Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Strikeforce: Diaz vs Noons 2 - wyniki


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  10 377
  • Reputacja:   402
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Walka wieczoru:

 

Pojedynek o pas Strikeforce w wadze półśredniej

170 lbs.: Nick Diaz pok. KJ Noonsa przez jednogłośną decyzję, 48-47; 49-47; 49-46

 

Główna karta:

 

155 lbs.: Josh Thomson pok. Gesiasa Cavalcante przez jednogłośną decyzję, 2 x 29-28; 30-27

 

Pojedynek o pas Strikeforce w wadze półśredniej kobiet

135 lbs.: Marloes Coenen pok. Sarę Kaufman przez poddanie (balacha), 1:59 runda 3

 

170 lbs.: Tyron Woodley pok. Andre Galvao przez KO (uderzenia w parterze), 1:28 runda 1

 

Pozostałe:

 

170 lbs.: James Terry pok. Davida Marshalla przez jednogłośną decyzję, 2 x 30-27; 30-26

180 lbs.: Josh McDonald pok. Rona Keslara przez jednogłośną decyzję, 3 x 29-28

155 lbs.: Jess Bouscal pok. Luisa Mendozę przez poddanie (trójkąt rękami), 3:00 runda 2

 

 

Josh Thomson vs. JZ Cavalcante - świetna pierwsza runda, gdzie JZ po prawym krótkim posyła Thomsona na glebę i niemal dusi go w piekielnie ciasnej gilotynie. Josh'owi jakoś udaje się oswobodzić i pod koniec rundy zapina trójkąt rękami a na 9 sekund przed końcem ma ten trójkąt z pozycji bocznej, ale Cavalcante udaje się dotrwać do gongu.

Druga runda już pod dyktando Josh'a, który zdobywa obalenie i dominuje rywala górnej pozycji.

Trzecia runda wg mnie to mecz do jednej bramki w wykonaniu JZ, który wyraźnie zdominował na ziemi rywala, punktował przez G&P i cały czas kontrolował walkę w parterze.

Jednogłośną decyzję dla Thomsona (chociaż go uwielbiam za serce do walki i trzymałem za nim kciuki) uważam za skandal, bo tak jak 1 runda bez wątpienia była dla JZ (zafundował Joshowi nokdaun, zdusił go niemal gilotyną i był aktywniejszy w klinczach), druga dla Thomsona, to trzecia (decydująca) dla mnie bezapelacyjnie należała się Cavalcante, który narzucił rywalowi swoją grę w parterze a Josh w tej odsłonie niewiele potrafił zrobić "z pleców" przeciwnikowi (tej sędzinie, która punktowała 27-30 dla Thomsona należałoby zafundować wizytę u okulisty, bo 3 rundy dla Josha to żart prawie taki sam jak w ogóle jego wygrana w tym starciu). Ja bym tą walkę zapunktował 29-28 dla JZ i było to bardzo wyraźne (to kto wygrywał poszczególne rundy i iloma punktami).

 

Woodley vs. Galvao - dziwna walka... Trzy próby wejścia w nogi Galvao ładnie zablokowane sprawlem Woodleya i po każdej takiej obronie, kilka cepów czarnoskórego fightera na głowę przeciwnika. Już po drugiej takiej akcji Galvao słaniał się na nogach. Po trzeciej - sędzia nie zezwolił na dalszą walkę.

 

Kaufman vs. Coenen - ładnie rozegrana walka przez pretendentkę, która będąc słabszą strikerką od Kaufman, wykorzystywała większy zasięg ramion, by trzymać Mistrzynię na dystans i punktowała ją low kickami lub kopnięciami na korpus. W trzeciej rundzie po ładnym obaleniu Coenen, Kaufman jeszcze ładniej przetacza i rozpoczyna demolkę przez G&P. Kiedy wydaje się, że koniec pretendentki jest bliski, ta zapina balachę z gardy (wyciąga ją niemal "z kapelusza" :D) a sędzia od razu przerywa walkę (nie wiem, czy to Kaufman odklepała, czy sędzia się pospieszył w trosce o jej zdrowie, ale Sarah była bardzo podkurwiona po przerwaniu walki).

Mamy nową Mistrzynię, a gwizdy fanów to tylko wyraz totalnego prostactwa Hamburgerów, bo Coenen, której niewiele osób dawało szanse w tej walce, świetnie (choć walka do porywających może i nie należała) wykorzystała swoje warunki fizyczne i fakt, że jest specjalistką od grapplingu. Chociażby za to należy się jej wielki respect!

 

Diaz vs. Noons - 5-cio rundowa wojna w stójce. Tak jak przypuszczałem, Diaz okazał się "upartym osłem", który wybrał "hard way" (coś jak Lawler w walce z Manhoeff'em) i zdecydował się walczyć z bokserem w stójce. Na jego szczęście - żelazne kardio i umiejętne wykorzystywanie przewagi zasięgu kończyn zapewniło mu przychylność sędziów po tym wyrównanym starciu (statystyki po walce były jednak zdecydowanie korzystniejsze dla Noonsa), ale wynik równie dobrze mógł pójść w drugą stronę. Gdyby Nick zdecydował się ciągnąć tą walkę na glebę, to stawiam, że były spore szanse, aby skończył ją przed czasem, ale Diaz chciał chyba coś Noonsowi (po przegranym z nim wczesniejszym pojedynku) udowodnić i dlatego wybrał taką właśnie strategię.

Szkoda Noonsa, bo dał dobrą walkę i świetnie skracał dystans, omiojając te długie "przeszczepy" Diaza. K.J. dużo atakował na korpus przeciwnika (w odpowiedzi na jego ataki na głowę), które dobrze były widoczne dopiero w powtórkach i były mniej efektowne niż punche i kicki na głowę, wyprowadzane przez Nicka, co pewnie także wpłynęło na decyzję sędziów.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

  • Odpowiedzi 4
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    2

  • theGrimRipper

    1

  • Bonkol

    1

  • L.A.

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.12.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bardzo ładne zachowanie Coenen - okazała szacunek dla ex-mistrzyni po walce. Poza tym - widać było, że od razu odpuściła balachę, aby Kaufmann nie stała się większa krzywda... Gdyby Sarah trafiła na Palharesa, nie byłoby co składać z ręki ;)

Kaufmann niepotrzebnie się burzyła, widać było, nawet na słabym video z YT, jak Sarah tapuje. A sama balaszka Holenderki - pierwsza klasa.

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  332
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.01.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kaufman bulwersowała się o to, że sędzia za późno interweniował i że tak długo musiała cierpieć. Za to też nowa mistrzyni przepraszała ją, że nie była pewna czy puścić.
Ganso Puro Czub :).

53373727349a4521b35993.jpg


  • Posty:  10 377
  • Reputacja:   402
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Wg mnie dźwignia nie była przetrzymana a jeśli wg Kaufman tak było, to pretensje tylko do sędziego a nie do Coenen. Standardem jest, że dźwignię się trzyma aż sędzia nie przerwie walki (często bywały sytuację, że ktoś klepał, kolo odpuszczał submission a przeciwnik twierdził, że wcale nie poddawał walki i musiała być kontynuacja)

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  5 047
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.12.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Całkiem przyjemna gala. Zawiodłem się na openerze, który był po prostu dziwny, Galvao wypadł jakby mu się chciało spać i nadziewał się kontry po nieudanych próbach obalenia, a jako, że szczękę ma raczej szklaną to gładko przegrał. W walce pań podobało mi się serce do walki Coenen, która nawet jak była w opałach to próbowała jakoś rozwiązać to na swoją korzyść, czego efektem był wyprowadzony armbar, którego znów nie wyczuła Kaufman, bo rundę wcześniej było podobnie z tym, że pretendentka nie zdołała dobrze domknąć submissiona. Josh vs JZ oglądało się bardzo przyjemnie, ale decyzja troszkę do wszystko popsuła(najlepszy był szok na twarzy Thompsona, gdy czytany był wynik trzeciego sędziego) i z jednej strony żal mi było Cavalcante, a z drugiej...czy ktoś nie cieszy się z 3 starcia Josh vs Gilbert(najbardziej na gali zamarkowałem jak była powtórka ich poprzedniego pojedynku)? ;) Jeżeli chodzi o main event to mam te same zastrzeżenia co walkę wcześniej, jestem trochę zaskoczony wynikiem walki(tym bardziej po przeczytaniu statystyk), ale ekspertem MMA nie jestem, więc akurat w tym przypadku wierze, że wynik był jako tako sprawiedliwy. :roll:

15974308365193fac7b7921.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Lewis Carlan 23 lutego Mai Sakurai, Natsumi Showzuki i Erina Yamanaka zapisały się w historii, zostając pierwszymi mistrzyniami Marigold 3D Trios Championship. Źródło zdjęcia: Marigold Tuż po ich historycznym triumfie na ring wkroczyła Komomo Minami, która w imieniu swojego teamu z Mayu Iwatani i Victoria Yuzuki rzuciła wyzwanie nowym mistrzyniom. Mecz jest już oficjalnie potwierdzony – 14 marca Sakurai, Showzuki i Yamanaka po raz pierwszy obronią Marigold 3D Trios Championship przed
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE NXT #827 Data: 03.03.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: TV-Show Lokalizacja: Orlando, Florida, USA Arena: WWE Performance Center Format: Live Platforma: The CW Komentarz: Booker T & Vic Joseph Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE NXT - dysk
    • GGGGG9707
      Problem tylko w tym, że gdyby to Orton przeszedł turn (Cody jak wiemy nie chce) to trochę byłaby to powtórka Cena - Cody gdzie legenda Face przechodzi turn na Cody'm (choć tu podczas walki) i odbiera mu nieczysto pas na WM. Generalnie to i tak byłoby bardzo dobre, ale mimo że chcę Ortona z pasem nie wiem czy nie widziałbym tego tak, że Orton turn podczas walki, jednak Cody nie daje się zaskoczyć (nauczka z zeszłego roku) i to Cody wygrywa po czym Orton wściekły demoluje go na SD i ruszamy z feud
    • Bastian
      Zgadzam się. Najlepsza opcja to droga do WM na zasadzie face-face i turn jednego z nich w Las Vegas. Już samo to uczyni te walkę ciekawszą. Fani będą się zastanawiać, kto kogo wyroluje. Heel turn największego face'a federacji to zawsze wydarzenie. Fani czekają na złego Rhodesa. A i Orton ma powody, zby zagrać nieczysto. 15 tytuł po latach i zbliżenie się do rekordu Ceny to nie w kij dmuchał.
    • Przemk0
      Podczas najbliższego odcinka SmackDown, który odbędzie się w Portland, Drew McIntyre stanie do obrony Undisputed WWE Championship przeciwko Cody’emu Rhodesowi. Pojedynek ma istotne znaczenie dla układu walk o mistrzostwo podczas WrestleManii 42. Według informacji podanych przez PWInsider oraz Fightful, wewnątrz WWE istnieje obecnie przekonanie, że podczas piątkowej gali może dojść do zmiany mistrza. Aktualny plan zakłada bowiem doprowadzenie do starcia Cody’ego Rhodesa z Randy’m Ortonem o tytuł
×
×
  • Dodaj nową pozycję...