Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Ciekawe Taboo Tuesday


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 936
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.05.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Walki zapowiadaja sie dosyc ciekawie, jednak w wiekszosci z nich nietrudno przewidziec zwyciezce, atrakcyjności dodadza gali występy hall of fame'row. Mam nadzieje ze nie stanie się to kosztem poziomu walk.
  • Odpowiedzi 17
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Alacer

    3

  • Eugene

    2

  • AX

    2

  • SunnyFan

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 295
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Walki zapowiadaja sie dosyc ciekawie, jednak w wiekszosci z nich nietrudno przewidziec zwyciezce,

 

chocby tylko z tego powodu, gala przestaje byc dla mnie ciekawa. smieszna jest ta "interaktywnosc", bo na dobra sprawe jedyna w czym mamy wybor to stroje div. WWE znajac amerykanskich markow wybralo juz main event - AnglevsCenaVsHBK. stypulacje dla walk sa rowniez oczywiste - steel cage i street fight. raw vs smackdown to Rey i JBL (tu moge sie mylic, bo rownie dobrze moze byc Hardy, ale w ta watpie).

 

Jedyne co interesujace to Ric-HHH. bedzie oczywiscie push dla huntera ale....jak wiadomo walka ma byc o IC Title tak wiec jesli HHH wygra ja to bedzie IC Champem...w sumie to nie byloby takie zle, bo pas zyskalby ogromnie, ale dla goscia pokroju Tripla to raczejkrok w tyl (czyt. na pewno nie zainteresuje go takie rozwiazanie). czyli co ? Zwyciestwo Flaira? malo prawdopodobne, chyba ze feud zostanie kontynuowany i zakonczony na SS. ciekawa sprawa :)

129287286446c8a666924a3.jpg


  • Posty:  789
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.09.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

pozwole wtrącić swoje siedemnascie markowych (marksistowskich :P) groszy (a moze to kopiejki? :)) do wypowiedzi pana nade mną ( chyba zle sie czuje będąc pod jakimkolwiek facetem ) :P ....

 

.... chyba???? .... całkowicie sie źle czuje !! :D

 

Tripple H vs Ric Flair. Oto co bym zrobił z nimi. Na pewno nie dawałbym tego Title HHH bo w ten sposób upupiłbym go na dłuzej ( lub na krócej ale to sie wiąże z przechodzeniem title częstym z rąk do rąk a to niczego dobrego nie wnosi do Image pasa), a dla workera z takim stazem w WWE jest to marnotrawstwo (choc i tak na pewno nie byklo by to takie marnotrawstwo jak to co zrobili z Benoit'em po wrestlemani XX ;/) .... mecz skonczylby sie DQ lub run'inem kogos (wstyd przyznac ale nie wiem czy Ric Flair jest w jakims Stable a moze HHH) zawsze chyba mozna by bylo odgrzac Stephanie McMahon.whatever. Byle nie dac czystego winu Flairowi - bo to głjupie by było i nieco poniżało Trypul Ejdża. Ani nie dać clean win HHH bo rownie dobrze mozna by bylo zamknąc feud ;/ .... najch ętniej widzial bym nieczyste zwyciestwo Flaira i na next PPV jakis steelcage match ale nie o Title tylko o przyjemnosc i wowczas wielka zamste HHH .... co do Taboo .... pewnie nie bedzie to czysty finisz jak mysle i wydarzy sie cos ciekawego :) ....

 

 

ale ja sie nie znam w sumie :)

 

[ Dodano: 2005-10-28, 02:13 ]

Najprawdopodobniej do karty na Tabooo dojdzie kojeny mecz. bedzie to handicap match pomiędzy Robem Conwayem a Eugenem & " Legends Fans choice" - taka moja robocza nazwa :) ( czyli ktos wybrany przez fanów spośród "Superfly" Jimmy Snuka, Kamala, Jim Duggan)

"Plaga dysleksji wśród mlodzieży, jest tylko, uprawomocnioną lekarskim stemplem, plagą lenistwa umysłowego"

 

"Kwestię wolności w internecie można włożyć Ad ACTA" - 25 January 2012

 

Now Heaven Has Some LATINO HEAT

1326192738437791faa06bf.gif


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Flair jest stary... ale powtórzę to, co już wielokrotnie powtarzałem - porażka z nim nie będzie poniżająca dla nikogo (bądź co bądź wielokrotny mistrz świata i osoba obdarzona ogromnym autorytetem). Zresztą podobnie sytuacja wygląda z powszechnie nielubianym Hoganem.

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  789
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.09.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Porażka nie będzie poniżająca. ale już clean loss to Flair bedzie krokiem wstecz. W końcu to byłaby przegrana w walce o pas nizszy niż ten który trzymał tak długo ....

 

ciekawym :)

"Plaga dysleksji wśród mlodzieży, jest tylko, uprawomocnioną lekarskim stemplem, plagą lenistwa umysłowego"

 

"Kwestię wolności w internecie można włożyć Ad ACTA" - 25 January 2012

 

Now Heaven Has Some LATINO HEAT

1326192738437791faa06bf.gif


  • Posty:  1 936
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.05.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja bym sobie obejrzal Submission Match Miedzy Flairem a HHH. Wg mnie wygra Flair przez użycie SledgeHammera, zaloży Figure4 i Triple zostanie spinnowany

  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Alcer: poniekąd zgadzam się z Tobą... ale nie do końca ;). Pozycja Triple H za kulisami WWE i wśród fanów jest tak wysoka, że przypuszczam iż nic nie może jej obniżyć. Jest zapaśnikiem ukształtowanym, który na szczyt trafił już dawno temu i na pewno z niego nie spadnie. Mogą świadczyć o tym przykładowo dwie porażki z Sheltonem Benjaminem, wówczas jeszcze nie był nawet mistrzem interkontynentalnym. W przypadku Flaira również sytuacja wygląda podobnie, ponieważ przegrywał z wieloma zapaśnikami (przykładowo z Rico) i w żadnym wypadku nie utracił tworzonej przez lata pozycji. Triple H to nie Chris Benoit, Eddie Guerrero, czy nawet Kane... dla niego porażka nie oznacza natychmiastowego spadku do mid-cardu. Myślę, że dla samego tytuły IC (który już dawno stracił na znaczeniu) również takie zwycięstwo byłoby czymś pozytecznym. Dla wieloletnich main eventorów nie ma kroków w tył, po prostu są kolejne kroki ;). Pozdrawiam.

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  933
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.06.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Okazało się że jednym z komentatorów będzie Joey Styles. Dobra wiadomość, szkoda tylko że TT nie będzie nawet w 1/3 tak dobre jak ECW ONS...
"This liver gave me an excellent additional 8 year run" - Superstar Billy Graham

156748212945e09151e9b78.jpg


  • Posty:  295
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.02.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie widzę komentarzy, ale według mnie temat mija się z rzeczywistością. TT nie było ciekawe, jeśli chodzi o poziom walk przede wszystkim. Dwie pierwsze były kiepskie, Masters coś chyba miał słabszy dzień, bo mu akcje nie wychodziły (nie ustał akcji z Reyem). O Batiście szkoda słów, robią z niego kolejnego boga, którego nie można czysto pokonać. Eugene&Superfly v Conway&Tomko był jeszcze znośny. O tag team matchu nie ma co mówić, nawalanka i tyle (chociaż niezły ubaw chłopcy mieli ;) ). Lepszy był już już steel cage, choć ze strony Flaira ograniczał się do chopsów i punchy, za to fajnie sprzedawał przyjmowane ciosy. Trochę dziwne zakończenie, wyszedł tak jakoś bez przeszkód ;) , ale element zaskoczenia był. No i main event, który chyba przyniósł najwięcej emocji. Po raz kolejny Cena odowodnił brak umiejętności poza kilkoma standartowymi (odgrzewanymi z każdą walką) akcjami (czy mi się zdaje, czy słyszalne jest coraz częściej znudzenie Ceną?). Prawdę mówiąc przed TT pomyślałem sobie - albo teraz, albo będzie nudził do Wrestlemanii 22, dlatego też boję się, że możemy sobie odpuścić emocje w walkach o WWE title aż do WM XXII (to samo odczuwam w przypadku Batisty). No dobra, poczekam jeszcze do Survivor Series, ale to już ostatnia szansa dla WWE.

  • Posty:  2 264
  • Reputacja:   58
  • Dołączył:  30.05.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone
  • Styl:  Ciemny

PPV w stylu można rzec...booring...jedyną walką która była dosyć godna uwagi był cage match. Co do main eventu gorzej wykonanego FU jeszcze nie widzialem...

  • Posty:  789
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.09.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Cena - jest dosyć silny - tak fizycznie - mogłby spokojnie obejrzec ktaras z gal z TNA ( nie wierze ze to mowie :P) ..... i znaleźć tam jakis lepszański dla siebie finisher, podłapać jakies ciosy (spokojnie moglby mysle wykonywać ten Suplex to Neckbreaker AJ Stylesa - moja nazwa bo nie wiem jak sie to nazywa)

 

Flair - niestety w tym wieku nie ma sie co spodziewać po gościu ze bedzie w stanie zaprezentowac jakieś akcje :).... choc rzeczywiście sprzedaje świetnie, Tripple H niby rzeczywiście mało przeszkadzał ale .... w końcu miał w pewnym momencie straszliwe BMW przez Flaira

 

Masters - póki go nie widzialem, rzeczywiście myslalem ze to kawałek fajnego wrestlera ale teraz sądze ze musi jeszzcze nad sobą popracowac

 

Batista - spalone podejście do Spinebustera z Vaderem (tego pierwszego) wymusiło u mnie uśmiech tuż po tym jak sie załamałem poziomem walki. Sam vader niestety zrobił to co ja czyli przytył kolejne niepotrzebne kilogramy i jakos duzo ciezej mu sie ruszac ...

 

Dla mnie gala była świetna al tylko z tego powodu ze wreszcie oglądam wrestling ( dzieki zrzutom w media corner ... jeszcze troche i sie zaraże obiektywnym poczuciem zdolności krytykowania :) ...

 

pozdro

"Plaga dysleksji wśród mlodzieży, jest tylko, uprawomocnioną lekarskim stemplem, plagą lenistwa umysłowego"

 

"Kwestię wolności w internecie można włożyć Ad ACTA" - 25 January 2012

 

Now Heaven Has Some LATINO HEAT

1326192738437791faa06bf.gif


  • Posty:  1 066
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przypomne ze rok temu main eventem Taboo Tuesday byl ric Flair vs Randy Orton, walka byla kiepska, natomiast przed nim triple H versus kontuzjowany HBK, najgorszy WH title match ever. W tym roku Tousday wygladal znacznie lepiej, i mysle ze bylo to przyzwiote PPV. Pierwsza walka Reya i Hardego byla niezla, przyzwiota, fajnie sie ja ogladalo. Main event byl swietny, ale sie wkur**wilem ze Cena wygral bo widac ze z tej trojki on jeden nie zasluguje na ten tytul, no gdyby do kin trafil The Marine to mozna by z uwagi na sredni, lekko dobry produkt uszanowac WWE title w rekach odtworcy dobrej roli w srednio dobrym filmie., no ale nie trafil , nie ma nawet trailerow tego filmu, ani zdiec. Choc main event taki jak lubie, zero przestojow. Walka Ric Flair vs Triple H znosna, i w koncowca ciekawa, zakonczyla sie tak jak chcialem, choc z drugiej strony co HHH zrobilby z tym bardziewnym tytulem.

Ta cala szopka z glosowaniem to bulszit, najlepsze bylo glosowanie nad sprawa Coacha, ja w sumie bym zaglsowal na verbal debate, zamiast tego zobaczylem jak sie poniewiera dawnymi legendami wrestlingu. Starsi fani moga sie czuc lekko zniesmaczeni w koncu Vader w poprzednim dwudziestoleciu byl kims wielkim to nie jest jakis JIm Dugan czy inny Kamala , Vader to pierwsza 10 najbardziej znaczacych wrestlerow (czy sie myle??) w historii.

szpaler drzewek wydaje się kłaniać w powitalnym geście

205322999744c9c3acda6ae.jpg


  • Posty:  1 947
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Porownujac do poprzedniego roku to to TT bylo niezle, choc byly i lepsze i gorsze walki to jak na WWE pozimo tradycyjny :)

Niektórzy mówią, że jestem leniwy, inni, że po prostu jestem sobą,

Niektórzy mówią, że jestem szalony i chyba zawsze taki będę.

10705701947791dc706fc5.jpg


  • Posty:  10 382
  • Reputacja:   405
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

A dla mnie TT to był jeden wielki shit (do pięt nie sięgał ostatniemu PPV TNA). Walka Flair'a z Tryplem była taka sobie, to ich "świńskie" (krew lała się strumieniami:) krwawienie było totalnie naciągane, tym bardziej że żaden nie wyłapał jakiegoś większego bumpa. Sama walka z punktu widzenia dramaturgii była ok, ale z punktu widzenia "ringowego pojedynku" - zdrowo zasysała (3/4 to punche, kneedropy i chopsy. Ja wiem, że to firmowe ciosy Flair'a, ale do kurwy nędzy - ile można?). Jedyna dobra walka, to dla mnie main event (wyrównany, szybki, sporo ciekawych akcji) - i to tylko dla tego, że przez znaczną część Cena "spał" poza ringiem i nie mógł knocić walki. Ogólnie - gdyby jeszcze "Vanilla Ice" stracił tytuł, to walkę tą możnaby było uznać nawet za bardzo dobrą, a tak - była po prostu dobra i nic poza tym (wkurwia mnie już ten "goldbergowski" schemat walk Ceny - oponent z mozołem pracuje, by pojedynek wyszedł "strawnie" dla widza a Johnny Boy kradnie zwycięstwo). Jak dla mnie - gdyby nie main event, to spokojnie możnaby sobie było darować ściąganie tego PPV. Chociaż tak na prawdę - i tak można było...

 

W ogóle WWE jest zajebiste, najpierw chcieli zajobbować Austina Coach'owi (Geeez...) za pomocą Marka Henry'ego, ale kiedy Steve ich osrał (i bardzo dobrze!) i musieli do walki wstawiać Batistę, to pozwolili Animalowi spokojnie skopać dupsko Coach'a, pomimo że temu drugiemu pomagali Vader i Goldust (Dave to jednoosobowy oddział, 3 wrestlerów nie jest mu w stanie sprostać:>). I gdzie tu sens, gdzie logika? Najwyraźniej wygrana Coach'a nie była taka "nieodzowna", a sam pomysł jobbowania takim "pseudo-wrestlerom" Ikon pokroju Stone Colda to po prostu śmiech na sali. I to bez względu na jakieś gówniane stypulacje, które do tej walki wymyślił sobie Vince...

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  742
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

smieszna jest ta "interaktywnosc", bo na dobra sprawe jedyna w czym mamy wybor to stroje div

 

eee wwe nawet to skopalo :(((( syf

A tak bardzo liczylem

78269406145f2cb280ea01.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grins
      Właśnie tak moim zdaniem Barrett czy Corey o wiele lepsi na komentatorce, Cole to też klasa sama w sobie w sumie już legenda tego biznesu, niestety drugiego takiego teamu jak Jim Ross/Jerry Lawler nie dostaniemy, ogólnie najlepiej zapowiadał się Mauro Ranallo szkoda że to się tak potoczyło ze musiał odejść, ogólnie też nikt nie ma podjazdu do Tazza czy Joey Stylesa, szczerze powiem wam że nawet Renee Young właśnie się słuchało jak sprzedawała emocje i moim zdaniem jakby tak została przy komentow
    • Grok
      Ostatni main event Johnny'ego TV w CMLL pomógł mu na nowo zakochać się w wrestlingu — nawet jeśli kosztował go utratę włosów. Dawny John Morrison przegrał z Angélem de Oro w meczu hair vs. hair na piątkowej gali CMLL w Arenie Meksyk 27 lutego. W najnowszym odcinku programu Insight with Chris Van Vliet podzielił się przemyśleniami na temat tego doświadczenia i jego znaczenia dla siebie. Johnny TV czuje się obecnie „niewykorzystany” w AEW, co — jak sam mówi — dotyczy wielu ludzi w świecie wrestl
    • Grok
      Autor: Lewis Carlan To, co początkowo było plotką, stało się rzeczywistością – przedstawiciele legendarnej areny wrestlingowej Shinjuku FACE potwierdzili, że obiekt zamknie podwoje na stałe pod koniec września 2026 roku. Z oficjalnego konta Shinjuku FACE na X: W kontekście wrestlingu w Japonii niemal każda promocja organizowała gale w murach Shinjuku FACE przez ostatnie 21 lat. Po ogłoszeniu zamknięcia liczne gwiazdy Puroresu wydały oświadczenia w tej sprawie. Od Miyu Yamashita: Od W
    • Grok
      JD McDonagh wyjaśnił, dlaczego zdradził Finna Balora na WWE Raw. Na drodze do WrestleManii w poniedziałkowy wieczór rozegrał się kluczowy segment, w którym Judgment Day zaatakowało Balora i wyrzuciło go z grupy. Początkowo wyglądało na to, że McDonagh próbuje załagodzić sytuację między Balorem a Dominikiem Mysterio. Jednak gdy Balor rzucił się na Mysterio, McDonagh powalił go clothesline'em. McDonagh opublikował tweet w roli postaci, obwiniając ego Balora o narastające napięcia w Judgment Da
    • Grins
      Widziałem RAW w skrócie i kolejna dobra tygodniówka od czerwonych, nie wiem co jest grane ale co RAW coś się dzieje, o wiele lepiej mi się to ogląda niż w zeszłym roku gdzie dostaliśmy tylko dwa dobre programy na RAW a reszta to był jeden wielki kicz.  Rollins w tej nowej odsłonie na prawdę wygląda świetnie, prowadzą to na spokojnie i bez zbędnych rewelacji, świetnie że nie porzucili motyw z masked man'em kto wie może rzeczywiście Rollins utworzy z tego swoją stajnie a pod maskami będą s
×
×
  • Dodaj nową pozycję...