Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Hell in a Cell 2010 [dyskusja, spoilery]


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  289
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie widziałem jeszcze wszystkiego.

Na razie obejrzałem walkę Ceny. Tkanks God and Creative team.

Ten gość w czerwonym...

Nie był to czasem Husky Harris?

Ja tak samo tylko tą jedną oglądałem i właśnie też mi się zdaje że to był Husky Harris :)

 

Co do walki to bardzo ciekawa i dobra ładne Barrett ma movesety najwieksze wrazenie zrobiło na mnie SideSlam :D Dobra interwencja i atak na Nexusa :-)

Ta walka miała wiele plusów :

-Ciekawa

-Dobra

-Dobra interwencja i atak na nexusa

-Dobrze wypadł Barrett dobre movesety mu dobrali

-Jeżeli to był Husky to świetnie :D gościu ma talent Silny i szybki dobrze to dla niego WWE rozegrało ale jestem ciekaw kim był ten w niebieskiej koszuli :shock:

-Co najlepsze to miny fanów Ceny :D

-Odświeżenie WWE

Dużo dobrych rzeczy dzięki tej walce się zdarzyło :D

Samą walke oceniam 6/6

 

Husky to był ten co uderzył Cenę a ten w czerwonym to młody perfect

12596334724cb9a0400309b.jpg

  • Odpowiedzi 152
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Pinio

    9

  • -Raven-

    6

  • E_9

    6

  • TheRockFans

    6

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

PPV było naprawdę solidne, ale czy wiem, czy najlepsze w tym roku? Myślę, że jedno z lepszych, ale musiałbym zrobić przegląd wszystkich gal ;)

 

- US Title - na pewno walkę skradł Morrison swoim skokiem. Ogólnie jest on dość mocno promowany i pomyślałem nawet o feudzie między nim a Mizem, gdzie stawką byłaby walizka (a feud ten mógłby pomóc obu panom, jeśli byłby dobrze poprowadzony). Co do walki, to wielkich emocji nie było, bo pewne było zwycięstwo Bryana.

 

- Orton vs Sheamus - była to najlepsza walka tych panów dotychczas, choć nie był to jakiś wybitny pojedynek (ale takiego też się nie spodziewałem). Muszę jednak przyznać, że końcówka bardzo mi się podobała, a nawet chwilami wątpiłem, czy Orton wygra (mimo iż było to raczej pewne). Po walce celebracja na klatce, no i chyba nie ma wątpliwości, kto jest teraz największą gwiazdą w WWE ;)

 

- Edge vs Swagger - najpierw jednak Alberto i bardzo fajne wystąpienie. Kiedy się pojawił byłem przekonany, że dojdzie nam walka nie zapowiadana, ale bardziej spodziewałem się Reya niż Edge'a. No, ale przejdźmy do walki, która była naprawdę spoko. Swagger zaprezentował się z bardzo dobrej strony i mimo przegranej urósł w moich oczach. Ciekaw jestem tylko, czy ten feud będzie kontynuowany, a bardzo chciałbym, bo może on tylko pomóc Jackowi w przyszłej karierze.

 

- Cena vs Barrett - czyli danie główne na które każdy czekał. Muszę przyznać, że czułem emocje w czasie tej walki i to nawet nie przez walkę, bo ta nie dostarczyła nam jakiś wielkich emocji, ale przez samą stypulację.

W momencie, w którym w okolicy ringu pojawiła się część Nexus pomyślałem, że zaatakują Wade'a, przez co wygra on przez DQ i to może doprowadzić do dojścia Ceny do [N]. Nastąpił jednak atak rosteru, więc musiało stać się coś innego.

No i nastąpiło, bo zawodnicy wymienili się finiszerami, a potem doszło STF. Straciłem wtedy nadzieję, że Wade wygra tą walkę. Doszło jednak wtedy do interwencji, no i Cena przegrywa. Przez słabą jakoś stream'a nie widziałem dokładnie kto to, ale od razu pomyślałem, że to ktoś z sezonu 2, no i chyba się nie myliłem.

Po walce bezCenny widok, czyli szok publiki i załamany Cena w objęciach fanów :P Co tu dużo mówić, na RAW dopiero się zacznie dziać i już nie mogę się doczekać (ale na heel turn raczej bym nie liczył)

 

- Kane vs Taker - na pewno walka była lepsza niż ich poprzedni pojedynek, ale też bez rewelacji. Ogólnie feud ten jest dość dziwny, bo z jednej strony ciągłe gadki zawodników na tygodniówkach są już nudne, a innej opcji by to kontynuować jak heel turn Bearera nie widziałem. Doszło więc do heel turnu, ale ogólnie było to wszystko dziwne. Jakieś oślepienie światłem z urny? Głupie. ogólnie nie przeszkadzają mi takie "fantasy" storyline'y, ba nawet je lubię, ale ten niestety bardzo mnie zawodzi.


  • Posty:  26
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.10.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Byłem na 100 procent przekonany, że tak się skończy walka Kane z takerem. Tymbardziej utwierdziło mnie w przekonaniu gdy przed walką bearer powiedział undertakerowi, że będzie mu potrzebny w środku w klatce. Cieszy mnie bardzo wygrana Kane tego brata lubię zdecydowanie bardziej i chciałbym by to własnie on zakończył karierę Undertakera.

13267991804bab5d8e7bc04.jpg


  • Posty:  1 470
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Po ostatnim słabiutkim PPV wczoraj dostaliśmy do obejrzenia bardzo dobry produkt z logiem WWE i utrzymane w specyfice tejże federacji (dla niektórych może niestety).

Opener będący bardzo dziwną stypulacją okazał się strzałem w dziesiątkę, między innymi przez dobrą postawę Bryna, niesamowitą Morrisona oraz poprawną Miza, który założył nawet ciekawy dragon sleeper z użyciem barierki. Wygrał najlepszy obecnie wres....sorry, to nie u Vince'a..wygrał nerd champ, chociaż Morison zaskoczył mnie zakładając cloverleaf. No i dobrym momentem było pojawienie się Rileya, który i tak skończył na kamerzyście.

 

Walka o pas WWE jakoś totalnie mnie nie zaskoczyła, lecz z drugiej strony dobrze mi się ją oglądało. Trochę naciągana była końcówka i to usilne staranie się Sheamusa wykonania crucifix powerbomb i dwie kontry- podcięcię oraz kończące RKO. I w tej walce zauważyłem modę wśród wrestlerów WWE na atakowanie brzucha- żeber przeciwnika, co zauważymy w innej walce na tej gali.

 

Fragment z Alberto oraz Edgem był dobry, choć słysząc następnie sepleniącego Swaggera chciałem przewinąć, lecz zaraz...GM z RAW za karę stworzył walkę z dupy, która trzymała poziom. Dawno nie widziałem tak aktywnego Adama w czasie walki, naprawdę w końcu zaczął ruszać swoje kanadyjskie dupsko. I tutaj po raz kolejny widzieliśmy fazę na atakowanie przodu swojego oponenta. Chujowym momentem była oczywiście kontra speara i przejście w finishera Swaggera. Ile to już razy w czasie SPEAR SPEAR następiła chujowa i naciągana kontra, która aż razi w oczy.

 

Cena vs BArret czyli przereklamowany twór WWE oraz utalentowany brytyjczyk, którego od początku NXT kibicowałem. Zaraz, ale Jasiu sklecił naprawdę dobrą walkę. I obaj udowodnili, iż są wresletami z najwyższej półki w armii żołnierzyków McMahona. Aż słodka była interwencja szatni WWE przeciwko Nexus. No ale już interwencja fanów? Młody Perfect i Husky? Koleś w białym miał włoski przerzedzone a ten w czerwonym był tłusty, lecz miał jakiś tam zarost na twarzy. Może to o nich wczesniej mówił Otunga? Zobaczymy. I tak dostaliśmy dobrą walkę z ciekawą końcówką.

 

Dziewczynki mnie zasmuciły. Dyskwalifikacja za rzucanie bucikami, pasy u Laycool, ciekawe czy Natalka dostanie szansę na rewanż i co dalej z pasem/pasami div.

 

Main event czyli kłótnia rodzinna trzymała lepszy poziom aniżeli ostatnie spotkanie braciszków, ale to chyba jeszcze nie było to. Czy może mam za duże wymagania dla tych doświadczonych wrestlerów? Sam nie wiem. Za plus możemy uznać końcówkę i pomoc tatusia. Tylko jak to się teraz potoczy? Ja mogę wystepić z krzyżem jako syn Undertakera dla przeciw wagi.

 

Reasumując,było to dobre PPV,ale sam nie wiem, czy WWE będzie tworzyło produkty takie jak Hell in a Cell, które prezentował jakiś wysoki poziom, czy poleci w tantedę niczym na Night of Champions?

Roots Rock Reggae

Odpowiedz mi kim jestem!?!

173694779448d910b615175.jpg


  • Posty:  24
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Widząc reklamę Bragging Rights przed segmentem Alberto, w której pokazano Nexus, a nawet dodano N-kę do loga byłem pewien, że Nexus się nie rozpadnie...

  • Posty:  755
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.02.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zniszczyć czy nie zniszczyć, oto jest pytanie.

Zniszczyć, tak musiało odpowiedzieć na powyższe pytanie WWE bookując końcówkę main eventu brandu Smackdown. Końcówka tej gali mogła spowodować u widza do tej pory jarającego się galą jakby była łatwopalna opadnięcie kciuków(i nie tylko).

 

Zaczęło się od 3 wayu o pas US, dobra walka, ale głupia stypulacja. Mogliby zrobić normalny pojedynek i wyszłoby dużo lepiej.

 

Orton vs Sheamus również o dziwo dobra walka. Sheamus został zrobiony na killera, a nie tak jak w niektórych przypadkach, kiedy heelowski były mistrz walcząc z największym facem federacji staje się cipką jakich mało.

 

Promo Alberto Del Rio było piękne! Mina Edge'a gdy mówił "Alberto Del Rio es muy stupido" była piękna! Walka Edge vs Swagger już nie.

 

Cena vs Barrett. Zapewnę w oczach niektórych będę prawił herezję mówiąc, że to była najlepsza walka tej gali. Orton vs Sheamus przerosła moje oczekiwania, ale to przez to, ze były one niskie. 3 Way ucierpiał strasznie na stypulacji. W tej walce były emocje! W tej walce była naprawdę dobra psychologia! Ta walka była chyba jedyną, która była w tym budynku naprawdę over. Ta walka miała to coś, co oddzielało ją od pozostałych. Ta walka była naprawdę, naprawdę dobra. Dobry fucked finish, po którym poleciały łzy po policzkach młodzian i kobiet, a twarze mężczyzn pokryły się WTFami. A wiecie co jest najlepsze? Nie domyśliłem się, że po panu nr 1 wybiegnie pan nr 2! W budynku było tak cholernie gorąco, że byłbym skłonny uwierzyć w gościa z widowni wybiegającego wziąć udział w bitwie! Naprawdę dobra walka, która przynosi ciekawość co stanie się na Raw. [****1/4]

 

Natka vs Takerowa. Opuszczone.

 

Undertaker vs Kane. Wszystko szło naprawdę dobrze aż do końcówki. Ref bump. Otwierają klatkę. Wchodzi Paul Bearer. Kane go goni. Bearer wchodzi na ring. I zaczyna się spektakl, który nielogicznością i głupotą dorównuje wycinaniu przerębla pod sobą na samym środku Jeziora Bajkał. Otóż Paul Bearer, na gali prezentującej produkt, w który mamy uwierzyć przekazuje Undertakerowi moce z urny. I to nie jest najgorsze! To nie jest najgorsze. Undertaker przykłada kciuk do szyi by wykonać gest z podrzynaniem gardła, a wtedy uderza piorun! Światła w hali robią się fioletowe! I ja mam w to wszystko uwierzyć?! Ale dobra... TO NIE JEST NAJGORSZE! BO WTEDY PAUL BEARER OŚLEPIA UNDERTAKERA ŚWIATŁEM Z URNY I RZUCA JĄ KANE'OWI! Po końcówce tego matchu byłem gotów jechać do Stamford, Connecticut i skopać dupę każdemu pracownikowi Titan Towers, aż dotarłbym do samego Vince'a McMahona i jak Jim Cornette powiedziałbym mu w twarz "You pissed me off motherfucker, and that's why."

 

PPV za dobre walki dostaje ode mnie 1+/6. Końcówka main eventu spowodowała u mnie nadzieję, że Smackdown na SyFy zgarnie rating 0.0 w następny piątek.

 

A na koniec przekaz do WWE w 100 językach świata:

 

http://i934.photobucket.com/albums/ad188/BRKSTRM/how-to-say-fck-you-in-100-languages-12289-1264173912-3.jpg

 


  • Posty:  63
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cena vs Barret - Chciałem aby wygrał Cena :cry: Pozostaje pytanie WHY ???????!!!! Jestem największym fanem Ceny i możecie pisać sobie, że jestem dzieckiem nie obchodzi mnie to

 

Nie rób siary. Nie znam nikogo kto by chcial zwyciestwa Ceny.

 

To już poznałeś :D Ja chciałem zwycięstwa Johna, ba jak dla mnie Cena is the best.

 

Jak dla mnie gala była dobra, ale trochę ostatnio "szmacą" Takera 3 PPV z rzędu w dupę (jeśli liczyć Summerslam). Summerslam ---> Night Of Champions ---> Hell in a Cell

Co dalej ? Na Bragging Rights odpuszczą tą walkę i poczekają do tego

 

Buried Alive match'u na Survivor Series (Wiem o zapowiedzi z tego forum)

 

czy może Taker zwycięży na wojnie Brandów i będzie rewanż przysługiwał Kane'owi na Survivor ?

Co myślicie ?

You Can't see me

11842715454c6e9dcad232b.jpg


  • Posty:  39
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

I'm not happy :cry: John Cena przegrał gadajcie co chcecie Cena sucks itp. ja go uwielbiam :D Też mnie zaskoczyła przegrana Deadmana z Redmonsterem :shock:

 

Cena pozdro wieże w ciebie ,że wyrwiesz się od tych palantów i geji :)

 

A ma ktos link do walki Ceny vs Baretty :?:

Edytowane przez Aleks090
Sygna by Filipoo666

10704772474ceadafa95664.jpg


  • Posty:  755
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.02.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cena pozdro wieże w ciebie ,że wyrwiesz się od tych palantów i geji :)

Tak go lubić a chcesz go wbijać niczym Azję Tuhajbejowicza na wieżę?! No co jak co, ale przy twojej osobie tough love Vince'a wobec Hornswoggle'a wysiada.


  • Posty:  417
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.05.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie wiem, co mnie podkusiło, ale PPV obejrzane. I ogólnie dość słabo, skupię się więc na dwoch fragmentach gali: "Szwarceneger kontra Armia Zbuntowanych Nastolatek" i "Dwa umarlaki i eMo kubuś puchatek".

Po internecie mnóstwo plotek o turnie waćpana Jasia krąży, z tą świadomością walkę oglądało się zacnie. Oboje chyba walczyli jak umieli, nudą nie wiało, a końcówki to już się w ogóle nie spodziewałam. Trochę po tym ataku na Kavala czułam, że się NXT 2 wpieprzy, ale nie sądziłam, że do tej walki.

Ciekawi mnie, co teraz będzie z Jasiem. Chyba nawet RAW obejrzę z tej okazji.

Poza tym, interesuje mnie jeszcze sprawa Bearera, zawsze uwielbiałam gościa. I cieszę się, że jest po strone czerwonego - czas Takera minął kilka lat temu, jego Entrancy nie mają już ani trochę tego klimatu co kiedyś (dzieci powinny sikać ze strachu i włazić pod spódniczkę mamie na jego widok, a nie piszczeć jak na cukierki) i mam jakoś większą sympatię mam do Kane'a. No chyba, że wróci badass, to wtedy porozmawiamy. Sama walka natomiast technicznie dupy nie urywała, ale sam motyw zdrady był ciekawy (chociaż trochę śmierdziało przewidywalnością - atak z zaskoczenia łopatą czy czymś i samodzielne przejęcie urny byłoby lepsze w moich oczach). No i Taker McCool nie wylądował znowu z pasem.

Dla mnie bardzo na plus.

I w mojej opinii te 2 walki są jedynymi godnymi obejrzenia.

Jak uzbieram na czołg to macie przejebane

The Antichrist of Attitude

20403598514e52bccf88146.jpg


  • Posty:  23
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Aleksiu, wiesz, że istnieje coś takiego jak dyskryminacja homoseksualizmu? Nie? Prezentujesz go idealnie, gdybym miał tu jakaś władzę, dałbym bana za cholerną dyskryminacje. "Pozdro!" Takie nudne słowo, trochę żałosne, a żadnej Baretty, niestety nie znam.

 

Walka US: Żadnego zaskoczenia, walka nudna, z przewidywalnym zakończeniem. JoMo nigdy nie dam radę polubić, ale theme Bryana, już mnie irytuje. LeBell Lock zdominował Miza, Alex kocha kamery, John ładny skok. Ale jak już mówiłem, poza wysokim poziomem Daniela, walka nudna i przewidywalna.

 

Walka WWE Champ: Ładna, emocjonująca, Sheamus pięknie sklecił walką, choć miał pana RKO za rywala, połowa walka niestety nudziła, znaczy za długo było, o wiele. Końcówka słaba, bo wolę Sheamusa latającego z pasem, niż tego nudnego, tańczącego pana.

 

Pojawia się Alberto! Uwialbiam tego kolesia, gada, gada, aż się przyjemnie słucha, nagle Edge! Jeszcze ciekawiej! Edga znowu daje popalić, nagle Jack! Kolejna miła niespodzianka, gadanina, GM pokazuje ząbki. Sama walka naprawdę na poziomie, Edge zaimponował mi, bo ostatnio coś nieciekawie jego ruchami było, a Jack jak zawsze dobra walka, zakończenie strasznie dziwnie, ale dało radę je przełknąć.

 

Cena vs Barrett: Nie miałem przyjemności oglądam Wade'a w FCW, czy innych federacjach, czy czymś innym, ale kolega naprawdę jest interesujący, ma talent, jest technika, jest mic-skill, jest wszytko czego potrzeba na solidnego Champa. Cena ponownie mi zaimponował, a skok ninja powalił, drop kick wbił w ziemię, nie wiedziałem, że dadzą mu coś więcej niż 5 Moves of Doom. Dwa finishery, następnie interwencja dwóch osób, nie jestem pewien kto to, na Huskiego ma zbyt jasne włosy nasz grubcio, a drugiego pana ciężko ocenić. Spodziewan się jednak, że to Harris, ale kolor włosów....Nieważne, ważne, że Cena kolejny raz ciekawie wyszedł w tej walce, mianowicie jest w Nexus! Po SES, było to moja ulubiona stajnia, ale SES się rozpadło w głupi sposób, i został Nexus. Happy face!

 

Spodziewałem się ciekawej walki Div, ale zawiodłem się, marna, strasznie nudna, oczywiście plus za to, że pojawiła się Layla, ale poza tym nic, no może poza tym, że LayCool wciąż mają pas.

 

Rodziny Adamsów ciąg dalszy, czyli nudnawa walka, Kane znowu lepiej wypada, zdrada słodkiej mordki, i wygrywa mój ulubiony brat. Coś więcej? Nie, strasznie słabe.


  • Posty:  5
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pozwolę sobie skomentować ostatnią galę.

 

Bryan vs Miz vs Morrison - stypulacja dziwna, ale walka była dosyć ciekawa.

 

Orton vs Sheamus - nie zawiodłem się. Było nieźle

 

Edge vs Swagger - powinni stworzyć jakiś większy feud pomiędzy nimi. Co do walki, OK.

 

Barrett vs Cena - dla mnie walka wieczoru. Moja radość po wygranej Englishman'a była olbrzymia. Emocji również nie zabrakło. Widok dzieci ( :cry: ) bezcenny. 8)

 

Kane vs Undertaker - brak słów. Końcówka walki przyprawiła mnie o chęci wyrzucenia monitora przez okno. Paranoja. Wyglądało to bez sensu. :x

 

Moja ocena: 3.5/6 (byłoby więcej gdyby nie ta końcówka)

20821632594c3d744f93a62.jpg


  • Posty:  40
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.05.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WWE Hell in a Cell(moim zdaniem):

 

U.S. Title-Bardzo dobra walka,Morisson bardzo dobrze wkomponawał się w walke swoim style high-flyera ,Brayan próbował dotrzymywać poziom ale było z tym kiepsko(poza ostatnimi minutami walki był 'nijaki'),Miz ponad moje oczekiwania.Końcówka standardowa,ponieważ po interwencji Rileya walka rozgrywała sie między Brayanem a Mizem(czyli Morison był tylko dla ożywienia walki :roll: )

 

Edge vs. Swagger

Walka w miare poprawana ,choć czasami usypiała.Edge na +,myśle że ten feud wyjdzie Swaggerowi na dobre(może wydostanie sie z midcardu na SD).Początkowy segment z Del Rio byłby nawet ciekawy gdyby nie odezwał sie Swagger.

 

WWE Title

Kolejna zaskakująca i chyba najciekawsza pomiędzy tymi dwoma panami.Początek walki zapowiadał odgrzewanie walki z Raw i PPV,ale później zaczęło się to rozkręcać :twisted: Przewaga Celtic Warriora,Pump Kick, 1;2 i nic 8) później podcięcie następnie RKO na schody i po walce.

 

Wade Barret vs. John Cena

Najlepsza walka tej gali i chyba ostatnich 2 miesięcy.Wreszcie Creative Team dał Cenie i Barettowi rozkręcić sie :D Interwencja rosterów zapowiadała wygranie walki prze Cenatora a tu jak powyżej AA,potem Wasteland i dalej nic :shock: 'Interwencja' Huskiego i Perfecta Jr. na + ,która zakończyła walke.

 

Kane vs Undertaker

Lepiej niż na NoC i znów zapowiada sie ciągniecie odgrzewanego feudu do.... - właśnie do kiedy :?:

Teraz o samej walce:była ona na poziomie i przewidywany przez wielu hellturn Barrera :twisted:

 

Div tradycyjnie nie oglądałem i jeszcze jedna myśl która ciągle mi sie nasuwa - HHH miał powrócić na HiaC i niestety nie powrócił :cry:

 

Moja ocena: 6/10

12022074064d579698a41bf.png


  • Posty:  221
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Opener czyli Walka o pas US całkiem dobra. W starciu nie brakowało zwrotów akcji i dobrego tempa. Walka była ciekawa mimo że wynik był dosyć oczywisty. Bryan pokazał się z dobrej strony, Miz też dał rade , nie zamulał. Morrison pokazał sporo ciekawych submissionów i jeden z moich ulubionych czyli texas cloverleaf za co oczywiście +.

Dobrze by było gdybyśmy mieli okazję oglądać jeszcze Johna i Daniela w ringu, z pewnościom stworzyli by dobre walki.

Sheamus vs Orton

Moim zdaniem najgorszy pojedynek na gali ,ale jak na umiejętności rignowe tych panów to i tak było całkiem nieźle. Wrestlerzy nie zamulali i pokazali pare rzadko używanych przez siebie akcji za co należy się im pochwała. Mam nadzieję że Rudy póki co da sobie spokój z pasem wwe.

Swagger vs Edge

Walka z dupy ? nie do końca. Jack niesiony był żądzą zemsty za speara na jego osobistej maskotce :D po 2 trzeba było jakoś dopchać gale bo 5 walk to z deka za mało.

Co do samego starcia to było całkiem dobre. Swaggie w końcu wykonał swojego , dawno nie widzianego powerbomba , Edge odkopał i przypiął Swaggera po nieco chujowym spearze. Dla mnie ok.

Barrett vs Cena

To starcie całkowicie mnie zaskoczyło. Po 1 cena przegrał wbrew temu co przewidywałem , a po 2 walka była całkiem dobra i dosyć bogata pod względem wykonywanych akcji. Dla mnie Wade mógł by wskoczyć do ME od zaraz. Zawiedzione twarze dzieciaków i ich matek po walce to był bezCenny widok :)

Kane vs Undertaker

Walka dobra , lepsza od ich starcia na NoC , ale też bez fajerwerków. Kane wygrał i dobrze , czeka ich pewnie jeszcze jedna walka po której zapewne triumfował będzie Taker.

Ogółem całkiem niezła gala. Na plus można zaliczyć jeszcze segment Del Rio i Edga , a także komentarze Matta Strikera.

21141536044eac5162deaab.gif


  • Posty:  126
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pozdrowienia dla fanów DZONA SINY :lol: :lol:

 

 

http://img180.imageshack.us/img180/7258/omghiac.jpg

 

 

Brawo WWE za odwazny ruch! Licze na ciekawe story. Zeby tylko tego nie spi..li bo zapowiada sie slodko. Dla takich chwil warto żyć.

 

Co tam widownia na hali pomyslcie sobie co musiało sie dziac w domach spokojnych i uczciwych amerykanów gdy ich bohater przegrał

 

tutaj filmik :D jak dziecko ryczy

13278434144c9884d9bd794.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Roman Reigns pojawi się na kolejnym odcinku Raw. CM Punk ogłosił podczas tego tygodniowego odcinka, że Reigns zawita w przyszłym tygodniu w Indianapolis. Kibice wygwizdali go za to, że Reigns nie stawił się na poniedziałkowym show, ale Punk uspokoił publikę, stwierdzając, że nie będą mieli powodu do buczenia – w końcu on jest co tydzień na posterunku, odwiedzając każde miasto na trasie, w przeciwieństwie do Reignsa. Potem Punk skupił się na rywalu z Elimination Chamber, czyli Finnie Bálorze.
    • Grins
      Piękne odejście legendy tak jak powinno wyglądać! Nie wiem czemu mnie to tak boli... Że Cena odszedł jak ostatni luj AJ dostał owację  Chociaż Rusev i Oba zrobili mi przy tej skrzyni dzień... Ale AJ  kurwa mac... Ciesze się w chuj mam nadzieje że kiedyś tak u honoruj Willa Ospreaya  Dziękuje AJ i pisze to ledwo żywy rano! Piękne pożegnanie, szkoda że Cena wyglądało jak gówno.  LA Knight na czempa!   
    • Attitude
      Nazwa gali: ROH on HonorClub Taping Data: 21.02.2026 Federacja: Ring Of Honor Typ: Event Lokalizacja: Oceanside, California, USA Arena: Frontwave Arena Publiczność: 3.148 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Ring of Honor - dyskusja ogólna All Elite Wrestling - dyskusja ogólna AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze
    • Attitude
      Nazwa gali: Marigold New Years Golden Garden - Dzień 14 Data: 23.02.2026 Federacja: Dream Star Fighting Marigold Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Korakuen Hall Publiczność: 895 Format: Live Platforma: Wrestle Universe Komentarz: Haruo Murata & Miki Motoi Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Kobiecy Pro Wrestling - dyskusje
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE Monday Night RAW #1709 - A Tribute To AJ Styles Data: 23.02.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: Online Stream Lokalizacja: Atlanta, Georgia, USA Arena: State Farm Arena Format: Live Platforma: Netflix Komentarz: Corey Graves & Michael Cole Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW -
×
×
  • Dodaj nową pozycję...