Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

PWG Battle of Los Angeles


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 977
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pro Wrestling Guerrilla, która zdobywa coraz większą popularność na scenie niezależnej w USA zorganizowało w dniach 3 i 4 września turniej, który nazwano „Battle Of Los Angeles”. Turniej jeszcze jak nie miał ogłoszonej pełnej karty cieszył się całkiem niezłym zainteresowaniem ze strony fanów co nie powinno dziwić gdyż PWG ma solidny roster, a tacy wrestlerzy jak AJ Styles, Chris Daniels, American Dragon, Super Dragon, James Gibson czy powracający do PWG Frankie Kazarian mówią sami za siebie. Spekulacje co do tego kto wygra turniej trwały już na parę tygodni przed galą co zapewne cieszyło „szefostwo” PWG gdyż galę udało się nieźle rozreklamować. Pełna karta ukazała się na stronie głównej federacji na ok. tydzień przed galą. Nie obyło się jednak bez małych zmian w karcie turnieju. Niestety z walki na turnieju musiał zrezygnować Chris Sabin, jednak ten już zapowiedział że wynagrodzi to fanom na kolejnej gali PWG.Również TJ Perkins odpadł na dzień przed galą, a fani dowiedzieli się o tym dopiero już podczas gali gdzie to Perkins’a zastąpił Davey Richards Ale rozreklamowanie rozreklamowaniem, gwiazdy wrestlingu gwiazdami, dobra karta dobrą kartą, ale jak się to wszyscy okazało w praktyce dowiecie się z raportu. Zapraszam!

 

PWG „ Battle of Los Angeles” Dzień pierwszy:

 

W hali zgromadziło się aż 500 ludzi co jak na standardy PWG jest naprawdę świetnym wynikiem!

 

Hook Bomberry, Topgun Talwar & Human Tornado def. Excalibur, Disco Machine, & Chris Sabin – zanim rozpoczął się turniej odbyła się ta oto walka,która stała na dobrym poziomie jednak na pewno nikogo nie powaliła na kolana. Sporym zaskoczeniem okazał się występ…Chrisa Sabina !!

 

Battle of Los Angeles - Round 1: Rocky Romero def. Frankie Kazarian – I oto rozpoczął się długo oczekiwany turniej. Kazarian otrzymał spory pop od publiczności, która krzyczała „Welcome Back” w jego strone. Ostatecznie jednak sporym zaskoczeniem był fakt że walkę wygrał Romero. Po walce Kazarian podziękował fanom za wsparcie.

 

Battle of Los Angeles - Round 1: Quicksilver def. Davey Richards – jak już wspominałem w wstępie do tego raportu miał walczyć w tej walce TJ Perkins jednak ten odwołał swój występ dlatego ku zdziwieniu fanów wystąpił Richards, który dobrze się sprawował podczas walki jednak ostatecznie musiał uznać wyższość Quicksilvera.

 

Battle of Los Angeles - Round 1: James Gibson def. Joey Ryan – bardzo dobra walka jednak wynik tego pojedynku na pewno nikogo nie zaskoczył.

 

Battle of Los Angeles - Round 1: Chris Bosh def. El Generico – dosyć zaskakujące zwycięstwo Bosh’a, który raczej był uznawany przez większość fanów za przegranego w tej walce. Jak się okazało jeden z ulubieńców publiczności El Generico musi poczekać na push, a Bosh jak się okazało później zaskoczył fanów i to nie raz!

 

Battle of Los Angeles - Round 1: American Dragon def. Ricky Reyes – American Dragon został bardzo gorąco przywitany przez fanów. Walka była naprawdę bardzo dobra i ani trochę nie zawiodła publiczności, która dostała popis pure wrestlingu z najwyższej półki.

 

Battle of Los Angeles - Round 1: Chris Daniels def. Scott Lost – bardzo dobry, ale także dosyć zaskakujący pojedynek! Fani spodziewali się dosyć pewnego zwycięstwa Danielsa, który to w PWG często pewnie i sprawnie roznosi swoich przeciwników, a tutaj Lost narobił sporo kłopotów faworytowi tego pojedynku. Ostatecznie jednak wygrał Daniels.

 

Battle of Los Angeles - Round 1: AJ Styles def. Jack Evans – kolejna walka, która była bardzo dobra. Dosyć pewnie wygrał w niej AJ Styles co nie zdziwiło zbytnio fanów zgromadzonych w hali.

 

 

Battle of Los Angeles - Round 1: Kevin Steen def. Super Dragon – Wprost idealna walka na zakończenie pierwszego dnia turnieju. Pojedynek był naprawdę świetny zresztą ciężko o to jak spotyka się w nim dwóch takich zawodników jak Steen czy Dragon. Mimo że walka trwała ponad 30 minut (dokładnie 33 minuty) nie pozwoliła fanom w hali się nudzić. Toczona w dobrym tempie z pewnymi przestojami (ciężko by było przez ponad 30 minut walczyć bez przestojów) walka bardzo pochłonęła widzów tak że przez końcówkę, która była bardzo dramatyczna fani (nie wszyscy) oglądali ją na stojąco! Koniec walki był toczony praktycznie cios za cios, rzut za rzut, żaden z zawodników nie potrafił przejąć większej inicjatywy tym bardziej że obaj byli już bardzo zmęczeni. Ostatecznie jednak wygrał Steen co nie było jakimś większym zaskoczeniem tym bardziej że jest on bardzo pushowany w PWG.

 

Tak oto zakończył się pierwszy dzień turnieju. Ogólnie rzecz biorąc odbyło się bez większych niespodzianek, chociaż warto za taką (częściowo) niespodziankę odnotować porażkę El Generico. Jak się okazało później dzień drugi obfitował w więcej zaskakujących wydarzeń.

 

PWG „ Battle of Los Angeles” dzień drugi:

 

Na galę przyszło trochę mniej ludzi gdyż ponad 450 co w sumie dziwi tym bardziej że w tym dniu miał się rozstrzygnąć turniej, a dodatkowo mieli się na nim pojawić tacy wrestlerzy jak Kikutaro (bardziej znany jako Ebbesan), Nosawa i Samoa Joe. Ci co nie zjawili się na dniu drugim a byli podczas pierwszego show mogą sobie teraz pluć w brodę, ale to ich strata :) .

 

Chris Sabin & Hook Bomberry & TJ "Puma" Perkins over Excalibur & Ronin & Disco Machine – tak jak na gali dzień wcześniej przed turniejem odbył się opener match. Ciekawe jest to że pojawili się na nim nieobecny w dniu pierwszym, który miał walczyć w turnieju TJ Perkins jako… Puma!

 

Battle of Los Angeles - Round 2: Quicksilver def. Rocky Romero – pierwsza walka drugiej rundy turnieju nie okazała się jakimś powalającym pojedynkiem, ale była to naprawdę dobra walka.

 

Battle of Los Angeles - Round 2: Chris Bosh def. James Gibson – druga walka i od razu mocny „prawy sierpowy” dla fanów :) . Może nie tyle walka zaskoczyła fanów, a jej zwycięzca gdyż wielu spodziewało się wygranej Gibsona, a nie Bosha.

 

Battle of Los Angeles - Round 2: American Dragon def. Christopher Daniels – „Klasyk” z ROH przeniesiony na ring PWG w dalszym ciągu przyciąga fanów i co najważniejsze im się podoba. Oczywiście walka była bardzo dobra czego się spodziewali chyba po tej walce wszyscy.

 

Battle of Los Angeles - Round 2: AJ Styles def. Kevin Steen – Kolejna świetna walka, którą po cichu nazywano ‘zemstą’ Styles’a z przegraną walkę o PWG Title. Jak widać ‘zemsta’ udana :) .

 

Samoa Joe & Nosawa def. Top Gun Talwar & Kikutaro – Nosawa i Kikutaro zostali przyjęci bardzo ciepło przez fanów, a i w ringu nie zawiedli podobnie jak pozostali wrestlerzy. Możliwe że jeszcze kiedyś w przyszłości zobaczymy tych dwóch zawodników z AJPW na ringu PWG.

 

Battle of Los Angeles - Round 3: Chris Bosh def. Quicksilver – kolejna walka, która nie zawiodła fanów, a co więcej bardzo im się spodobała. Quicksilver po walce zebrał oklaski za swój występ w tym turnieju.

 

Battle of Los Angeles - Round 3: AJ Styles def. American Dragon – Walka, na którą zapewne wielu fanów ostrzyło sobie ząbki. Obaj wrestlerzy nie zawiedli dając popis kapitalnego wrestlingu. American Dragon otrzymał ogromny pop po walce.

 

Super Dragon, Jack Evans, El Generico, & Frankie Kazarian def. Ricky Reyes, Davey Richards, Joey Ryan & Scott Lost

 

Battle of Los Angeles - Finals: Chris Bosh def. AJ Styles – Paradoksalnie zwycięstwo Bosha w tej walce już aż tak bardzo nie zaskoczyło fanów jak jego poprzednie wygrane. Sama walka ponoć bardzo dobra. Po walce obaj wrestlerzy podali sobie ręce co oczywiście u fanów spotkało się z wielką owacją na stojąco, tym samym fani podziękowali zawodnikom za świetny występ podczas całego turnieju.

 

Battle of L.A Winner – Chris Bosh

 

 

PWG pokazało że jest federacją, która robi wielkie postępy i która potrafi zainteresować fanów. Ten turniej można uznać za strzał w „10”. Dosyć duże zainteresowanie fanów oraz naprawdę świetne „wykonanie” pokazuje że PWG potrafi zainteresować bardzo dobrymi galami, ale potrafi także zaskakiwać gdyż zwycięstwa Bosha raczej mało się kto spodziewał mimo że krążyły plotki o rzekomym pushu jaki czeka na tego zawodnika.

 

Ok., to tyle :)!

Pozdrawiam!

  • Odpowiedzi 2
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Dejv

    2

  • RVD

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

  • Dejv

    Dejv 2 odpowiedzi

  • RVD

    RVD 1 odpowiedź


  • Posty:  2 014
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dość nieoczekiwane zwyciestwo Chris'a Bosh'a. Widać, że w PWG mają jakieś plany co do jego osoby i chyba w najbliższym czasie dostanie dość duży push.
"Jesteś niebem obserwującym chmury. A wydarzenia, ludzie, sytuacje, to obłoki, które po nim przepływają. Tylko przepływają. Dlatego nie próbuj ich zatrzymać, bo na pewno odpłyną wcześniej, czy później. Gdy przytrafia Ci się coś pięknego albo bolesnego, powinieneś zrobić krok, odstąpić od siebie i popatrzeć z dystansu. Ludzie, których kochasz, to właśnie takie chmury. Są na Twoim niebie dłużej lub krócej, ale nigdy na zawsze"

  • Posty:  1 977
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak, zwycięstwo Bosh'a zaskoczyło wszystkich (lub prawie wszystkich) fanów. Ale to pokazuje że federacje niezależne są naprawde nieprzewidywalne. Tak jest w przypadku CZW,na które gale zawsze się czeka z wypiekami na twarzy bo wszelkie prognozy i przypuszczenia "szlag" trafia (z reguły :)), tak jest ostatnio z ROH gdzie za cholere nie idzie wytypować wrestlera, który odbierze Gibsonowi ROH Title i tak teraz było w przypadku tego turnieju PWG. Ale to dobrze gdyż zawsze można się miło zaskoczyć na takich galach, a w końcu między innymi o to się rozchodzi we wrestlingu prawda ?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Też mnie to boli zwłaszcza, że Cena to był ich ,,gość'' przez długie lata... Wracając do AJa - ładne, ale też smutne pożegnanie. Nie mam już wątpliwości, że czeka go emerytura. Może jeszcze kiedyś jakaś pojedyncza walka z synem? Swoją drogą tak mi przyszło do głowy, że jego syn mógłby przyjąć nawet podobny ring name - AJ Styles jr., bo przecież mają te same inicjały. Cóż, AJ to mój top 3 ever i tylko dla niego w ostatnim czasie zerkałem co się dzieje w WWE...Jak pomyślę, że w tak krótkim cz
    • Grok
      AJ Styles naprawdę nie miał o tym pojęcia. Na końcu Raw pojawił się The Undertaker zaraz po tym, jak Styles wygłosił swoje pożegnalne przemówienie, kładąc kurtkę i rękawice na ziemi. Undertaker ogłosił, że Styles zostanie najnowszym inductee'em WWE Hall of Fame. Według Bryana Alvareza, AJ był totalnie zaskoczony tym gestem. Poniedziałkowy Raw w Atlancie był w całości poświęcony Stylesowi, który stoczył swoją ostatnią walkę na Royal Rumble w zeszłym miesiącu, przegrywając z Guntherem. Style
    • Grok
      Roman Reigns pojawi się na kolejnym odcinku Raw. CM Punk ogłosił podczas tego tygodniowego odcinka, że Reigns zawita w przyszłym tygodniu w Indianapolis. Kibice wygwizdali go za to, że Reigns nie stawił się na poniedziałkowym show, ale Punk uspokoił publikę, stwierdzając, że nie będą mieli powodu do buczenia – w końcu on jest co tydzień na posterunku, odwiedzając każde miasto na trasie, w przeciwieństwie do Reignsa. Potem Punk skupił się na rywalu z Elimination Chamber, czyli Finnie Bálorze.
    • Grins
      Piękne odejście legendy tak jak powinno wyglądać! Nie wiem czemu mnie to tak boli... Że Cena odszedł jak ostatni luj AJ dostał owację  Chociaż Rusev i Oba zrobili mi przy tej skrzyni dzień... Ale AJ  kurwa mac... Ciesze się w chuj mam nadzieje że kiedyś tak u honoruj Willa Ospreaya  Dziękuje AJ i pisze to ledwo żywy rano! Piękne pożegnanie, szkoda że Cena wyglądało jak gówno.  LA Knight na czempa!   
    • Attitude
      Nazwa gali: ROH on HonorClub Taping Data: 21.02.2026 Federacja: Ring Of Honor Typ: Event Lokalizacja: Oceanside, California, USA Arena: Frontwave Arena Publiczność: 3.148 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Ring of Honor - dyskusja ogólna All Elite Wrestling - dyskusja ogólna AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze
×
×
  • Dodaj nową pozycję...