Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Showing the Itchytude


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  576
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.06.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jest 26.09.`5. Jakies dziwne miasto w dziwnym kraju zwanym Polską. Kraju, gdzie Żebra biegają po puszczy. Kraju, gdzie nawet kompletny idiota moze zostac prezydentem. Kraju gdzie łysi gentelamani w kapturzakach pilnuja bram wjazdowych. Raj? Może...

Ale ja nie o tym miałem mówić, oj fakt.

 

Jesteśmy wewnątrz jakiegoś mieszkania. Jest ciemno. Wręcz cholernie ciemno. Łatwo można wywnioskować że jest noc. Cholernie ciemna noc. Słychać tylko ciche szumienie wiatru, i raz na jakis czas jakiegoś żebraka zbierającego 'na bułki'. Jednak ciemność nagle zostaje przzełamana jakimś czerwonymm światłem. Jak sie szybko okazuje jest to zwyczajny, elektroniczny budzik. Budzi jednak nieco inaczej niż zwyczajny budzik. Po kilku chwilach z jego głośniczków zaczynają wydobywać siędzwieki ostrej muzyki z głośnością scinającą drzewa paznokciami. Budzik rozbłyska czerwonymi światełkami, które pokazują godzine 5:01. Głosność muzyki wydaje się coraz bardziej narastać. Po chwili słychać krótki, ale jakże osobliwy ryk, który został ocenzurowany na potrzeby ninejszego tekstu. Z łózka z którego usłyszeć można było ten własnie dzwiek wysuwa sie ręka. Chwyta ona budzik, i ciska nim o ścianę z ogromniastym impetem. Budzik rozpada się na kilka częsci, a ekranik rykoszetem ewakuuje się przez balkon. Ręka opada. Postać zasypia.

 

Po przerwie znów jesteśmy w tym samym mieszkaniu. Jest jasno. Cholernie jasno. Słonce oślepia ludzi promieniami, choc wiatr skutecznie uniemożliwia nawet planowanie jakiegos wypadu nad morze. Teraz słychać już wrzawę wielkiego miasta. Ludzie krzyczą na siebie niemiłosiernie, samochody trąbią, tramwaje wykolejają. Teraz, gdy już ciemnosć nie pochłania całej okolicy, można lepiej się przyjrzęc pomieszczeniu. Niestety, dla większości osób ten widok nie jest zbyt przyjemny. Podłoga 'przyzodobiona' jest opakowaniami po orzeszkach, płytami DVD i CD, jakimś proszkiem do prania i puszkami po płynie hamulcowym. Po prostu raj. Po kilku chwilach z ulicy dobiega jakiśgłośny dzwiek, coś na wzór wypadku samochodowego połączonego z odgłosem godowym ptasznika. Postać leżaca na łózku budzi się, zaszokowana niczym Cimoszewicz przed komisją śledczą. Wreszcie widac jego twarz. To Itchy. Jest cholernie rozczochrany, ale to ciągle Itchy. Przeciera oczy, zrzuca z łózka kołdrę [spokojnie, zasnął w ubraniu xD] stacza się z łóżka i powoli podnosi. robi kilka dziwnych twarzy i podchodzi w kierunku drzwi prowadzących do innego pomieszczenia. Po drodze naciska tylko przycisk na automatycznej sekretarce, i wychodzi. My ciągle zostajemy w tym samym pomieszczeniu,

 

[automatyczna sekretarka] - BEEP. Masz... 3... nowe wiadomosci. BEEP......... Następna wiadomość:

 

[jakiś facet] - Itchy? Tu Marca. Wczorajsza impreza wymiatała. Dzieki, ze udostepniłeś lokal. A tak przy okazji - próbe mamy justro o 17:00. Nie zapomnij, ćwieku gupi, bo urwe ci głowe przy dup*e. KapIsH? [smiech] narazie. (z drugiego ponieszczenia słychać tylko "Idiota".

BEEP.... Następna wiadomość...

[kobiecy, słodki głos] - czeew Itchy! (z drugiego pomieszczenia, które okazuje się być łazienką słychać głos wypluwanej wody, a potem jakies dziwne sapanie) Impreza była tszul. Aha. Pożyczyłam twoją płytę cKy. Oddam ci po weekendzie, K? Trzymaj się! (z łazienki: damn, musze czesciej organizowac takie imprezy *tępy śmiech*)

BEEP.... Następna wiadomość...

[głos] - Itchy? Tu Rabol. Pamietasz, że dzisiaj masz mecz na house show, right? Postaraj sie byc koło 20:00. A i żadnych spóznien! Tymczasem. (z łazienki: ... WHAT?!)

 

Po tych słowach Itchytude wybiega z łazienki, na ustach niosąc niecenzuralny okrzyk [i pastę do zębów x].

 

Itchytude - Wiedziałem, że o czymś zapomniałem! (spogląda na zegarek)... dobra, jeszcze kupa czasu. Zdąże *tępy smiech*! [obraz przyciemnia się, niczym na filmie fabularnym].

 

Szybka zmiana położenia. Nie widać już pokoju. Raczej ogromną salę. Cholernie ogromną salę. Wypełnioną dość sporą ilością ludzi - potencjalnymi fanami AWF. Nagle coś zaczyna się dziać,a wszycy ludzie wydają się krzyczeć te same bezensowne zwroty, tylko dwa razy głosniej. Robi się ciemniej. Słychać krzyki niewielu zgromadzonych fanek. Po kilku chwilach tkwienia w ciemnościach [na backstage poinformowano wrestlerów, że to próba śiwatła] rozpoczyna sie show. Wybucha sporo fajerwerkow, co powoduje dosc duze pobudzenie u fanów. Jednak ja nie o tym...

 

Przenieśmy się na backstage. Dokładniej do szatni. A najdokładniej - do szatni Itchiego. Widac jak stoi on przy swojej szafce, z obowiazkowo przylepiona kartka na drzwiach. Widać, że szykuje się do swojego meczu. Po paru chwilach do szatni wpada któryś z pracowników.

 

Pracownik - Ty jesteś Itchytude?

Itchytude - A co pisze na drzwiach?

 

Pracownik wychyla się głową, wraca i głupkowato się uśmiecha.

 

Pracownik - w każdym razie - wchodzisz za 5 minut. Gotowy?

Itchytude - Yup. Chodzmy.

 

Panowie wychodza z szatni, w miedzyczasie pracownik tłumaczy Itchiemu jak trafić na arene [podobno paru ludzi miało już problemy].

Widok przełącza się na kamerę "z pierwszej osoby". Słychać bicie serca. Cholernie szybki puls. Pot spływający po czole. Tak, to zdecydowanie te, co kręci Itchiego. Staje tuż przed kurtyną. Serce zaczyna bić jeszcze szybciej. Krew pompuje adrenalinę jak pompa hel na stacji benzynowej. Mozna usłyszeć rozmowy komentatorów, jednak są one zagłuszane przez odgos bijącego serca. Kamera znów oddala się. Oczy Itchiego zaczynają się błyszczeć, na twarzy pojawia się szalony uśmiech. Tak, to działa na niego lepiej niż narkotyk... swędzący narkotyk *evil laugh*

 

Announcer - Panie i panowie! Zapraszam na main event! [cheer publiczności]

 

Te słowa Itchy usłyszał bez problemu. Zaczął podążać w stronę ringu... fade to black.

 

-=======FIN, END i takie tam=======-

 

Czas na mały aftermatch:

1) Pozwoliłem sobie wykorzystać w RP postać Rabola. Mam nadzieje, ze sie nie obrazisz ;)

3) dlaczego nie było walki? Bo uznalem ze takie zakonczenie bedzie bardziej klimatyczne i emocjonalne.

4)gdzie jest nr 2? nie wiem ;)

72206429447c1f28e68cff.gif

  • Odpowiedzi 2
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Rabol

    1

  • Wee Man

    1

  • Itchy

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 492
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.03.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Fananana, poziom utrzymany, a gdzie wzmianka o mnie? Mieliśmy wspólne plany, nie? 'Sup with 'em?

Sprzedaję CD z wrestlingiem i autografy wrestlerów... kontakt: gg 4358363 mail weemanowski@gmail.com

 

http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3417898 -> Kup coś :)

11099216134562f5382d0da.jpg


  • Posty:  970
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wedle życzenia - komentarz :

 

Fajne wprowadzenie przedstawiające nam Itchytude.. chociaż w przyszłości staraj się nie przesadzać z opisywaniem życia osobistego Itchy'ego.

Niezły pomysł z przedstawieniem sytuacji backstage z perspektywy Itchy'ego, fajnie opisane.

Brakuje mi trochę speechu, ale skoro nie jest to typowa gala, RP także może być nietypowe.

 

Dobra robota.

4302049614329261d90190.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Jeffrey Nero
      Ash by Elegance też jednak nie skończyła kariery od początku to było podejrzane żadnych przecieków co jej było.
    • MattDevitto
      Kompletnie mnie te RR nie interesuje, ale będę musiał rzucić okiem na walkę Stylesa to też przy okazji zobaczę pewnie oba RR matche. Nie przekonują mnie jednak te zapowiedzi i obiecanki za pięć dwunasta
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 3 Data: 28.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Tsugaru, Aomori, Japan Arena: Ito Mining Arena Tsugaru Publiczność: 987 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • GGGGG9707
      Tak też mi niespodzianki, Belair, AJ Lee, Lesnar, LA Knight, Dom, pewnie ten nowy arab saudyjski którego wzięli.  Ja zawsze na Royal Rumble przyjmuję sobie że chcę co najmniej jedną niespodziankę ale taką której się nie spodziewam. Te wymienione się nie liczą bo i tak prawie pewne że będą i to żadna niespodzianka. Choćby to był nie wiem Hornswoggle to i tak dam na plus bo będę zdziwiony a o to chodzi w Royal Rumble. Chyba na 60 wrestlerów da się zarezerwować 1 miejsce dla kogoś kogo si
    • MattDevitto
      Myślałem, że ona skończyła z wrs
×
×
  • Dodaj nową pozycję...