Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

SvR 2008 czy 2006?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak w temacie, która z tych gier jest lepsza na PlayStation 2. Przeszukałem cały dział nie było, a jak było to przepraszam. Chcę grywalność i trochę realistyczne (krew,"kontuzje",po mocnych ciosach i jak zmęczony to wolno wstaje). Chce też hardcorowe akcje, np. Jeff Hardy robi Swanton Bomb z drabiny i dużo trybów. Czy może jeszcze jakaś inna gra? Piszcie opinie.
  • Odpowiedzi 12
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • deveraux

    3

  • TroyTaurus

    3

  • GrzechHardy

    3

  • C3NA SUCK

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  26
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak obaj sa dobre moim zdaniem.Zalezy kto co lubi ale jak dlamnie bardziej realny jest SvR 2006 w nim jest chyba mniej postaci o ile sie niemyle ale to kwestia 1-2 osob 8) .W SvR2008 jest 8 legend wienc jest to jakis plus jest tez wiekszy niby nacisk na high flyerow i ich akcje warto zauwazyc ze niema jak to o nim wspominales Jeffa :wink: .Rodzaje matchow sa mniej wiencej takie same jednak tryb kariery bardziej podoba misie w SvR 2006 troche na poczatku w 06 przeszkadzala mi stamina jednak na szczescie mozna ja wylonczyc to tyle.Podsumowujac wybral bym SvR 2006 z wlasnego doswiadczenia :smile:

10437871984cb99e308daf1.jpg


  • Posty:  34
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mam wszystkie części gier SdvR i moge stwierdzić z tych co napisałeś że lepsza jest 2006 dużo dużo lepsza jak dla mnie ale 2008 tez jest dobre

2006 tak jak to napisał deveraux bardziej realna i wogóle klimat lepszy

ale gdybyś chciał wiedzieć jaka jest najlepsza z wszystkich to SmackDown HereComeThePain


  • Posty:  26
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak warto dodac ze Here Comes the Pain to chyba najlepsza czesc jak do tej pory :twisted:

10437871984cb99e308daf1.jpg


  • Posty:  4
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dzięki za rady, chyba wybiorę to SmackDown! HereComeThePain. A tak to 2006.

Kapuję że to HCTP ma tylko starych? A w 2006 jest Jeff?

 

P.S. Wiecie która przeróbka PS2 jest najlepsza? (Chce też tanią).

@edit: Czy w tych grach można tworzyć swój własny finisher jak w 2010?


  • Posty:  113
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W tych grach nie możesz tworzyć własnego finishera a żeby mieć Jeffa musisz stworzyć sobie cawsa. Do przerobienia consoli polecam ci swamp magica cena to około 100zł

20829059164ca1f335df8ed.jpg


  • Posty:  34
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W SdvR2006 Jeffa nie ma ale jest w SmackDown: JustBringIt gra średnia ale nie ma co od niej wymagać pierwsza jaka powstała w serii tych gier

(Nie czy to się Ci przyda ale napisze bo może komuś innemu) Ja dokupiłem sobie wszystkie części gier z wrestlingu czyli 7gier za 9,75 funtów w irlandii północnej czyli za jakieś 100zł. (bo płaciłem w euro funtów nie miałem ) w sklepie Cex Enniskillen


  • Posty:  26
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeff jest tez w nowszym smacku od just bring it czyli w Smackdown Shout your Mouth ktory jest nieco lepszy od just bring it 8-)

10437871984cb99e308daf1.jpg


  • Posty:  34
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeff jest tez w nowszym smacku od just bring it czyli w Smackdown Shout your Mouth ktory jest nieco lepszy od just bring it 8-)

 

No własnie sie zastanawiałem ale wczesniej napisałem JustBringIt bo przegladałem ksiazki co sa w pudełkach z grami i tam był to wiec tak napisałem napisałbym tez HCTP ale pleya mam zapsutego a dlugo w nie nie pograłem bo jakies 3 tygodnie i silnik sie spalił ;) ale wrazeniach z grania pamietam :P

Edytowane przez TroyTaurus

  • Posty:  4
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czyli w HCTP jest Jeff?

  • Posty:  1 867
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Niestety , Jeffa w HCTP nie ma, akurat gra pochodzi z okresu w którym zwolniono go z federacji.

  • Posty:  236
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

SvR 2006 nie posiadam, jednak mam SvR 2008 i jest to bardzo fajna gra. Jest między innymi tryb menadżerski i rozbudowany tryb kariery. Polecam tą grę. ;)

  • Posty:  189
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czyli w HCTP jest Jeff?

 

Nie ma go, a szkoda bo Here comes the pain to chyba najlepsza gra wrestlingowa spośród tych wszystkich smackdownów i svr'ów. Pewnie ciekawie grałoby się Jeffem Hardym.

 

Co do samego tematu to ja nie będę inny. Z własne doświadczenia polecam SvR 06, widzę w tej grze to co inni czyli bardzo fajną karierę, a w 08 realną gre. To zależy od ciebie, jednak jeżeli w grę wchodzi też HCTP to polecam właśnie Here comes the pain bo ta gra miażdży wszystkie inne.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Recent Posts

    • Grok
      WWE serwuje NXT Vengeance Day dzisiejszej nocy z Performance Center w Orlando. Na karcie gali pięć starć. Joe Hendry broni NXT Championship przed Ricky Saints. Hendry celuje w drugą udaną obronę pasa, który zgarnął w ladder matchu podczas odcinka NXT z 3 lutego. Tytuł obronił już raz, pokonując Jackson Drake w odcinku z 10 lutego. Tatum Paxley rzuca wyzwanie Izzi Dame o NXT Women’s North American Championship. Dame odebrała pas Thea Hail dwa miesiące temu na New Year’s Evil i niedawno obro
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland TJPW zawitała do Shin-Kiba 1st RING na galę Prelude to Grand Princess, zaledwie kilka tygodni przed samym wielkim wydarzeniem. W głównym starciu Yuki Arai wysłała jasny sygnał ostrzegawczy do Miu Watanabe przed ich walką o Princess of Princess Title, zmuszając mistrzynię do poddania się. Na poprzedniej gali TJPW First Sparkle Watanabe zmusiła Arai do poddania się za pomocą backbreaker submission. Tym razem w Shin-Kiba 1st RING obie zawodniczki ponownie stanęły naprzeciw
    • Grok
      TNA Wrestling nagrało w piątek walki na nadchodzące odcinki Impactu. Po czwartkowym odcinku live Impact z Gateway Center Arena w College Park w Georgii TNA Wrestling tapowało serię walk telewizyjnych – zaraz po show i ponownie w piątek wieczorem. Spoilery z 5 marca znajdziecie tutaj. Poniżej te z 6 marca. Sprawdzone dzięki PWInsider, WrestlingHeadlines.com i raportom fanów. Spoilery z tapingów TNA Impact TV z 6 marca 2026 r.: The Hardys (Matt Hardy i Jeff Hardy) pokonali Sinner i Saint
    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
×
×
  • Dodaj nową pozycję...