Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Raport z "podwójnej" gali IWS


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 977
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Witajcie!

Kanadyjska federacja International Wrestling Syndicate zorganizowała swoje kolejne show 3 września. Jak to można było się spodziewać emocje jak to przeważnie na galach tej federacji są spore jednak fanów wprawiło w zdumienie pewna rzecz: otóż IWS wzorem federacji CZW postanowiło zorganizować dwie gale jednego dnia! Gala, która miała się odbyć popołudniem miała być poświęcona promocji różnych federacji, szczególnie Kanadyjskich jednak nie zabrakło na niej miejsca na walkę wrestlerów z właśnie CZW. Gala, która miała się odbyć wieczorem miała już być galą właściwą IWS. Jak to wszystko wyszło „w praniu”? Tego możecie się dowiedzieć czytając raporty z gal .

 

International Wrestling Syndicate "Syndicate Invitational”

 

MWF (Montreal Wrestling Federation)

Maxime Boyer def. Jagger Milles - walka federacji MWF stała do dosyć dobrym poziomie jednak nie zaskoczyła niczym wielkim fanów zgromadzonych w hali. Warte odnotowania może być jedynie to że toczyła się bez większych przestojów co zdecydowanie wypadło na plus.

 

SCW (Squared Circle Wrestling – federacja z Toronto)

Michael Elgin def. Ash - kolejna dobra walka, która była bardziej pokazem wrestlingu technicznego jednak nie zabraklo w niej także małych elementów high-flying.

 

Three Way Dance

Warhed def. Eddie Osbourne i PD Flex

 

ISW (Inter- Species Wrestling)

Bamboo def. Flip D Berger – kolejna dobra walka nie zachwycająca,ale także nie nudna. Podczas walki ponoć miał miejsce jeden konkretny spot – Flip chciał wykonać poza ring ‘hurracarrane’ jednak ostatecznie Bamboo go zrzucił poprawiając dodatkowo z shooting star Press !!

 

Tag Team Match

Cheech & Cloudy def. Lucky & Phil Stamper

 

NCW Tag Team Match (Norther Champioship Wrestling – Montreal )

Adrenaline Rush (Jimmy Stone & Samson) © def. Adrian O'Ryan & James Kraven – przez niektórych ta walka jest uważana za najlepszy pojedynek tej gali. Walka była toczona w dobrym tempie dając popis umiejętności wrestlerów. Tak więc nie zabrakło typowego pure wrestlingu jak i akcji spotowych, dodatkową ozdobą walki były ponoć ciekawe akcje Tag teamowe.

 

CZW (Combat Zone Wrestling)

Sabian vs. Niles Young – walka zakończyła się wynikiem nierozstrzygniętym gdyż żaden z wrestlerów nie zdołał zdobyć pina przed czasem ustalonym na tą walkę,a ten wynosił 15 minut. Sama walka była ponoć jak przystało na tych wrestlerów bardzo dobra obfitując również w wiele spotów.

 

Six Man Hardcore Match (UWA Hardcore Wrestling - Ontario)

Chris Bishop, Mickey Knight & Osiris def Jeff Flury, Lionel Knight & Nick Watts – Walka jak sama stypulacja jej wskazuje była bardzo hardcorowa i przypominała trochę pojedynki jakie były toczone w ECW swego czasu (Six Man Tag Team Match) czyli brawl praktycznie po całej hali. W użyciu oczywiście było pełno asortymentów hardcorowych, w których oczywiście nie mogło zabraknąć krzeseł, koszy na śmieci czy też wózków sklepowych, które były wyładowane sprzętem jaki później był użyty podczas walki. Kolejną nieodłączną sprawą w tej walce były bumpsy na stoły, których w tej walce było naprawdę dużo. Jak się można było spodziewać walka bardzo się podobała publiczności, która po wszystkim oklaskiwała wrestlerów za ich postawę podczas pojedynku.

 

Po tych wszystkich emocjach przyszedł czas na właściwą galę IWS. Jak się potem okazało emocje były jeszcze większe niż na gali popołudniowej, ale tego się chyba wszyscy spodziewali :).

 

IWS Hardcore Heat

 

Tomassino def. Player Uno – dobry opener match,który toczony był w bardzo szybkim tempie co zostało bardzo dobrze przyjęte przez fanów, którzy po walce podziękowali brawami zawodnikom za występ.

 

Fred La Merveille Lauzon def. Dan Paysan – kolejna dobra walka, która wprawdzie nie zawierała jakichś większych „wyskoków”, ale także nie zanudziła fanów w hali.

 

Sabian def. Lionel Knight – występ Sabiana podczas tej walki stał pod znakiem zapytania gdyż w zasadzie miał już nie walczyć na gali wieczornej (mimo że inne źródła podają zupełnie inaczej). Jak się jednak okazało (na szczęście dla fanów) Sabian walczył i dosyć pewnie pokonał Lionel Kight’a w dobrej walce.

 

Kid Kamikaze & Vanessa Kraven def. Chris Bishop & The Amazing Darkstone

 

IWS Death Match:The Green Phantom def. Evil Nina – niestety o tej walce (jak i poprzedniej) niewiele mi wiadomo. Wiem natomiast że był to dobry i dziki jak przystało na standardy IWS deathmatch. W walce użyto ponoć jarzeniówek były także stoły przez które potężnego bumpa przyjął Ninja (na stole dodatkowo leżały jarzeniówki). Również w tej walce nie oszczędzał się Green Phantom, który przyjął chorego spot’a, a mianowicie Ninja wykonał bardzo stiffowego stompa ze słupka,a należy dodać że na głowie Phantoma leżało pare jarzeniówek !

 

IWS Tag Team Title Match:2.0© defeated The Flying Hurricanes, Twiggy & Pornstar Juan & Shayne Hawke & Maxime Boyer i zatrzymali IWS Tag Team Title – ponoć bardzo dobry pojedynek, który jak się można było spodziewać obfitował w wiele chorych spotów.

 

IWS Heavyweight Title Match

Excess© def. Beef Wellington & Damian – świetna walka, która zapewne zadowoliła fanów i pure wrestlingu jak i tych co lubią oglądać walki typowo spotowe, gdyż ani jednego ani drugiego nie zabrakło w tym naprawdę świetnym pojedynku.

 

 

Kolejną galę IWS zorganizuje już 17 września i będzie się ona nazywać „Blood, Sweat & Bers”. Na tą walkę jak na razie jest potwierdzona jedna walka, która zapowiada się bardzo ciekawie :

Last Man Standing Match: "Mr.Wrestling" Kevin Steen vs. ''The God Of War" Damian

 

Pozdrawiam!

  • Odpowiedzi 2
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Dejv

    2

  • RVD

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

  • Dejv

    Dejv 2 odpowiedzi

  • RVD

    RVD 1 odpowiedź


  • Posty:  2 014
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dzięki Dejv z świetny i wyczerpujący raport! :)
"Jesteś niebem obserwującym chmury. A wydarzenia, ludzie, sytuacje, to obłoki, które po nim przepływają. Tylko przepływają. Dlatego nie próbuj ich zatrzymać, bo na pewno odpłyną wcześniej, czy później. Gdy przytrafia Ci się coś pięknego albo bolesnego, powinieneś zrobić krok, odstąpić od siebie i popatrzeć z dystansu. Ludzie, których kochasz, to właśnie takie chmury. Są na Twoim niebie dłużej lub krócej, ale nigdy na zawsze"

  • Posty:  1 977
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czekam już na kolejną galę IWS bo zawsze na Blood,Sweet & Bears były ciekawe walki i mocne rzeźnie - w sumie ta gala już ma jakąś tam "tradycje" w IWS.

Co do tej gali IWS (wieczornej) to musze przyznać że po lekkim spadku jakości gal IWS znów pod koniec zaczyna nadganiać i w kwestii ultraviolentu i w kwestii "zwykłego" wrestlingu (chociaż ten ostatni zawsze się bardzo dobrze trzymał w tej federacji).

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Tomos
      Ja bym wolał, żeby założył maskę i walczył w AAA jako El Grande Generico
    • Grins
      Nie ma co się napalać, wystarczy poczytać komentarze w necie, najwięksi sajko fani stracili już nadzieje że coś się poprawi, będzie tylko gorzej i trzeba się z tym po prostu pogodzić ile to razy łudziliśmy się że będzie lepiej? No właśnie, najlepiej się na to wysrać, ponarzekać i tyle bo i tak każdy z nas zobaczy czy da jeszcze bardziej spierdolić produkt i ta banda dobrze o tym wie. 
    • MattDevitto
      Jak na WMkę z biletami szału nie ma, ale czekamy, aż zadziała zniżka
    • Mr_Hardy
    • KyRenLo
      Sami i Trick, i możliwy podwójny turn: Innego wyjścia nie ma. Jedyna szansa, żeby uratować Samiego i tchnąć w niego nowe życie. Nowa ciekawsza postać. Oby. Bilety:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...