Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 014
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

PWG "Kurt Russell Reunion 2: The Reunioning" - 29.01.2011, Los Angeles, CA

1. 8 Person Tag Team Match: Brandon Gatson, Candice LeRae, Cedric Alexander & Willie Mack def. Caleb Konley, Jake Manning, ODB & Peter Avalon

2. Mr. Aguila def. Rey Bucanero

3. Joey Ryan def. Shane Helms

4. Low Ki def. Davey Richards

5. Jake Roberts Retirement Match: Jake Roberts def. Sinn Bohdi (aka Kizarny)

6. Legends Battle Royal - Zwycięzca: Roddy Piper

Pozostali uczestnicy: The Barbarian, "Dangerous" Danny Davis, Shane Douglas, Terry Funk, Mike Graham, Sean Morley, Chavo Guerrero Sr., Barry Orton, "Cowboy" Bob Orton, Mando Guerrero, Rock Riddle, Tatanka, Tito Santana, Vampiro, Savio Vega & Warlord

7. Chris Hero def. Kevin Steen

8. #1 Contender's Match for PWG World Tag Team Title, DDT4 2011 Qualifying Four Corners Match: The RockNES Monsters (Johnny Goodtime & Johnny Yuma) def. The Cutler Brothers (Brandon Cutler & Dustin Cutler), The Fightin' Taylor Boys (Brian Cage-Taylor & Ryan Taylor) & The Young Bucks (Matt Jackson & Nick Jackson)

9. PWG World Title: Claudio Castagnoli © def. El Generico

"Jesteś niebem obserwującym chmury. A wydarzenia, ludzie, sytuacje, to obłoki, które po nim przepływają. Tylko przepływają. Dlatego nie próbuj ich zatrzymać, bo na pewno odpłyną wcześniej, czy później. Gdy przytrafia Ci się coś pięknego albo bolesnego, powinieneś zrobić krok, odstąpić od siebie i popatrzeć z dystansu. Ludzie, których kochasz, to właśnie takie chmury. Są na Twoim niebie dłużej lub krócej, ale nigdy na zawsze"
  • Odpowiedzi 0
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • RVD

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

  • RVD

    RVD 1 odpowiedź

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Bastian
      W NXT od tygodni bida z nędzą. Pozostaje czekać aż niektórzy z nowych się rozpędzą. Do pasów Loli i Tony' ego kolejka chętnych jak stąd do Florydy. Ładnie Kelani Jordan znęcała się nad Wren Sinclair, ale od miesięcy powtarzam - z tą słodką buzią ciężko być wiarygodnym heelem niszczycielem. To tak jakby Vanity Project zamieniło się w gang brutali.  
    • MattDevitto
      Dobra, poważnie - w UFC jest już taka bieda, że muszą robić gale w Białym Domu? Co następne McDonalds czy hale Walmartu?
    • MattDevitto
      A jak Akurat trafiła się walka heel vs. face i co jak co, ale oni nadali by się do wrs - inna sprawa, że do WWE niekoniecznie, bo szybko by ich zdjęli z anteny
    • CzaQ
      Once in a lifetime jak w WWE?  
    • Bastian
      LA Knight zapowiada, że wygra King of the Ring. Tak jak miał wygrać Royal Rumble, Money in the Bank i złoto.  Dziwna walka Penty z Evansem. Niby było kilka efektownych i bolesnych spotów, ale nie do końca wiem, czy ten "ból" był zaplanowany. Evans ni to heelował, ni to zachowywał się jak po dragach  I szkoda, że dali to na tygodniówce w USA, zamiast wrzucić do karty Clash in Italy lub innej europejskiej gali. Publiczność stworzyłaby lepszą otoczkę niż nieśmiałe "Zero Miedo" i "This Is Aweso
×
×
  • Dodaj nową pozycję...