Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Raport z IWS Devil's Night


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 977
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No proszę – po paru miesiącach przerwy IWS powraca na łamy RM. Kolejny raport z dosyć już Wam pewnie znanej Kanadyjskiej federacji przed Wami!

 

IWS Devil’s Night 29.10.2005 r.

 

Beef Wellington & Damian def. Jagger Milles & The Black Devil – dobry opener match. Damian i Wellington nie mieli większych kłopotów z wygraniem tego pojedynku, który na dodatek nie był zbyt długi. Z mojej strony dodam że dziwi mnie fakt sprowadzenia Damiana do teamu jest lekkim nieporozumieniem, gdyż Damian to wrestler, który ostatnio był dosyć pushowany i spodziewałem się jego pojedynku jeśli nie o IWS Heavyweight title to przynajmniej o IWS Canadian Title. Zapewne sprowadzenie go do Tag teamu jest jednorazową próbą (mam taką nadzieje). Chociaż co by nie mówić taki team składający się z tak dobrych zawodników jak Damian i Beef Wellington stoczył by nie jeden świetny pojedynek, a raczej dywizja Tag team w IWS nie jest zbyt biedna.

 

Fred La Merveille def. Player Uno – była to ponoć zaskakująco dobra walka, która pokazała obu zawodników z dobrej strony.

 

The Hardcore Ninjaz def. SLI – USA – ponoć niezła walka. Wielu by chciało aby Hardcore Ninjaz powróciło na stałe do IWS w końcu co by nie mówić jest to już kultowy wręcz Tag team, który stoczył w IWS niejedną świetną walkę.

 

Viking def. Lionel Knight – ponoć naprawdę dobra walka jednak także krótka. Zresztą obaj zawodnicy, którzy brali udział w niej są już dosyć znani fanom IWS. Lionel Knight jest już także uznany w IWS. Przypomne tylko to że Lionel Knight jest jednym z lepszych wrestlerów z UWA Hardcore. Szkoda tylko że IWS nie prowadzi zbyt wielkiej o ile żadnej współpracy z tą federacją.

 

IWS Tag Team Title : 2.0 © def. Pornstar Juan & Twiggy – walka, która bardzo pozytywnie zaskoczyła fanów zgromadzonych w hali, którzy dodatkowo byli bardzo żywi podczas tego pojedynku. Walka obfitowała ponoć w kilka naprawdę niezłych spotów. Jednak zdarzały się też takie ,które zostały zepsute głównie ze strony Juan’a i Twiggy’ego. Ale ogólne wrażenie dobrej walki przyćmiło wpadki.

 

Green Phantom def. Tomassino – w sumie nie będę ukrywał że niewiele mi wiadomo na temat tego pojedynku. Można się spodziewać że obfitował w parę hardcorowych akcji gdyż Green Phantom to zawodnik bardzo hardcorowy.

 

IWS Canadian Title 3 Way Dance : Kid Kamikaze def. Chris Bishop © & Dan Paysan – ponoć bardzo dobra walka podczas której doszło do niezłych spotów z użyciem krzeseł! Niektórzy się zdziwili (pozytywnie) że Kid Kamikaze zdobył ten tytuł, a inni znów oczekiwali zwycięstwa Paysan’a który wg. wielu zasługuje na jakiś pas (głównie Canadian) w IWS. Ja osobiście uważam że Paysan może wygrać po jakimś czasie Canadian Title od Kamikaze. Z drugiej strony nie wiadomo czy przypadkiem Damian nie będzie brany pod uwagę jako ewentualny kolejny posiadacz IWS Canadian Title. W każdym bądź razie uważam że warto zwrócić większą uwagę na wrestlerów, którzy obracją się wokół IWS Canadian Title.

 

IWS Heavyweight Title First Blond Match : Excess © def. Sexxxy Eddie – Klasyka, tradycja i świetne walki w IWS (jak zwał tak zwał). Po raz kolejny ci dwaj wrestlerzy staneli naprzeciw siebie i po raz kolejny nie zawiedli fanów (chociaż jak zwykle znaleźli się malkontenci, którzy marudzili że przydałaby się jakaś dłuższa przerwa od walk tych wrestlerów). Walka była dosyć hardcorowa czyli nie obyło się bez stołów i krzeseł chociaż od tych drugich obaj zawodnicy starali się bronić jak się da aby uniknąć chairshota. Ostatecznie walkę wygrał Excess – teraz tylko ciekawe kto będzie kolejnym jego rywalem o IWS Heavyweight title ?

 

Main Event : Kevin Steen & El Generico def. The Flying Hurricanes – była to walka, która naprawdę zasługiwała na miano walki wieczoru. Świetna, prowadzona w szybkim tempie z ciekawymi spotami zadowoliła wszystkich fanów zgromadzonych w hali, którzy także przy ciekawszych akcjach El Generico skadnowali słynne „OLE!”. Po walce Beef Wellingotn i Damian zaatakowali Steena na backstage, a ten wyzwał obu na pojedynek tag teamowy,który odbędzie się na kolejnym show IWS 3 grudnia!

 

Tak więc 3 grudnia się odbędzie walka : Damian & Beef Wellingotn vs. Kevin Steen & El Generico!

 

Podsumowując : IWS zrobiło kolejne ciekawe i bardzo dobre show. Miłośników mocnych wrażeń zapewne zawiódł brak po raz kolejny deathmatchu czy walki stricte hardcorowej, w której polało by się więcej krwi (First Blood nie licze), ale raczej nawet najbardziej zagorzałych maniaków ultraviolentu/ hardcoru gala nie zawiodła. Sądze że jeszcze w tym roku zobaczymy jakiś deathmatch w IWS i znów na dłużej zagoszczą w tej federacji The Arsenal. Kurt Lauderdale, może na jakiś deathmatch się skuszą też Sexxxy Eddie, PCP Crazy Manny czy Evil Ninja i Green Phantom ?

 

Co do pasów w IWS to nie ma co ukrywać sytuacja jest dosyć ciekawa. Mimo że Kid Kamikaze dopiero co zdobył IWS Canadian Title to ja się już zastanawiam kto może być kolejnym jego posiadaczem za jakiś czas. Pretendentów jest kilku w miarę pewnych. Ja bym na pierwszym miejscu wymieniał takich zawodników jak : Damian, Dan Paysan, ale także nie lekceważyłbym El Generico, Viking czy nawet Tomassino. Nie wiadomo jakie plany ma federacja dla Hardcore Ninjaz gdyż jakby nie udało się dlużej utrzymać tego teamu to może Evil Ninja by powalczył o IWS Canadian Title ? Chociaż w to wątpię.

 

Jeśli chodzi o pretendentów do IWS Tag Team title to w sumie jak zwykle rysuje się nam tradycyjna sytuacja – jak zwykle liczą się Hardcore Ninjaz i the Flying Hurricanes aczkolwiek ci drudzy raczej w najbliższym czasie nie zdobędą tego tytułu. Może IWS postanowi dać tytuł kiedyś takim wrestlerom jak Pornstar Juan i Twiggy ?

 

O IWS Heavyweight title walka może być również niezwykle ciekawa jak i o IWS Canadian Title. Sexxxy Eddie już raczej nie zdobędzie tytułu gdyż go stracil na rzecz Excess’a. Tak więc kto może być głównym faworytem o tytuł. Ja stawiłbym na pierwszym miejscu (znanego już zapewne nie jednemu wrestlera) Kevin’a Steen’a. Jest teraz dla niego dobry czas. Ale jakby nie on to kto ? El Generico ? Raczej nie. Franky the Monster ? Hmmm, kto wie jednak być może Mobster chciałbym zawalczyć o Canadian Title ? Cóż trzeba by było poczekać na jego powrót. Damian? Z chęcią bym go widział jako głównego mistrza federacji – obok Steen’a to w sumie mój faworyt. The Arsenal – w sumie nie byłby to taki głupi pomysł. Kurt Lauderdale ? Ale czy on powróci jeszcze na pełen etat do IWS ? A może Green Phantom ? To by mogła być nawet niezła decyzja.

 

Co by się jednak nie działo uważam że IWS daje fanom wrestlingu wiele radości z oglądania bardzo dobrych/świetnych walk, a i można trochę sobie pogłówkować o tym kto może być kolejny posiadaczem pasa „x czy y” gdyż federacja jest momentami naprawdę nieprzewidywalna.

 

Pozdrawiam :)!

  • Odpowiedzi 5
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • RVD

    3

  • Dejv

    3

Top użytkownicy w tym temacie

  • RVD

    RVD 3 odpowiedzi

  • Dejv

    Dejv 3 odpowiedzi


  • Posty:  2 014
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

thx Dejv! Widać, że to była bardzo ciekawa i bardzo dobra (pod względem stricte wrestlerskim) gala :)
"Jesteś niebem obserwującym chmury. A wydarzenia, ludzie, sytuacje, to obłoki, które po nim przepływają. Tylko przepływają. Dlatego nie próbuj ich zatrzymać, bo na pewno odpłyną wcześniej, czy później. Gdy przytrafia Ci się coś pięknego albo bolesnego, powinieneś zrobić krok, odstąpić od siebie i popatrzeć z dystansu. Ludzie, których kochasz, to właśnie takie chmury. Są na Twoim niebie dłużej lub krócej, ale nigdy na zawsze"

  • Posty:  1 977
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak, IWS także nie daje się nudzić swoim fanom odwalając kawał świetnej roboty. Czekam tylko jeszcze na jakieś ciekawe deathmatche w najbliższym czasie i będzie można śmiało powiedzieć że jest to federacja dla prawie wszystkich fanów wrestlingu (no bo i ultraviolent i hardcore i dobry pure wrestling - daje rade!). Aha,no i jeszcze współpraca z CZW - przydałoby się aby do CZW paru wrestlerów zostalo ściągniętych i vice versa (w końcu w IWS też kiedyś walczyli zapaśnicy z CZW jak Super Dragon i Chris Hero).

  • Posty:  2 014
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No ja także chętnie bym zobaczył "jeszcze większą" współpracę pomiędzy IWS a CZW. Tak się zastanawiam i dochodzę do wniosku, że CZW "po cichu" współpracowało z IWS już w 2002 roku, kiedy to w CZW pojawili się Hardcore Ninjaz, The Arsenal, Green Phantom (podczas CZW TOD I) a także Steve Roids, który był partnerem Justice Pain'a na jednej z gal na poczatku 2002 roku. Chyba od tego wszystko się zaczęło i teraz jest to co jest.
"Jesteś niebem obserwującym chmury. A wydarzenia, ludzie, sytuacje, to obłoki, które po nim przepływają. Tylko przepływają. Dlatego nie próbuj ich zatrzymać, bo na pewno odpłyną wcześniej, czy później. Gdy przytrafia Ci się coś pięknego albo bolesnego, powinieneś zrobić krok, odstąpić od siebie i popatrzeć z dystansu. Ludzie, których kochasz, to właśnie takie chmury. Są na Twoim niebie dłużej lub krócej, ale nigdy na zawsze"

  • Posty:  1 977
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No tak,a dodatkowo w IWS przecież miał jeden okazyjny występ Lobo w chorym deathmatchy Fans the Bring Weapons w ktorym to w teamie był z Crazy Manny'm.I jeszcze w latach 2002/3-2004 występował na galach IWS (okazyjnie bo okazyjnie ale jednak) Chris Hero i nie wiem czy przypadkiem też Trent Acid nie miał jakiegoś występu w tej federacji.

 

Jakby CZW i IWS jeszcze bardziej ze sobą współpracowali to byśmy obejrzeli mnóstwo swietnych i interesujących walk.Chciałbym też aby na jakieś gali CZW doszło do jakiejś walki typu IWS vs. Chikara lub IWS vs. IWA MS (jakiś deathmathczyk :)). Działoby się oj działo!


  • Posty:  2 014
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Najlepiej na CZW "Cage of Death" w Cage of Death Match'u :)
"Jesteś niebem obserwującym chmury. A wydarzenia, ludzie, sytuacje, to obłoki, które po nim przepływają. Tylko przepływają. Dlatego nie próbuj ich zatrzymać, bo na pewno odpłyną wcześniej, czy później. Gdy przytrafia Ci się coś pięknego albo bolesnego, powinieneś zrobić krok, odstąpić od siebie i popatrzeć z dystansu. Ludzie, których kochasz, to właśnie takie chmury. Są na Twoim niebie dłużej lub krócej, ale nigdy na zawsze"

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Też mnie to boli zwłaszcza, że Cena to był ich ,,gość'' przez długie lata... Wracając do AJa - ładne, ale też smutne pożegnanie. Nie mam już wątpliwości, że czeka go emerytura. Może jeszcze kiedyś jakaś pojedyncza walka z synem? Swoją drogą tak mi przyszło do głowy, że jego syn mógłby przyjąć nawet podobny ring name - AJ Styles jr., bo przecież mają te same inicjały. Cóż, AJ to mój top 3 ever i tylko dla niego w ostatnim czasie zerkałem co się dzieje w WWE...Jak pomyślę, że w tak krótkim cz
    • Grok
      AJ Styles naprawdę nie miał o tym pojęcia. Na końcu Raw pojawił się The Undertaker zaraz po tym, jak Styles wygłosił swoje pożegnalne przemówienie, kładąc kurtkę i rękawice na ziemi. Undertaker ogłosił, że Styles zostanie najnowszym inductee'em WWE Hall of Fame. Według Bryana Alvareza, AJ był totalnie zaskoczony tym gestem. Poniedziałkowy Raw w Atlancie był w całości poświęcony Stylesowi, który stoczył swoją ostatnią walkę na Royal Rumble w zeszłym miesiącu, przegrywając z Guntherem. Style
    • Grok
      Roman Reigns pojawi się na kolejnym odcinku Raw. CM Punk ogłosił podczas tego tygodniowego odcinka, że Reigns zawita w przyszłym tygodniu w Indianapolis. Kibice wygwizdali go za to, że Reigns nie stawił się na poniedziałkowym show, ale Punk uspokoił publikę, stwierdzając, że nie będą mieli powodu do buczenia – w końcu on jest co tydzień na posterunku, odwiedzając każde miasto na trasie, w przeciwieństwie do Reignsa. Potem Punk skupił się na rywalu z Elimination Chamber, czyli Finnie Bálorze.
    • Grins
      Piękne odejście legendy tak jak powinno wyglądać! Nie wiem czemu mnie to tak boli... Że Cena odszedł jak ostatni luj AJ dostał owację  Chociaż Rusev i Oba zrobili mi przy tej skrzyni dzień... Ale AJ  kurwa mac... Ciesze się w chuj mam nadzieje że kiedyś tak u honoruj Willa Ospreaya  Dziękuje AJ i pisze to ledwo żywy rano! Piękne pożegnanie, szkoda że Cena wyglądało jak gówno.  LA Knight na czempa!   
    • Attitude
      Nazwa gali: ROH on HonorClub Taping Data: 21.02.2026 Federacja: Ring Of Honor Typ: Event Lokalizacja: Oceanside, California, USA Arena: Frontwave Arena Publiczność: 3.148 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Ring of Honor - dyskusja ogólna All Elite Wrestling - dyskusja ogólna AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze
×
×
  • Dodaj nową pozycję...