Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Pilka nożna - dyskusja ogólna


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.12.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Najlepiej bez koszulek... ręce opadają.

 

Rozumiem, że jesteś przedszkolakiem? "Jak nie po mojemu, to najlepiej na złość innym". Cóż to za argument "zielone koszulki z logiem E-klasy"? Reprezentacja jest drużyną narodową - stąd barwy biało-czerwone, jak również logo federacji nawiązujące do godła narodowego. I tyle wystarczy.

 

"Kiedyś grali z godłem na koszulkach"? Kiedyś Bolesław Chrobry wybijał zęby tym, którzy nie pościli w piątek. Jak wracać do tradycji, to na całego, a nie wybiórczo. :)

  • Odpowiedzi 6,3 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • maly619

    648

  • Euz

    359

  • Bastian

    325

  • NalepRKO

    272

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  459
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Śmieszy mnie to troszkę,że każdemu to nagle przeszkadza.Każdy nagle jest patriota i zaczyna to ludziom przeszkadzać.80% krzykaczy ciśnie na reprezentacje i nagle im przeszkadza,że nie ma orła .

 

Mnie śmieszy to, że ktoś mi mówi, ze Angora, Albania, albo inne wyspy Wielkanocne nie mają godła na koszulkach, więc to nie jest problem. Jesteśmy w Polsce, a Orzełek zawsze był, a o ile dobrze wiem to jest reprezentacja Polski, nie PZPN. Zresztą gdyby wszyscy skoczyli w przepaść, też byście skoczyli? ;)

Drugą sprawą jest to, kto będzie to godło całował, jak to ktoś ujął. Ludzie którzy udają, że mówią po Polsku, a tak na prawdę nie próbują się nauczyć, albo ludzie którzy nie mówią po Polsku i nie próbują :/ Arbolede, przy całej niechęci do niego, zdzierżyłbym w reprezentacji, bo z nim jest jak z Olisadebe. Mieszka tu, ma rodzinę, stara się mówić po Polsku(stara się to słowo klucz. Obraniack się nawet na starania nie sili...). Po prostu można o nich powiedzieć, że są Polakami(chociaż i tak wolę rodaków z krwi i kości w Polsce wychowanych). Ale czy to usprawiedliwia usunięcie godła?. O farbowanych lisach, już nie chcę mi się dalej pisać, bo już się tyle nabluzgałem na innych forach, bądź w szkole, że po prostu na tym zakończę....

Trzecią sprawą jest to jacy jesteśmy patriotyczni, nie wiem czemu ludzie się tego czepiają. Po tym co nasz kraj przeszedł, nie wyobrażam sobie, żebyśmy nie byli. To my jesteśmy Polską, a Polska jest nami, więc czemu mamy nie być z tego dumni(wiem, nikt o tym nie mówił, ale to można sobie pomyśleć czytając niektóre posty)? Bądźmy dumni ze wszystkich zwycięstw i porażek po których się podnieśliśmy, bądźmy dumni z tego, że nasze godło istnieje po dziś dzień nie tylko w książkach historycznych. Z tego, że z orzełkiem na piersi, piłkarze starają się coś wygrać, zrobić dla Polski. Fakt można olać sprawę, bo niby to mało ważne, ale gdy zsumuję się parę, kilka, z pozoru nie ważnych, spraw to możemy dojść do mylnych, niezbyt przyjemnych wniosków

3644074924fa3e310b8a76.jpg


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Drugą sprawą jest to, kto będzie to godło całował, jak to ktoś ujął. Ludzie którzy udają, że mówią po Polsku, a tak na prawdę nie próbują się nauczyć, albo ludzie którzy nie mówią po Polsku i nie próbują :/ Arbolede, przy całej niechęci do niego, zdzierżyłbym w reprezentacji, bo z nim jest jak z Olisadebe. Mieszka tu, ma rodzinę, stara się mówić po Polsku(stara się to słowo klucz. Obraniack się nawet na starania nie sili...). Po prostu można o nich powiedzieć, że są Polakami(chociaż i tak wolę rodaków z krwi i kości w Polsce wychowanych). Ale czy to usprawiedliwia usunięcie godła?. O farbowanych lisach, już nie chcę mi się dalej pisać, bo już się tyle nabluzgałem na innych forach, bądź w szkole, że po prostu na tym zakończę....

 

Poważnie? Dla ciebie osoba, której trzeba przez prezydenta dać obywatelstwo jest lepsza niż zawodnicy, których dziadkowie, czy inni potomkowie byli Polakami?

Oczywiście, ja nie pochwalam tego, że Obraniak, czy inni nie uczą się naszego języka (chociaż i tak uważam, że jest dobrze, bo np. śpiewają hymn).

A tak jak już pisałem wcześniej, te wszystkie sprawy i tak są dla mnie mało ważne. Jeśli ktoś podnosi jakość naszej gry, ma obywatelstwo (lub tak jak u Obraniaka, może je dostać przynosząc parę papierków), to niech gra.

 

A co mnie śmieszy najbardziej. Jak o jakiejś sławnej osobie dowiemy się, że ma polskie korzenie, to chwalimy się tym wszędzie, mówimy jacy to zajebiści jesteśmy (ile było tego typów demotów), jak Podolski i Klose zaczęli grac dla Niemiec, to robiło się u nas z tego wielką aferę i mówi się o nich, że są zdrajcami. Teraz coś się dzieje, przekonujemy zawodników, żeby grali dla nas i dalej jest to problemem.


  • Posty:  459
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Poważnie? Dla ciebie osoba, której trzeba przez prezydenta dać obywatelstwo jest lepsza niż zawodnicy, których dziadkowie, czy inni potomkowie byli Polakami?

 

Nie, co już wiele razy pisałem, ale uważam, że jeżeli już mamy taką reprezentacje jaką mamy, to lepiej jak będzie Arboleda niż ktoś kto nie ma z Polską nic wspólnego(polska żona, dzieci...).

 

 

A tak jak już pisałem wcześniej, te wszystkie sprawy i tak są dla mnie mało ważne. Jeśli ktoś podnosi jakość naszej gry, ma obywatelstwo (lub tak jak u Obraniaka, może je dostać przynosząc parę papierków), to niech gra.

 

No to mamy po prostu inne poglądy, bo wolę, żebyśmy grali do dupy, niż grać dobrze z dwoma Polakami w składzie...

 

 

A co mnie śmieszy najbardziej. Jak o jakiejś sławnej osobie dowiemy się, że ma polskie korzenie, to chwalimy się tym wszędzie, mówimy jacy to zajebiści jesteśmy (ile było tego typów demotów), jak Podolski i Klose zaczęli grac dla Niemiec, to robiło się u nas z tego wielką aferę i mówi się o nich, że są zdrajcami. Teraz coś się dzieje, przekonujemy zawodników, żeby grali dla nas i dalej jest to problemem.

 

 

Niestety, ale tak jest. Sami nie daliśmy szansy Podolskiemu, a później, że zdrajca, że to tak jakby zaatakował Westerplatte... Demotów nie przeglądam, ale fakt, że chwalimy się każdymi korzeniami. Ale, teraz częściej słyszę to w kontekście ciekawostki, a nie chwalenia się.

3644074924fa3e310b8a76.jpg


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

maly619 napisał/a:

Poważnie? Dla ciebie osoba, której trzeba przez prezydenta dać obywatelstwo jest lepsza niż zawodnicy, których dziadkowie, czy inni potomkowie byli Polakami?

 

 

Nie, co już wiele razy pisałem, ale uważam, że jeżeli już mamy taką reprezentacje jaką mamy, to lepiej jak będzie Arboleda niż ktoś kto nie ma z Polską nic wspólnego(polska żona, dzieci...).

 

Przecież to właśnie Arboleda nie ma nic związanego z Polską. Perquis wiele razy mówił, że gra dla babci, która jest Polką. Obraniak też ma w rodzinie kogoś z Polski. Więc oni mają jakieś korzenie z naszym krajem. A Arboleda tu tylko pracuje.


  • Posty:  459
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

mieciubur napisał/a:

maly619 napisał/a:

Poważnie? Dla ciebie osoba, której trzeba przez prezydenta dać obywatelstwo jest lepsza niż zawodnicy, których dziadkowie, czy inni potomkowie byli Polakami?

 

 

Nie, co już wiele razy pisałem, ale uważam, że jeżeli już mamy taką reprezentacje jaką mamy, to lepiej jak będzie Arboleda niż ktoś kto nie ma z Polską nic wspólnego(polska żona, dzieci...).

 

 

Przecież to właśnie Arboleda nie ma nic związanego z Polską. Perquis wiele razy mówił, że gra dla babci, która jest Polką. Obraniak też ma w rodzinie kogoś z Polski. Więc oni mają jakieś korzenie z naszym krajem. A Arboleda tu tylko pracuje.

 

Nie przeczytałem dokładnie Twojej poprzedniej wypowiedzi :oops: Dla mnie taki Arboleda, którego nie lubię, bardziej pasuję do reprezentacji, niż ktoś kto ma babcie z Polski, a tak naprawdę to w Polsce był ze dwa razy... Nie znam dokładnie historii Perquisa, ale z tego co wyczytałem na wiki, to przynajmniej się stara, uczy Polskiego, gra we Francji więc nie może tu zamieszkać, ale przynajmniej ma Polskie korzenie i tu przyjeżdża. Ja jestem przeciwny takim Obraniaką, którzy się nawet nie starają być Polakami. Nauczą się "dzień dobry" jak Roger i myślą, że już są w pełni Polscy. Powtórzę to, on się nawet nie uczy Polskiego. Jestem przeciwko Polanskeimu, który otwarcie, za co go szanuje, oznajmił, że czuje się bardziej Niemcem niż Polakiem.

3644074924fa3e310b8a76.jpg


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przecież to właśnie Arboleda nie ma nic związanego z Polską. Perquis wiele razy mówił, że gra dla babci, która jest Polką. Obraniak też ma w rodzinie kogoś z Polski. Więc oni mają jakieś korzenie z naszym krajem. A Arboleda tu tylko pracuje.

W tym przypadku "tylko" oznacza znajomość języka,kultury polskiej czego dwaj Francuzi nigdy nie poznają bo i po co skoro EURO coraz bliżej...a miejsce w kadrze pewne.Przynajmniej są gotowi poświęcić występy w kadrze Laurenta Blanca byle babcia/dziadek byli zadowoleni.

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Ale po co oni mają znać historię naszego kraju? Oni nie będą wykładać naszym fanom historii Polski, tylko będą grac w piłkę. A my, właśnie zawracając im dupę takimi pierdołami, powodujemy, że zamiast grac, oni myślą o czymś innym (nie zaliczam tu jednak nauki języka, bo ta wydaje mi się czymś obowiązkowym).

 

A jeszcze jedno, sprawa Polańskiego. Nie chce poruszac kwestii, czy na pozycji środkowego pomocnika nie ma lepszego zawodnika od niego, bo to jest kwestia trenera. Chodzi mi o jego słowa, które wywołały taką burzę.

Czy wy myślicie, że taki Obraniak czy Perquis graliby u nas, gdyby chciała ich Francja? Tak było z Kościelnym. Poszedł do Arsenalu, zobaczył, że szansa grac w dobrej kadrze i już nie było mowy o nas. Dlatego ja szanuję Polańskiego, za to, że jest szczery i nie owija w bawełnę. On mówi wprost, jest po to by grac, by robić to jak najlepiej i by nam pomóc. I jeszcze jedno, on nie mówił, że się nie czuje Polakiem (bo w Polsce się urodził). Bardziej chodzi o to, że nie czuje on związku z naszym krajem, bo go praktycznie nie pamięta (sytuacja taka sama jak u Podolskiego, Klose, czy Matuszczyka).


  • Posty:  459
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ale po co oni mają znać historię naszego kraju? Oni nie będą wykładać naszym fanom historii Polski, tylko będą grac w piłkę. A my, właśnie zawracając im dupę takimi pierdołami, powodujemy, że zamiast grac, oni myślą o czymś innym (nie zaliczam tu jednak nauki języka, bo ta wydaje mi się czymś obowiązkowym).

 

Ty wolisz pracownika, ja reprezentanta, który posiada chociaż podstawową wiedzę o Polsce.

 

A jeszcze jedno, sprawa Polańskiego. Nie chce poruszac kwestii, czy na pozycji środkowego pomocnika nie ma lepszego zawodnika od niego, bo to jest kwestia trenera. Chodzi mi o jego słowa, które wywołały taką burzę.

Czy wy myślicie, że taki Obraniak czy Perquis graliby u nas, gdyby chciała ich Francja? Tak było z Kościelnym. Poszedł do Arsenalu, zobaczył, że szansa grac w dobrej kadrze i już nie było mowy o nas. Dlatego ja szanuję Polańskiego, za to, że jest szczery i nie owija w bawełnę. On mówi wprost, jest po to by grac, by robić to jak najlepiej i by nam pomóc. I jeszcze jedno, on nie mówił, że się nie czuje Polakiem (bo w Polsce się urodził). Bardziej chodzi o to, że nie czuje on związku z naszym krajem, bo go praktycznie nie pamięta (sytuacja taka sama jak u Podolskiego, Klose, czy Matuszczyka).

 

Też go szanuję za to, że to powiedział, ale jak już pisałem, skoro on nie czuję się Polakiem to co robi w reprezentacji? On jest zwykłym pracownikiem. On to traktuję bardziej jak gra w innym klubie, niż reprezentowanie Naszego kraju. Powtórzę, wolę, żebyśmy byli za San Marino, niż przed Hiszpanią z 3 Polakami w składzie.

3644074924fa3e310b8a76.jpg


  • Posty:  1 776
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.10.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

mały widzisz, żeby grać na poziomie w drużynie która Cię chce, nie znając jej historii, mając w dupie godło (herb), hymn i inne jej symbole to jest klub. Tam zawodnik jest zwykłym pracownikiem, gra w nim cały rok, po którym oleje swojego szefa (i fanów) i przejdzie do wroga. Nie popieram tego, ale to normalna rzecz, której nie można się czepiać. Natomiast gra w REPREZENTACJI to misja, aby godnie reprezentować SWÓJ kraj (i jego symbole). Sporo ludzi tego nie rozumie, dlatego mamy m.in. czarną reprezentację Francji. Dzisiaj Polskę reprezentują francuz i niemiec z logiem najbardziej skorumpowanej organizacji nad Wisłą w białym stroju z czerwonym paskiem, jutro będzie biegać stado murzynów w takich koszulkach, a przed meczem śpiewać "Szła dzieweczka do laseczka". Bo co to za różnica? W końcu liczy się tylko, żeby dobrze grali.

Przykro mi, że dla niektórych to jest nieistotne.

 

zwolennicy spiskowych teorii już pewnie krzyczą, że sprzedano reprezentację, że to wina Tuska i Putina
Nie, to wina kiboli, przepraszam, pseudokiboli.

"Chciałbym tak zawszę, rzucić plik na brudne biurko,

Od dziś, mam nowe motto, żyję dziś, umrę jutro,

Za długo wierzyłem, że inna może być codzienność,

Kapitalizm ma to w dupie i nie zmienia nic w wzajemność"


  • Posty:  5 047
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.12.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Ogólnie to jestem zaskoczony w tym temacie, że niektórzy bez żadnych problemów zaakceptowali decyzje PZPN. Przecież ten związek od wielu, wielu miesięcy robi razem ze Smudą wszystko pod górkę, a takie decyzje które dodatkowo tłumaczą czystą chęcią zysku są skandaliczne tak jak brak naszego orzełka.

 

Zresztą panowie, nie chodzi o samego orzełka, ale o tradycje, a nie od dziś wiadomo, że taki jest nasz naród i ja też taki jestem. Wiele federacji ma loga, wiele ma herbów, a jeszcze inne mają jakieś tam nawiązania, ale wszystkie mają to tak wiele lat, że gdyby ktoś to jakoś znacząco zmienił to też byłaby afera. No bo po co takie coś zmieniać?

 

mały619 podał bardzo ciekawe statystyki - vide Hiszpania: odkąd logo federacji z motywem godła (jak u nas) zastąpiło samo godło, ich repra zaczęła wygrywać wszystko, co się da.

 

To ciekawe. Hiszpania ma godło od 1981 roku, czyli przed mundialem na własnych boiskach i jak zdobywała Mistrzostwa Europy i Świata to też nie było żadnych zmian. Nie wiem skąd ta informacja.

15974308365193fac7b7921.jpg

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Bayern - BVB

To był naprawdę mecz walki i mógł się zakończyć każdym wynikiem. Na pewno nie można powiedzieć, że Bayern był gorszy. Lepszy niestety też nie. Ogólnie Bayern w tym meczu dominował, zwłaszcza w pierwszej połowie. Niestety, nie wynikały z tego żadne dogodne sytuacje. Dortmund stawiał za to na szybkie kontry, które sprawdzały się bardzo dobrze, a o dziwo Lewandowski świetnie przejmował piłkę przed polem karnym i tam kiwał rywali. Wyraźnie było widać brak Schweinsteigera. Nie było klasowego rozgrywającego, który idealnie kierowałby tempem gry i zagrywał pewnie i celnie. Robben wrócił, ale chyba za wcześnie, bo grał naprawdę słabo.

Wielka szkoda, bo najsprawiedliwszy byłby chyba remis. Na szczęście mamy jeszcze 2 pkt przewagi, tak więc nic tylko grac dalej swoje i nie załamywać się tą porażką.


  • Posty:  1 867
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

a o dziwo Lewandowski świetnie przejmował piłkę przed polem karnym

Spokojnie, to że Robert nie jest Niemcem nie oznacza, że jest taki słaby.


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

a o dziwo Lewandowski świetnie przejmował piłkę przed polem karnym

Spokojnie, to że Robert nie jest Niemcem nie oznacza, że jest taki słaby.

 

Nigdy tak nie mówiłem i nigdy tak nie myślałem. Po prostu zadziwia mnie forma Roberta. Aktualnie spisuje się on fantastycznie i wszystko mu wychodzi i widać jak fantastycznie się rozwinął. Robert z tego sezonu, a Robert z poprzedniego, to dwaj inni zawodnicy.


  • Posty:  1 872
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

a o dziwo Lewandowski świetnie przejmował piłkę przed polem karnym

Spokojnie, to że Robert nie jest Niemcem nie oznacza, że jest taki słaby.

 

Ale to, że jest Polakiem powinno oznaczać, że jest słaby. :)

 

Po tym spotkaniu utwierdziłem się tylko w przekonaniu, że Piszczek i Lewandowski to gracze zupełnie "niepolscy". Ktoś policzył, ile Lewandowski miał w tym meczu strat? Jeden z najlepszych meczów z jego udziałem, jakie miałem okazję oglądać. Myślałem, że będzie się odbijał od stoperów, a tu nie dość, że potrafił się utrzymać przy piłce tyłem do bramki, to jeszcze odwracał się i cisnął z dryblingiem, zero respektu, tak jak trzeba.

 

A Piszczek wiadomo, górna półka prawych obrońców w Europie. Często musiał być asekurowany przez Santanę, ale to kosztem częstych ofensywnych rajdów, coś za coś. Aczkolwiek Ribery, prócz jednego rajdu w drugiej połowie zakończonego strzałem nie pograł sobie za wiele.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Lewis Carlan To, co początkowo było plotką, stało się rzeczywistością – przedstawiciele legendarnej areny wrestlingowej Shinjuku FACE potwierdzili, że obiekt zamknie podwoje na stałe pod koniec września 2026 roku. Z oficjalnego konta Shinjuku FACE na X: W kontekście wrestlingu w Japonii niemal każda promocja organizowała gale w murach Shinjuku FACE przez ostatnie 21 lat. Po ogłoszeniu zamknięcia liczne gwiazdy Puroresu wydały oświadczenia w tej sprawie. Od Miyu Yamashita: Od W
    • Grok
      JD McDonagh wyjaśnił, dlaczego zdradził Finna Balora na WWE Raw. Na drodze do WrestleManii w poniedziałkowy wieczór rozegrał się kluczowy segment, w którym Judgment Day zaatakowało Balora i wyrzuciło go z grupy. Początkowo wyglądało na to, że McDonagh próbuje załagodzić sytuację między Balorem a Dominikiem Mysterio. Jednak gdy Balor rzucił się na Mysterio, McDonagh powalił go clothesline'em. McDonagh opublikował tweet w roli postaci, obwiniając ego Balora o narastające napięcia w Judgment Da
    • Grins
      Widziałem RAW w skrócie i kolejna dobra tygodniówka od czerwonych, nie wiem co jest grane ale co RAW coś się dzieje, o wiele lepiej mi się to ogląda niż w zeszłym roku gdzie dostaliśmy tylko dwa dobre programy na RAW a reszta to był jeden wielki kicz.  Rollins w tej nowej odsłonie na prawdę wygląda świetnie, prowadzą to na spokojnie i bez zbędnych rewelacji, świetnie że nie porzucili motyw z masked man'em kto wie może rzeczywiście Rollins utworzy z tego swoją stajnie a pod maskami będą s
    • Grok
      Shinjuku FACE, japońska arena, która przez ostatnie dwie dekady gościła mnóstwo gal wrestlingowych, zamyka podwoje pod koniec tego roku. Shinjuku FACE w Tokio wydało oświadczenie, w którym potwierdziło zamknięcie po wygaśnięciu umowy najmu pod koniec września 2026 roku. Arena pomieści kilkaset osób i mieści się na siódmym piętrze kompleksu w tokijskiej dzielnicy Shinjuku. Fani cenią ją za świetny setup i uważają za kluczową arenę średniej wielkości dla japońskich promocji, zwłaszcza tych joshi
    • Grok
      Druga runda New Japan Cup 2026 wystartowała we wtorek, gdy Yuya Uemura i Shingo Takagi wywalczyli sobie awans do ćwierćfinałów. Uemura i Takagi przes jumping dzięki wygranym odpowiednio z Drilla Moloney i Don Fale. Pierwszy ćwierćfinał turnieju jest już potwierdzony – Uemura zmierzy się z Takagim 15 marca. Zwycięzca tego starcia trafi do półfinału 20 marca. W turnieju Uemura pokonał już Great-O-Khana i Moloneya. Wygrana Takagiego z Fale to jego pierwszy sukces w New Japan Cup – wcześniej mia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...