Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Strikeforce: Diaz vs Cyborg - wyniki


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  10 377
  • Reputacja:   402
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Walka wieczoru:

 

Pojedynek o pas mistrza Strikeforce w wadze półśredniej

170 lbs.: Nick Diaz pokonał Evangelistę Santosa przez poddanie (balacha), 2 runda, 4:50

 

Główna karta:

 

Pojedynek o pas mistrza Strikeforce w wadze średniej

185 lbs.: Ronaldo Souza pokonał Robbiego Lawlera przez poddanie (duszenie zza pleców), 3 runda, 2:00

 

265 lbs.: Herschel Walker pokonał Scotta Carsona przez TKO (uderzenia w parterze), 1 runda, 3:13

205 lbs.: Roger Gracie pokonał Trevora Prangleya przez poddanie (duszenie zza pleców), 1 runda, 4:19

 

Pozostałe:

 

170 lbs.: Nate Moore pokonał Nate’a Coya przez KO (prawy krzyżowy), 2 runda, 0:25

155 lbs.: Isaiah Hill pokonał Bobby’ego Stacka przez poddanie (trójkąt), 1 runda, 1:02

180 lbs.: Ron Keslar pokonał Erica Lawsona przez poddanie (balacha), 1 runda, 1:57

145 lbs.: Germaine de Randamie pokonała Stephanie Webber przez KO (kolano), 1 runda, 4:25

170 lbs.: James Terry pokonał Lucasa Gamazę przez TKO (uderzenia w stójce), 1 runda, 3:26

120 lbs.: Jenna Castillo pokonała Charlene Gellner przez KO (kolano), 2 runda, 3:57

150 lbs.: Anthony Dariano pokonał Alana Pereza przez decyzję

165 lbs.: Ricky Jackson pokonał Niko Jacksona przez jednogłośną decyzję

170 lbs.: Armin Safiari pokonał Sama Bracamonte przez jednogłośną decyzję

 

Gracie vs. Prangley - ładny pokaz grapplingu ze strony jednego z najlepszych "parterowców" na świecie. Roger sprytnie wykorzystał zasięg rąk aby stopować Prangley'a przed stójkowymi szarżami, następnie pokazał ładne kolana z klinczu i obalenie. Na glebie to był już pogrom (bardzo ładna kontrola i wejście za plecy przy próbie przetoczenia przez Trevora) i spektakl jednego aktora. Podobało mi się to wypracowanie RNC, bo Prangley dokładnie wiedział, co chce zrobić Gracie i mimo wszelkich prób blokowania i osłaniania szyi - nie był wstanie powstrzymać nieuniknionego.

 

Walker vs. Carson - kolejny łatwy pojedynek dla Herschela, bo Carson poza pierwszą próbą pójścia do przodu (kiedy to naciął się na kontrę i zaliczył nokdauna) nie zrobił dosłownie nic, poza osłanianiem się rękami w pozycji "na żółwia", gdzie był bezlitośnie obijany przez 48 latka za pomocą kolan i pięści.

Dziwię się trochę, że Walker nie próbował zdusić rywala w RNC (aż się prosiło przy tej pozycji), ale ex-futbolista wolał chyba poćwiczyć sobie G&P na przeciwniku.

 

Diaz vs. Cyborg - podobał mi się Cyborg w tym pojedynku, bo zawalczył niestandardowo dla siebie. Był opanowany, nie podpalał się, nie "berserkerzył" :D, ładnie punktował low kickami (mocno zdemolował nimi nogi rywala) i próbował skracać dystans. Raz nawet udało mu się trafić dość mocno i Nick zachwiał sie lekko na nogach... Diaz robił to co zawsze - wciskał te swoje długie proste, próbując "zmiękczyć" rywala (przewaga zasięgu była tu baardzo widoczna).

Dziwię się Diazowi, że nie próbował szybciej sprowadzać tej walki na ziemię, gdzie miałby ogromną przewagę. Chyba te jego marzenia o byciu bokserem wzięły górę nad rozsądkiem :twisted:

Fatalna końcówka (dla Evangelisty), bo Cyborg zdobywa obalenie pod sam koniec drugiej rundy a Nick natychmiast przekłada nogi i zaczyna pracować nad armbar'em. Kiedy Diaz wyciąga już balachę, Evangelista robi totalną głupotę, bo zamiast skręcać się w stronę "ciągniętej ręki" (do końca rundy zostało 10 sekund. Była minimalna szansa na przetrwanie) - skręca się w drugą stronę (coś mu się pojebało? :roll:), zwiększając tylko nacisk dźwigni. Odklepanie w tej sytuacji było nieuniknione.

Dobra walka ze strony Cyborga, bo myślałem, że jak zawsze wda się w chaotyczną wymianę stójkową z rywalem i zaliczy KO już w pierwszej rundzie.

 

P.S. Czy tylko ja miałem wrażenie, że jak były najazdy kamery na Cris Cyborg, to Santosowa wyglądała całkiem atrakcyjnie, zupełnie nie przypominając tego terminatora babo-chłopa, którego znamy z klatki? :wink:

 

Lawler vs. Jacare - Souza chyba za bardzo się podjarał swoimi postępami w stójce, bo na początku usiłował nawiązać tam walkę z Robbie'm, co skończyło się dla niego nokdaunem. Niestety (dla Lawlera) w parterze Jacare robił to co chciał (zdobywał pozycje za pozycją) a Robbie jedyne czym się tam popisał, to świetne dwa wyjścia z armbarów. Niestety Lawler nie przygotował zbyt dobrych obron przed niespecjalnie efektownymi obaleniami Jacare a poddanie w parterze stawało się tam bardziej prawdopodobne im bardziej ubywało paliwa w baku Robbiego.

W trzeciej rundzie Souza łatwo obala i bez trudu zdobywa plecy mocno zmęczonego (oj ciężko łapał powietrze Robbie) przeciwnika. Założenie RNC było tu już tylko kwestią czasu (skoro duszenie usiłuje się bronić przyciskaniem brody do klaty, zamiast spróbować zrobić coś wolnymi rękami...), odklepanie - także.

Szkoda, bo gdyby Robbie lepiej bronił obaleń i dłużej utrzymywał walkę w stójce, to mógłby zrobić mocne kuku mistrzowi, który mocno odczuwał uderzenia pretendenta. Miło było jednak popatrzeć na te grapplerskie popisy Jacare na glebie, który kręcił tam Lawlerem jak bączkiem.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

  • Odpowiedzi 1
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    1

  • N!KO

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Gracie i Walker, to byly pewniaki i nijak nie wyobrazalem sobie innych wynikow. Obaj szybko skonczyli, choc Herschel praktycznie nic nie pokazal, a nawet sporo sie meczyl, mimo, ze przeciwnik byl do niego ciagle odwrocony plecami (zadnych technik duszenia nie zna?). Poziom tych walk, byl niski, ale starcia o pasy podniosly poprzeczke.

Szkoda mi Cyborga. Ładnie sobie radzil w stojce i w zasadzie to walka powinna skonczyc sie jakims KO. Diaz ma lepsze kardio i udowodnil to pod koniec pierwszej rundy, gdzie wyraznie zaczal przewazac. Nie obrazilbym sie, gdyby doszlo do rewanzu. W drugim starciu tez przewazyla lepsza kondycja. Lawler w parterze (choc tam nie blyszczy) juz nie mial sily na nic (probowal sie bronic na poczatku, ale pozniej to wygladalo jak "dobra j*bac...po walce").

50608915156a3743c1fa34.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Bastian
      Zgadzam się. Najlepsza opcja to droga do WM na zasadzie face-face i turn jednego z nich w Las Vegas. Już samo to uczyni te walkę ciekawszą. Fani będą się zastanawiać, kto kogo wyroluje. Heel turn największego face'a federacji to zawsze wydarzenie. Fani czekają na złego Rhodesa. A i Orton ma powody, zby zagrać nieczysto. 15 tytuł po latach i zbliżenie się do rekordu Ceny to nie w kij dmuchał.
    • Przemk0
      Podczas najbliższego odcinka SmackDown, który odbędzie się w Portland, Drew McIntyre stanie do obrony Undisputed WWE Championship przeciwko Cody’emu Rhodesowi. Pojedynek ma istotne znaczenie dla układu walk o mistrzostwo podczas WrestleManii 42. Według informacji podanych przez PWInsider oraz Fightful, wewnątrz WWE istnieje obecnie przekonanie, że podczas piątkowej gali może dojść do zmiany mistrza. Aktualny plan zakłada bowiem doprowadzenie do starcia Cody’ego Rhodesa z Randy’m Ortonem o tytuł
    • Grok
      Pierwsza noc New Japan Cup już dziś w Tokio. W Korakuen Hall zobaczymy dwa mecze pierwszej rundy turnieju. Aaron Wolf zadebiutuje w New Japan Cup i w openerze rundy otwarcia zmierzy się z Donem Falem z House of Torture. Main event wieczoru to starcie Great-O-Khana z Yuyą Uemurą. Na karcie jest też 10-osobowy tag team z Gedo, Yotą Tsujim, Robbie X, Taijim Ishimorim i Yuto-Ice przeciwko ekipie TMDK. W sześcioosobowym tagu Tomoaki Honma, Master Wato i Taichi zmierzą się z Dickiem Togo, DOUKI
    • -Raven-
      Wg mnie, pociągną to jako face vs. face i starcie dwóch przyjaciół. To jeszcze lepiej, bo W potrafi tego typu walki rozpisywać ciekawiej niż klasyczne "face vs heel", a Orton ostatnio w ringu mocno zamula, więc dobry booking by tu mógł mocno pomóc.  Stawiam, że turn przydałby się bardziej podczas samej WM-ki i oby to blondas skantował, bo to.Kodekowi bardziej by się przydało odświeżenie postaci (pomimo, że odpierdala Ultimate Warriora i rękami i nogami zapiera się przed turnem).
    • Grok
      Odcinek AEW Collision z sobotniego wieczoru przyciągnął średnio 365 tys. widzów na TNT – to spadek o 22,3% w porównaniu z poprzednim tygodniem. Najniższa oglądalność dla tego show od 24 stycznia, tuż przed wdrożeniem przez Nielsena nowych korekt pomiarowych w systemie Big Data + Panel. Collision zanotował rating 0,06 w demo 18-49 – spadek o 25% tydzień do tygodnia i równocześnie najniższy wynik w tej grupie od odcinka z 24 stycznia. Show zmierzyło się z mocną konkurencją: meczem NBA na ESPN, co
×
×
  • Dodaj nową pozycję...