Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Obława...


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  30
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jakieś miasto w Polsce. Parking przy miejscowej hali sportowej.

Poniedziałek 24.X.2005r. 17:19h CET

 

 

 

Pod halą kłębią się tłumy fanów, których przed wtargnięciem do środka skutecznie powstrzymuje kordon ochroniarzy i metalowe barierki. Kilku pracowników MPO zrywa ostatnie plakaty wyborcze ze ścian hali, okolicznych słupów etc. Oprócz tego całego motłochu szarych obywateli przy wejściu dla zawodników stoi tabun dziennikarzy i fotoreporterów, którzy najwyraźniej czekają na przyjazd kogoś ważnego. Po kilkunastu sekundach podjeżdża czarna limuzyna z przyciemnianymi szybami. Z miejsca pasażera wysiada ochroniarz ogolony na łyso. Poprawia czarne okulary na nosie i otwiera tylnie drzwi. Najpierw przez otwarte drzwi wydostaje się dym, który błyskawicznie ucieka w górę. Dopiero następnie pojawia się Alistera ‘The Jack’ McEel ubrany w białe spodnie od garnitury, taką samą marynarkę i czarny golf. Przeciąga się i bierze głęboki oddech, w tym momencie zaczynają błyskać dziesiątki fleszów od aparatów fotograficznych a kamerzyści zaczynają kręcić. Po chwili po przeciwnej stronie samochodu pojawia się sylwetka Soldato jak zawsze w garniturze, płaszczu i z kapeluszem na głowie. Z miejsca kierowcy wysiada kolejny ochroniarz bliźniaczo podobny do pierwszego. Dwa karki „ruszają” na dziennikarzy i odpychają ich na boki tworząc przejście dla Alistera i Soldato.Gdy tylko ta dwójka stawia pierwsze kroki kolejna fala fleszów uderza z aparatów. Dziesiątki błysków i pstryknięć. Soldato wyraźnie nie spodziewał się czegoś takiego, bo zatoczył się na nogach i zamroczyło go, przez co zamknął oczy. ‘The Jack’ w porę zorientował się, co jest grane i ubrał ciemne okulary. Soldato naciągnął kapelusz bardziej na oczy i zasłonił twarz ręką. Tak przygotowani ruszyli wreszcie w stronę tłumu dziennikarzy. Co bardziej nachalni pismacy chcą ich zatrzymać rękoma, za to wszyscy zadają pytania przez co powstaje całkiem głośny zgiełk i krzyk z którego da się wyodrębnić tylko pojedyncze słowa takie jak „porwanie”, „Vanessa”, „zlecenie”, „przestępstwo”, czy „Psycho”. Soldato wolną ręka odpycha dziennikarzy i czym prędzej otwiera drzwi do hali. Wchodzi do środka razem z McEel’em i zamyka za sobą z hukiem drzwi. Dosłownie po ułamku sekundy do drzwi zaczynają się dobijać reporterzy, conajmniej tak jak wygłodniałe hieny na widok świeżej padliny. Soldato wzdycha z ulgą, poprawia kołnierz płaszcza i kieruje się w stronę rampy. O dziwo żaden techniczny nie staje im na drodze, pomimo że nie skończyli prac przygotowawczych przed galą. Co więcej każdy odsuwają się pod ścianę żeby czasem nie wejść im w drogę. Soldato czuje na sobie nienawistne spojrzenia ludzi, ale nie robi to na nim żadnego wrażenia, kwituje to tylko ironicznym uśmiechem. Raz za czas spojrzy tylko spode łba na jakiegoś bogu ducha winnego technicznego i zaśmieje się. Z racji wszechobecnej ciszy ich kroki roznoszą się donośnym echem po pustych, betonowych korytarzach kompleksu sportowego.

 

TJ: Jesteś gotowy?

 

S: Yhy… - cicho, potakuje przy tym głową.

 

TJ: To jest twoja chwila prawdy – zaśmiewa się i klepie partnera po plecach. Oboje są już blisko zasłony, która odgradza ich od publiczności, komentatorów i ringu. W głównej części hali powoli gaśnie światło i pozostaje tylko nikłe pomarańczowe oświetlające rampę, na której znajduje się czerwony dywan. Podobnie zresztą na ringu, gdzie na czerwonym dywanie spoczywa stół a raczej biurko. Po jednej stronie na krześle siedzi Anna Koper i Paweł Macheta. Z drugiej strony biurka są dwa wolne krzesła. Co się jeszcze rzuca w oczy to, to że za miejsca komentatorów są puste. Fani na zgaszenie światła reagują nieartykułowalny „uuuuuuuuuuu”, ale gdy z głośników zaczyna wydobywać się „The Godfather Them” to „uuuuuuuuuuu” błyskawicznie zamienia się w potężny heel heat. Na rampie pojawiają się Soldato i ‘The Jack’, na co fani reagują podniesieniem do góry wszelkich transparentów związanych z Psycho i całą jego wesoła ferajną. Ani na Soldato ani na Alistrze nie robi to większego wrażenia. Spoglądają wzajemnie na siebie i wzruszają ramionami. Kierują się powolnym, może nawet trochę lekceważącym krokiem w stronę ringu przy akompaniamencie heel heatu publiki i zagłuszanego „The Godfather Them”. Wreszcie po kilkunastu sekundach docierają na ring i zasiadają za wolnymi krzesłami. Soldato bierze do ręki mikrofon, który do tej pory spoczywał sobie na blacie biurka.

 

S: Kilka sł… - urywa, z powodu zbyt silnego heatu. Czeka spokojnie kilkadziesiąt sekund i wtedy zaczyna jeszcze raz. – Kilka słów tytułem wstępu. Zwołałem tą konferencję, bo mam dość tych pomówień o tym, że stoję za porwaniem Vanessy Candice – potężny heat + chanty „Candi Candi!” – Mam dość tych cholernych nagłówków gazet w stylu „Afera kryminalna w AWF”, „Soldato porywaczem”, czy inne g***o warte artykuliki. Póki, co nie licząc panny Candice jestem głównym poszkodowanym tego porwania – heat + „CO!?” – To mój wizerunek i dobre imię zostało nadszarpnięte przez całą ta niepotrzebną aferę. Łączę się w bólu z Psycho, ale przecież codziennie są porywani ludzie i nikt nie robi z tego p*********h afer. – widać, że pracownicy AWF nie wytrzymują ale powstrzymują się od komentarzy – Mam nadzieję, nawet nie. Będę żądać publicznych przeprosin od Psycho, gdy to wszystko się tylko wyjaśni i odszkodowania za poniesione straty moralne! – dokładnie widzimy teraz jak Anna Koper nie wytrzymuje już tego i wchodzi w słowo Soldato.

 

AK: To jak wyjaśnisz to? – na Attitude-Vision pojawia się fragment z pierwszej gali AWF:

 

„Przenosimy się do szatni Soldato, który jest już najwyraźniej gotowy do opuszczenia hali. Siedzi w garniturze paląc cygaro, wygląda jednak na lekko podenerwowanego. Publiczność, naturalnie reaguje ogłuszającym heel heat'em. Gdy kamera oddala się, zauważamy Alistera McEel rozmawiającego z kimś przez telefon. Mówi cicho, także nie słyszymy ani słowa. Po chwili kończy rozmowę i wkłada telefon do kieszeni. Następnie spogląda na Soldato z szerokim uśmiechem na twarzy.

 

Soldato : No i co ?

 

The Jack : Jakto co ? A co ma być ? Wszystko załatwione. Pozostało tylko dokonać przelewu, ale zrobimy to z limuzyny, mam tam laptopa.

 

Soldato : I co dalej ?

 

The Jack : Tak jak ustalaliśmy. 5 minut po zatwierdzeniu chłopcy ruszą do akcji. Za 10 minut będą gotowi. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, a powinno, za niecałą godzinę otrzymamy telefon z dokładną lokacją "zrzutu".

 

Soldato : Świetnie.

 

The Jack : Dobra, nie traćmy czasu. Zbieramy się.

 

Soldato gasi cygaro o szafkę, po czym obaj Panowie wychodzą z szatni. Oddalając się, rozmawiają.. udaje nam się wyłapać kilka słów..

 

Soldato : Roz*ierdoli nas, co ?

 

The Jack : Heheh.. taa.. czeka chłopaka wątpliwie miła niespodzianka..”

 

TJ: Czysty przypadek losowo dobranych słów i nadinterpretacja ich.

 

AK: Czyżby? – Soldato opiera teraz łokcie na blacie, wbija ślepo wzrok w oczy Anny i przywdziewa marsową minę.

 

S: Czyżby pani coś insynuowała? W takim razie niech pani uważa, bo może pani dołączyć do panny Candice – Soldato z McEelem wybuchają śmiechem a Anna Koper momentalnie czerwienieje na twarzy z niewiadomych powodów.

 

PM: To jak w takim razie wytłumaczysz to groźby rzucone pod adresem Psycho, że jeśli coś ci zrobi to KOMUŚ – wyraźnie podkreśla to słowo – może się coś stać?

 

TJ: Dobry blef to połowa sukcesu…. Poza tym czy wy naprawdę sądzicie, że jeśli pan Soldato byłby winny to siedziałby tu teraz z nami i rozmawiał normalnie. Policja go przesłuchiwała i nie znalazła żadnych dowód potwierdzających jego winę. To chyba wystarczający argument za tym żeby dać sobie spokój z tą farsą wokół Soldato? No chyba, że zarząd AWF boi się, że ich produkt jest tak niszowy i takim sposobem chcą przyciągnąć uwagę telewidzów. Jeśli tak to gratuluję inteligencji i strategii panu Sullivanowi.

 

S: Poza tym chciałbym zauważyć, że to Psycho podstępnie i bestialsko zaatakował mnie na pierwszym Outbreak’u. Więc skoro ktoś zaatakował jego, co prawda nie w bezpośredni sposób, ale jednak, to nie powinien się dziwić.

 

AK: No, więc dobrze. To może zmienimy nieco temat. Na dwie dotychczasowe walki obie zakończyły się wynikiem nierozstrzygniętym. Czy to nie słabo jak na Soldato?

 

S: Owszem zawsze mogłoby być lepiej, ale chciałbym wtrącić, że bożyszcz AWF Psycho na dwie walki jedną zremisował a jedną przegrał, poza tym został obity kilka razy poza walkami. To chyba mówi samo za siebie, kto jest lepszy.

 

PM: Ciekawe…. Nie ma cię na karcie najbliższego Outbreak’u. Co o tym sądzisz?

 

S: Pozostawiam to bez komentarza. Jeśli pan Sullivan chce żeby jego największe gwiazdy nic nie robiły to proszę bardzo. On tu rządzi… - Soldato spogląda na zegarek – Przykro mi, ale skończył się nam czas. Soldato i ‘The Jack’ schodzą z ringu oczywiście przy dźwiękach „The Godfather Them” i publiczności. Obraz robi się coraz ciemniejszy, mniej ostry… wszystko zwalnia….

 

Koniec

 

p.s. jeśli ktoś to doczytał do końca to może zostawić komentarz nie obrażę się. Przynajmniej jest lepiej niż ostatnio i wyrobiłem się przed czasem ;P

Quoth the Raven, Nevermore.
  • Odpowiedzi 3
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • 0k0

    2

  • Rabol

    1

  • Juppozo

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 632
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ciekawy i fajny rp... muszę chybać gdzieś ukryć Anię :D

53541565549537ccb6a05f.jpg


  • Posty:  30
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ciekawe czy Sullivan ma zone... :P
Quoth the Raven, Nevermore.

  • Posty:  970
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wysmienity pomysl ! Swietne rozwiniecie fabuly.. wlasciwie to zaluje ze sam czegos takiego nie umiescilem na gali.. no ale przygotowalem dla Ciebie (i Psycho) cos (mam nadzieje) rownie dobrego ;)

4302049614329261d90190.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Lewis Carlan New Japan Pro-Wrestling musi sobie poradzić bez mistrza IWGP Jr. Heavyweight DOUKI do końca trasy DONTAKU, która finiszuje 4 maja. 29 kwietnia na gali Hizen no Kuni DOUKI obronił tytuł IWGP Jr. Heavyweight przeciwko Tiger Mask. Po clean victory DOUKI oświadczył, że udowodnił swoją dominację jako topowy gracz w dywizji junior heavyweight i zasugerował, że nie musi startować w nadchodzącym Best of the Super Jr’s. DOUKI wycofuje się też ze wszystkich pozostałych showów trasy
    • Grok
      Komentator AEW Tony Schiavone niedawno bardzo wysoko ocenił swojego kolegę z All Elite Wrestling, Nigela McGuinnessa, w najnowszym odcinku podcastu What Happened When. Tony Schiavone o Nigelu McGuinnessie McGuinness był gościem odcinka, w którym wraz z Schiavone'em i współgospodarzem Conradem Thompsonem oglądali stare mecze Bryana Danielsona. Nigel pozostał w roli przez cały czas, ostro krytykując Danielsona, a w pewnym momencie stwierdził nawet, że American Dragon zapłacił za zmianę nazwy na
    • Grok
      Myles Borne ujawnił radę od Randy'ego Ortona na temat długowieczności kariery w ringu w WWE. W podcaście No Contest Wrestling Borne opowiedział o rozmowie z Ortonem, w której poruszyli temat ich podobnej budowy ciała i zwinności w ringu. Orton podzielił się wskazówkami, jak dbać o siebie podczas walk, biorąc pod uwagę ich wspólną historię operacji kręgosłupa. Borne i Orton często są porównywani ze względu na ich podobieństwo. Borne podpisał kontrakt z WWE w 2022 roku i zadebiutował w
    • Grok
      NWA Powerrr zadebiutuje na antenie Comet TV już w ten piątek i sobotę (1-2 maja). Organizatorzy właśnie podali pełne karty walk obu odcinków. Piątkowy odcinek (22:00) NWA Women’s TV Champion Tiffany Nieves vs. Gisele Shaw Crockett Cup: Titans of Calamity vs. Devastation Reborn vs. Jack N’ Eddie vs. Death Row Militia Crockett Cup: Zwycięzcy poprzedniego four-way'a vs. Sins & Gains Crockett Cup: Zwycięzcy poprzedniego starcia vs. The Immortals Sobotni odcinek (16:00) Crockett Cup
    • Grok
      Była wrestlerka WWE i członkini The Wyatt Sicks, Nikki Cross, złożyła wnioski o dwa nowe znaki towarowe. Kilka dni po WrestleMania 42 oraz godziny przed odcinkiem Friday Night SmackDown z 24 kwietnia 2026 roku WWE zwolniło kilku swoich Superstars. Podczas gdy wielu talentów z NXT i LFG straciło pracę, kilka gwiazd z głównego rosteru również odeszło, w tym Kairi Sane i The Wyatt Sicks. Cross z The Wyatt Sicks złożyła wniosek o dwa nowe znaki towarowe. 28 kwietnia 2026 roku Cross zgłosiła znak
×
×
  • Dodaj nową pozycję...