nero
      Tak tylko to wrzucę   
    • GGGGG9707
      Mi się właśnie wydaje że to doprowadzi do odejścia Balora. Od kontuzji Doma było mówione że do RR zdąży wrócić więc jego wejście w walce jest niemal pewne (co nie będzie jakąś dużą niespodzianką bo wszystkie informacje podawały że na Rumble wróci). Balor nie przypadkowo dowiedział się na RAW że nie ma dla niego miejsca w RR Matchu a do tego te promo Liv do Balora. Typuję że albo Dom będzie w RR Matchu i go koncertowo przegra co zdenerwuje Finna że znowu Dom dostaje szansę mimo że ma już pas albo
×
×
  • Dodaj nową pozycję...