Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Powrót Pana D.


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Jest piękny jesienny, ale przede wszystkim słoneczny dzień. W powietrzu rozchodzi się zapach wielkiego święta, bowiem to właśnie dzisiejszego dnia odbędzie się druga gala z cyklu Outbreak.

 

Hala powoli wypełnia się po brzegi, do rozpoczęcia gali pozostało już niewiele czasu. Wszyscy zastanawiają się kto tak naprawdę stoi za porwaniem Vanessy i jaki odwet przygotuje Jupiter za zeszłotygodniową porażkę. Rozemocjonowani fani zachowują się bardzo głośno, służby porządkowe mają ogromne trudności z powstrzymaniem napierających na główną bramę.

 

Realizator przenosi nas na parking ulokowany tuż za ogromną halą, w której już wkrótce odbędzie się największe widowisko wrestlingowe w Polsce. Na parking wjeżdża elegancki samochód, parkujący w miejscu przeznaczonym dla jednostek niezwykle ważnych... w każdym razie nie jest to miejsce przeznaczone dla żadnego wrestlera. Z samochodu jako pierwszy wysiada starszy szofer ubrany w tradycyjny strój i białe rękawiczki. Szofer podchodzi do tylnich drzwi, a następnie otwiera je. Z samochodu przy blaskach fleszy wysiada Lord DeMarco w towarzystwie swojej uroczej managerki. DeMarco ubrany jest w niezwykle elegancki aczkolwiek luźny biały strój wzbogacony o czerwone elementy, wyróżniające się czarne buty. Na szyi DeMarco widnieje złoty łańcuszek, a na dłoniach liczne pierścienie wskazujące na błękitnokrwistość wywodzącego się ze stolicy Hiszpanii zapaśnika. Marlena ma na sobie bardzo skąpe ciuszki, które w połączeniu z efektownym różowym szalem na jej szyi robi piorunujące wrażenie na wszystkich zgromadzonych.

 

Niespodziewanie para napotyka na Annę Koper.

 

Anna Koper: Panie DeMarco! Panie DeMarco! Czy może mi Pan poświęcić chwilę czasu?

 

Lord DeMarco: Ehhh... wie Pani... w zasadzie nie mam wiele czasu, ale zważywszy na Pani wszechobecny urok osobisty nie mogę odmówić...

 

Anna Koper: Panie DeMarco, w zeszłym tygodniu przebojem wdarł się Pan na salony AWF! Czy w związku z tym...

 

Lord DeMarco: Zgadza się... w związku z tym w tym tygodniu wszyscy możecie oczekiwać jeszcze lepszego show w moim wykonaniu. Spójrz na tych ludzi ... oni domagają się rozrywki i zasługują na rozrywkę! Zasługują aby oglądać najlepszych atletów jakich wydała na ten świat Matka Natura.

 

Anna Koper: Właśnie takiej odpowiedzi oczekiwałam. Panie DeMarco, dzisiejszy wieczór będzie dla Pana wyjątkowy, po raz pierwszy stanie Pan nie tylko na ringu AWF jako wrestler, ale także po raz pierwszy naprzeciwko Jupitera.

 

Lord DeMarco: Zgadza się... pozwoli Pani jednak, że teraz przemilczę ten temat... wszystkiego dowiecie się w odpowiednim czasie.

 

Anna Koper: W odpowiednim czasie? Czyli w przybliżeniu kiedy dokładnie?

 

Lord DeMarco: W odpowiednim czasie, czyli... czyli dzisiejszego wieczoru!

 

Anna Koper: Doskonale! Czekamy z niecierpliwością! Czy jest coś co chciałby Pan przekazać w tym momencie naszym widzom i fanom AttitudeWrestling Federation?

 

Lord DeMarco: Tak... pier*olcie się! (dodana cenzura)

W tym momencie publiczność zgromadzona już w hali i oglądająca to wydarzenie na telebimie wznosi ogromny heel heat.

 

Anna Koper: Tymi niezwykle mocnymi słowami kończymy ten również niezwykle krótki wywiad. Co Lord DeMarco ma nam do przekazania? Cóż, tego dowiemy się w dalszej części dzisiejszego programu. Nie odchodźcie od odbiorników!

 

 

Kilkanaście minut później...

 

Kamera przenosi nas nareszcie do wnętrza hali. Na widowni nie widać ani jednego wolnego miejsca, publiczność jest bardzo podekscytowana. Wszyscy krzyczą, nikt nie siedzi. Wśród ludzi możemy zaobserwować rozmaite transparenty. Wszyscy odliczają sekundy do rozpoczęcia drugiego w historii Outbreak. W okolicach ringu panuje jeszcze niewielki chaos, realizatorzy rozstawiają kamery i mikrofony na odpowiednie stanowiska, a Stanisław Czółkowski i Marek Mazur prowadzą ostatnie rozmowy dotyczące komentarza, którym okraszą dzisiejszą galę. Nie brakuje przy tym oczywiście złośliwości ze strony tego pierwszego.

 

Po chwili z głośników rozbrzmiewa theme Attitude Wrestling Federation, a na rampie pojawia się elegancki jak zawsze Józef Panzer. Panzer z szerokim uśmiechem na twarzy zmierza w kierunku ringu, przybijając po drodze piątki fanom, którzy wyciągali w jego stronę swoje dłonie. Po chwili Panzer wchodzi na ring, po czym kłania się nisko w każdą ze stron. Panzer prosi jednego z pracowników o podanie mikrofonu i oficjalnie rozpoczyna show.

 

Józef Panzer: Panie i Panowie, witam na drugiej w historii gali Outbreak! Już wkrótce będziecie naocznymi świadkami ogromnego wydarzenia w historii polskiego wrestlingu! Za chwilę na tym ringu pojawi się gwiazda, której nie dane było rywalizować podczas zeszłotygodniowego show. Dlaczego? Tego dowiedzą się Państwo sami! Moi mili, z tego miejsca witam i zapraszam na ring pochodzącego z Madrytu, mistrza taktu i retoryki... oto przed Wami jeden jedyny Lord DeMarco!

 

W tym momencie po hali zaczyna roznosić się charakterystyczne intro Four Seasons. Widzimy migotające naprzemiennie białe i czerwone reflektory, światło powoli przyciemnia się. Ogromna wiązka światła pada tylko na rampę, która w zawrotnym tempie wypełnia się półprzezroczystymi kłębami dymu. Nagle z tego półmroku wyłania się Lord DeMarco przy ogromnym heacie rozwrzeszczanej publiczności. DeMarco z nieodłącznym uśmiechem na ustach „drapie” się po brodzie, obserwując bacznie atmosferę panującą wewnątrz hali. Po chwili bierze ogromny wdech i gwałtownie podnosi ręce do góry. W tle wybucha wówczas kilka serii środków pirotechnicznych, które niemalże w całości oświetlają rampę. DeMarco powolnym, lecz dostojnym krokiem schodzi z rampy i kieruje się w stronę ringu. Żywiołowo gestykuluje w stronę publiczności, jednocześnie wskazując, że jest tym wrestlerem, któremu należy poświęcić najwięcej uwagi. DeMarco nie wchodzi na ring bezpośrednio, lecz staje po jego zewnętrznej stronie i w stylu Williama Regala wyciera buty. Zapaśnik przechodzi pomiędzy linami i wita się z Panzerem, który przekazuje mu mikrofon i opuszcza ring.

 

Światła ponownie zostają włączone, a DeMarco rozgląda się po hali, trzymając już przy ustach mikrofon.

 

Witam wszystkich moich fanów zgromadzonych na widowni! Dla tych wszystkich, którzy jeszcze nie wiedzą kim jestem... nazywam się Lord DeMarco i to właśnie ja wprowadziłem przed tygodniem AWF w nową erę! Jak zapewne zdążyliście się już dowiedzieć nie mogłem wystąpić na ringu podczas tamtej gali z powodu kontuzji kolana. Na szczęście znalazł się ktoś inteligentny... ktoś kto pomyślał, że w main evencie pierwszego, a więc historycznego Outbreak nie może zabraknąć człowieka, na widok którego wszystkie nastolatki na widowni dostają orgazmu. Na tej zasadzie pojawiłem się tam w charakterze specjalnego sędziego i mam nadzieję, że dałem wszystkim porządną lekcję sędziowania.

 

Przyznaje się... to ja przekręciłem Jupitera. To ja przyczyniłem się do jego porażki... ale czy było w tym coś złego? Czy chęć pokazania ludziom najefektowniejszej akcji kończącej w Attitude Wrestling Federation, czy po prostu zwykła solidarność ze Scytherem nie były w tym momencie ważniejsze? Oczywiście, że były!

 

Jupiter... to będzie nasza pierwsza konfrontacja... pierwsza mimo iż na ringach występujemy nie od dziś. Ty jednak jesteś weteranem... pamiętasz początki polskiego wrestlingu. Ehhh... a ja jestem „tylko” wrestlerem drugiej generacji. Ale to właśnie przemawia na moją korzyść Jupiter! Młodość to argument, którego nie jesteś w stanie podważyć żadnym innym. Kiedy ja biegam na ringu Ty spoglądasz w lustro i zastanawiasz się jak usunąć zmarszczki z twarzy. To prawda, że starość nie radość! A czas mija nieubłaganie... Twój właśnie dobiegł końca.

 

„Hej ludziska, kto jest najlepszym wrestlerem na świecie?” – śmieszne pytanie... oczywiście, że to ja nim jestem. Ale nie mówmy już o mnie... pomówmy o nas... o mnie i o Scytherze. Jestem niezmiernie zadowolony, że to właśnie on będzie moim partnerem. Powiem więcej... w obecnej sytuacji nie mogłem chyba lepiej trafić. Mam nadzieję, że nasza praca będzie niemniej owocna niż ta, którą wykonaliśmy wspólnie w samej końcówce main eventu zeszłotygodniowego Outbreak. To właśnie my zrewolucjonizujemy wrestling, to właśnie my wskażemy Jupiterowi drogę, którą powinien dalej podążać! A będzie to droga przez mękę... Po tej walce Jupiter nie będzie już taki sam o czym wszyscy przekonacie się na własne oczy.

 

Chciałem przy okazji podkreślić, że czuje się zniesmaczony. Wierzyłem, że zarząd zdecyduje, ze w swoim oficjalnym debiucie zmierzę się z gwiazdą z najwyższej półki. Niestety wrzucili na mój ring takie stare próchno jak Jupiter. Trudno... jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. Wszystkich moich fanów zapewniam, że czeka ich dzisiejszego wieczoru prawdziwa uczta. Zobaczycie wrestling w najpiękniejszej jego postaci, efektowny i co najważniejsze – efektywny. Jupiter... Ty możesz tylko mieć się na baczności...

 

Dziękuję za uwagę i do zobaczenia później!

 

Mówiąc te słowa DeMarco ciska mikrofonem o matę ringu i w geście nadchodzącego zwycięstwa podnosi ręce do góry. Na jego twarzy nie ma już firmowego uśmiechu, za to maluje się ogromna złość i głód sportowej rywalizacji. Zapaśnik wychodzi z ringu i znika za kulisami przy ogromnym heacie licznie zgromadzonej w hali publiczności.

Edytowane przez SixKiller

1005187806541accfacb3d6.jpg

  • Odpowiedzi 3
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • SixKiller

    2

  • Rabol

    2

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  970
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

pierdolcie się!

 

Ktos chyba nie przeczytal regulaminu ;)

4302049614329261d90190.jpg


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Wybacz Rab, zasugerowałem się promem Scythera i nie pomyślałem... RP miałem wysłać dzisiaj, ale obawiałem sie, że nie zdąze do 15, wiec zrobiłem to wczoraj i kosmetyka mi gdzieś uciekła. Postaram sie aby na przyszłość się to nie powtórzyło.

1005187806541accfacb3d6.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Jeffrey Nero
      Ash by Elegance też jednak nie skończyła kariery od początku to było podejrzane żadnych przecieków co jej było.
    • MattDevitto
      Kompletnie mnie te RR nie interesuje, ale będę musiał rzucić okiem na walkę Stylesa to też przy okazji zobaczę pewnie oba RR matche. Nie przekonują mnie jednak te zapowiedzi i obiecanki za pięć dwunasta
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 3 Data: 28.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Tsugaru, Aomori, Japan Arena: Ito Mining Arena Tsugaru Publiczność: 987 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • GGGGG9707
      Tak też mi niespodzianki, Belair, AJ Lee, Lesnar, LA Knight, Dom, pewnie ten nowy arab saudyjski którego wzięli.  Ja zawsze na Royal Rumble przyjmuję sobie że chcę co najmniej jedną niespodziankę ale taką której się nie spodziewam. Te wymienione się nie liczą bo i tak prawie pewne że będą i to żadna niespodzianka. Choćby to był nie wiem Hornswoggle to i tak dam na plus bo będę zdziwiony a o to chodzi w Royal Rumble. Chyba na 60 wrestlerów da się zarezerwować 1 miejsce dla kogoś kogo si
    • MattDevitto
      Myślałem, że ona skończyła z wrs
×
×
  • Dodaj nową pozycję...