Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Pilka nożna - dyskusja ogólna


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  334
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.04.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bayern zaliczył piękny blamaż, mecz był świetny, Neuer kapitalnie bronił ale spotlight skradł wielki Lord Bendtner. To się będzie śniło Guardiolii po nocach, można powiedzieć że Nicklas i tak był litościwy :twisted:
Strike First

1666685508559ec7a1aad8c.jpg

  • Odpowiedzi 6,3 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • maly619

    648

  • Euz

    359

  • Bastian

    325

  • NalepRKO

    272

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Wolfsburg - Bayern 1:1 (5:4k)

 

No i po raz trzeci z rzędu (i za każdym razem z Guardiolą) Bayern przegrywa Superpuchar Niemiec. Oczywiście przegrana boli, zwłaszcza że znów wdupiamy wygrany mecz i to przez głupią taktykę gry na 1-0. No, ale nie robię z tego jakiegoś wielkiego halo. Parę dni temu pisałem:

 

A już w sobotę Superpuchar Niemiec, czyli pierwszy ważniejszy mecz Bayernu. Choć czy aż tak ważny? W poprzednich latach Bayern przegrywał walkę o to trofeum i mało kto robił z tego problem. Ja też traktuję to jako trochę ważniejszy mecz towarzyski. No, ale mimo wszystko fajnie byłoby wygrać ;)

 

W poprzednich latach mimo przegranej walki o to trofeum w lidze wygrywaliśmy bez problemu. W tym sezonie będzie podobnie ;) Wiele osób w klubie powtarza, że celem jest 4 z rzędu mistrzostwo, bo w historii BL jeszcze nikt tego nie dokonał. Ja mam nadzieje, że jednak ambicje sięgają trochę dalej ;)

 

Co do spotkania, to zaczęło się mega. Niesamowicie szybkie tempo, akcje z obu stron. Zapowiadał się mega spektakl. Oczywiście nie mogło tak byc przez cały czas, więc z czasem tempo zwolniło, ale i tak mecz oglądało się bardzo fajnie.

Jeśli chodzi o postawę Bayernu, to nie jestem w stanie dać nikomu mega plusa. Pare osób zagrało dobrze, ale były jednak mankamenty. Costa ma niesamowita szybkość i drybling. Problem jednak z ostatnim podaniem, albo strzałem. Często podejmuje złe decyzje lub kompletnie nie wychodzi mu zagranie. Robben wczoraj jeszcze nie na swoim najwyższym poziomie. Strzelił gola, robił szum, ale jednak miewał lepsze mecze. Lewy też dobry mecz, ale lepiej wychodziły mu podania niż strzały. Na obronie najlepiej zagrał Boateng, ale to akurat marne pocieszenie, bo cała ta formacja zagrała słabo i popełniała sporo głupich błędów. Nie wiem o stało się z Benatią. Zachwycałem się nim, a ten po urlopie wrócił i gra na poziomie Dante. Za to nie zmienił się Alonso, czyli najgorszy gracz wczorajszego meczu. Ja mam tylko nadzieję, że przyjście Vidala posadzi go na ławę. Facet jest fatalny.

 

Co do Wolfsburga

 

spotlight skradł wielki Lord Bendtner

 

ok, strzelił i gola i ostatniego karnego, ale prawdziwą gwiazdą powinno się nazwac De Bruyne. To jakie podania dawał to jest masakra. Gość jest wart każdej kasy. Za rok chcę go w Bayernie.

I w sumie tyle z pochwał dla nich. Nikt tam nie zagrał jakoś fatalnie, nikt też się nie wyróżniał. W moich oczach to Bayern (a może jeszcze bardziej Guardiola?) przegrał ten mecz, a nie Wolfsburg wygrał.

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  502
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.05.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

Barcelona - Sevilla 5-4 po dogrywce

 

Kapitalny mecz na rozpoczęcie nowego sezonu i przy okazji idealna reklama hiszpańskiego futbolu. :D

Po grze obu drużyn widać było, że to dopiero początek sezonu, sporo błędów w defensywie i brak sił u niektórych piłkarzy w końcówce meczu, ale z drugiej strony granie 120 minut w pełni to zmęczenie usprawiedliwia. Tylko poważny błąd sędziego psuje ten piękny obraz.

Zapewne mało kto przewidział taki rozwój wydarzeń 3 gole po 20 minutach ( wszystkie z rzutów wolnych) prowadzenie Barcy 4-1 fantastyczna pogoń Sevilli ( choć ze sporą pomocą obrońców Barcy) i zwycięski gol Pedro w dogrywce.

Swoją drogą jakie piękne może być zamknięcie rozdziału pod tytułem Pedro w Barcelonie. :grin:

Jego pierwszy gol pada w dogrywce w meczu o superpuchar Europy w 2009 i być może ostatni w takim meczu w 2015 roku. Oba gole dały te trofea dla Barcelony w latach ich całkowitego panowania w futbolu pod okiem niedoświadczonych trenerów.

I was angry with my friend;

I told my wrath, my wrath did end.

I was angry with my foe:

I told it not, my wrath did grow.


  • Posty:  471
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie oglądałem meczu, jaki to był ten poważny błąd sędziego ?

 

Co do Pedro, to mam nadzieję, że zostanie chociaż do tego Stycznia :/ Jest jedynym wartościowym rezerwowym w ataku w tej chwili.


  • Posty:  502
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.05.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

Nie oglądałem meczu, jaki to był ten poważny błąd sędziego ?

 

Nie uznana bramka Suareza na 3-1 gdzie sędzia odgwizdał spalonego, a Luis był koło metra przed linią piłki.

 

Co do Pedro, to ja bym mimo wszystko go sprzedał za te 30 mln, a jesienią spokojnie go zastąpią Sandro, Munir , czy jak wczoraj Rafinha. A w styczniu dojdą Vidal, Turan i ewentualnie np Nolito, jeśli byłby kłopot w ataku.

I was angry with my friend;

I told my wrath, my wrath did end.

I was angry with my foe:

I told it not, my wrath did grow.


  • Posty:  1 131
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

całkowitego panowania w futbolu pod okiem niedoświadczonych trenerów.

Jak widać niedoświadczony wcale nie musi oznaczać słabego. O ile Guardiola teraz pokazuje jakim jest fachowcem naprawdę, o tyle od samego początku podziwiam Enrique. Choć nigdy nie będę pałał sympatią do Barcy, to trenera mają kapitalnego. Nie boi się transferów, dosyć znacząco zmienił styl gry Barcy (więcej dynamiki i kontr), ogólnie ma facet polot :)

1047920915357ecfbacc6b.jpg


  • Posty:  1 541
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Też nie było mi dane oglądać tego spektaklu (praca). Nie uznali bramki dla Barcy? Świetnie, a grube pieniądze poszły się... Bo miałem na nich Barcę z overem. :) Wynik idealnie pokazuje, że to La Liga jest ostatnimi czasy nie tylko najlepszą ligą na świecie, ale i najbardziej emocjonującą. I proszę, niech fani BPL (do których też należę) nie wyskakują z tekstami w stylu, że w Anglii o mistrza bije się więcej drużyn. Mou i LvG można lubić lub nie, ale tak znakomici taktycy zdominują tę ligę przez najbliższe 4-5 lat. Wspomnicie moje słowa, że mistrza będzie zdobywać któraś z tych dwóch drużyn. Dlaczego? Bo wspomniani trenerzy to nie ogórki typu Pellegrini, czy Wenger.

  • Posty:  441
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.01.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jutro zaczyna się nowy sezon Bundesligi. Wszystkich chętnych na dołączenie do zabawy zapraszam tutaj

Kod ligi: 448773105

Mam nadzieję, że właściciel strony nie obrazi się, że wykorzystałem nazwę ;)

Beniaminek 2014

990529556565f7712de17e.jpg


  • Posty:  2 404
  • Reputacja:   364
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Chętnie dołączę. A w weszlacką Ustaw Ligę ktoś tutaj gra? :D

Cena.jpg


  • Posty:  13
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oglądaliście wczoraj ten nokaut co zaserwowało Bilbao Barcelonie? To było coś pięknego :D Sevilla za to znów pokazała, że ma jaja i potrafi się podnieść nawet po kilku nokdaunach.

  • Posty:  1 131
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Obejrzałem tylko skrót, ale nie powiem - jak usłyszałem wynik, to mi kopara opadła. Ale to dobrze. Nie przepadam za Barcą, ponadto zawsze lubię, jak jakaś słabsza drużyna uciera nosa faworytom (chociaż tutaj to nie było utarcie nosa, bo Athletic ładnie się przejechało po katalońskiej drużynie) :)

1047920915357ecfbacc6b.jpg


  • Posty:  13
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No to co, liczymy na powtórkę? :D Nie no pewnie, Barka dziś wygra, ale mam nadzieję, że Athletic wciśnie jakiegoś kartofla, który myślę pozwoliłby im na cieszenie się z Superpucharu Hiszpanii.

  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Athletic będzie najbardziej frajerskim klubem świata jeśli to przegra. Rozumiem, że Barcę stać na wiele, ale bez jaj. Baskowie choćby mieli przegrać 3-0, muszą wyjść zwycięsko z tego dwumeczu.

 

----------------

 

Najważniejszym wydarzeniem tego weekendu był dla mnie początek Bundesligi. Tradycyjnie zaczęło się na stadionie mistrza, gdzie Bayern grał z HSV.

 

Bayern-HSV 5:0

HSV to klub który ledwo utrzymał się w lidze. Dodatkowo w Monachium zawsze byli mocno gromieni. Teraz było podobnie. Totalna dominacja Bayernu. Niewiele więcej da się tutaj napisać. Mnie najbardziej cieszy postawa Douglasa Costy, który został zawodnikiem spotkania. Tak wielu wątpiło w ten transfer i mówiło, że przepłacony, a chłopak na ten moment przyćmiewa nawet Robbena i jest najlepszym graczem w w drużynie. Warto zobaczyć akcję na 3-0, gdzie dostał za mocną piłkę, ale jakimś cudem do niej dobiegł, potem zwód, do końca linii i wrzutka zewnętrzną częścią stopy na głowę Mullera. Cudo akcja.

 

Poza tym widziałem jeszcze parę innych spotkań ;)

 

Werder Bremen - Schalke 0:3

Schalke swoim młodym składem podejmowało Werder, który chce wrócić do gry o Europę. Tyle, że dla Werderu to jeszcze za wysokie progi. Drużyna z Gelsenkirchen totalnie ich wypunktowała. Wynik nie obrazuje tego jak wyglądał ten mecz. Zresztą gdyby nie totalnie przypadkowy samobój w pierwszej połowie, to mielibyśmy wynik 0:0 i byłby on jak najbardziej sprawiedliwy. Schalke to jednak drużyna o poziom lepsza i bezwzględnie wykorzystywali błędy obrony Bremeńczyków. Piękną akcje na 0:3 przeprowadził młodziutki Sane (19 lat - warto mieć na niego oko), który przebiegł prawie całe boisko, zwiódł obronę i podał do Huntelara, któremu pozostało tylko strzelić gola.

Na co stać Schalke w tym sezonie? Wielu uważa, że na wiele i że mogą wrócić na pozycje dające awans do LM. Ja jednak w to nie wierzę. Doceniam, że mają tak młody skład, zrobili fajne transfery, ale to Schalke ;) u nich zawsze coś pójdzie nie tak :D

Zresztą można powiedzieć, że już się zaczęło, bo właśnie w tym meczu więzadła zerwał Nastasic którego wykupili z ManCity, a który miał być czołową postacią w obronie.

 

Leverkusen - Hoffenheim 2:1

Tak jak poprzedni mecz był wyrównany, a wynik kompletnie na to nie wskazywał, tak tutaj wynik kompletnie nie wskazuje na dominację Bayeru, a jednak tak właśnie to wyglądało. Mecz zaczął się jednak od gola dla Wieśniaków. Warto dodać, że świetnym podaniem popisał się tutaj Polański który zaliczył asystę. Zresztą to był bardzo dobry mecz w wykonaniu Eugena, ale do tego zdążył już przyzwyczaić.

Leverkusen przeważało pod względem stwarzanych sytuacji jak i posiadania piłki. Na nic się to jednak nie zdawało i dopiero w 45minucie, sekundy przed przerwą udało się strzelić gola. W drugiej połowie nosem do zmian wykazał się Schmid - trener Bayeru. Wprowadził kupionego z Freiburga Mehmediego, a potem młodego Brandta i to po ich akcji padła bramka rozstrzygająca to spotkanie.

Bayern to dziwna drużyna, bo mają bardzo fajny skład, ale często nie potrafią wyciągnąć tego potencjału, zwłaszcza w ataku. Baję się też trochę o ich obronę. Toprak, a więc najlepszy ich stoper jest kontuzjowany i w pierwszym składzie gra Tah - podobno wielki talent, ale jednak debiutant na boiskach Bundesligi. Tutaj zagrał bardzo dobrze, ale czy to utrzyma, zwłaszcza w rozgrywkach europejskich?

A co do Hoffenheim, to myślę, że czeka ich spokojny sezon w środku tabeli. Dostali kupę kasy za Firmino (największa kwota otrzymana w historii Bundesligi), zrobili parę transferów, ale wątpię żeby były one na tyle dobre by walczyć o coś więcej niż miejsca 8-10.

 

BVB - Mönchengladbach 4:0

Niewątpliwie hit kolejki. Nowe BVB pod wodza Tuchela kontra trzecia drużyna poprzedniego sezonu. Miało być wielkie widowisko i było, ale tylko z jednej strony. Świetny mecz w wykonaniu Dortmundu. W poprzednich meczach BVB (el. LE i Puchar Niemiec) nie było widać tej zmiany w Borussii. Tutaj natomiast pokazała się całkowicie nowa drużyna. Tuchel wyrzucił do kosza taktykę Kloppa. Koniec z wysokim pressingiem i niesamowicie dużą ilością przebiegniętych kilometrów. On poszedł w stronę... Guardioli. Mamy więc utrzymanie piłki, spokojne budowanie ataków, a gdy trzeba natychmiastowe przyspieszenie i przebicie się przez szyki rywala. Działało to świetnie, bo Gladbach totalnie nie istniało.

Widać, że taki styl pasuje też graczom BVB. Fatalny w poprzednim sezonie Mkhitarian w tym meczu był MVP. Aubemeyang zaczął w końcu myśleć, a nie tylko "piłka do przodu i leć". Nawet Schmelzer zagrał super. Byłem pod dużym wrażeniem oglądając ten mecz. Szczerze po el. LE i pucharze Niemiec miałem wątpliwości czy ta "nowa" Borussia będzie tak dobra. Ten mecz jednak rozwiał wątpliwości.

 

Wolfsburg - Eintracht 2:1

Mecz zaczął się niesamowicie. 25 minut, 3 gole i ciągle akcja za akcją. Niestety tak było tylko przez te 25 minut. Po tym czasie Wilki jakby odpuściły, a Eintracht to mimo wszystko za słaba drużyna by jakoś zagrozić vice mistrzowi Niemiec.

Ciekawostką jest, że w tym meczu De Bruyne nie miał udziału przy żadnej z bramek i był to pierwszy taki przypadek od czasu kiedy... dołączył do Wolfsburga :D

Tak BTW z dnia na dzień słyszymy co innego na temat Belga. Dziś poszła informacja, że chyba jednak odejdzie od Anglii (największa szansa, że do Man City). Oby nie, bo Wolfsburg bez niego nie da sobie rady w LM. No i jest jeszcze jedna sprawa: chcę go za rok w Bayernie :D

 

Stuttgart - Koln 1:3

Stuttgart to też drużyna od paru lat borykająca się z problemami i próbująca wrócić na szczyt (gdzie przecież jeszcze parę lat temu była). No i mimo wyniku 3:1 trzeba powiedzieć, że byli tutaj lepsi. Wracają jednak stare problemy, a więc głupie błędy w końcówkach spotkań oraz niesamowity pech.

Największy błąd tego meczu popełnił nowy nabytek Stuttgartu, nasz rodak Tytoń. Przy 0-0 rzucił się napastnikowi w nogi i sędzie musiał dać karnego. Tak w ogóle to Tytoń ma szczęście, że kontuzji doznał drugi nabytek VfB: były bramkarz BVB Langerak. Gdyby nie to, to jestem przekonany, że po takim meczu siadły na ławę i nie wstałby z niej za szybko.

Duże brawa dla Koln, które bezwzględnie wykorzystywało stwarzane okazje. Tak w ogóle to mają oni nawet ciekawy skład i nie zdziwię się jeśli zamieszają trochę wśród drużyn walczących o LE.

 

To był bardzo ciekawy weekend z Bundesligą. Mam nadzieję, że kolejne kolejki będą równie ciekawe, no a ja będę mieć na tyle czasu, żeby jak najwięcej spotkań zobaczyć ;)


  • Posty:  797
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.10.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Maly jako, że jesteś specem od Bundesligi, to muszę zapytać o Rahmana Babę. Widziałem, że jest bardzo chwalony przez wiele osób i chciałbym się dowiedzieć czy rzeczywiście jest to chłopak z którego można mieć pociechę.

I Miejsce w typerze Ligi Europy 2014/15

I Miejsce w typerze Ligi Europy 2016/17


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Maly jako, że jesteś specem od Bundesligi, to muszę zapytać o Rahmana Babę. Widziałem, że jest bardzo chwalony przez wiele osób i chciałbym się dowiedzieć czy rzeczywiście jest to chłopak z którego można mieć pociechę.

 

Szczerze jakoś specjalnie nie zwracał mojej uwagi. Na pewno nie jest wart tak dużej kasy jaką wybuliła na niego Chelsea, no ale do tego chyba trzeba się już przyzwyczaić ze strony klubów z BPL ;)

Jeśli chodzi o jego atuty, to zdecydowanie gra do przodu. W obronie ma spore braki.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Yoshiki Inamura stanie do obrony GHC Heavyweight Championship Pro Wrestling NOAH przeciwko Kenoh już w tę niedzielę. Walka o pas będzie main eventem gali w Yokohama. Inamura, najbardziej znany amerykańskim fanom z runu w NXT w zeszłym roku, wyrwał pas GHC KENTA w listopadzie. Od tamtej pory bronił go cztery razy, ostatnio przeciwko Takashi Sugiura w Korakuen Hall w lutym. Później pojawiał się tylko w sześcioosobowych tagach, często face-to-face z White Raven Squad KENTA. Inamura rozegrał
    • Grok
      Legenda lucha libre El Hijo de Dr. Wagner Jr. zadebiutował w głównym rosterze WWE w piątek wieczorem, przyjmując otwarte wyzwanie Carmelo Hayes o United States Championship. Gdy Hayes czekał w ringu na tajemniczego przeciwnika, w Moda Center w Portland w stanie Oregon rozbrzmiała muzyka wejściowa Wagnera, a na telebimie pojawiło się jego wideo. Wagner jest aktualnym AAA Latin American Championem. Widzowie w domach zobaczyli wstawkę wideo: Hayes pokonał Wagnera, unikając moonsaulta i
    • Grok
      Pro Wrestling EVE ogłosiło, że kolejna mistrzyni AEW obroni swój tytuł na Wrestle Queendom w ten weekend. EVE podało tę informację dziś po południu: Willow Nightingale zmierzy się z Niną Samuels w obronie TBS Championship w niedzielę. Organizatorzy podziękowali CEO AEW Tony'emu Khanowi oraz AEW „za umożliwienie tego”. Nightingale zdobyła TBS Championship, pokonując Mercedes Mone, na gali New Year’s Smash 31 grudnia 2025 roku. Od tamtej pory obroniła tytuł dwukrotnie. Pierwsza obrona miał
    • Grok
      Na dzisiejszym WWE SmackDown Cody Rhodes w końcu dostanie szansę na pojedynek z Drew McIntyrem o Undisputed WWE Championship – dwa miesiące po tym, jak stracił ten tytuł w meczu Three Stages of Hell. Generalny menedżer SmackDown Nick Aldis ustalił ten pojedynek po tym, jak McIntyre znowu zaingerował w sprawę Rhodesa podczas męskiego Elimination Chamber w ostatni weekend. Interwencja McIntyre’a pozwoliła Randy’emu Ortonowi przypiąć Rhodesa i zagwarantować sobie walkę o Undisputed WWE Championsh
    • Attitude
      Nazwa gali: Stardom Cinderella Tournament 2026 - Dzień 1 Data: 06.03.2026 Federacja: World Wonder Ring Stardom Typ: Online Stream Lokalizacja: Nagoya, Aichi, Japan Arena: Chunichi Hall Publiczność: 560 Format: Live Platforma: Stardom World Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Kobiecy Pro Wrestling - dyskusje
×
×
  • Dodaj nową pozycję...