Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Co pijecie na sylwka?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  438
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.08.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja zamierzam się napić za lepsze storyline w 2013 :D

Lecz zaklinam - niech żywi nie tracą nadziei

I przed narodem niosą oświaty kaganiec;

A kiedy trzeba, na śmierć idą po kolei,

Jak kamienie przez Boga rzucone na szaniec!...


  • Posty:  226
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To nas jest wiecej?

 

Tak ! co najmniej dwóch ;D

 

życzę wszystkim udanego sylwestra

247782758521a06569bd9f.jpg


  • Posty:  3 467
  • Reputacja:   718
  • Dołączył:  24.07.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

CzaQ, u Ciebie znowu wódka z prochem strzelniczym?

 

Nein :D W tym roku skromnie bez takich ilości i mixów - 5 l wódki, 2 szampany i sześciopak w gronie 2 kumpli i 4 nader ładnych dziołszek ;)

Nie wszystko wypiliśmy, ale mimo poczatkowej stypy potem po przelaniu się jakiejs ilości alkoholu bylo już wesoło :D impreza skończyla się o 5 i o bylo się bez zgonów.

W zasadzie sylwester średni, bywalo lepiej, bywalo gorzej.

Dobra zapuszczam Leszka na klina (psst dźwięk otwieranej puszki :D).

"Życie jest za krótkie by oglądać walki z tygodniówek" ~Konfucjusz, 1867, kolorowane.

15595422535fc185b8ede06.png


  • Posty:  3 115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Hehe... A może relacja z sylwestra w systemie N!KO?

 

+ Zawsze to sylwester i zawsze człowiek się pobawił.

+ Nawet w miłym towarzystwie.

+ Zachowałem dyscyplinę podczas picia i kaca dzisiaj praktycznie nie czuję.

 

- Hajs na fajerwerki wydany, a te dupy nie urywały. Tylko biedne zwierzęta się denerwowały. Za rok posłucham żony.

- Sylwester się skończył i jutro znowu ta przeklęta praca.

 

:D

14453752125651e0a536c69.jpg


  • Posty:  10 408
  • Reputacja:   440
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Hehe... A może relacja z sylwestra w systemie N!KO?

 

Zawsze jednak lepsza relacja z Sylwestra w systemie N!KO, niż sam Sylwester w stylu N!KO (bezalkoholowy) :twisted:

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

U mnie impreza bardzo na plus, no ale z tą ekipą z którą byłem każda impreza jest zajebista. Sam przebieg imprezy jak typowa domówka, trochę tańców, trochę rozmów tu i tam, sporo alkoholu i dużo śmiechu. Co do stanu w czasie imprezy, to powiedziałbym, że była to "kapa optymalna" :D czyli było już dobrze, ale jeszcze trochę brakowało do totalnego KO :P Chociaż po tym co piszą do mnie znajomi na FB wnioskuję, że wyglądałem gorzej, niż się czułem, bo pytają się o stan i o to czy żyję ;P

Dziś czuję lekkiego kaca, ale naprawdę bardzo lekkiego, więc da się żyć.


  • Posty:  3 115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Hehe... A może relacja z sylwestra w systemie N!KO?

 

Zawsze jednak lepsza relacja z Sylwestra w systemie N!KO, niż sam Sylwester w stylu N!KO (bezalkoholowy) :twisted:

 

Taki sylwester to prawdziwy hardkor. Wiem o czym piszę. Przymusowo miałem taki rok temu. A N!KO dobrowolnie się tak katuje. :D

14453752125651e0a536c69.jpg


  • Posty:  10 408
  • Reputacja:   440
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Skoro potrafi się katować filmami, które trąca gównem na milę, jeszcze przed seansem, to nie dziwie się, że daje też rade egzystować bez alco. Typowy masochista uwielbiający się umartwiać :D

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  5 955
  • Reputacja:   50
  • Dołączył:  04.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Zawsze jednak lepsza relacja z Sylwestra w systemie N!KO, niż sam Sylwester w stylu N!KO (bezalkoholowy)

 

Aż mi się przypomniał kawałek stand-up'u:

 

http://www.youtube.com/watch?v=s8u5L0lDehI

 

Od 1:25:

- Ever asked a non-drinker why they don't drink?

- Same fucking answer every time, you go, "Why don't you drink?"

- They go, "I don't like the taste of it."

- Nobody does!

- No one likes the taste of it, we drink 'cause we fucking have to.

- No one's ever had a shot of tequila and gone, "Oooh, that's lovely!"

- "Next time I'll have that instead of pudding. It's so moist."

- We drink 'cause life's shit. And you gotta do whatever you can to get through the fucking day.

 

:)

5030302694ac1c2a0d14d2.jpg

  • 11 miesięcy temu...

  • Posty:  4 760
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sylwek juz za tydzien, macie juz rozpiske alko :?: :wink:

 

W tamtym roku trzymalem fason, pijana malpa byla juz o 12, o 9 biegalem jak juz od lat w sylwka.

Pozniej zasnolem, obudzilem sie przed 20 na lekkim kacu i poszedlem na impreze gdzie pilem juz lightowo i bialoglowa nieswiadoma wczesniejszej akcji byla zadowolona ze nie jestem nawalony.

w tym roku domowka polaczona z klubem, ( wbicie do klubu po 24 za tanioche, wiec pijana malpe musze zrobic znow wczesniej)

Ja sie zastanawiam, albo rum rano a wino wieczorem, narazie zagwostka...

Po desant jade w weekend.

Absence of War Does Not Mean Peace

3669750324873c0356f997.gif


  • Posty:  148
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.08.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Raczej nie będę tankował ostro :D Może jakieś 2-3 piwka z kolegami ale to tyle. Spisów nie robię bo mi nie potrzebne ;).

196226315251bf7dfc3a762.png


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja w tym roku oczywiście zadance'uje ale niestety (albo stety) bez alkoholu. Przeziębienie dopadło w najmniej spodziewanym momencie ;/

  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja w tym roku oczywiście zadance'uje ale niestety (albo stety) bez alkoholu. Przeziębienie dopadło w najmniej spodziewanym momencie ;/

 

Witaj w klubie. Człowiek nie choruje przez kilka lat a jak już go dopadnie to akurat przed sylwestrem;/ Ale przynajmniej uniknę rozpoczęcia nowego roku od strasznego kaca :D Cóż, trzeba szukać jakiś pozytywów.

28054889252fa02dfba372.jpg


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No to panowie moje wyrazy współczucia i najszczersze kondolencje :) . Ja się na pewno nie będę patyczkował (szczególnie kiedy robi sie sylwestra w akademiku :twisted: )

  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cóż, trzeba szukać jakiś pozytywów.
Tak, już to widzę jak wszyscy tankują szampany i piwa a ja z herbatką albo szklanką soku w ręku (i jak tu szukać pozytywów) ;) Chociaż faktycznie nie chorowałem cały rok i akurat musiało mnie złapać dzień przed sylwestrem. Ironia losu. Mam nadzieję sobie jednak odbić tą przymusową abstynencję za tydzień na urodzinach :D

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Do jednej z walk na WWE WrestleMania 42 Night 2 dodano stipulation w niedzielę. Podczas kickoff show GM Raw, Adam Pearce, ogłosił Dominikowi Mysterio, że jego walka z Finnem Balorem zmienia się na Street Fight. WWE napisało: Śledź naszą relację na żywo z dzisiejszej gali tutaj. Poniżej zaktualizowana karta gali. Karta walk WWE WrestleMania 42 Night 2 – niedziela, 19 kwietnia 2026 r.: Oba Femi vs. Brock Lesnar Ladder Match o Mistrzostwo Intercontinental: Penta (c) vs. Je’Von Evans
    • Grok
      WWE uważa, że ma wielki main event w postaci Roman Reigns kontra Gunther. Dave Meltzer i Bryan Alvarez omówili potencjalne plany WWE dotyczące tej walki w najnowszym odcinku Wrestling Observer Radio. Reigns zmierzy się z CM Punkiem o World Heavyweight Championship w main evencie drugiej nocy WWE WrestleMania 42 w niedzielę. Minęły dwa lata, odkąd Reigns był mistrzem świata – stracił WWE Championship na rzecz Cody’ego Rhodesa na WrestleMania 40. Gunther pokonał Setha Rollinsa w piątej
    • Grishan
      Szczerze mówiąc, to w ogóle nie pomaga.  Skoro jest tak jak napisałeś i rozdzielenie "Strike" i "Valkyries" nie jest możliwe, to odpuść sobie te spoilery: ostatecznie na jedno to wychodzi, a normalny tekst czyta się chyba odrobinę lepiej. Mimo wszystko nie narzekałbym, gdybyś ECCW wrzucał osobno... powiedzmy, w środku tygodnia?  
    • Grok
      Mark Hildreth, lepiej znany fanom wrestlingu jako Van Hammer, zmarł. Wiadomość o jego śmierci przekazał w niedzielę Marc Mero. Zaznaczył, że wciąż czekają na wyniki autopsji, by ustalić przyczynę zgonu. Miał 66 lat. Były członek United States Navy, Van Hammer trenował pod okiem Borisa Malenko na początku lat 90. Występował w WCW pod gimmickiem „Heavy Metal” Van Hammer, później w połowie lat 90. porzucił najbardziej ekstrawaganckie elementy tej postaci. Pod koniec 1997 roku dołączył do Ra
    • VictorV2
      [Przerwa potrzebna na zmianę dekoracji przed Strike]   Kiedy zakończyło się intro Strike, światła przygasły i rozpoczął się Theme Song Jeff’a Bryson’a, który pojawił się na rampie, trzymając krzesło w dłoni. Zrzucił kaptur ze swojej kamizelki, która wyglądała jak niechlujnie zszyte części starych koszulek ECW i różnych zawodników, schodząc do ringu, biorąc po drodze mikrofon, przy chant’ach widowni “ECW!”    Bryson: Minęło trochę czasu, prawda?    Fani przenieśli si
×
×
  • Dodaj nową pozycję...