Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Niespodzianka


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kamera pokazuje halę większych rozmiarów, niż poprzednia, w której odbywał się House Show przed pierwszym w historii Outbreak'em. Tym razem jest to budynek, w którym odbywa się house show poprzedzający Outbreak #2. Obraz przenosi się do wnętrza hali, po czym ląduje na arenie, gdzie właśnie zakończono jakąś walkę. Przez chwilę nic się nie dzieje, po czym na ekranie titantron'a pojawiają się jakies zakłócenia, następnie słychać dzwięk silnika samochodu....

 

Jakiś głos - już? Ku*wa, już tłuściochu????

 

Inny głos - Chwila, zaraz będzie gotowe. Ok, wchodzimy!!

 

Jakiś głos - Czekaj do chu*a, musze włożyć okulary łajzo!

 

Teraz obraz staje się w 100% wyraźny, i na samym wstępie na ekranie pojawia się szczerząca się od ucha do ucha morda Scythera, który prowadzi swój nowituki czarny jak smoła samochód - Chrysler Crossfire Coupe. Obok Ruthlessa z mikrofonem w ręku siedzi nieco przestraszony prędkością jazdy Leon Żebro. Scyther nie przestaje się szczerzyć do kamery umieszczonej w okolicy lusterka wewnętrznego fury, a na hali rozbrzmiewa niemały heel heat.

 

Leon Żebro - Witam państwa. Znajdujemy się w środku samochodu Ruthless Scyther'a, jadąc własnie na house show AWF. Za chwile...

 

Scyther przerywa.

 

Scyther - Za chwile Cię stąd wypier**le, jak jeszcze raz na moją skórzaną tapicerkę, wartą więcej niż cała ta pieprzona federacja, spadnie Ci upaprana w ketchupie frytka. Rozumiemy się wieprzowinko????

 

Scyther wyrywa Leonowi całe opakowanie frytek, po czym wyrzuca je z rozmachem za okno. Leon tylko płaczliwym wzrokiem spogląda do tyłu, jak frytki rozsypują się po jezdni. Ruthless wyrywa Leonowi mikrofon.

 

Scyther - A więc. Witam fanów!! (heel heat)...nie moich, moi mają szacunek do artysty, wy jesteście z koziej piz*y poczęci, bo nie wiecie co znaczy to słowo!! (znowu heel heat) Ale cisza cisza, bo cchemy tu zrobić mały wywiad.

 

Nagle Scyther z piskiem opon wymija jakiś samochód jadący na ulicy.

 

Scyther - A to skur**el, prawie by mi moje złotko pierdyknął, no nie Leo??

 

Leon przestraszony jakby zobaczył ducha Stalina kiwa tylko głową na potwierdzenie. Scyther oddaje mu mikrofon.

 

Leon - Chciałbym zaczać wywiad..ekhm..od pytania, dotyczącego pierwszej gali Outbreak...Jupter...(Scyther ponownie wyrywa mikrofon)

 

Scyther - Jupiter ta stara baba, powinien zadać sobie jedno pytanie? A właściwie zaśpiewać. "Co ja robie tuu, uuuu, Co Ty tutaj robisz???". Co tu robisz Jupik? Chcesz zjeść karkóweczkę, a rzucają Cię samą padliną!! Na ostatniej gali, wyczyściłem sobie Tobą buty, i podarłem tą starą pomarszczoną szmatę na 101 kawałków, true?? TRUE! Mało tego. te 101 kawałków ktoś przygarnął, pozszywał w całośc, i znowu rzucił mi tą szmatę na buty w tym tygodniu. Na najbliższym Outbreak'u podre ją na 202 kawałki, a wiesz czemu Ty łajzo z olejkiem do opalania w dupie?? Bo tym razem będę to robił razem z moim koleżką DeMarco, a Ty znowu będziesz sam jak palec...

 

Leon - Czy nie dziwi Cię to, że Jupiter, przegrywając walkę sam na sam z Tobą, wepchnął się teraz w kolejną walkę z Ruthlessem, a w dodatku stając jeszcze na przeciwko Lorda DeMarco??

 

Scyther - Szczerze Leon...nie wiem jak solarium wpływa na mózgi ludzi po 50-tce, ale widząc na przykładzie tej pomarszczonej marchewy, chyba zdrowo jeb*e w głowe!! Nie widze tu nadzieji dla tych dupolizów, co smarują się Nutellą, zeby wejśc w dupe swojemu idolowi. Jedno jest pewne. Do 3 razy sztuka Ci nie grozi bałwanie, bo skrzywdziłem Cię dwukrotnie, i zrobie to trzeci raz, tym razem jeszcze z moim kolegą, haszysz?

 

Leon - Właśnie dojeżdżamy do hali, gdzie dobywa się House Show, więc prosze by za 2 minuty wszystko było gotowe i zapięte na ostatni guzik.

 

Scyther - Na ostatni!! A nawet na ostatni po ostatnim, bo szykuje niespodziankę matkoje**y!

 

Obraz znika, a publiczność zgromadzona w hali nie ma pojęcia co się dzieje. Nagle spod titantron'u wychodzi jakaś ekipa. Jeden z praconików zaczyna rozwijać czerwony dywan pod sam ring, drugi wykłada ring czerwoną wykładziną, oraz stawia na nim krzesełko, i mikrofon przymocowany do statywu przed krzesłem. Czterej kolejni zaczepiają nad ringiem jakiś ogromny plakat, jednak zwinięty, więc niewiadomo co na nim się znajduje. Ostatni kładzie pod ekranem jakieś video, a pilota wnosi na ring. Ekipa się zmywa. Po chwili ciszy w głośnikach uderza RATM - "Bullet in the head", na ekranie pojawia się napis RUTHLESS SCYTHER, wybuchają liczne fajerwerki, a publicznośc wznosi ogromny heel heat. Scyther pojawia się na hali w swojej czarnej kamizelce, okularach na nosie, oraz szerszych czarnych tym razem dżinsowych spodniach. Towarzyszy mu oczywiście nieodłączny uśmiech na twarzy. Ruthless kroczy powoli po czerwonym dywanie, śmiejąc się z publiczności, po czym wchodzi na ring, i zaczyna tauntować w swoim stylu. Otrzymuje zwykły mikrofon do ręki, następnie staje na środku ringu, muzyka cichnie, heel heat jak zwykle nie.

 

Scyther - No taa...wszędzie dobrze, ale w stodole najgorzej :D:D (Ogromny heel heat) mUUUU...muuuuuu. Mooogę prosić o cisze krowogłowi?? Mam tutaj małą niespodziankę na rozgrzanie atmosfery. Wszyscy wiemy, że tydzień temu poniżyłem Jupitera gorzej, niż jego żona, kiedy bawią się w domu w S/M. W końcu nikt nie lubi, jak kobieta sika mu do gardła co? :D (heel heat) Tak, zrobiłem to w pięknym stylu, wszyscy to widzieli, lecz nie ejstem do końca pewny, czy każdy widział - "Jupier dostaje wpier*ol FIRST TIME"!! Tak się złożyło, że tamten pojedynek odbył się w PWD, a jeszcze lepsze jest to, ze zdobyłem ten materiał specjalnie dla fanów tego szmaciarza!

 

Scyther z ogromnym uśmiechem podnosi pilota przy krzesełku, po czym kieruje go w strone dużego ekranu na hali.

 

Scyther - Enjoy :D

 

Na ekranie pojawia się końcówka walki w federacji, w której odbyła się pierwsza walka Jupitera ze Scytherem. Widać finisher Ruthless'a, po czym Jupiter zostaje odliczony. Video się kończy.

 

Publicznośc znowu wznosi heel heat, a Scyther uśmiecha się szeroko, po czym ściąga swoje okulary.

 

Scyther - Tak to było, jak robiliście jeszcze kupe na ziemie, bo nie mogliście trafić w nocnik :) Jak się domysliliście, walka na ostatnim Outbreak'u to było samobójstwo Jupitera, gdyż wiedział zę ma do czynienia z "Pieprzonym brudnym Harrym tego biznesu", który już raz mu skopał ten opalony zad! I co ludziska, więc kto jest najlepszym pieprzonym wrestlerem na świecie?? Bo chyba nie ta łajza? Whatever, powtarzam sobie to codziennie przed lustrem, It's good to be fuck*n' Number One"!! Byłem "New Blood's Killer'em" więc tego wieczoru, gdy odbedzie się drugi Outbreak mogę zostać "Old Bi*ch Killer'em"! (ogromny heel heat) Wysyłam pozdrowienia dla kolegi DeMarco, który mam nadzieje pomoże mi kopać tą starą dziurawą piłkę bez powietrza i życia. Teraz PANIE I PANOWIE! Wspomniana niespodzianka. Również dla Ciebie stary jełopie.

 

Scyther zakłąda okulary, na jego twarzy pojawia się szyderczy uśmiech. Światła przygasają, a dwa reflektory skupiają swoją uwagę na postaci Scythera, oraz na zawiniętym nad ringiem ogromnym plakatem.

 

Scyther - Chciałbym powitać was na.....

 

W tym momencie wielki plakat nad ringiem rozwija się, a na nim widnieje zdjęcie Ruthless Scyther'a z gitarą w ręku, pod zdjęciem sporycy rozmiarów napis "SCYTHER CONCERT II"!!!!

Scyther - Na drugiej edycji "SCYTHER CONCERT"!!!!

 

Publicznosc wznosi ogromny heel heat, jakiś koleś podaje Ruthless'owi gitarę. The Scy siada sobie wygodnie na krzesłku, i ustawia mikrofon na statywie.

 

Scyther - Więc....hitem dnia jest piosenka pod tytułem " Ale to już byłoooo!!!!!!!".

 

Scyther rozsiada się na swoim krzesełku, przygotowuje gitarę, uśmiecha się jeszcze raz, po czym zaczyna grać....

 

Scyther - Czy to wszystko już minęło bezpowrotnie, pytanie to zadaje?????

On jest conajwyżej kaczorem Donaldem, a pragnie być Papajem!!! (ogromny heel heat)

Skóra marszy się od solarki, i nie pomaga tu nic UV ULTRA!!!

A do dziś nikt nie wie czy Klaudia ta suczka to nie czasem moja córka!!!!!!!!!!!!! (meeeeeeeega heel heat, na twarzy Scythera pojawia się ogromny usmiech, po czym zaczyna śpiewac w rytm kawałka maryli Rodowicz :D:D:D refren!!)

 

Aaaaale to już byyyłoooo....i nie wróci więeecej!!!!!!!!!!

I choć stu Ci wpierdo**ło, to Ty myślisz że się liczysz wciąż w tej gierce!!! (heel heat nie ustaje)

 

Aaaaale to już byyyłooo....znikło gdzieś za nami!!!!!!

Choć w papierach Ci przybyło, to skurw**lu u nas jesteś zajeb**y!!!!! (poteżny heel heat)

 

Scyther przestaje na chwile grać, ponieważ sam nie kontroluje swojego śmiechu i radości z ułożonej przez siebie piosenki...

 

Scyther - Okej okej cioty!!! :D:D Jeszcze jedna zwrotka. Sprawdzać to!!!!

 

Scyther znów łapie za gitare.....

 

Scyther - Marzenia wciąż wracają, i wspomnienia spac nie dają coraz częściej

A ostatnio wpadła Anna do mnie, pokazała cycki krzycząc: Pieeść Je!!!! (heeeeel heat)

Powiedziała z żalem, że Jupiter pali kiepy bo nie ma na fajki...

I niestety okazało się że tysiąc dziur już mają jego najjkiiii!!!! (ponownie heel heat!)

 

Scyther uśmiecha się od ucha do ucha i krzyczy do mikrofonu...

 

Scyther - I wszyscy razem refreeen!!!!!!!!!!!!! (heel heat)

 

Aaaaale to już byyyłoooo....i nie wróci więeecej!!!!!!!!!!

I choć stu Ci wpierdo**ło, to Ty myślisz że się liczysz wciąż w tej gierce!!! (heel heat nie ustaje)

 

Aaaaale to już byyyłooo....znikło gdzieś za nami!!!!!!

Choć w papierach Ci przybyło, to skurw**lu u nas jesteś zajeb**y!!!!! (poteżny heel heat)

 

 

Scyther odkłada na chwile gitatrę, po czym podpiera się o narożnik, nie mogac ustać ze śmiechu. :D:D Ponownie chwyta mikrofon.

 

Scyther - Jupiter, życie Ci się lekko nie ułożyło, 3 raz dostaniesz w piz*e od Scythera, a tym razem nie oszczędze Ci Twoich starych spruchniałych kości piz*olizie!! I co? Zbladła Ci opalenizna pedale?? Zapamiętaj: It's ALL ABOUT THE RUTHLESS!!!

 

Na hali wybucha ogromny heel heat, The Scy roztrzaskuje gitarę o narożnik, uderza "Bullet in the head", a wrestler z uśmiechem na twarzy poprawia swoją kamizelkę, i wygwizdany opuszcza halę...

 

 

FINITO

AWF 2005

DON'T FUCK WITH US JUPITER :D:D

 

[ Dodano: 2005-10-16, 18:58 ]

mała poprawka. Moja pierwsza walka z Jupiterem nie odbywał się w PWD lecz w innym fedzie :) Zapomniałem to poprawić z pośpiechu. Wszystkich urazonych przepraszam :P

Do It Like A BOSS !

52212044855de371531fdf.jpg

  • Odpowiedzi 3
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Scythe

    2

  • Wee Man

    1

  • Juppozo

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 632
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

hehe.. zapomniałem skomentować tą fajną pieśń :D

53541565549537ccb6a05f.jpg


  • Posty:  2 492
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.03.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Damn You, Ruthless Scyther... zabrałeś mi pomysł na moje kolejne promo, które chciałem napisać w tym tygodniu :/ Sprytna bestia z Ciebie... co w powiązaniu z dobrymi umiejętnościami pisarskimi daje nam smaczny mix - nie mnie to oceniać, bo ja jobber, ale 4 me - Bombastic!

Sprzedaję CD z wrestlingiem i autografy wrestlerów... kontakt: gg 4358363 mail weemanowski@gmail.com

 

http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3417898 -> Kup coś :)

11099216134562f5382d0da.jpg


  • Posty:  1 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przepraszam Wee :P:P:P :)
Do It Like A BOSS !

52212044855de371531fdf.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Jeffrey Nero
      Ash by Elegance też jednak nie skończyła kariery od początku to było podejrzane żadnych przecieków co jej było.
    • MattDevitto
      Kompletnie mnie te RR nie interesuje, ale będę musiał rzucić okiem na walkę Stylesa to też przy okazji zobaczę pewnie oba RR matche. Nie przekonują mnie jednak te zapowiedzi i obiecanki za pięć dwunasta
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 3 Data: 28.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Tsugaru, Aomori, Japan Arena: Ito Mining Arena Tsugaru Publiczność: 987 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • GGGGG9707
      Tak też mi niespodzianki, Belair, AJ Lee, Lesnar, LA Knight, Dom, pewnie ten nowy arab saudyjski którego wzięli.  Ja zawsze na Royal Rumble przyjmuję sobie że chcę co najmniej jedną niespodziankę ale taką której się nie spodziewam. Te wymienione się nie liczą bo i tak prawie pewne że będą i to żadna niespodzianka. Choćby to był nie wiem Hornswoggle to i tak dam na plus bo będę zdziwiony a o to chodzi w Royal Rumble. Chyba na 60 wrestlerów da się zarezerwować 1 miejsce dla kogoś kogo si
    • MattDevitto
      Myślałem, że ona skończyła z wrs
×
×
  • Dodaj nową pozycję...