Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

UFC 124: St. Pierre vs Koscheck 2 - wyniki


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  10 377
  • Reputacja:   402
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Walka wieczoru:

 

Pojedynek o pas mistrza UFC w wadze półśredniej

170 lbs.: Georges St. Pierre pok. Josha Koschecka przez jednogłośną decyzję, 3 x 50-45

 

Główna karta:

 

265 lbs.: Stefan Struve pok. Seana McCorkle przez TKO ( uderzenia z dosiadu ), 3:55 runda 1

155 lbs.: Jim Miller pok. Charlesa Oliveirę przez poddanie ( balacha na kolano ), 1:59 min runda 1

155 lbs.: Mac Danzig pok. Joe Stevensona przez KO ( lewy sierp ), 1:54 min runda 1

170 lbs.: Thiago Alves pok. Johna Howarda przez jednogłośną decyzję, 3 x 30-27

 

Pozostałe:

 

155 lbs.: Mark Bocek pok. Dustina Hazeleta przez poddanie ( duszenie trójkątne nogami ), 2:33 min runda 1

185 lbs.: Jesse Bongfeldt zremisował z Rafaelem Natalem ( większościowy remis ), 28-28, 28-28, 28-29

170 lbs.: Sean Pierson pok. Matthew Riddle’a przez jednogłośną decyzję, 3 x 30-27

185 lbs.: Dan Miller pok. Joe Doerksena przez niejednogłośną decyzję, 29-28,28-29, 29-28

170 lbs.: Ricardo Almeida pok. T.J. Granta przez jednogłośną decyzję, 3 x 30-27

155 lbs.: John Makdessi pok. Pata Audinwooda przez jednogłośną decyzję, 30-27, 30-27, 30-26

 

GSP vs. Koscheck - Kos nawiązał równorzędną walkę z Kanadyjczykiem wyłącznie w pierwszej rundzie, później był to już mecz do jednej bramki (choć trzeba oddać, że Josh bardzo ładnie bronił obaleń), gdzie GSP bezlitośnie wypunktowywał w stójce Pudla. Kos jakby w ogóle nie wiedział co zrobić i polował na jedno, nokautujące uderzenie, co w przypadku tak doskonałego zawodnika jak Gorges - mało małe szanse na powodzenie.

Przyznam, że pojedynek mnie nie urzekł (bardziej podobały mi się parterowe kulanki w ich pierwszej walce), bo GSP zawalczył bardzo asekuracyjnie i punktował przez większość czasu pojedynczymi uderzeniami, jakby zupełnie zapominając o kombinacjach (chociaż bardzo podobało mi się jak skutecznie kopał low kicki). Uważam, że gdyby St Pierre poszedł mocniej do przodu, to w 4 lub 5 rundzie znokautowałby mocno wycieńczonego rywala, ale GSP wolał nie ryzykować i bezpiecznie dowieźć wygraną do końcowej syreny. Szkoda, bo to już kolejna walka, którą GSP spokojnie mógł zakończyć przed czasem (poprzednia to ta z Hardy'm) a tego nie zrobił.

 

Alves vs. Howard - wielki powrót Thiago! Świetna walka w wykonaniu Brazylijczyka, który w końcu pokazał formę z jakiej go pamiętamy przed operacją - niesamowite, demolujące low kicki, świetne kolana z tajskiego klinczu, ładne, efektowne obalenia i killerskie kardio (kurwa, kolo nawet nie był zdyszany podczas odczytywania decyzji! :shock:). Świetnie wyłapywał to, że podczas kopania, Howard opuszcza gardę i mocno karcił go za to punchami.

Co do Howarda, to szacunek, że dotrwał do końca tego starcia i niesamowicie szybko odbudował się po nokdaunie w 3 rundzie.

Szkoda, że Thiago po powrocie nie dostał takiej właśnie walki na przetarcie, tylko od razu Fitch'a.

 

Bocek vs. Hazelett - mocny start i przepięknie wypracowany trójkąt nogami przez "Boczka". Krótka walka, w której Hazelett nie miał zbyt wiele do powiedzenia.

 

Jim Miller vs. Oliveira - bardzo krótka, ale niesamowicie "treściwa" walka, gdzie podczas niewiele ponad 2 minut, Oliveira niemal poddał Millera za pomocą Gilotyny, niemal wyciągnął mu kimurę i armbar, żeby zostać za chwilę stap-out'owanym, po tym jak Jim dorawał mu się do nogi i założył leg-lock. Bardzo ładne, szybkie, grapplingowe widowisko. Dla mnie - bomba!

 

Danzing vs. Stevenson - kolejna szybka walka. Dużo "wyczuwania się" rywali i KO, którego nie byłem w stanie dostrzec podczas pierwszego obejrzenia :D Danzing popisuje się niesamowitym timingiem i krótkim, niemal niezauważalnym sierpem, kontruje nacierającego rywala w sam czubek brody. Na glebie nie ma co już dobijać. Mocarne KO!

 

McCorkle vs. Struve - Sean chyba pomylił rywali, bo myślał, że podobną, "szkolną" kimurą podda Struve'a tak samo łatwo jak Hunta :twisted: Stefek jednak wyszedł z tego submissionu i sam niemal wyciągnął armbara z gardy (te jego dłuuugaśne giry...:D) a później kimurę. Po pięknym przetoczeniu, Struve ląduje od razu w dosiadzie a McCorkle stosuje metodę "na Lesnara" zasłaniając się przed G&P rękawicami i nic nie robiąc. Egzekucja trwa tylko chwilę i sędzia jest zmuszony przerwać.

Swoją drogą Stefan ostatnio się chyba naoglądał walk Minotauro, bo ostatnimi czasy żeby wygrać musi sam zawsze zdrowo dostać w pizdę :twisted:

 

Dan Miller vs. Doerksen - Miller niczym Fitch, zastosował metodę efektywną, choć dla widza - mało efektowną. Obalał na początku rundy i obijał rywala na glebie, nie pozwalając mu się podnieść. Niestety jego G&P było mało widowiskowe i jedyny moment emocji jaki miałem w tej walce, to wtedy, gdy w 2 rundzie Doerksen wyciągnął rywalowi kimurę a Dan sprytnie z niej się wyswobodził.

Nie porwało mnie jakoś to starcie, pomimo, że uwielbiam grappling.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

  • Odpowiedzi 2
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    1

  • N!KO

    1

  • SaigeY

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

GSP vs. Koscheck - Jedyne co mnie zirytowalo, to to, ze GSP nie potrafil zakonczyc walki przed czasem. Koscheck zostal sponiewierany. Pierre robi wrazenie fightera, ktory ma wszystko wyliczone i nie podejmuje zadnego ryzyka. Slyszalem o nim, ale w temacie MMA raczkuje, wiec moze wlasnie wypisuje jakies herezje :wink:

 

Alves vs. Howard - Najlepsza walka gali. Przyjemna wymiana ciosow, choc Howard nie stanowil zadnego zagrozenia. Probowal sie "odwinac" jakims sierpowym, ale w tych probach liczyl glownie na farta. Brazylijczyk nie pozwolil mu na nic.

 

Jim Miller vs. Oliveira - Swietny finish. Majstersztyk jak zlapal Oliveire i sila calego ciala wyrwal swoja noge z niewielkiej opresji i zakonczyl walke.

 

Danzing vs. Stevenson - Pieknie padł na pysk. Trzeba bylo paru powtorek, zeby ogarnac co tam sie stalo, choc i tak nie wygladalo to jakos strasznie. Danzig powinien miec ksywke Kangaroo.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  460
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ech, GSP... do bólu przewidywalny, ładnie pracował lewym prostym ale to za mało by mnie zadowolić. Kurwa.. z takimi umiejętnościami mógłby zjechać Koshceka w 2 rundy... :( W ogóle, to strasznie mnie dziwiło, że GSP nie umiał utrzymać na ziemi Koshecka. Rzygam już tym stylem walki GSP, ale trzeba mu przyznać, może nie daje zajebistych walk ale jest do bólu skuteczny... Teraz GSP z Fitchem kolejna decyzja, Shieldsa też pewnie nie skończy... ajaja

A Kosheck lamer, reki nie podał przed walką, a po walce to się przytula, hipokryta jeden :?

Alves wyśmienita forma, ciekaw jestem jakby dorwał tego dietetyka przed walką z Fitchem... ach ale teraz to tylko gdybania, świetny występ, bałem się ze mu tą nogę zaraz urwie :)

8434236214bec043e1f826.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Bastian
      Zgadzam się. Najlepsza opcja to droga do WM na zasadzie face-face i turn jednego z nich w Las Vegas. Już samo to uczyni te walkę ciekawszą. Fani będą się zastanawiać, kto kogo wyroluje. Heel turn największego face'a federacji to zawsze wydarzenie. Fani czekają na złego Rhodesa. A i Orton ma powody, zby zagrać nieczysto. 15 tytuł po latach i zbliżenie się do rekordu Ceny to nie w kij dmuchał.
    • Przemk0
      Podczas najbliższego odcinka SmackDown, który odbędzie się w Portland, Drew McIntyre stanie do obrony Undisputed WWE Championship przeciwko Cody’emu Rhodesowi. Pojedynek ma istotne znaczenie dla układu walk o mistrzostwo podczas WrestleManii 42. Według informacji podanych przez PWInsider oraz Fightful, wewnątrz WWE istnieje obecnie przekonanie, że podczas piątkowej gali może dojść do zmiany mistrza. Aktualny plan zakłada bowiem doprowadzenie do starcia Cody’ego Rhodesa z Randy’m Ortonem o tytuł
    • Grok
      Pierwsza noc New Japan Cup już dziś w Tokio. W Korakuen Hall zobaczymy dwa mecze pierwszej rundy turnieju. Aaron Wolf zadebiutuje w New Japan Cup i w openerze rundy otwarcia zmierzy się z Donem Falem z House of Torture. Main event wieczoru to starcie Great-O-Khana z Yuyą Uemurą. Na karcie jest też 10-osobowy tag team z Gedo, Yotą Tsujim, Robbie X, Taijim Ishimorim i Yuto-Ice przeciwko ekipie TMDK. W sześcioosobowym tagu Tomoaki Honma, Master Wato i Taichi zmierzą się z Dickiem Togo, DOUKI
    • -Raven-
      Wg mnie, pociągną to jako face vs. face i starcie dwóch przyjaciół. To jeszcze lepiej, bo W potrafi tego typu walki rozpisywać ciekawiej niż klasyczne "face vs heel", a Orton ostatnio w ringu mocno zamula, więc dobry booking by tu mógł mocno pomóc.  Stawiam, że turn przydałby się bardziej podczas samej WM-ki i oby to blondas skantował, bo to.Kodekowi bardziej by się przydało odświeżenie postaci (pomimo, że odpierdala Ultimate Warriora i rękami i nogami zapiera się przed turnem).
    • Grok
      Odcinek AEW Collision z sobotniego wieczoru przyciągnął średnio 365 tys. widzów na TNT – to spadek o 22,3% w porównaniu z poprzednim tygodniem. Najniższa oglądalność dla tego show od 24 stycznia, tuż przed wdrożeniem przez Nielsena nowych korekt pomiarowych w systemie Big Data + Panel. Collision zanotował rating 0,06 w demo 18-49 – spadek o 25% tydzień do tygodnia i równocześnie najniższy wynik w tej grupie od odcinka z 24 stycznia. Show zmierzyło się z mocną konkurencją: meczem NBA na ESPN, co
×
×
  • Dodaj nową pozycję...