Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Lord DeMarco promo


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Akcja dzieje się w za kulisami studia pewnej hiszpańskiej stacji telewizyjnej. Trwają tam ostatnie przygotowania do realizacji popularnego na całym Płw. Iberyjskim talk show. Jak zawsze ludzie nerwowo biegają i sprawdzają czy wszystko zostało dopięte na ostatni guzik. Po chwili słyszymy głos realizatora:

 

Realizator: Za dwadzieścia sekund wchodzimy na wizję! Ezquerro gdzie jesteś do cholery?

 

Luis Esquerro: Tutaj... gdzie do diabła jest DeMarco?!

 

R: Nie przyjechał jeszcze?

 

LE: No jak sam widzisz... chyba pozostaje mi wyłącznie improwizacja!

 

R: Na pewno sobie poradzisz, jesteś profesjonalistą w swoim fachu, wierzę w Ciebie.

 

Kilka sekund później rozmowę obu panów przerywa inny głos zza kulis:

 

3... 2... 1... Kamera! Akcja!

 

Teraz znajdujemy się w studiu wypełnionym po brzegi żywiołowo reagującą publicznością. Przy akompaniamencie klubowej muzyki i kłębach różowego dymu pojawia się Ezquerro. Po wykonaniu kilku charakterystycznych gestów w kierunku publiczności przechodzi do kwestii zasadniczych.

 

LE: Drodzy państwo... kiedy kilkanaście lat temu ktoś powiedziałby mi, że najbardziej utalentowany student madryckiego uniwersytetu zostanie w przyszłości zapaśnikiem na pewno popukałbym się w czoło. Tak się jednak stało co na pewno zarówno mnie, jak i wszystkim fanom sportowej rozrywki wyszło tylko na dobre. Moi mili... moim gościem miał być dzisiaj Lord DeMarco, ale w wyniku bliżej niezidentyfikowanych okoliczności nie...

 

Nagle w studiu gaśnie światło. Zdezorientowani ludzie siedzą na swoich miejscach jednak zachowują się bardzo nerwowo. Bardzo nerwowy jest także sam Ezquerro, który nie wie zupełnie co począć i przewiduje całkowitą katastrofę.

 

W tym momencie również niespodziewanie zapalają się czerwone reflektory, a z głośników możemy usłyszeć wstęp do „Czterech Pór Roku” Antonio Vivaldiego. Kilka chwil później rozlegają się gromkie brawa, a na scenie pojawia się ubrany w purpurowy strój i ciemne okulary Lord DeMarco. Zapaśnik uśmiecha się tajemniczo i macha do widowni, po czym rozsiadł się luźno na skórzanej sofie dla gości Ezquerry.

 

LDM: Spektakularne prawda?

 

LE: Człowieku! Czy zdajesz sobie sprawę z tego, że przez Ciebie prawie dostałem palpitacji serca?! Gdzie się tego nauczyłeś...

 

LDM: Widowiskowości czy...

 

LE: (przerywając) nie, cią...

 

LDM: (również przerywając) ah... zdolności trzymania w napięciu. Z tym się człowiek rodzi mój drogi, tego nie da się wyuczyć. Tym bardziej może Ci być przykro, że ja taką zdolność posiadam, a Ty nie.

 

LE: Nie ma to jak wysoka samoocena...

 

LDM: Gdyby nie to, że faktycznie wyrastam ponad przeciętność na pewno nie zachowywałbym się w taki sposób... niemniej trudno nie zauważyć, że jestem osobą wyjątkową, więc nie tłumacz mi proszę jak powinienem się zachowywać... czy ja zwracam Ci uwagę jak prowadzisz ten program? Czy wypomniałem Ci kiedyś, że Twoja publiczność ziewa wsłuchując się w Twoje żarty z brodą długą jak stąd do Barcelony? Nie! A tak właśnie jest, wiec oszczędź sobie i nam wszystkim. Zaprosiłeś mnie po to aby porozmawiać o mnie i mojej pracy wiec czekam z niecierpliwością na rzeczowy zestaw pytań.

 

LE: Dobrze. DeMarco krążą plotki, że masz zamiar powrócić do Polski, że ponownie chcesz rozpocząć podbój tamtejszego rynku.

 

LDM: To nie plotki, to najprawdziwsza prawda. W Polsce zostawiłem całą rzeszę swoich fanów, którzy z niecierpliwością czekają na mój powrót.

 

LE: Jesteś zapaśnikiem... czy nie uważasz, że nie jest to odpowiednie zajęcie dla absolwenta Uniowersytetu Madryckiego?

 

LDM: Ukończyłem najlepsze liceum w Castilli i najlepszą uczelnię w Hiszpanii, więc nic nie stoi na przeszkodzie abym był także najlepszym zawodnikiem na świecie. W moim przypadku życie i rozwój trwają przez cały czas i w tej kwestii także mógłbyś się uczyć ode mnie, ponieważ ja z każdym kolejnym dniem ewoluuję, a Ty od wielu lat jesteś taki sam. Rusz się z miejsca człowieku!

 

LE: Jak zwykle jesteś bardzo dowcipny, ale niestety nie mogę skupić się wyłącznie na Twojej osobie, ponieważ w studiu czeka jeszcze drugi gość, więc proponuję mniej gadania, a więcej konkretów. Do stolicy Hiszpanii wróciłeś stosunkowo niedawno, czy Marlena jest tutaj razem z Tobą? Prasa szeroko rozpisywała się na temat Waszego kryzysu.

 

LDM: Przede wszystkim drogi Luisie przestań czytać brukowce... a wyjdzie Ci to tylko na dobre. Czy nigdy nie zastanowiłeś się dlaczego takie gazety codziennie mają opis nowych sensacji, które skutecznie wypełniają łamy od pierwszej do ostatniej strony? Raz napiszą o tym, że w mój związek z Marleną wdarł się konflikt, a raz, że Luis Ezquerro jest gejem. Proste? Natomiast powracając do Twojego pytania. Tak, Marlena jest tutaj ze mną i czuje się doskonale. W przeciwieństwie do niektórych potrafi docenić, że ma okazje przebywać u boku największej indywidualności dzisiejszej sportowej rozrywki. Mam nadzieje, że weźmiesz to sobie do serca i przy następnej okazji program będzie zrealizowany bez jakichkolwiek limitów czasowych, bo niby jakim prawem zabronisz mi przemawiać do moich fanów? Myślisz, że w telewizji ważniejsze są wiadomości czy dobranocka niż moje wystąpienie? Pojawiam się w telewizji na tyle rzadko, że chociaż raz moglibyście zrobić ukłon w moją stronę zważywszy na fakt, że nie jestem człowiekiem znikąd i ludzie uwielbiają mnie oglądać.

 

LE: Oczywiście, na pewno prezes stacji weźmie pod uwagę Twoją sugestię. Teraz taka sprawa... pochodzisz z Hiszpanii, jesteś Polakiem, ale posiadasz typowo angielski tytuł lorda. Możesz coś więcej powiedzieć na ten temat?

 

LDM: Oczywiście... Urodziłem się w Madrycie, mój ojciec był Polakiem, a matka Hiszpanką. Ojciec matki wywodził się jednak z brytyjskiego rodu arystokratycznego. Za zasługi mojego dziadka brytyjski parlament uhonorował mnie właśnie takim tytułem z czego jestem niezwykle dumny.

 

LE: Godne pozazdroszczenia. Czy możesz rozwinąć wątek swoich planów po powrocie do Polski?

 

LDM: Po powrocie mam zamiar natychmiastowo zabrać się do ciężkiej pracy, nie pozwolę aby moi miłośnicy czekali na mój powrót zbyt długo. Jak Ty byś się czuł gdyby Twój największy bohater i idol zniknął i nie pojawiał się przez dłuższy okres czasu? Fatalnie, prawda? No właśnie... i tak oni się właśnie czują, ponieważ mnie tam nie ma. Na szczęście w Polsce są jeszcze ludzie z wizją, są jeszcze innowatorzy nowych rozwiązań. Ta fala zmian wywarła na mnie ogromne wrażenie, dlatego postanowiłem wrócić. Nareszcie oczyszczono polski wrestling z plugastwa, ludzi odpowiedzialnych za jego upadek już nie ma. Teraz nadeszła dla polskiego wrestlingu zupełnie nowa era...

 

LE: (szyderczo) Poczekaj, poczekaj... jak to brzmiało... PCW chyba?!

 

LDM: Jeżeli próbowałeś być w tym momencie zabawny to chciałem poinformować Cię, że po raz kolejny Twoje starania nie przyniosły oczekiwanego rezultatu. Nieobecni racji nie mają... nigdy nie widziałeś PCW z bliska więc nie odzywaj się. Federacją, o której mówię teraz jest AWF, powiew świeżości, który doskonale rokuje na przyszłość.

 

LE: Uważasz, że jesteś w wystarczająco dobrej formie aby stawić czoła najlepszym?

 

LDM: Najlepszym? Człowieku, Ty chyba nie masz świadomości do kogo się zwracasz. Wrestling to sztuka, a sztukę potrafią tworzyć wyłącznie niebanalni artyści. Ja taki właśnie jestem, jestem prawdziwym geniuszem wrestlingowego rzemiosła o czym wie każdy fan wrestlingu na całym świecie. Na pewno nie narzekam na brak formy, szlifowałem ją przez cały czas i jestem pewny, że świetnie dam sobie radę. Nie dowierzasz? Wkrótce poznacie siłę królewskiego majestatu.

 

LE: Otrzymuję wiadomość, że czas przeznaczony na tę część programu już minął. DeMarco dziękuję Ci bardzo za spotkanie. Mimo wielu nieprzyjemnych rzeczy, które usłyszałem z Twoich ust jestem bardzo zadowolony, że mogłem się dzisiaj spotkać właśnie z Tobą. Panie i Panowie, moim i Państwa gościem był Lord DeMarco, zapaśnik Attitude Wrestling Federation!

1005187806541accfacb3d6.jpg

  • 2 tygodnie później...
  • Odpowiedzi 5
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • SixKiller

    3

  • Juppozo

    2

  • Rabol

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  970
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak się składa że czekałem aż ktoś zrobi talk show ;)

 

3pkt

4302049614329261d90190.jpg


  • Posty:  1 632
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

dupa... ukradłeś mi pomysła :( już kończyłem pisać właśnie talk show...

 

trudno... :(

 

nie chcę powtarzać pomysłów (mimo że jest trochę w innym stylu) :(

53541565549537ccb6a05f.jpg


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

dobrze, że zauważyłeś to po prawie dwóch tygodniach od czasu umieszczenia tego postu :P

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  1 632
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ups... rzeczywiście... :shock: Przeczytałem go dopiero po wpisie Rabola :?

53541565549537ccb6a05f.jpg


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

no sam widzisz, trzeba było zrobić to wcześniej, nie byloby problemu :-)

1005187806541accfacb3d6.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Jeffrey Nero
      Ash by Elegance też jednak nie skończyła kariery od początku to było podejrzane żadnych przecieków co jej było.
    • MattDevitto
      Kompletnie mnie te RR nie interesuje, ale będę musiał rzucić okiem na walkę Stylesa to też przy okazji zobaczę pewnie oba RR matche. Nie przekonują mnie jednak te zapowiedzi i obiecanki za pięć dwunasta
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 3 Data: 28.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Tsugaru, Aomori, Japan Arena: Ito Mining Arena Tsugaru Publiczność: 987 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • GGGGG9707
      Tak też mi niespodzianki, Belair, AJ Lee, Lesnar, LA Knight, Dom, pewnie ten nowy arab saudyjski którego wzięli.  Ja zawsze na Royal Rumble przyjmuję sobie że chcę co najmniej jedną niespodziankę ale taką której się nie spodziewam. Te wymienione się nie liczą bo i tak prawie pewne że będą i to żadna niespodzianka. Choćby to był nie wiem Hornswoggle to i tak dam na plus bo będę zdziwiony a o to chodzi w Royal Rumble. Chyba na 60 wrestlerów da się zarezerwować 1 miejsce dla kogoś kogo si
    • MattDevitto
      Myślałem, że ona skończyła z wrs
×
×
  • Dodaj nową pozycję...