Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

The Backstabber #1 RP


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.12.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Spacerujesz czasem ulicami???... Nie zaprzeczaj, to robi każdy z nas...

Widzisz czasem biedę na ulicach? Co wtedy robisz? Mijasz wyciągniętą rękę żebraka? Ja nigdy tego nie robię... Wolę dziesięć razy dać się naciąć, niż raz odmówić pomocy człowiekowi, który naprawdę tego potrzebuje...

Jestem głupi? Naiwny?? Nie rozumiem istoty rzeczy??? Być może, ale, póki co, rozumiem istotę własnej duszy. Nie umiem przejść obojętnie obok biedaka – za ch..a nie potrafię tego zrobić! Czasem wydaje mi się, że jestem zły. „Bad as I wanna be” – jak pisał Dennis Rodman. Zły do szpiku kości, tłumię w sobie wszelkie dobre odruchy... „Po co mi to?” – pytam sam siebie. „Dlaczego mam swój majątek trwonić na ludzi, którzy być może wydadzą go na kilka browarów pod sklepem?”. Prawdopodobnie nigdy nie poznam na to odpowiedzi... Z drugiej strony, jeżeli zapytacie mnie, dlaczego już nie pracuję dla Yakuza, prawdopodobnie także Wam na to pytanie nie odpowiem. Jest wiele pytań, na które nie mogę i nie chcę odpowiadać... Pozwólcie, że podzielę je na kilka grup:

Grupa I:

- dlaczego jesteś miękki?

- dlaczego nie zabiłeś Japonki, o której piszesz w swojej książce?

- dlaczego uważasz, że mimo to dasz sobie radę w federacji, gdzie nie ma miejsca na ludzkie odruchy, takie jak współczucie, itp.?

Grupa II:

- dlaczego nazwano mnie the Backstabber?

- dlaczego zacząłem zajmować się wrestlingiem?

- dlaczego każdy, kto poznaje takiego drania, jak ja, nie może oprzeć się wrażeniu, iż jestem najsympatyczniejszym gościem na całej kuli ziemskiej?

Grupa I nie odchodzi mnie w ogóle. Nie chę polemizować z ludźmi, którzy mnie nie rozumieją, ergo – nie będą w stanie zrozumieć mego postępowania w pewnych sprawach! Grupa II – to akurat są pytania, na które mógłbym, aczkolwiek nie powinienem odpowiadać... Podpunkt pierwszy z drugiej grupy to kwestia, jaką może podjąć każdy profesor na lekcji angielskiego... Wybaczcie, ale zbyt cenny jest czas prezesa Rabola vel Snake'a, abym trwonił go, opowiadając niektórym zainteresowanym o mojej przeszłości... Podpunkt drugi – dlaczego? Być może chciałem propagować tę formę sportu i rozrywki w moim rodzinnym kraju. Być może lepiej czuję się w roli wrestlera niż jako pan Jan Kowalski codziennie podbijający kartę pracy w Hucie imienia Tadeusza Sędzimira. A może po prostu jest to moje widzimisię, od którego odstąpić nie zamierzam? Podpunkt trzeci – pozory mylą... Wybaczcie, ale jeżeli chcecie mi zaufać – jest to Wasza wolna i nieprzymuszona wola. „Zaufajcie mi” – to słowo uderza w nas z każdego plakatu wyborczego, z każdej szpalty gazetowej, z każdego kanału telewizyjnego! Jeżeli możecie, potraficie i chcecie zaufać oszustom, zaufajcie też takiemu draniowi jak ja...

 

OK., załóżmy, że zaufaliście mi całkowicie. Jestem Waszym guru, człowiekiem, za którym pójdziecie w ogień. Czy było warto? Czy nie zawiodę Waszego zaufania? Czy kiedyś nie wypnę się na ludzi krzyczących „We want Stabber”? Frankly speaking – you’ll never know!!!

 

Wybaczcie mi tę pretensjonalną angielszczyznę, ale ostatnie wydarzenia z mego prywatnego życia zmuszają mnie nierzadko do używania zwrotów w języku Szekspira... Czasem ma to sens – zwłaszcza, jeżeli ktoś z profesjonalnej federacji chiałby podpisać ze mną kontrakt... Póki co, moją jedyną odpowiedzią jest CNTY, czyli „could not tell ya!”. Si-en-ti-łaj... brzmi za głupio, aby kogokolwiek wkręcić, iż jest to zwrot z języka późnomongolskiego. Wiem, że wielu rywali, z którymi spotkam się na ringu, to znakomici wrestlerzy. Jeżeli zostanę pokonany, to z pewnością uznam wyższość mego przeciwnika... Ale, jeżeli kiedykolwiek zdarzy się, iż przeciwnik ucieknie z pola walki, jeżeli dojdzie do tego, że z podkulonym ogonem schowa się za kolegów, prezesów, dyrektorów – „poeta pamięta / możesz go zabić – narodzi się nowy”... Ktoś kiedyś pomści mnie – nie dlatego, że tego chcę, ale dlatego, że – być może – na to zasługuję!

 

Czy strzeliłem komuś w plecy? Kiedykolwiek? W całym moim pieprzonym życiu???

 

Raz... Graliśmy w turniej dzikich drużyn. Team „Tygrysy”. Zawodnicy nie do pokonania, chyba, że trafialiśmy na ludzi o wiele lepszych od siebie! Oni byli tą drużyną... naszą zmorą, teamem, który w fazie grupowej pokonał nas 12:0. Czy chciałem strzelić komuś z nich w plecy? Może... na pewno nie wtedy, ale po latach, gdy spotkałem kapitana naszej drużyny, pogadaliśmy parę godzin, wypiliśmy kilka browarków i doszedłem do wniosku, że w chwili obecniej rozniósłbym na strzępy każdego, kto mógłby mi zaszkodzić...Jeżeli jesteś to Ty – masz zajebistego pecha! Mógłbym od razu powiedzieć Ci „dobranoc”! Niestety, czasem brakuje mi dobrych manier... Jeżeli nadepniesz mi na odcisk, obędzie się bez grzecznościowych formułek.

 

AWF – Attitude Wrestling Federation... Zajebista federacja, naprawdę… Czy przyjmie mnie, jako posiadacza pasa World Champion? Ja, mówiąc szczerze, z dziką rozkoszą uniosę ten pas na mych biodrach... Bez tricków, bez tanich sztuczek... Czekam, czekam, czekam na moment, aż ktoś z federacji dostrzeże mój talent... Talent z przedmieścia... Talent, o który kiedyś bić się będą najważniesze federacje...Spójrzcie na mnie, oto ja!!! The BackStabber!!! King of Submission! Stab’Cutter Master!!! Nie chcę dłużej reklamować się na forum publicznym…

 

Czyżbym pieprzył??? Nie, to robię jedynie z kobietami! Czyżbym miał to gdzieś???

 

Anna Koper: A gdzie pan to ma, panie Backstabber!?

 

Backstabber: W nosie! Dwie dziurki w nosie, i skończyło się...

 

-----------------------------------------------------------------------

 

Dzieciaki, motto na dziś od Notch'a Johnsona - "Bawcie się w AWF, ale nie piszcie RPów po pijaku!" Z harcerskim pozdrowieniem - Notch! I... bądźcie na fali!!!

Edytowane przez theGrimRipper
  • Odpowiedzi 2
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Rabol

    1

  • Wee Man

    1

  • theGrimRipper

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 492
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.03.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dzieciaki, motto na dziś od Notch'a Johnsona - "Bawcie się w AWF, ale nie piszcie RPów po pijaku!" Z harcerskim pozdrowieniem - Notch! I... bądźcie na fali!!!

 

 

Kocham ,,Nagi Patrol"... nie plagiatuj mi tu geniuszy :P

Sprzedaję CD z wrestlingiem i autografy wrestlerów... kontakt: gg 4358363 mail weemanowski@gmail.com

 

http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3417898 -> Kup coś :)

11099216134562f5382d0da.jpg


  • Posty:  970
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dziwne, nietypowe, ale podoba mi się !

Tyle mam Tobie do powiedzenie. Keep it up !

4302049614329261d90190.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Jeffrey Nero
      Słyszałem plotkę o kolejnym tajnym spotkaniu w Orlando T. Khana z niejakim Shanem McMahonem, który od marca ma zostać pierwszym w historii GM AEW.
    • Jeffrey Nero
      Nigdy nie mów nigdy w wrestlingu...
    • IIL
      AJ'a czeka co najwyżej transfer do TNA. Byłby to generalnie genialny pomysł - przegrana z Guntherem na Rumble i "odejście" od WWE, ale za to definitywne zakończenie kariery w ich rozwojówce. Styles mógłby zdobyć tam w poetycki sposób jeszcze raz główny pas, itd i pojawić się kilka razy w tym roku, co bardzo wywindowałoby ten brand do góry.  Na AEW i walkę z Omegą oraz reunion z Bucksami nie ma szans.  
    • Jeffrey Nero
      Tak tylko to wrzucę   
    • GGGGG9707
      Mi się właśnie wydaje że to doprowadzi do odejścia Balora. Od kontuzji Doma było mówione że do RR zdąży wrócić więc jego wejście w walce jest niemal pewne (co nie będzie jakąś dużą niespodzianką bo wszystkie informacje podawały że na Rumble wróci). Balor nie przypadkowo dowiedział się na RAW że nie ma dla niego miejsca w RR Matchu a do tego te promo Liv do Balora. Typuję że albo Dom będzie w RR Matchu i go koncertowo przegra co zdenerwuje Finna że znowu Dom dostaje szansę mimo że ma już pas albo
×
×
  • Dodaj nową pozycję...